Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura piękna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura piękna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 sierpnia 2021

,,SPOTKANIE W POSITANO"-GOLIARDA SAPIENZA

Positano to malownicze, włoskie miasteczko położone na Wybrzeżu Amalfi, do którego obecnie ściągają tłumy turystów. Włoska pisarka i aktorka Goliarda Sapienza w ksiażce ,,Spotkanie w Positano" pokazuje to niewielkie miasteczko takim jakie ono było w latach pięćdziesiątych XX wieku, gdy jeszcze można było bez trudu przemieszczać się po wąskich schodach, spokojnie usiąść w barze Giacomina pachnącego landrynkami, pływać łódką, szukać wąwozów i traktierni ukrytych w niecodziennych i sekretnych miejscach oraz opalać się na pustej plaży. 

,,Spotkanie w Positano" to powieść odmalowująca nie tylko piękną scenerię Wybrzeża Amalfitańskiego, ale także opowieść o przyjaźni dwóch kobiet-Goliardy i Eriki, które spotykają się po raz pierwszy w 1948 roku. Goliarda jest aktorką, lewicową idealistką, córką adwokata karnisty, która przybywa do Positano w poszukiwaniu odpowiednich miejsc do kręcenia filmu. Erica z rodu Beneventanów jest wdową bez dzieci, która fascynuje mężczyzn w różnym wieku i wzbudza podziw wszędzie gdzie się pojawi. Kobiety spotykają się w Positano na przestrzeni wielu lat i prowadzą rozdzierająco szczere rozmowy o swoim życiu, rodzinie, sztuce, pragnieniach...o wszystkim co dla nich ważne. Życiorys Eriki jest przedstawiony bardzo szczegółowo i uważam, że jest to najciekawsze w tej ksiażce, ale zabrakło mi szczegółów z życia Goliardy i wielu rzeczy trzeba się domyślać. Erica wprowadzając Goliardę w meandry swojego życia nie upiększa go, nie cenzuruje ani nie ulogicznia swoich działań. Można dostrzec jej rozdarcie między tym co dawne, a tym co współczesne. Początki jej życia schowane pod kloszem uprzywilejowania i absurdu, perfekcjonistyczne wychowanie, poślubienie mężczyzny z wyrachowania co prowadzi do kryminalnych konsekwencji, poczucie winy, bogactwo i wyzwolenie. Goliarda umacnia przyjaźń z Eriką i odkrywa duszę Positano odwiedzając domy w miasteczku od tych najskromniejszych po okazałe rezydencje. Spotyka artystów, wędrowne ptaki z całego świata, biednych i bogatych, rybaków i arystokratów. Dzięki tym odwiedzinom można poznać życie mieszkańców Positano: Filberta i jego żony Amerykanki, Giacomina, Ciccillo, Alfonsa Rekina.

,,Spotkanie w Positano" to leniwa i nastrojowa opowieść o kobiecej przyjaźni, przywoływaniu wspomnień, odkrywaniu dawno zapomnianych smaków lodów, potraw i owoców, spacerach po krętych schodkach miasteczka Positano, gdzie można spędzić przyjemnie gorące i pachnące kawą popołudnie obserwując przemieszczający się kolorowy tłum. Specyficzna narracja, tęsknota za dawnym Positano, które już nie istnieje i smakowanie upływającego czasu. Może za pośrednictwem tej książki ktoś odkryje geniusz i czar Positano, który pomimo zmian nie daje się przegonić, skrywa się gdzieś w krętych uliczkach i pachnących ogrodach, choć ukryty, wciąż tam jest...



Książkę można kupić między innymi w Księgarni Tania Książka

Warto także zapoznać się z z beletrystyką i literaturą piękną z księgarni Tania Książka



Tytuł: Spotkanie w Positano
Autor: Goliarda Sapienza
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Kategoria: literatura piękna
Tytuł oryginału: Appuntamento a Positano
Data wydania: 2021-07-28
Data 1. wyd. pol.: 2021-07-28
Liczba stron: 208
ISBN: 9788366890787
Tłumacz: Tomasz Kwiecień

czwartek, 15 lipca 2021

,,NIESTANDARDOWI"-MICHAŁ PAWEŁ URBANIAK


Żródło


Najnowsza książka Michała Pawła Urbaniaka ,,Niestandardowi" przyciągnęła mnie do siebie przede wszystkim intrygującym tytułem i notką na obwolucie, gdzie napisano, że jest to powieść o okrucieństwie współczesnego świata, w którym żyją samotni niestandardowi.

Na plan pierwszy w tej powieści wysuwają się dwie postacie: Wiktor Porocha i Liwia Gawlin. Wiktor chodzi do nudnej pracy, w niedzielę jeździ do rodziców na obiad, ogląda filmy, słucha muzyki, kręci się po necie i w zasadzie uważa, że prowadzi przeciętne życie. W parku poznaje dużo starszą od siebie fotografkę Liwię, która stopniowo nadaje kolorów jego życiu. Coraz bardziej ciągnie go do ekscentrycznej, pełnej wdzięku i seksapilu artystki. Liwia zbiera piękne przedmioty, jest ciekawa ludzi, chce robić coś wyjątkowego w życiu, kierować się ideałami, ale we współczesnym świecie sam talent już nie wystarcza, potrzebne są pieniądze. Aby istnieć w świecie sztuki należy wywoływać skandale, by podsycać zainteresowanie, przyciągać kolekcjonerów i zdobywać zaproszenia na wystawy. Liwia ma za sobą festiwale w Nowym Jorku i Paryżu. Ma swoją stronę w Wikipedii oraz kanał na YouTube. Do nowego projektu fotograficznego zaprasza ludzi z defektami i chce pokazać ich piękno pomimo brzydoty. Wiktor jest jednym z uczestników projektu Soboty z Picassem. W jego postawie widoczny jest gniew i złość na wszystko. Liwia stopniowo dociera do jego duszy i ten gniew rozbraja. Pokazuje mu, że pod powłoką prostego, nieskomplikowanego chłopaka kryje się wrażliwość. Wiktor jest nią zachwycony, każdy jej gest, rzucone spojrzenie, uśmiech są dla niego wspaniałe. Pozostali uczestnicy projektu robią wrażenie swoją oryginalnością, ale wszyscy wielbią Liwię Gawlin podobnie jak Wiktor. Liwia czyta we wszystkich jak w obrazkach, poznaje ich sekrety, fobie, przeżycia i pokazuje niestandardowym, że na świat trzeba nauczyć się patrzeć, dostrzegać jego unikalne piękno.

Autor zwraca uwagę na to, że poprzez sztukę inaczej patrzy się na ludzi i na rzeczywistość. Coś brzydkiego przedstawione w odpowiedni sposób może wydawać się ładne. Liwia pokazuje modelom świat sztuki, sprawia że poznają siebie na nowo, odsłaniają przed nią swoją wrażliwość, stopniowo zaczynają jej ufać. Sesje zdjęciowe, artykuły, wywiady i sława mają jednak ciemną stronę... wszechobecną krytykę i hejt internetowy, które mogą złamać najsilniejsze osobowości. 

,,Niestandardowi" to powieść wieloznaczna, która ukazuje samotność współczesnych ludzi okaleczonych na ciele i duszy. Odbudowywanie pewności siebie, odzyskiwanie szczęścia i normalnego życia po wypadku to trudna praca, która nie udaje się bez wsparcia bliskich, rozumiejących i wrażliwych osób, a nie zawsze można ich spotkać na swojej drodze. 


Zapraszam do poznania bestsellerowych powieści z księgarni Tania Książka.


Tytuł: Niestandardowi

Autor: Michał Paweł Urbaniak

Wydawnictwo: Mova

Kategoria: literatura piękna

Data wydania: 2021-05-19

Liczba stron: 448

ISBN: 9788366890015

środa, 24 lutego 2021

,,KOBIETA W BIAŁYM KIMONIE''-ANA JOHNS


Źródło


Czasy współczesne, Stany Zjednoczone. Dziennikarka śledcza Tori Kovač czuwa przy umierającym ojcu. Jest zdesperowana, nie może pogodzić się z tym, że jej ukochany ojciec odchodzi pokonany przez raka. Ojciec ostatkiem sił przekazuje jej list, po przeczytaniu którego jej życie zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Tori wyrusza w podróż do Japonii, by odkryć prawdę o swojej rodzinie i przeszłości tatka. 

Rok 1957, Japonia. Siedemnastoletnia Naoko Nakamura z sercem pełnym lęku, ale też nadziei przygotowuje się do zawarcia małżeństwa zgodnego z japońską tradycją. Nieoczekiwanie poznaje marynarza, w którym zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Musi dokonać wyboru, który wpłynie na jej całe życie.

,,Kobieta w białym kimonie" Any Johns jest powieścią fikcyjną, ale autorka oparła ją na rzeczywistych wydarzeniach i historiach, w tym własnego ojca, który w czasie służby w marynarce wojennej poznał i pokochał Japonkę. Naoko przez całe życie uczono, że ma być skromna, cicha i stawiać innych na pierwszym miejscu. Nowe oczekiwania i stare tradycje krępują ją, a kolejne wydarzenia wkręcają w spiralę coraz trudniejszych decyzji. Naoko i Hajime muszą zmierzyć się z nowym powojennym ładem i stosunkami panującymi pomiędzy Amerykanami a Japończykami. Japończycy przegrali wojnę, radykalne amerykańskie przekonania dokonały inwazji na japońską tradycję, zbrukały ich krew. W obydwu społeczeństwach nie ma tolerancji na mieszane małżeństwa, a przez uprzedzenia i prowadzoną politykę cierpią niewinni ludzie, którzy w innych warunkach mogliby się kochać, szanować, pocieszać i wspierać aż do śmierci. Sekret ojca wstrząsnął Tori dogłębnie, jego opowieści o Japonii okazały się prawdą, a emocjonalna kolejka górska wiodąca szlakiem smutku i konsternacji po jego przeszłości spowodowała, że musiała na nowo zdefiniować pojęcie rodziny.

Debiutancka powieść Any Johns to wzruszająca, piękna i tragiczna jednocześnie opowieść o miłości, przyjaźni, kobiecej mądrości, poczuciu winy, wdzięczności i bardzo trudnych wyborach wpływających na przyszłość wielu osób. To także obraz skomplikowanych powojennych stosunków amerykańsko-japońskich oraz próba upamiętnienia tysięcy niewinnych istnień. Dużo w tej powieści jest japońskiego folkloru i mitów, więc będzie to dodatkowy atut do sięgnięcia po tę powieść dla osób, które interesują się kulturą Kraju Kwitnącej Wiśni. Mnie osobiście historia Naoko i Hajimego bardzo wzruszyła, nie mogłam pod koniec książki powstrzymać łez i długo myślałam o mizuko, posążkach Jizo i Dziewczynce w czerwonych bucikach. Serdecznie polecam tę powieść:)


Zapraszam do zapoznania się z bestsellerami na półkach w księgarni Tania Książka, może znajdziecie coś dla siebie:)



Tytuł: Kobieta w białym kimonie

Autor: Ana Johns

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Gatunek: powieść historyczna

Tytuł oryginału: The Woman in the White Kimono

Data wydania: 2021-01-20

Liczba stron: 384

ISBN: 9788366718203

Tłumacz: Agnieszka Patrycja Wyszogrodzka-Gaik

Cytaty: str. 120

niedziela, 25 października 2020

,,SILVA RERUM"-KRISTINA SABALIAUSKAITE


Źródło

Wielkie Księstwo Litewskie, 1659 rok. Bliźniaki Kazimierz i Urszula Narwojszowie są świadkami ciężkiego smutku i żalu w jakim pogrążyli się ich rodzice Jan Maciej i Elżbieta, po nagłej śmierci malutkiej Anny Magdaleny. Rodzina przeżywa ciężkie chwile po ucieczce z Wilna przed kozackim najazdem i po śmierci niemowlęcia. Stopniowo jednak wyrywa się ze zgryzoty, odsuwa zasłonę rozpaczy i zwątpienia wiszącą nad ich domem, powraca do zwykłej codzienności. Jan Maciej przekształca Milkonty w zaciszny dwór pośród lasów, w którym można skryć się przed intrygami, polityką, kłótniami i wojną. Mijają kolejne lata, bliźniaki dorastają, uczą się, kochają, żyją...

,,Silva rerum" to wspaniała saga litewska o szlacheckiej rodzinie Narwojszów. Wydarzenia opisane przez autorkę wzruszają i wzbudzają silne emocje. Przejmujący jest opis pijanych Kozaków grabiących pałac Radziwiłów, którzy wypijają spirytus z wielkich słojów, w których przechowywane były odpychające dziwy natury. Sprofanowane ołtarze, obcięte dłonie z których nie mogli ściągnąć pierścieni, zgwałcone i okaleczone siostry bernardynki. Nie brakuje w tej książce też pięknych, sielankowych opisów, jak chociażby ogrodu Jana Macieja pełnego klonów, kasztanowców, przyciętych żywopłotów, przeróżnych kwiatów kwitnących o różnych porach roku. Opisy i brak dialogów są bardzo mocną stroną tej powieści w moim odczuciu.

Bohaterowie zostali nakreśleni w całej okazałości swoich zalet i wad. Dokonują życiowych wyborów, które nie zawsze są właściwe. Urszula wybiera życie w klasztorze, które nie do końca odpowiada jej temperamentowi. Pod wygładzoną, lśniącą powierzchnią w zakamarkach duszy Urszuli pełzały karaluchy niewyobrażalnej złości, mrowiły się pluskwy pychy, rozrastała pleśń gniewu właściwego podlotkom, chrobotały korniki bezmyślnego okrucieństwa karmione głupotą beztroskiego dzieciństwa, a pod tym wszystkim znajdowało się jeszcze drugie dno uparte przeświadczenie, że zostanie świętą. Kazimierz ukrywa swoje wewnętrzne pragnienia, bo wie, że zostanie potępiony przez otoczenie. Z lekko wyczuwalną pogardą i drwiną obserwuje toczące się wokół niego życie, nie może zdecydować się na wybranie jednej drogi i sensu życia. 

Książki Kristiny Sabaliauskaite są dla mnie arcydziełami, które mogłabym czytać bez końca. Wspaniały, bogaty język, rewelacyjne, sugestywne i barwne opisy. Żywi, wielowymiarowi bohaterowie, którzy kochają, nienawidzą, przeżywają wzloty i upadki. Tło historyczne odmalowane w każdym szczególe jak na doktora historii sztuki przystało, którym jest autorka. Cudowna powieść porywająca duszę i umysł. Jak najbardziej polecam:)


WPISY POWIĄZANE: ,,Silva rerum II"-Kristina Sabaliauskaite




Tytuł: Silva Rerum

Autor: Kristina Sabaliauskaitė

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Kategoria: literatura piękna

Tytuł oryginału: Silva Rerum

Data wydania: 2020-10-21

Liczba stron: 400

ISBN: 9788308073094

Tłumacz: Izabela Korybut-Daszkiewicz

Cytaty: str. 25, 39

piątek, 22 maja 2020

,,SZEPTY Z WYSPY SAMOTNOŚCI"-MAGDA KNEDLER


Szepty z wyspy samotności
Źródło

Wielokrotnie widziałam książki Magdaleny Knedler na półkach w księgarniach, czytałam recenzje jej powieści: Położnej z Auschwitz, Moich przyjaciółek z Ravensbrück, Dziewczyny kata, Dziewczyny z daleka i wielu innych książek, ale długo nie siegałam po nie, choć były na wyciągnięcie ręki. Wreszcie przyszedł taki moment, że chciałam sama sprawdzić na jakim poziomie literackim są powieści autorki i przeczytałam Szepty z wyspy samotności. 

Spinalonga, 1936 rok. Thimios Demetriou od sześciu lat należy do wspólnoty trędowatych. Na początku pobytu na wyspie chciał ze sobą skończyć, bo nie wyobrażał sobie, że będzie się rozpadał kawałek po kawałku każdego dnia, ale z czasem zmienił zdanie. Zobaczył, że ludzie celebrują każdy dzień, który im jeszcze pozostał, starają się utrzymać namiastkę normalnego życia. Thimios pisze dziennik i stara się rozwikłać zagadkę śmierci dziewczyny Zoi, która przybyła na wyspę i tego samego dnia popełniła samobójstwo.
Kreta, 1966 rok. Talos Samaras mieszka z rodzicami, uczy się w domu, a po kryjomu szyje ubrania. Na urodziny dostaje od ojca pióro i notatnik, i zaczyna prowadzić zapiski ze swojego życia. Najpierw jako młodziutki chłopak, a z czasem już jako dorosły mężczyzna. Jego życie owiane jest tajemnicą i zmową milczenia.
Wrocław, 2019 rok. Mirek Jung, wykładowca filologii klasycznej niespodziewanie zostaje odwiedzony przez byłą dziewczynę Agę, z którą rozstał się na lotnisku siedemnaście lat wcześniej. Kobieta zaprasza go na Kretę i chce, aby przeczytał dziennik trędowatego, który ma w posiadaniu. Mirek zaintrygowany starym pamiętnikiem udaje się na wyspę, aby rozwikłać zagadkę z przeszłości.

Akcja w powieści rozgrywa się na trzech płaszczyznach czasowych, do których autorka przenosi nas na zmianę. Umiejętnie prowadzi przez fabułę i stopniowo odkrywa elementy dramatycznych historii. Bohaterowie są wyraziści, wielowymiarowi i wzbudzają swoim postępowaniem różne emocje. Bardzo polubiłam Thimiosa, który pracował w ateńskiej gazecie, pisał felietony satyryczne, epigramaty i wiersze. Mieszkał w wygodnym domu z widokiem na górujący nad miastem Akropol. Miał ojca znawcę botaniki i anatomii, matkę kochającą kino i teatr oraz siostrę, która chciała zostać lekarzem i wynaleźć lekarstwo na trąd. Thimios wiódł przyjemne życie, spotykał się z dziewczyną i całował się z nią pod drzewami pomarańczowymi. Diagnoza lekarza zmieniła wszystko. Został sam, bez rodziny, starych przyjaciół i kolegów, bez dziewczyny, bez pracy, którą kochał. Choroba zabrała mu wszystko...

Autorka bardzo dobrze oddała klimat  i dramat egzystencji ludzi, którzy przez chorobę stracili wszystko. Mieszkańcy Spinalongi próbują stworzyć życie podobne do tego na wolności. Nawiązują więzi, angażują się w związki, kochają, bywają szczęśliwi, ale nad tym wszystkim unosi się nietrwałość, niepewność jutra. Wszystko zamyka się w teraźniejszości, bo przyszłość to tylko marzenia. Ludzie należą do jednej grupy, połączeni są wspólnymi doświadczeniami, żyją z piętnem, które wymusza izolację i pozostawienie swoich rodzin. Choroba wydała na nich wyrok, którego nie mogą zignorować, ani o nim zapomnieć.

,,Szepty z wyspy samotności" to przejmująca historia o przyjaźni, miłości i strasznej chorobie, która kończy absolutnie wszystko, ale robi to powoli, by człowiek w pełni zasmakował cierpienia. Bolesne rozstania, urwane życiorysy, ludzie budzący obrzydzenie i strach, smutek, samotność, zazdrość, ale też pasja i szukanie w nieszczęściu czegoś dobrego, co pozwoli choć na chwilę rozświetlić trudną egzystencję.  Powieść na wysokim poziomie literackim, pełna ukrytych motywów, wielowymiarowa i dopracowana w szczegółach. Cieszę się, że w końcu sięgnęłam po książkę Magdy Knedler i już mam ochotę na następną jej powieść. Serdecznie Wam polecam ,,Szepty w wyspy samotności":)



wydawnictwomando.pl



Tytuł: Szepty z wyspy samotności
Autor: Magdalena Knedler
Wydawnictwo: MANDO
Kategoria: literatura piękna
Data wydania: 2020-05-06
Liczba stron: 320
ISBN: 9788327717566
Cytat: str. 180

środa, 20 maja 2020

,,NAZWIJMY TO MIŁOŚĆ"-JANUSZ L. WIŚNIEWSKI-RECENZJA PREMIEROWA


tyl Nazwijmy to miłość
Źródło

Janusz L. Wiśniewski należy do grona moich ulubionych pisarzy od momentu jak przeczytałam ,,Sam@tność w sieci". Była to miłość od pierwszego wejrzenia-zaczytania, a później już czytałam jedną powieść za drugą. Na blogu pisałam tylko o ,,Eksplozjach", ale tak naprawdę przeczytałam dużo książek Pana Janusza.

,,Nazwijmy to miłość" to zbiór krótkich opowiadań, których myślą przewodnią jest miłość i jej odcienie. Każdy pragnie znaleźć miłość życia, która będzie go uskrzydlać i nada sens codzienności. Jedna miłość jest piękna, dodająca wiary, a inna jest toksyczna, bolesna lub szokująca. Janusz Leon Wiśniewski jak nikt inny kolekcjonuje opowieści o zwykłych-niezwykłych miłościach i w swój specyficzny sposób o nich gawędzi. Książka podzielona jest na cztery części: zwierzenia najintymniejsze, miłość molekularna, filozofia pożegnań i bliscy nieznajomi. Opowiadania są realistyczne, zmuszające do refleksji i zadumy. Czasem szokują, innym razem wzruszają, zawsze wywołują silne emocje. Mnie najbardziej wzruszyło opowiadanie ,,30 metrów", przy którym popłynęły mi łzy po policzkach, ale dla każdego pewnie będzie to inna opowieść. Bohaterowie opowiadań są różni (bogaci i biedni, dobrze wykształceni i mniej wyedukowani, młodzi i starzy, kobiety i mężczyźni, przestrzegający norm społecznych i łamiący je), ale wszyscy poszukują szczęścia, prawdziwej miłości i spełnienia w życiu. Nie są to tkliwe historie, ale głęboko zakorzenione w ludzkiej codzienności, niejednoznaczne i pokazujące jaki los potrafi być przewrotny.

Książka jest niewielka, czyta się ją w godzinę, ale przedstawione w niej historie sprawiają, że nie można o niej zapomnieć, myślami ciągle się wraca do przeżyć bohaterów, rozważa jakie to życie jest zaskakujące, a miłość o różnych obliczach. ,,Nazwijmy to miłość" polecam wszystkim, nie tylko miłośnikom twórczości autora:)


WPISY POWIĄZANE: ,,Eksplozje"-Janusz L. Wiśniewski


PREMIERA
20 MAJ 2020 R.

WSPÓŁPRACA/WYDAWNICTWA - NOWALIJKI

Tytuł: Nazwijmy to miłość
Autor: Janusz Leon Wiśniewski
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Kategoria: literatura piękna
ISBN: 9788308070406

sobota, 18 kwietnia 2020

,,WZGÓRZE BŁĘKITNEGO SNU"-IGOR NEWERLY


Newerly-Wzgorze 500
Źródło


Od dawna chciałam poznać twórczość Igora Newerly'ego, gdyż do tej pory przeczytałam tylko ,,Chłopca z Salskich Stepów" i byłam bardzo ciekawa innych powieści tego znanego polskiego pisarza i pedagoga. Wybrałam ostatnią powieść autora ,,Wzgórze Błękitnego Snu", którą napisał zainspirowany spacerem na cmentarzu powązkowskim, gdzie znajduje się kwatera sybiraków. Wspomnienia i pamiętniki zesłańców na Syberię wykorzystał do wykreowania fikcyjnego bohatera Bronisława Najdarowskiego, który po spędzeniu czterech lat na katordze w Akataju osiedla się przymusowo na stałe w wiosce położonej w głębokiej tajdze.

Nerczyńsk, 1910 rok. Dwudziestosiedmioletni Bronisław Najdarowski pod eskortą strażnika robi zakupy najpotrzebniejszych rzeczy, które będą mu potrzebne w wiosce Stare Czumy położonej w dalekiej tajdze. Po czterech latach katorgi i ukończeniu szkoły leśnej w Irkucku zostaje mianowany leśniczym. Ma na stałe osiedlić się na Syberii i nigdy nie wrócić do ojczyzny. Jest to kara za próbę zabicia rosyjskiego cara. Jak potoczą się losy młodego mężczyzny będącego dzieckiem wielkiego miasta, który znalazł się na łonie surowej przyrody?

Autor przedstawił głównie pobyt Bronisława na Syberii, ale sporo miejsca poświęcił też jego wcześniejszym losom. Przyznam, że wątek polityczny związany z lewicową partią ,,Proletariat" nie zainteresował mnie zbytnio w tej powieści, ale dzieje głównego bohatera jak najbardziej. Najdarowski zyskał moją sympatię i ze wzruszeniem obserwowałam jego przemianę wraz z każdym miesiącem spędzonym na Syberii. Poniżony i napiętnowany stara się odzyskać godność i hart ducha. Pomimo przeciwności losu i tęsknoty za Polską szuka przyjaciół i miłości w nowym, odległym miejscu, gdzie dzika i piękna zarazem przyroda zachwyca go, a także przeraża. Uczy się tego nowego zakątka, który ma być już jego domem na wieczność. Przechodzi proces aklimatyzacji i oswajania się z odmiennym krajem, nabywa nowe doświadczenia i umiejętności. W codziennych zmaganiach towarzyszy mu nieodłączny piesek Bryś, znajda z dworca, którą Bronisław przewiózł za pazuchą płaszcza przez tysiące kilometrów. Dobroć, szlachetność i wyrozumiałość jest w sercu zesłańca przez cały czas i tym mnie  bardzo ujął. 

Newerly pięknie opisuje przyrodę i sprawia, że ma się przed oczami bezkresną tajgę, drzewa obsypane białym puchem lub unurzane w chmurnym niebie, słychać skrzypienie śniegu pod butami, odgłosy popielicy lub orzechówki. Z szumem i świstem skrzydeł, z kwakaniem, gęganiem i klangorem przeleciały noce wiosenne nad tajgą, klucze i bezładne stada pękały nad drzewami, osypując się ptasim deszczem na szuwary i zaciszne nagrzane haławki.

,,Wzgórze Błękitnego Snu" to piękna, wymowna i smutna opowieść o ludzkim losie na tle dziewiczej natury. Wzruszające losy Polaków zesłanych na Syberię, którzy pomimo codziennych przeciwności szukają przyjaźni, miłości i godziwego życia w śnieżnej krainie. Książkę polecam na wiosenne wieczory :)





Wydawnictwo MG
Tytuł: Wzgórze Błękitnego Snu
Autor: Igor Newerly
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Kategoria: literatura piękna
Data wydania: 2020-02-12
Liczba stron: 448
ISBN: 9788377795859
Cytaty: str. 354,377

niedziela, 1 marca 2020

,,SONG NAUCZYCIELKI"-VIGDIS HJORTH


tyl Song nauczycielki
Źródło

Norwegia, 2016 rok. Lotte Bøk pracuje jako nauczycielka w Wyższej Szkole Sztuk w Oslo. Mimo pięćdziesięciu siedmiu lat nadal porusza się szybko i swobodnie. Od wielu lat jest rozwiedziona, nie ma partnera, ale utrzymuje stały kontakt z córką i wnukami mieszkającymi w Australii. Czasem myśli, że dobrze byłoby mieć mężczyznę, z którym spędziłaby resztę życia, ale nie spieszy się z podejmowaniem decyzji. Poznawanie nowego człowieka, wysłuchiwanie jego wspomnień z dzieciństwa, relacji o minionych związkach nie budzi w niej entuzjazmu. Tylko głębokie zakochanie sprawiłoby, że weszłaby w nowy związek. Pewnego dnia student IV roku, Tage Bast proponuje jej, że w ramach projektu sfilmuje jej zajęcia oraz codzienność poza uczelnią, aby wykazać istnienie związku pomiędzy życiem a nauczaniem. Lotte zgadza się, ale nie przypuszcza, jak jeden dzień zmieni jej całe poukładane życie.

Lotte Bøk główna bohaterka powieści jest dobrą nauczycielką, zaangażowaną i pełną życia. Regularnie prowadzi wykłady o dramatopisarstwie Bertolta Brechta, a uczelnia jest dla niej miejscem fantastycznym i wymagającym jednocześnie. Tage Best sprawiał wrażenie sympatycznego studenta, w ujmujący sposób niezręcznego. Nie był hałaśliwy ani zadufany w sobie, ciężko pracował i miał duży talent, więc Lotte zgodziła się, aby ją filmował. Z każdym dniem jednak narastają w niej wątpliwości, prowadzi ze sobą wewnętrzny monolog i zadaje kolejne pytania. Czy nauczyciele i studenci powinni spojrzeć na siebie z zewnątrz, żeby stali się bardziej świadomi swoich zachowań? Czy traktuje nauczanie zbyt poważnie? Czy ma się czego wstydzić? Czy zostanie pokazany rozdźwięk między teorią a życiem? Czy Tage pokarze w filmie coś prawdziwego i nieznanego dla niej? Lotte stara się unikać kamery, choć mogłaby uchwycić coś ważnego dla jej samoświadomości. Jest bardzo podejrzliwa, ale z drugiej strony pojawiają się w niej młode i głupie emocje. Boi się premiery filmu, bo wszyscy mogą wtedy poznać jej fantazje. 

Lotte broni swojego szarego, konkretnego świata. Cieszy się z porannej czekolady i gazety. Rozkoszuje się spacerami po lesie, zbieraniem zajęczego szczawiku, rozmową z drzewami i kamieniami. Spotkania z Tagem dominują w jej wewnętrznych wyobrażeniach, bo stają się zbyt osobiste. Brnie przez wiele warstw osadów wewnętrznych, by zbliżyć się do czegoś, co nie będzie martwe i zimne. Trudno jej przyjąć krytykę, a negacja i wyparcie wymagają od niej zaangażowania olbrzymich sił. Kamuflaż był jej sposobem na życie dopóki młody i ambitny student nie stanął na jej drodze.

,,Song nauczycielki" to dobra, ale specyficzna powieść o życiu w pancerzu zasad, powinności i poprawności politycznej. Życia pełnego patosu i mentorstwa, pozornej egzystencji pozbawionej prawdy i głębi. To powieść o kontrolowaniu emocji i zakładaniu maski każdego dnia, by stać się lepszym w oczach innych ludzi kosztem własnych pragnień. Oszczędny, ale elokwentny język i bardzo dużo nawiązań do twórczości Bertolta Brechta, więc raczej książka nie jest dla każdego. Trudno mi ją jednoznacznie ocenić. Nie miałam problemu w przypadku pierwszej powieści Vigdis Hjorh ,,Spadek", bo była to od początku rewelacyjna historia, ale po przeczytaniu ,,Songu nauczycielki" niestety czuję niedosyt. Pomimo tego zastanawiałam się komu ją mogę polecić i wydaje mi się, że powinna zadowolić miłośników literatury skandynawskiej z rozbudowanym tłem psychologicznym, twórczości Bertolta Brechta i w ogólnym pojęciu sztuki.


WPISY POWIĄZANE: ,,Spadek"-Vigdis Hjorth


Znalezione obrazy dla zapytania: wydaw literackie


Tytuł: Song nauczycielki
Autor: Vigdis Hjorth
Kategoria: literatura piękna
Liczba stron: 251
Tytuł oryginału: Lærerinnens sang
Data wydania: 2020-02-19
ISBN: 9788308070079
Tłumacz: Maria Gołębiewska-Bijak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

czwartek, 20 lutego 2020

,,DOBRE ŻONY"-LOUISA MAY ALCOTT


Dobre zony_500
Źródło

,,Dobre żony" to kontynuacja powieści ,,Małe kobietki", której głównymi bohaterkami były cztery siostry-Meg, Jo, Beth i Amy. Od ostatnich wydarzeń minęły trzy lata i w sumie niewiele zmieniło się w rodzinie Marchów, ale dziewczęta wydoroślały i stały się młodymi kobietami, a mężczyźni wrócili z wojny i starają się na nowo ułożyć swoje życie.

Główne bohaterki są takie same jak w poprzedniej części, tylko że doroślejsze i mają inne  problemy. Przeżywają pierwsze miłości, stają się kobietami i żonami. Jo oddaje się pisaniu do gazety. Beth po przejściu ciężkiej szkarlatyny znów wypełnia po cichu obowiązki i stara się każdemu pomóc. Amy olśniewa i chłopcy czule do niej wzdychają. Meg wypiękniała, nauczyła się gospodarować i wspólnie z Johnem urządza wspólne gniazdko. Pani March jest nadal żwawa i wesoła, krząta się wokół swoich córek oraz męża, kóry poświęca się książkom i małej parafii, której jest duchowym przewodnikiem. Pan March jest pocieszycielem i doradcą nie tylko dla swojej rodziny, ale także dla parafian, którzy zwierzają mu się z wątpliwości i trosk. Choć perypetie bohaterów ukazane są sielankowo, to jednak pod tym płaszczykiem szczęścia przebijają się sprawy smutne, problematyczne i wzruszające.

,,Dobre żony" utrzymane są w takim samym stylu jak ,,Małe kobietki". Sentymentalna, urocza, przesłodzona w dużej części powieść, ale jest to książka z XIX wieku, więc należy moim zdaniem wyobrazić sobie przy jej czytaniu tamtą epokę, aby lepiej wczuć się i zrozumieć przesłanie autorki. Jest to prosta, klasyczna historia, ale napisana zgrabnym i ładnym językiem, który sprawia, że  z przyjemnością poznaje się losy rodziny Marchów. Na szczególną uwagę zasługuje piękne, staranne i stylizowane na dziewiętnastowieczną epokę wydanie książki. Z wielką przyjemnością ją czytałam:)



WPISY POWIĄZANE: ,,Małe kobietki"-Louisa May Alcott


Wydawnictwo MG

Tytuł: Dobre żony. Wydanie ilustrowane
Autor: Louisa May Alcott
Cykl: Małe kobietki (tom 2)
Kategoria: literatura piękna
Liczba sron: 600
Tytuł oryginału: Good wives
Data wydania: 2020-01-15
Data 1. wyd. pol.: 1992-01-01
ISBN: 9788377795972
Tłumacz: Zofia Grabowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

środa, 23 października 2019

,,OSTATNI SEANS FILMOWY"-LARRY MCMURTRY


Źródło

Lata 50. XX wieku. Senne i zakurzone miasteczko Thalia w Teksasie, gdzie znajduje się lokalny klub futbolu amerykańskiego, kino, nocna kawiarnia, bilardownia, sklep, szkoła i kilka innych miejsc użyteczności publicznej. W miasteczku wszyscy się znają i w zasadzie są na siebie zdani, bo poza nielicznymi miejscami pracy nic tam nie ma, a tylko nieliczni wyjeżdżają do większego miasta jakim jest Wichita. Dwaj młodzi chłopcy, Jack Duane oraz Sonny kończą szkołę średnią i wkraczają w świat dorosłych. Muszą zmierzyć się z brakiem pieniędzy, małomiasteczkowymi ograniczeniami,  odpowiedzialnością za swoje czyny, nudą i oporami swoich dziewczyn, które nie chcą im pozwolić na zbyt wiele.

Bardzo mocną stroną tej powieści są portrety psychologiczne bohaterów, którzy są ekscentryczni i niebanalni. Nieśmiały Sonny zarabiający w weekendy prowadzeniem cysterny z butanem i jego przyjaciel Duane, który gra w drużynie futbolowej, a nocami pracuje na wieży wiertniczej z miejscowymi nafciarzami wymieniają się furgonetką chevrolet, aby obściskiwać się w niej z dziewczynami. Chłopcy wspólnie wynajmują mieszkanie, za które sami płacą i wielu rówieśników zazdrości im takiej wolności. Ich relacje z płcią piękną stopniowo się rozwijają i przechodzą od ukrytych pocałunków w ciemnej sali kinowej do bardziej namiętnych w samochodzie. O chłopców w miasteczku stara się dbać Sam Lew, który ma już swoje lata, siwą grzywę i często kaszle, ale nadal prowadzi kino, bilardownię oraz kawiarnię. Sam stracił trzech synów przed osiemnastym rokiem życia. Jeden spadł z konia, został stratowany i utonął w rzece Little Wichita. Drugiego zmiótł wybuch gazu z wieży wiertniczej, a najmłodszego potrącił samochód zastępcy szeryfa. Po tak dramatycznych wydarzeniach żona Sama postradała zmysły, a on rozpił się, przestał chodzić do kościoła i zaczął romansować z różnymi kobietami. Z dołka psychicznego zaczyna wychodzić po zakupie kina. Postaci w książce jest dosyć sporo i każda z nich ma swoją historię. Autor zadbał o to, by były one dramatyczne i smutne. Sam żegnający przedwcześnie trzech synów; Billy niezbyt rozgarnięty, ale przyjaźnie nastawiony do świata chłopak, którego głuchoniema matka zmarła przy porodzie, a ojciec kolejarz porzucił. Genevieve Morgan, kelnerka pracująca w całonocnej kawiarni , aby utrzymać rodzinę po wypadku męża na wieży wiertniczej to tylko kilka przykładów, a jest ich o wiele więcej.

,,Ostatni seans filmowy" to studium o dorastaniu i małomiasteczkowym życiu w Ameryce w latach pięćdziesiątych XX wieku. Smutna, melancholijna, ponadczasowa i uniwersalna opowieść o próbie wydostania się z konwenansów oraz utartych wielopokoleniowych schematów. Warto poznać i zadumać się nad życiem w prowincjonalnym miasteczku w Ameryce, a może nie tylko tam?
Książkę oczywiście polecam:)


WPISY POWIĄZANE: ,,Na południe od Brazos"-Larry McMurtry

Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo vesper
Tytuł: Ostatni seans filmowy
Autor: Larry McMurtry
Tłumaczenie: Paweł Lipszyc
Wydawnictwo: Vesper
Tytuł oryginału: The Last Picture Show
Data wydania: 18 września 2019
ISBN: 9788377313367
Kategoria: literatura piękna

środa, 4 września 2019

,,ZNIKAJĄCA ZIEMIA"-JULIA PHILLIPS-RECENZJA PREMIEROWA


tyl ZnikajÄ…ca ziemia
Źródło

Kamczatka to półwysep w azjatyckiej części Rosji, nazywany rosyjskim końcem świata. Na całym obszarze zamieszkuje jedynie 400 tys. osób, z czego większość mieszka w Pietropawłowsku Kamczackim. Poza Rosjanami obszar ten zamieszkuje kilka grup autochtonicznych. Kamczatka charakteryzuje się dziką przyrodą, czystymi rzekami obfitującymi we wszystkie gatunki łososia pacyficznego, dziką tundrą, wulkanicznymi krajobrazami oraz gorącymi źródłami i gejzerami.

Julia Phillips-stypendystka Fundacji Fulbrighta pisząca artykuły do „The Atlantic”, „Slate” i „The Paris Review” akcję swojej debiutanckiej powieści ,,Znikająca ziemia" osadziła na terenie pięknej Kamczatki.

Czasy współczesne. Pietropawłowsk Kamczacki. Jedenastoletnia Alona i ośmioletnia Sofia bawią się na plaży. Kończą się wakacje, ale jest jeszcze ciepło i dziewczynki spędzają czas razem, gdy ich mama jest w pracy. Po jednym ze spacerów siostry wsiadają do samochodu obcego mężczyzny i już nie wracają do domu. Rozpoczynają się poszukiwania, z każdym dniem, tygodniem, miesiącem kolejne komunikaty wtapiają się w tło codzienności i wywracają do góry nogami życie lokalnej społeczności. Pod ładem dnia codziennego kryją się silne emocje i z każdym dniem poszukiwań sąsiedzi patrzą na siebie coraz bardziej wilkiem. Może to on jest porywaczem? Zachowuje się inaczej...nie jest stąd...może on je uprowadził? Podejrzliwość wzrasta, poszukiwania utrudniają wzajemne uprzedzenia pomiędzy Rosjanami i ludnością tubylczą, a czas mija...

,,Znikająca ziemia" składa się z historii różnych ludzi, którzy różnią się wiekiem, wykształceniem, pochodzeniem, statusem społecznym oraz spojrzeniem na życie. Choć różni ich wszystko to łączy miejsce zamieszkania. Stopniowo losy tych ludzi, wydawałoby się odrębnych bohaterów, splatają się mniej lub bardziej za sprawą zniknięcia sióstr Gołosowskich. Każda opowieść rodzinna jest dopracowana w szczegółach i z różnych perspektyw patrzymy na poszukiwania policji poznając jednocześnie bolesne historie kobiet oraz życie w kamczackim mieście, które nie jest wolne od szmuglerów, kłusowników, podpalaczy, pijanych kierowców, mężczyzn duszących się nawzajem w trakcie awantury czy imigranckich robotników spadających z rusztowań na budowach. Po upadku ZSRR radzieckie bazy wojskowe, które blokowały cały półwysep wycofano i rozpoczęły się swobodne wędrówki ludzi. Udawali się oni na daleką północ, gdzie tubylcy wypasali stada reniferów, na zachód do krainy dymiących kraterów i na południe, gdzie wyławiano kawior. Autorka bardzo dobrze oddaje klimat tych miejsc oraz stosunki społeczne panujące na Kamczatce, gdzie mimo upływu lat Rosjanie wciąż czują się lepsi od autochtonów.

Julia Phillips snuje historię umiejętnie, bawi się formą i czasem, wydobywa gęste emocje z codzienności. Zagadka kryminalna nie jest oczywista, a rozwiązania autorka nie podaje na tacy. Melancholijna, smutna opowieść o meandrach ludzkiego życia i próbie normalnego egzystowania pomimo tragedii, straty, nieobecności. Piękna, zapadająca w pamięć. powieść, którą serdecznie polecam.


Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo literackie

Tytuł: Znikająca ziemia
Autor: Julia Phillips
Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: Disappearing Earth
Data wydania: 4 września 2019
ISBN: 9788308069233
Liczba stron: 336
Kategoria: literatura piękna

niedziela, 16 czerwca 2019

,,ŁAWECZKA KSIĘŻNEJ DAISY"-GABRIELA ANNA KAŃTOR


Ławeczka Ksieznej Daisy
Źródło

Wiktoriański Londyn, 1891 rok. Osiemnastoletnia arystokratka Daisy West  zjawia się na prezentacji w pałacu Buckingham, jest to jej debiut towarzyski. Podczas powitania z królową Victorią ze zdenerwowania zaplątuje się we własny tren i upada na balowy parkiet. Pomimo niefortunnego zdarzenia zostaje okrzyknięta niezwykłą pięknością i najbardziej pociągającą debiutantką. Młodziutka dziewczyna ma urodę, wrodzoną klasę, jest miła, ma bardzo dobre pochodzenie, ale nie ma odpowiedniego posagu. Zupełnie jak w bajce, na jednym z bali pojawia się książę Hans Heinrich von Pless, z bogatego niemieckiego rodu Hochbergów, który jest pierworodnym synem i dziedzicem księcia pszczyńskiego, barona na Książu, Hansa Heinricha XI. Młody książę zakochuje się w Daisy i nie może przestać o niej myśleć. Nie zraża go brak posagu i brak uczucia w sercu młodszej o dwanaście lat Daisy. Swojej wybrance obiecuje złote góry, wszelkie bogactwo i dobrobyt; dwa wiekowe baśniowe zamki-jeden położony wśród jezior, lasów i łąk, a drugi na szczycie wysokiej skały-rezydencje w słynnych europejskich kurortach, dworki, pałacyki myśliwskie, konie, psy, polowania, kwiatowe ogrody, klejnoty, wykwintne stroje, zagraniczne podróże, częste wizyty gości, dwie damy dworu i niezliczoną służbę. Ma ona tylko szczegółowo przedstawić drzewo genealogiczne swojej rodziny.

Czasy współczesne. Znana dziennikarka Lenka Rejnicz traci pracę w warszawskiej redakcji. Wsiada do samochodu i jedzie przed siebie. Zatrzymuje się dopiero na rynku w Pszczynie, siada na Ławeczce księżnej Daisy i zaczyna zastanawiać się nad swoim życiem. Dotąd uznawana była za brawurową i odważną dziennikarkę z pazurem politycznym. Nie znajdowała czasu na życie osobiste, a jej rodzice zmarli kiedy była na studiach. Rodzeństwa nie ma, a dalszą rodzinę omija szerokim łukiem. Od czasu do czasu spotyka się z jakimś mężczyzną i bez żalu się z nim żegna. Święta spędza na egzotycznych wyspach, ale to wszystko po latach zaczyna ją męczyć. Ma czterdziestkę na karku i czuje, że zaczyna ją ogarniać wypalenie zawodowe. Po ociekającym ironią paszkwilu na temat sytuacji w kraju z hukiem wylatuje z pracy. Ma jednak wystarczająco dużo pieniędzy na koncie, by zaszyć się na południu Polski i lizać rany bez konieczności zarabiania pieniędzy.

Autorka snuje w książce bajkową opowieść o księżniczce Marii Teresie Olivii, pieszczotliwie nazywanej Daisy-Stokrotką. Piękna, bogata, naturalna, jednak  z buntowniczym irlandzkim poczuciem wewnętrznej wolności napsuła sporo krwi swej nowej niemieckiej rodzinie tkwiącej w starodawnej pruskiej etykiecie. Wniosła do pszczyńskiego dworu splendor, blask, bezpretensjonalne piękno i koneksje z najlepszymi arystokratycznymi domami Europy. Nie stroniła od wielkiej polityki, nie bała się dyskutować w ważnych sprawach z królem Anglii Edwardem VII czy cesarzem Niemiec Wilhelmem II. Była znana w całej Europie, nazywano ją księżniczką z bajki, podziwiano za pacyfistyczne poglądy, ale byli też tacy, którym przeszkadzała jej odwaga i niezależność. Uboga ludność, której pomagała nazywała ją aniołem ubogich. Daisy poprzez swoją charytatywną i reformatorską działalność na Górnym Śląsku zasłużyła sobie na pomnik w postaci słynnej w Pszczynie- Ławeczki księżnej Daisy wyrzeźbionej przez Joachima Krakowczyka w 2009 roku. Każdy może usiąść na ławeczce usytuowanej na pszczyńskim rynku i powspominać koleje losu księżnej. 

Gabriela Anna Kańtor uczyniła bohaterką swojej powieści nie tylko angielską Stokrotkę, ale także miasto-Pszczynę słynącą kiedyś z żubrów i puszczy. Współczesna bohaterka-Lenka ucieka z tłocznej i gwarnej Warszawy, by zaszyć się w małej Pszczynie, gdzie uzyskuje wsparcie od Roberta Biegonia i podejmuje pracę w domu opieki dla starszych kobiet Bzowa Babuleńka. Prowadzi biblioterapię i daje się porwać wspomnieniom frelek i dziołszek. Poznaje meandry ich życia, przenosi się w czasie i przestrzeni, dotyka tamtych kwiatów, grzeje się w cieple kaflowych pieców, smakuje potrawy z ich stołów, cieszy się i cierpi wraz z nimi. Historie są krótkie, ale bardzo wzruszające i pokazują, jak żyło się na Śląsku przed i w czasie II wojny światowej.

,,Ławeczka księżnej Daisy" to bajkowa opowieść o niezwykłych kolejach losu księżnej Daisy von Pless, która swoją postawą i działalnością zasłużyła na szacunek i miłość mieszkańców Pszczyny. Powieść napisana z werwą i humorem, w której przeplatają się śląskie opowieści, gwara, wiersze i listy pisane przez babcię do wnuczki. Czyta się niezwykle szybko i płynnie. Polecam na letni czas:)



WPISY POWIĄZANE:



Wydawnictwo MG

Tytuł: Ławeczka księżnej Daisy
Autor: Gabriela Anna Kańtor
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Data wydania: 15 maja 2019
ISBN: 9788377795484
Liczba stron: 300
Kategoria: literatura piękna
Cytaty: str. 33, 8, 98, 105

piątek, 24 maja 2019

,,MARIA FIODOROWNA. PAMIĘTNIK CARYCY"-CHRISTOPHER W. GORTNER


Źródło

Amerykański pisarz hiszpańskiego pochodzenia Christopher W. Gortner napisał wiele ciekawych powieści historycznych m.in.: ,,Ostatnia królowa", ,,Wyznania Katarzyny Medycejskiej", ,,Sekret Tudorów. Kroniki nadwornego szpiega Elżbiety I, ,,Przysięga królowej. Historia Izabeli Kastylijskiej", ,,Spisek Tudorów", ,,Potomek Tudorów". Ostatnio miałam okazję przeczytać powieść autora poświęconą Marii Zofii Fryderyce Dagmarze, duńskiej księżniczce wydanej za rosyjskiego następcę tronu, późniejszego Aleksandra III-,,Maria Fiodorowna. Pamiętnik carycy".

Maria Zofia Fryderyka Dagmara Glücksburg, księżniczka Danii urodziła się 26 listopada 1847 roku w Kopenhadze. Jej ojcem był król Danii Chrystian IX, a matką Luiza Heska. Od najmłodszych lat uważana była za wielką piękność. Zaręczyła się z carewiczem Mikołajem. Jednak jej niedoszły mąż zmarł na gruźlicę. Wyszła wtedy za brata zmarłego carewicza, przyszłego Aleksandra III. Przeszła na prawosławie i przyjęła imię Maria Fiodorowna. Małżeństwo Marii i Aleksandra okazało się udane. Maria choć nie zajmowała się polityką, to starała się łagodzić despotyzm męża i interweniować w różnych sprawach. Faworyzowała swoich synów Mikołaja i Michała, ale z córkami obchodziła się gorzej. Nie była też w najlepszych stosunkach z synową Aleksandrą Fiodorowną, do której nie czuła sympatii i uważała, że nie ma ona żadnych predyspozycji do pełnienia roli carowej. Po śmierci męża w 1894 roku i wstąpieniu na tron Mikołaja II nie chciała pogodzić się z rolą cesarzowej wdowy. Po obaleniu caratu w 1917 roku schroniła się na Krymie, po czym wyemigrowała do Wielkiej Brytanii. Rząd siostrzeńca, Jerzego V, odmówił jej azylu, więc w 1919 roku powróciła do Danii, gdzie osiadła w pałacyku Hvidøre pod Kopenhagą.

Bardzo podobało mi się jak autor przedstawił kolejne etapy życia carycy i jej dojrzewanie do roli żony, matki i władczyni potężnego kraju. Maria wychowała się w żółtym pałacyku w Kopenhadze, gdzie cuchnęło stęchlizną, a kanapy przykrywano szalami, żeby nie było widać końskiego włosia wystającego z dziur w przetartym obiciu. Na ścianach wisiały oprawione w ramki akwarelki jej i siostry Alix. Jej życie zmieniło się diametralnie, gdy ojciec został następcą tronu. Mały rodzinny pałacyk, gdzie dorastała wraz z pięciorgiem rodzeństwa przestał być jej miejscem na ziemi, a najważniejsza stała się przyszłość. Po wejściu do rodziny Romanowów została otoczona drogimi kosztownościami, mieszkała w pałacach, gdzie na ścianach wisiały kolekcje dzieł sztuki najlepszych mistrzów. Gortner nie przedstawił tylko romantycznego, wyidealizowanego świata rodziny carskiej, ale pokazał, że żyjąc w niewyobrażalnym przepychu mieli oni także swoje smutki i radości, wielkie i małe tragedie, a także byli bezbronni jak inni ludzie. Maria tak jak wszyscy, nie była człowiekiem nieomylnym, ale przetrwała dzięki życiowej energii, odporności i szczęściu. 

Życie Marii Fiodorowny zostało przedstawione w formie zbeletryzowanej, ale można dostrzec dbałość autora o zachowanie szczegółów historycznych i staranność w odtwarzaniu poszczególnych postaci. Autor wprowadził pewne niewielkie zmiany, aby uprościć narrację i uniknąć dłużyzn, ale pewna swoboda w faktach i datach jest niewielka. 

,,Maria Fiodorowna. Pamiętnik carycy" to piękna, zbeletryzowana powieść o  dzielnej, mądrej i odpornej na przeciwności losu kobiecie, która w swojej epoce, nie bez powodu, była powszechnie podziwiana. Według mnie jest to historia warta poznania:)


WPISY POWIĄZANE:
,,Marlena. Błękitny anioł w garniturze"-Christopher W. Gortner


Książkę można kupić w księgarni booktime 

booktime.pl

Logo Harper Collins

Tytuł: Maria Fiodorowna. Pamiętnik carycy
Autor: Christopher W. Gortner
Tłumaczenie: Hanna Hessenmuler
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Tytuł oryginału: The Romanov Empress. A Novel of Tsarina Maria Feodorovna
Data wydania: 20 marca 2019
ISBN: 9788327637734
Liczba stron: 608
Słowa kluczowe: Romanowowie
Kategoria: literatura piękna

piątek, 16 listopada 2018

,,NĘDZNICY II"-VICTOR HUGO


Źródło


Pierwszy tom ,,Nędzników" Victora Hugo mnie zachwycił, więc czym prędzej zabrałam się do czytania drugiego tomu.

Paryż. XIX wiek. Mija osiem lat od wydarzeń z pierwszego tomu. Autor kontynuuje losy bohaterów z pierwszej części oraz wprowadza nowe postacie m.in. Mariusza, pana Gillenormanda, pułkownika Pontmercy'ego i Enjolrasa.  W domu Gorbeau żyje rodzina Jondrette'ów: ojciec, matka, córki Eponina i Anzelma oraz syn Gavroche. Ich sąsiadem jest Mariusz Pontmercy wychowywany w dzieciństwie przez dziadka i ciotkę zabraniających mu kontaktu z ojcem. Pułkownik Pontmercy poświęca swoje szczęście dla przyszłości dziecka. Pisze czułe listy do syna, ale dziadek chowa je do szuflady i nie przekazuje wnukowi. Mariusz wyrasta na fanatycznego i surowego rojalistę. Jest opanowany, zapalczywy, wspaniałomyślny, szlachetny, religijny i dumny. Dziadek razi go swoim humorem i cynizmem, ale chłopak nie ma nikogo bliskiego, a do tego żyje w przekonaniu, że ojciec go nie kocha i zostawił go na łasce innych. Po ,,spóźnionym" spotkaniu z ojcem doznaje wyrzutów sumienia, ale czy to jego wina, że nie zna ojca i go nie kocha? W wyniku przypadkowego spotkania dowiaduje się, że ojciec chował się za filarem w kościele, by go obserwować w czasie mszy, że płakał, bo nie mógł go spotykać. To porusza serce Mariusza i sprawia, że zaczyna szukać informacji o ojcu oraz poznawać historię rewolucji i cesarstwa, których do tej pory nienawidził. 

Autor w bardzo ciekawy sposób pokazał jak poglądy polityczne potrafią poróżnić rodzinę. Jerzy Pontmercy-żołnierz walczący pod Waterloo, pułkownik Bonapartego jest uważany przez Gillenormanda za zbója, chłystka, rębajłę, a Gillenormand dla Jerzego jest ,,zakutym łbem", który niczego nie rozumie. Brak porozumienia prowadzi do tragedii. Mariusz zbyt późno orientuje się w rodzinnych zawiłościach, stara się nadrobić stracony czas i z zapałem poznaje historię republiki i cesarstwa, Wspomnienia z Wyspy Świętej Heleny, a kiedy po raz pierwszy napotyka na nazwisko ojca w biuletynach wielkiej armii dostaje z wrażenia gorączki na tydzień. Pod wpływem nowych informacji zmienia swoje poglądy, a to nieuchronnie prowadzi do konfliktu z dziadkiem.

Podobnie jak w pierwszym tomie Victor Hugo prezentuje swoje poglądy społeczne. Broni biednych i skrzywdzonych przez los. Podkreśla moc sprawczą ludu, którego dążenia formują historię Francji. Lud jest prawie pozbawiony wad i jest wyrazicielem woli całego narodu. Ludzie ulicy w łachmanach, ciemni, upodleni, bosi zostają użyci do zdobycia ideałów. Trzeba przyznać, że autor nakreślił bardzo malowniczo typowych uliczników. Dzieci ulicy-wesołe, głodne, ale codziennie odwiedzające teatr. Bez koszuli na grzbiecie, trzewików na nogach, dachu nad głową. Ulicznicy od siedmiu do trzynastu lat, żyją gromadnie, obijają bruki, noszą stare spodnie po ojcu, które spadają im niżej pięt oraz kapelusz opadający na oczy. Biegają, tropią, żebrzą, marnują czas, klną, pykają z fajeczki, włóczą się po szynkach, znają złodziei i uliczne dziewczyny, śpiewają sprośne piosenki i nic złego nie mają w sercu. Ich dusze są pełne niewinności, a wśród ludu paryskiego nawet dorośli zawsze w głębi duszy pozostają chłopcami z ulicy. Przykładem dziecka ulicy jest mały Gavroch. Ubrany w łachmany przez miłosierdzie obcych ludzi, bo ojciec o nim nie myśli wcale, a matka go nie kocha. Ma ojca i matkę, a tak naprawdę jest sierotą. Bruk był dla niego mniej twardy aniżeli serce matki. Rodzice kopnięciem pchnęli go w życie. Całkiem po prostu poszedł więc przed siebie... Nie miał schronienia ani chleba, ani ognia, ani miłości; był jednak wesoły, ponieważ był wolny. Życie chłopca budzi litość i współczucie. Żyje bez odrobiny miłości, ale nie cierpi z tego powodu i nie ma do nikogo żalu, bo tak naprawdę nie wie, jacy powinni być rodzice.

,,Nędznicy" Victora Hugo to utwór ponadczasowy, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Wątki przygodowe, romantyczne, kryminalne, a do tego dylematy moralne, trudne decyzje, rozterki miłosne, walka dobra ze złem, filozoficzne refleksje oraz pozytywne i negatywne wzorce postępowania. Autor zadbał o rozbudowanie historii nie tylko głównych bohaterów, ale też tych drugoplanowych. Każda warstwa społeczeństwa francuskiego ma swojego reprezentacyjnego przedstawiciela. Prawda historyczna łączy się umiejętnie z fikcją literacką, a losy bohaterów zostały ciekawie ukazane na tle Wiosny Ludów. Victor Hugo zadbał o autentyczną topografię miejsc, opisy ulic i dzielnic pokrywają się z rzeczywistością, ale są też elementy fikcyjne Paryża. Opisy są bardzo plastyczne i szczegółowe, a język urzekający. Serdecznie polecam:)


WPISY POWIĄZANE: ,,Nędznicy I"-Victor Hugo

Wydawnictwo MG

Tytuł: Nędznicy. Tom 2
Autor: Victor Hugo
Tłumaczenie: praca zbiorowa
Cykl: Nędznicy (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Tytuł oryginału: Les Misérables
Data wydania: listopad 2018 
Liczba stron: 416
Kategoria: Literatura piękna
Cytaty: str. 9

piątek, 14 września 2018

,,ZŁODZIEJKA OPOWIEŚCI"-JOANNA M. CHMIELEWSKA


Złodziejka opowieści
Źródło

Cenię twórczość Joanny Marii Chmielewskiej i planuję przeczytać wszystkie jej książki. Ostatnio sięgnęłam po najnowszą powieść Złodziejka opowieści wydaną przez Wydawnictwo MG.

Główne bohaterki połączone niewidzialnym dla innych układem żyją pod wspólnym dachem. Tamar jest autorką bestsellerów. Ma władzę nie tylko nad fikcją, ale też rzeczywistością, wydziera spokojnej i uporządkowanej Marcie wszystko co się da. Przez zachowanie Tamar rozpada się obiecujący związek Marty i Filipa. Tamar mówi Marcie jak ma żyć, zmusza ją do obserwowania i zapisywania swoich stanów emocjonalnych, snów, wrażeń z nowych miejsc i doświadczeń z przypadkowo poznanymi ludźmi. Marta lubi wydobywać z tła ludzi mało rzucających się w oczy, zmieniać ich losy i popychać do życia pełną piersią. Dzięki swoim wyobrażeniom może patrzeć na tych ludzi inaczej. Zbiera opowieści i historie, a następnie zapisuje je dla Tamar, która wykorzystuje je w fabule swoich powieści. Układ Tamar i Marty początkowo sprawdza się, ale po dramatycznych wydarzeniach, gdy Marta musi codziennie mierzyć się z nieodwracalnością i poczuciem winy styl życia Tamar przestaje jej odpowiadać i buntuje się. 

Autorka bardzo dobrze przedstawiła postępowanie osoby obsesyjnie oddanej swojej pasji. Marta zapisując opowieści pozbywa się napięcia, jednak kompulsywne pisanie też wyczerpuje i popycha ją do zdobywania historii za wszelką cenę. Jest gotowa przespać się z obcym facetem albo zostać wolontariuszką w hospicjum, aby tylko napisać o nowych wrażeniach. Pisanie było potrzebą i przymusem, z którym czasami próbowała walczyć, szukając innego zajęcia. Wpada wtedy w szał sprzątania lub włóczy się bez celu. Po latach ma dość takiej szarpaniny, walki i niepewności. Tajemnice już nie sprawiają, że czuje się kimś wyjątkowym. A Tamar? Tamar szukała w ludziach oryginalności. Jakiejś drzazgi z dzieciństwa, nietypowego marzenia, tajemnicy, dziwactwa, które można zrozumieć dopiero, gdy się pozna czyjąś historię. Przysłuchiwała się opowieściom wielokrotnie...zanurzała się w nich, wypełniały jej płuca, przenikały przez skórę, krążyły we krwi, przesiąkała nimi, pozwalała się posiąść...Zacierały się granice między nią a opowieścią, świat realny przestawał się liczyć. Pisze jak w transie, nie kontroluje zapisywanych słów, nie przeszkadza jej głód i ból nadgarstków. Przestaje pisać dopiero kiedy gubi rytm i cichnie. Cały rytm jej życia podporządkowany jest opowieściom, przesuwa kolejne granice. Czy pisanie daje jej większe prawa niż innym? Stawia ponad moralnością? Czy może brać od ludzi co tylko chce i wykorzystywać to jak jej się podoba bez informowania ich, że ich przeżycia zostaną umieszczone w książce? 

W Złodziejce opowieści autorka wpuszcza czytelnika w twórczy świat pisarzy, ich rytuałów, nawyków, twórczych uniesień i blokad. Życie głównych bohaterek to misterium tworzenia, przeżywanie udręki w imię sztuki, ale też miłość, przyjaźń, samotność, poczucie winy. Lekki styl sprawia, że powieść czyta się błyskawicznie i choć szybko odkryłam powiązania między bohaterami, to ciekawa byłam zakończenia. 



WPISY POWIĄZANE:
,,Pod Wędrownym Aniołem"-Joanna Maria Chmielewska
,,Sukienka z mgieł"-Joanna Maria Chmielewska



Znalezione obrazy dla zapytania ZŁODZIEJKA OPOWIEŚCI"-JOANNA M. CHMIELEWSKA wydawnictwo mg
Tytuł: Złodziejka opowieści
Autor: Joanna Maria Chmielewska
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Data wydania: 2 sierpnia 2018
Liczba stron: 263
ISBN: 978-83-7779-456-2 – wydanie papierowe
Kategoria: Literatura piękna
Cytaty: str. 92, 100,105

piątek, 10 sierpnia 2018

,,STARA BAŚŃ"-JÓZEF IGNACY KRASZEWSKI


Źródło

,,Starą baśń" Józefa Ignacego Kraszewskiego po raz pierwszy czytałam w czasach szkolnych, gdy była w kanonie lektur obowiązkowych. Po latach wróciłam do tej baśniowej powieści, aby sprawdzić jak odbiorę ją w dorosłym życiu.

Słowiańszczyzna, ziemie plemienia Polan w IX wieku. Nad jeziorem Gopło mieszka kneź, Chwostek z żoną Niemką Brunhildą. Chcą rządzić absolutnie, podobnie jak to ma miejsce w Niemczech. Nie szanują miejscowych praw i coraz bezwzględniej postępują w stosunku do miejscowych kmieci, którzy nawykli są do szanowania swobód. Smerdowie knezia polują po wszystkich kniejach i robią co chcą-grabią zbiory, mordują, porywają ludzi w niewolę i łapią panny do uciechy. Sytuacja zaognia się coraz bardziej, aż wybucha bunt i kneź wzywa na pomoc wojska niemieckie. Zaczynają się walki...

Magiczny świat dawnych Słowian przedstawiony na kartach powieści niezmiennie mnie zachwyca. Wspaniali bohaterowie, których pokochałam. Dziwa-najmłodsza córka w domu starego Wisza, najpiękniejsza i najukochańsza. Śpiewała pieśni przy każdej okazji. Matka Jaga uczyła ją baśni, a ojciec przekazywał najstarsze legendy. W snach nawiedzały ją duchy i potrafiła przepowiedzieć przyszłość. Szanowali ją wszyscy, a młokosi nie spoglądali na nią zuchwale, bo wiedzieli, że duchy wybrały ją na oblubienicę i strażniczkę świętego ognia. Dziwa jest rozsądna, waleczna i odważna. Doman, który się w niej kocha porywa ją w noc Kupały, ale dziewczyna broni się, rani go sztyletem i ucieka. Doman stara się zapomnieć o Dziwie, ale los chce inaczej. Ten bohater zaimponował mi stałością w uczuciach, wytrwałością, odwagą, ale też wrażliwością i dobrocią. Kolejna postać, którą szczególnie polubiłam to Piastun. Ze wszystkich kmieciów najmniej zamożny, ale najbardziej poważany. Szanowano go i radzono się go we wszystkich sprawach, bo najlepiej wiedział jakie prawo zastosować. Wysłuchał zawsze każdego w milczeniu i dał radę jak postąpić. Nie tylko główni bohaterowie powieści są doskonale przedstawieni, ale też poboczni jak np. wiedźma Jaruha czy Znosek, karzeł na usługach Chwostka.

Urzekły mnie w powieści Kraszewskiego przepiękne opisy przyrody. Ranek był najśliczniejszej wiosny, której już nic z jej królewskich ozdób nie brakło. Najleniwsze dęby głuche stały poubierane w liście, pachniały brzozy, potrząsając długimi warkoczami, u stóp drzew, gdzie zajrzało tylko słońce, kwiatek się ku niemu uśmiechał. Na każdej gałęzi szczebiotał ptaszek, w każdym promieniu złota muszka igrała... Cały ten świat, wody, lasy, ptaki, zwierzęta i muszki złote, i rybki srebrne żyły naówczas życiem jednym w dziwnej zgodzie i braterstwie. Strumień mruczał zrozumiałą mową, ptaki śpiewały pieśni dla ludzi, dziki zwierz bratał się czasem z człowiekiem, by mu służyć. Harmonia wielka panowała w tym świecie zaczarowanym, w którym wszystko składało się na jedną całość. Przyroda i człowiek stanowią w powieści jedność, a emocje, uczucia, nastroje mają odbicie w przyrodzie. Sroka przysłuchująca się rozmowie dziewcząt kręci głową i jakby je przedrzeźnia. Kruki latające nad wieżą w grodzie knezia przeraźliwie kraczą, bo wiedzą, że za chwilę do jeziora wpadną kolejne ciała otrutych stryjów Chwostka. Nie tylko opisy przyrody są wspaniałe, piękne i nastrojowe. Przejmujący jest opis pogrzebu Wisza, za którym na stos poszła też jego żona Jaga czy też otrucie kneziów podczas uczty, gdy od zatrutego miodu Brunhildy padali na podłogę ojcowie i ich młodzi synowie.

,,Stara baśń" zachwyca malowniczymi opisami i pięknym starosłowiańskim słownictwem. Autor stworzył fantastycznych bohaterów, których się kocha lub nienawidzi. Powieść urzeka znakomicie wplecionymi w fabułę mitami i legendami związanymi z powstaniem państwa polskiego. Dla mnie była to wspaniała lektura i chętnie zaczęłabym ją czytać po raz kolejny:)




WPISY POWIĄZANE: ,,Hrabina Cosel"-Józef Ignacy Kraszewski



Wydawnictwo MG

Tytuł: Stara baśń
Autor: Józef Ignacy Kraszewski
Cykl: Dzieje Polski (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Data wydania: 2 sierpnia 2018
Liczba stron: 400
Kategoria: Literatura piękna
Cytaty: str. 128

czwartek, 19 kwietnia 2018

,,CÓRKA IZEBEL" - WILKIE COLLINS


corka
Źródło

Dziewiętnastowieczny Frankfurt. Bezdzietna wdowa po kupcu Ephrainie Wagnerze zamierza kontynuować filantropijną działalność zapoczątkowaną przez męża w firmie i szpitalu dla obłąkanych. W tym samym czasie wdowa po profesorze Fontaine, który zmarł na tyfus stara się spłacić długi męża i zapewnić pomyślną przyszłość córce Minnie. Obie wdowy są zdeterminowane w dążeniu do wyznaczonego sobie celu, ale na ich drodze staje Słomiany Jack.

Narratorem w powieści jest siostrzeniec pani Wagner, David Glenney, który pracuje w biurze spółki Wagner, Keller i Engelman, a w wolnych chwilach odwiedza wdowę Fontaine. Autor stworzył bardzo ciekawe i rozbudowane psychologicznie bohaterki. Wdowa po Wagnerze otrzymuje cały spadek i zarządza firmą. Po wielu latach pożycia małżeńskiego z o wiele starszym od siebie  człowiekiem nadal zachowuje urodę, ale nie sprawia świadomej swoich zalet. Na co dzień jest niezwykle łagodna i skromna. Jednak jeśli sytuacja tego wymaga, natychmiast budzą się w niej pokłady stanowczości. Jej mąż związany z wieloma instytucjami dobroczynnymi m.in. szpitalem dla obłąkanych w Bethlehem nie mógł pogodzić się z tym w jaki okrutny sposób traktowano tam ludzi zakutych w łańcuchy. W jego dzienniku wdowa znajduje zapiski, z których dowiaduje się, że miał on w planie na własną odpowiedzialność i własny koszt, zbadać zastosowanie dobrego słowa i cierpliwości w leczeniu ludzi obłąkanych. W szpitalu pani Wagner poznaje Słomianego Jacka, który traktowany jest  jak najniebezpieczniejszy przestępca, a został przywieziony do zakładu wprost z ulicy po potrąceniu przez wpływową osobę. Słomiany Jack umila sobie czas wyplataniem kapeluszy, mat stołowych i koszyków. Jest młody, ale ma zniszczoną skórę i jest przedwcześnie posiwiały. Nie ma przyjaciół ani rodziny. Asystenci biją go batem uplecionym z rzemieni. Mężczyzna przebywa w celi, siedzi na wiązce słomy i ciężkim łańcuchem jest przykuty do ściany. Podarte ubranie ledwo zakrywa jego wychudzone ciało. Wdowa Wagner jest wstrząśnięta traktowaniem ludzi obłąkanych w szpitalu i zaczyna realizować plany męża. Zamierza także zreformować firmę i wprowadzić do biura kobiety, które będą pracowały obok mężczyzn. Wspólnicy są tym przerażeni, gdyż uważają, że kobiety nie nadają się do pracy, ponieważ ich ,,konstrukcja duchowa zawiera w sobie dwa niepodważalne defekty: zgubną  skłonność do małpiego naśladownictwa oraz iście dziecięcą nadgorliwość." Wdowa Fontaine spotyka się z ogólną niechęcią i nieufnością sąsiadów. Uważają ją za złą, chciwą, rozwiązłą i okrutną, podobną do biblijnej królowej Izraela Izebel. Niby nie wyróżnia się niczym specjalnym, ale emanuje kocią gracją, władczym spokojem, urzeka manierami, czaruje głosem. Choć ma około czterdziestu lat nadal jest piękna. Potrafi niepostrzeżenie podporządkować czyjąś wolę do tego stopnia, że odpowiada na najbardziej podstępne pytania szczerze, jakby rozmawiał z bliskim i zaufanym przyjacielem. Chce obronić swoją wrażliwą i niewinną córkę Minnę przed brutalnością świata. Widzi, jak córka powoli, dzień po dniu marnieje i gaśnie po rozstaniu z Fritzem, którego z wzajemnością kocha całym sercem i duszą. Perspektywy na przyszłość są marne i matka szuka ratunku dla Minny chowając godność.

,,Córka Izebel" to klasyka w bardzo dobrym wydaniu. Zagęszczająca się mroczna atmosfera, wyraziste i bardzo dobrze ukazane psychologicznie postacie wdów zmierzających do określonego celu, miłość i tęsknota dwojga ludzi rozdzielonych przez niesprzyjającego ich związkowi ojca. Czytało mi się tę powieść Collinsa niezwykle dobrze i dlatego zachęcam do sięgnięcia po nią:)




WPISY POWIĄZANE: ,,Córki niczyje"-Wilkie Collins
                                          ,,Tajemnica Mirtowego Pokoju"-Wilkie Collins



Tytuł: Córka Izebel
Autor: Wilkie Collins
Tłumaczenie: Magdalena Hume
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Tytuł oryginału: Jezebel's Daughter
Data wydania:14 marca 2018
ISBN: 9788377794531
Liczba stron: 336
Kategoria: Literatura piękna
Cytaty: str.58