czwartek, 22 lipca 2021

,,DZIWNE LOSY JANE EYRE"-Charlotte Brontë

 

Źródło

Po powieściach ,,Shirley" i ,,Villette" przyszedł czas, abym poznała ,,Dziwne losy Jane Eyre" Charlotte Brontë, które ukazały się po raz pierwszy w 1847 roku, a w 2021 roku Wydawnictwo MG wydało kolejne wznowienie tej powieści w pięknej szacie graficznej. 

Główną bohaterkę Jane poznajemy w wieku dziesięciu lat i towarzyszymy jej przez kolejne lata życia aż do dorosłości. Po stracie rodziców dziewczynka trafia do domu brata swojej matki. Niestety nie zdobywa przychylności ciotki i jej dzieci, które ciągle jej dokuczają. Zostaje wysłana na naukę zawodu do Zakładu Lowood słynącego z surowego rygoru, gdzie przebywa przez osiem lat. Po ukończeniu szkoły otrzymuje posadę u Edwarda Fairfaxa Rochestera i ma uczyć jego przysposobioną córkę Adèle. Wydaje się, że wszystko zmierza do tego, by Jane wreszcie po latach samotności i cierpienia poznała co to szczęście. Czy przewrotny los pozwoli jej na spokój u boku pana Rochestera?

Tytułowa bohaterka skradła moje serce. Pomimo tego, że nie miała łatwego życia i sama musiała od najmłodszych lat pokonywać pojawiające się trudności nie straciła pogody ducha, wytrwałości, skromności, pracowitości i dobroci. Uparcie dążyła do celu, śmiało wyrażała swoje poglądy, znała swoją wartość i kochała najczystszą miłością. Z pozoru szara myszka, a po bliższym poznaniu inteligentna i charakterna młoda kobieta, która nie boi się wyzwań. Choć kochała Rochestera to nie wyzbyła się honoru i godności. Jane jest w tym związku bardziej chłodna, pragmatyczna, ale panu Rochesterowi, który jest od niej dużo starszy zdarzają się wybuchy emocji i ekspresyjne okazywanie uczuć. Oprócz dwójki głównych bohaterów jest też wiele postaci drugoplanowych, które zostały dosyć ciekawie zaprezentowane przez autorkę.

,,Dziwne losy Jane Eyre" pokazują, że życie jest nieprzewidywalne, ale też nie składa się tylko z samego cierpienia. Jest w nim miejsce na szczęście, miłość i dobre słowo. Charlotte Brontë wiarygodnie przedstawiła nierówności społeczne i obyczje panujące w dziewiętnastowiecznej Anglii. Barwne opisy, kwiecisty język i wiktoriański klimat to bezsporne atuty tej książki. Dla mnie jest to klasyk literatury angielskiej, który choć raz powinno się przeczytać. Polecam:)


WPISY POWIĄZANE:

,,Shirley"-Charlotte Bronte

,,Villette"-Charlotte Bronte



Tytuł: Dziwne Losy Jane Eyre

Autor: Charlotte Brontë

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

Gatunek: klasyka

Tytuł oryginału: Jane Eyre

Data wydania: 2021-06-30

Data 1. wyd. pol.: 1959-02-01

Data 1. wydania:1847-10-16

Liczba stron: 608

ISBN: 9788377797068


 


czwartek, 15 lipca 2021

,,NIESTANDARDOWI"-MICHAŁ PAWEŁ URBANIAK


Żródło


Najnowsza książka Michała Pawła Urbaniaka ,,Niestandardowi" przyciągnęła mnie do siebie przede wszystkim intrygującym tytułem i notką na obwolucie, gdzie napisano, że jest to powieść o okrucieństwie współczesnego świata, w którym żyją samotni niestandardowi.

Na plan pierwszy w tej powieści wysuwają się dwie postacie: Wiktor Porocha i Liwia Gawlin. Wiktor chodzi do nudnej pracy, w niedzielę jeździ do rodziców na obiad, ogląda filmy, słucha muzyki, kręci się po necie i w zasadzie uważa, że prowadzi przeciętne życie. W parku poznaje dużo starszą od siebie fotografkę Liwię, która stopniowo nadaje kolorów jego życiu. Coraz bardziej ciągnie go do ekscentrycznej, pełnej wdzięku i seksapilu artystki. Liwia zbiera piękne przedmioty, jest ciekawa ludzi, chce robić coś wyjątkowego w życiu, kierować się ideałami, ale we współczesnym świecie sam talent już nie wystarcza, potrzebne są pieniądze. Aby istnieć w świecie sztuki należy wywoływać skandale, by podsycać zainteresowanie, przyciągać kolekcjonerów i zdobywać zaproszenia na wystawy. Liwia ma za sobą festiwale w Nowym Jorku i Paryżu. Ma swoją stronę w Wikipedii oraz kanał na YouTube. Do nowego projektu fotograficznego zaprasza ludzi z defektami i chce pokazać ich piękno pomimo brzydoty. Wiktor jest jednym z uczestników projektu Soboty z Picassem. W jego postawie widoczny jest gniew i złość na wszystko. Liwia stopniowo dociera do jego duszy i ten gniew rozbraja. Pokazuje mu, że pod powłoką prostego, nieskomplikowanego chłopaka kryje się wrażliwość. Wiktor jest nią zachwycony, każdy jej gest, rzucone spojrzenie, uśmiech są dla niego wspaniałe. Pozostali uczestnicy projektu robią wrażenie swoją oryginalnością, ale wszyscy wielbią Liwię Gawlin podobnie jak Wiktor. Liwia czyta we wszystkich jak w obrazkach, poznaje ich sekrety, fobie, przeżycia i pokazuje niestandardowym, że na świat trzeba nauczyć się patrzeć, dostrzegać jego unikalne piękno.

Autor zwraca uwagę na to, że poprzez sztukę inaczej patrzy się na ludzi i na rzeczywistość. Coś brzydkiego przedstawione w odpowiedni sposób może wydawać się ładne. Liwia pokazuje modelom świat sztuki, sprawia że poznają siebie na nowo, odsłaniają przed nią swoją wrażliwość, stopniowo zaczynają jej ufać. Sesje zdjęciowe, artykuły, wywiady i sława mają jednak ciemną stronę... wszechobecną krytykę i hejt internetowy, które mogą złamać najsilniejsze osobowości. 

,,Niestandardowi" to powieść wieloznaczna, która ukazuje samotność współczesnych ludzi okaleczonych na ciele i duszy. Odbudowywanie pewności siebie, odzyskiwanie szczęścia i normalnego życia po wypadku to trudna praca, która nie udaje się bez wsparcia bliskich, rozumiejących i wrażliwych osób, a nie zawsze można ich spotkać na swojej drodze. 


Zapraszam do poznania bestsellerowych powieści z księgarni Tania Książka.


Tytuł: Niestandardowi

Autor: Michał Paweł Urbaniak

Wydawnictwo: Mova

Kategoria: literatura piękna

Data wydania: 2021-05-19

Liczba stron: 448

ISBN: 9788366890015

poniedziałek, 12 lipca 2021

,,SIŁA RZECZY"-ROMA LIGOCKA


Źródło

Nicea, marzec 2020. Roma Ligocka-malarka i pisarka, która napisała takie książki jak: "Dziewczynka w czerwonym płaszczyku","Znajoma z lustra", "Kobieta w podróży", "Wszystko z miłości" czy też "Tylko ja sama" udaje się w podróż do Francji śladem swojej babci-Anny Abrahamer, która wraz z mężem Dawidem w 1938 roku spędzała na Lazurowym Wybrzeżu pierwsze i ostatnie w swoim życiu zagraniczne wakacje. Losy Romy i Anny niespodziewanie splatają się...

Autorka dzieli się wrażeniami z sentymentalnej podróży. Spaceruje po plaży, robi zdjęcia na tle lazurowego morza, pije kawę w barku przy plaży, na obiad je mule z frytkami i chodzi ulicami, którymi przed niemal stu laty chodzili babcia i dziadek. Wyobraża sobie jak wyglądało miasto przed II wojną światową, kawiarnie, hotele, zaułki, wąskie uliczki i promenada. Kupuje pożółkłe gazety, listy, plakaty i fotografie, aby jeszcze bardziej poczuć dawny klimat Nicei. Niestety zaskakuje ją pandemia i nagle wszystko się zmienia. Nie może już zjeść śniadania w Negresco, nie może swobodnie spacerować po uliczkach, nie może wstępować do barów i kawiarni. Wesołe i radosne dni zamieniają się w strach i samotność. Roma ma nagle bardzo dużo czasu tylko dla siebie. Może leżeć od rana w słońcu na tarasie i nie patrzeć na zegarek. Czas przestaje mieć dla niej znaczenie, z braku rozmowy często zasycha jej w gardle, a z braku czyjegoś dotyku marznie. Spędza czas w obcym, wynajętym pokoju, który miał jej służyć tylko przez kilka tygodni, a stał się domem na miesiące. Pisze-Jestem pogrążona w ciszy. Jestem sama. Jestem obca, już także sobie samej, inaczej niż dotąd. Nie ma szumu samochodów za oknem, śmiechu przechodniów, gwaru, rozmów. Wszystko wokół staje się nierzeczywiste. Ubrania, buty, pierścionki. Szminki do ust, tusz do rzęs. Kolczyki. Kupione wcześniej dla kogoś prezenty, breloczki, czekoladki. Wszystko nieważne i niepotrzebne. Ważne jest tylko to, że może samotnie umrzeć w obcym pokoju lub szpitalu...Ogarnia ją panika i chce uciekać, ale nie ma dokąd, bo wszystkie granice są zamknięte.

Zapis przeżyć, uczuć i doświadczeń Romy Ligockiej w 2020 roku uzupełnia pamiętnik jej babci Anny Abrahamerowej z lat 1938-1939. Życie Anny kręci się wokół domu w Krakowie, dzieci, piekarni, ogrodu i licznych obowiązków. Jej marzeniem jest wyjazd do Nicei. Mąż w rocznicę ślubu opłaca wyjazd i zabiera Annę na czternaście dni do Francji. Podróż odbywa się w aurze wiadomości o tym co robi Adolf Hitler w Europie. Na Lazurowym Wybrzeżu spędzają piękne chwile. Oglądają przecudne widoki. Dzień cały w zachwycie i zdziwieniu przemija. Życie mogłoby być bajką, gdyby nie wisząca nad wszystkim groźba wojny...

,,Siła rzeczy" Romy Ligockiej to poruszająca opowieść o przewrotności losu, który potrafi hojnie obdarzyć, ale też niespodziewanie wszystko zabrać. Autorka pięknie buduje codzienność ze zwykłach czynności, chwilowych zauroczeń, ulotnych wrażeń. Pokazuje jak ważne są wspomnienia, gdyż tylko one chronią przed zapomnieniem kolejnych pokoleń. Wspaniała książka:) Polecam:)

Dziękuję autorce za życzenia, gałązki pachnącej lawendy i sentymentalną podróż do Nicei:)





Tytuł: Siła rzeczy

Autor: Roma Ligocka

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Kategoria: literatura piękna

Data wydania: 2021-06-16

ISBN: 9788308073766

Cytaty: str. 29,30


środa, 30 czerwca 2021

,,ZAGINIONA SIOSTRA"-TRACY BUCHANAN-RECENZJA PREMIEROWA

Sussex, Wielka Brytania, 2018rok. Czterdziestoczteroletnia Becky prowadzi lecznicę dla zwierząt, a w wolnym czasie uwielbia czytać powieści miłosne. Po rozstaniu z chłopakiem zalicza kolejne nieudane randki i zaczyna myśleć, że mogłaby prowadzić życie tylko w pojedynkę. Becky nie musi śpieszyć się do domu, do rodziny. Ma czas na spacery i radowanie się prostymi rzeczami. Jej poukładane życie przerywa telefon od matki, z którą nie rozmawiała od dziesięciu lat. Selma prosi, aby Becky przyjechała do szpitala, bo pozostało jej tylko kilka dni życia. Tuż przed śmiercią matka wyznaje, że ma jeszcze jedną córkę... Ta informacja elektryzuje Becky, która nic nie wiedziała o istnieniu siostry. 

Tracy Buchanan przedstawia historię z perspektywy Becky i jej mamy Selmy, a dzięki temu w pełni można poznać motywy działania obu kobiet. Selma mieszka w Kent i pracuje na pół etatu jako copywriterka. Po wydaniu jednej książki od kilku lat czuje ogarniającą ją apatię, która odbiera jej chęć pisania. Jej marzeniem jest wydanie drugiej książki, ale proza życia pozbawia ją twórczej weny. Na ogół Selma jest zabawna, ciepła i ma ironiczne poczucie humoru, ale zdarza jej się walczyć z ciemnością-depresją, podczas której zapada się w sobie i nie reaguje na otoczenie. Selma chce poczuć coś poza apatią i odrętwieniem, chce pisać i tworzyć. Przychodzi taki dzień, że opuszcza męża, ośmioletnią córkę i zamieszkuje w jaskini z grupą twórców wchodzących w nurt, którym przewodniczy blondwłosy, tajemniczy Idris. 

Autorka bardzo dobrze oddaje uczucia towarzyszące Becky po odejściu matki. Dziewczynka jest zagubiona po rozstaniu rodziców. Wstydzi się, że matka odeszła, każdej nocy płacze i zadaje sobie pytanie, co zrobiła źle, że mama ją opuściła. Musi znosić zaczepki i drwiny w szkole z powodu nieobliczalnego zachowania matki. Lubi swoje towarzystwo, ale tęskni za łagodnością i śmiechem bliskiej jej kobiety, która towarzyszyłaby jej w przełomowych momentach życia. Kiedy uświadamia sobie, że mama nigdy nie wróci czuje ogarniającą nienawiść. Becky przez wiele lat próbuje ignorować każdą wzmiankę o mamie, o rosnącej sprzedaży jej książek i otaczających ją zaszczytach, splendorze i aurze tajemnicy. Wszystkie uczucia i emocje spychane przez wiele lat gdzieś w zakamarkach duszy wracają do niej po rozmowie z matką przez telefon, a kiedy trzyma umierającą w ramionach desperacko pragnie , żeby ta kobieta, która ją urodziła, która tuliła ją w ramionach, która ją chroniła, mimo tego wszystkiego, co nastąpiło później, trzymała się jeszcze nici życia. Przez ostatnie godziny z mamą wracają do Becky dobre wspomnienia i tłumią złe myśli, które dominowały w jej głowie przez wszystkie lata. Po śmierci matki Becky nie ustaje w poszukiwaniach siostry i poznaniu rodzinnej tajemnicy.

Bardzo podobało mi się, że autorka przenosi akcję do różnych krajów. Fabuła rozgrywa się w Wielkiej Brytanii, w Hiszpanii, w Słowenii i w Rosji. Czuć panującą tam atmosferę wokół jaskiń. Kredowe jaskinie przy pięknych piaszczystych plażach na wybrzeżu hrabstwa Kent. Pustelnicze i poważne jaskinie piętrowe wyglądające jak podupadły zameczek na szczycie góry w Grenadzie. Spokojne, zielone i pogodne okolice Słowenii z jaskiniami wypełnionymi stalaktytami przypominającymi żyrandole. I Kungurska Jaskinia Lodowa w Rosji, gdzie czas jakby się zatrzymał, a wokół roznosi się wilgotny, kamienny zapach. Opisy tych miejsc może nie są malownicze, ale pobudzają wyobraźnię.

,,Zaginiona siostra" Tracy Buchanan to wzruszająca opowieść o rodzinnych zawirowaniach i skrywanych tajemnicach. To także historia o odwadze, by podążać za głosem serca i własnych pragnieniach, które nadają sens życiu. Miłość, poświęcenie, kłamstwa i próba odbudowania relacji w rodzinie, która stanęła nad przepaścią. Świetna książka. Serdecznie polecam:)


PREMIERA 30 CZERWCA 2021 ROKU



Tytuł: Zaginiona siostra

Autor: Tracy Buchanan

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Kategoria: literatura obyczajowa

Tytuł oryginału: The Lost Sister

Data wydania: 2021-06-30

Liczba stron: 496

ISBN: 9788308070949

Tłumacz: Agnieszka Sobolewska

Cytaty: str. 79, 101

wtorek, 29 czerwca 2021

,,ODNAJDĘ CIĘ"-CAMILLA EN

 

Źródło

Półki w księgarniach uginają się od romansów, ale omijam je szerokim łukiem, bo te nieliczne, po które kiedyś sięgnęłam bardzo mnie wynudziły i nie dostarczyły rozrywki. Jednak w jeden czerwcowy, upalny dzień nagle zobaczyłam książkę Camilli En ,,Odnajdę Cię" i pomyślałam, że może warto sprawdzić co to za powieść.

Pod pseudonimem Camilla En kryje się polska autorka romansów, która pochodzi z Sierpca, a obecnie mieszka w Holandii z mężem i synem. Zadebiutowała w 2019 roku powieścią ,,Zaopiekuj się mną", a ,,Odnajdę Cię" jest pierwszą książką wydaną w ,,Niegrzecznych Książkach".

Powieść jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, ale większość to fikcja literacka. Ania rok po ślubie z Pawłem żałuje połowy decyzji, które podjęła w swoim życiu. Uczucie do męża uleciało kiedy przestał ją zauważać i doceniać, a widział w niej tylko sprzątaczkę, praczkę, kucharkę i pokojówkę. Dla Ani skończyły się podróże i poznawanie nowego, choć skończyła studia z turystyki i uwielbiała zwiedzać nowe miejsca. Paweł nie zamierza nigdzie jeździć i liczy się dla niego tylko praca, wieczorne piwo i telewizor.  W ich życiu nie ma już miejsca na romantyczne wieczory, a na porządku dziennym są uwagi, pretensje, żale i kłótnie. Nie tylko Ania zastanawia się nad swoim związkiem i przyszłością. Grzegorz, który pochodzi z Kościeliska i dla którego góry są miłością, a jednocześnie przekleństwem od pięciu lat spotyka się z Justyną. Dzielnie znosi fochy i zmienne nastroje dziewczyny, przymyka oko na docinki i upokarzajace komentarze, ale w pewnym momencie czara goryczy zaczyna się przelewać. Wyjeżdża do Anglii, by pobyć samemu i uporządkować myśli związane z przyszłością i Justyną. Ma nadzieję, że jego wyjazd pomoże scalić poturbowany związek, że dziewczyna zacznie za nim tęsknić i zrozumie jak on się czuje, gdy codziennie musi radzić sobie z jej obojętnością.

Bohaterowie są ciekawie wykreowani, choć nie zawsze odpowiadały mi ich postawy. Autorka bardzo dobrze ukazuje motywy ich postępowania i cele do których zmierzają. Fabuła jest przewidywalna, ale i tak z zainteresowaniem śledziłam poczynania Ani, Grzegorza i innych postaci. Akcja rozwija się bardzo szybko i mknęłam przez kolejne strony, aby dojść do zakończenia, które moim zdaniem mogło być bardziej rozbudowane. 

,,Odnajdę Cię" to wciągająca powieść z elementami erotyki, która idealnie sprawdzi się na gorące letnie wieczory lub dzień na plaży. Związki pełne sprzeczności, wybuchowe lub pełne niewiadomych, a do tego poszukiwanie prawdziwej miłości, ciepła i stabilizacji w życiu to główne motywy w tej książce. Przyjemnie się czyta i chętnie sięgnę po kolejne powieści autorki:)


Zapraszam do zapoznania się z bestsellerami księgarni Tania Książka.



Tytuł: Odnajdę cię

Autor: Camilla En

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece, Niegrzeczne książki

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Data wydania:2021-05-19

Liczba stron: 288

ISBN: 9788366890091

niedziela, 20 czerwca 2021

,,BATTLE ROYALE"-Koushun Takami



Republika Wielkiej Azji Wschodniej. Grupa gimnazjalistów zostaje uprowadzona ze szkolnej wycieczki i przewieziona przez autorytarny rząd na wyspę, której pilnują żołnierze na uzbrojonych okrętach. Uczniowie poddani zostają eksperymentowi pod nazwą Battle Royale.  Ich zadaniem jest walka na śmierć i życie do momentu aż zostanie tylko jedna osoba. Jeśli po trzech dniach gry zostanie więcej niż jeden zawodnik, wszyscy ocaleni zginą. Nikt nie może odmówić walki, gdyż wszystkim nastolatkom zamocowano obroże na szyjach, które wybuchają w razie odmowy walki. Wraz z pierwszym strzałem rozpoczyna się śmiertelna gra...

,,Battle Royale" japońskiego pisarza Kōushuna Takamiego ukazała sie po raz pierwszy w 1999 roku i wywołała wielkie poruszenie. W 2000 roku powieść zaadaptowano na piętnastotomową mangę, nakręcono film, a po latach trafiła też do świata gier komputerowych. W tym roku Wydawnictwo Vesper wydało powieść w tłumaczeniu Uli Knap i wzbogaciło ją o ilustracje Macieja Kamudy.

Kōushun Takami wykreował czterdziestu dwóch uczestników gry i każdemu poświęcił w książce osobny fragment. Na początku powieści znajduje się rozpiska z nazwiskami wszystkich postaci, ale i tak gubiłam się w ich mnogości i podobno brzmiących japońskich imionach i nazwiskach typu: Satomi Noda-wzorowa uczennica, Yoshio Akamatsu-nieśmiały uczeń i obiekt żartów, Tadakatsu Hatagami-zawodnik grający w baseball czy Hiroki Sugimura-czytający chińską poezję. Na szczęście w miarę rozwoju akcji główny nacisk położył na wiodące postacie i było łatwiej ich zapamiętać. Autor bardzo dobrze pokazuje jak zmienia się nastawienie uczniów do śmiertelnej gry. Początkowo gimnazjaliści nie mogą uwierzyć w to co się dzieje. Przecież wyjechali tylko na szkolną wycieczkę i nie było w jej planie zabijania. Po pierwszym szoku zaczynają myśleć, że znajdą jakiś sposób, by wyjść cało z tej sytuacji, ale kiedy giną pierwsze dwie osoby dociera do nich, że przeżyje tylko jeden z całej klasy. Zaczyna się brutalna walka. Przyznam, że ciężko było mi zaakceptować mordujących się piętnastolatków. Przyjmowali oni różne postawy. Jedni starali się stworzyć grupę z zaufanych kolegów i koleżanek, by wspólnie jak najdłużej żyć. Inni nie szukają sprzymierzeńców i każdego uważają za wroga. Do niektórych dociera, że tak naprawdę choć są w jednej klasie, to nic o sobie nie wiedzą i nie znają życiowych wartości. Część uczniów odczuwa smutek, gniew, strach, poczucie bezsilności i zadaje sobie pytanie: Dlaczego mam zabijać kolegów i koleżanki? Ale są też i tacy, którzy nic nie czują przy zabijaniu kolegów, nie gryzie ich sumienie, nie czują smutku i nikomu nie współczują. Autor snuje rozważania na temat problemów jakie nękają japońskie społeczeństwo i przestrzega przed zagrożeniami mającymi wpływ na nastolatków. 

,,Battle Royale" to powieść zaliczająca się obecnie do klasyki dystopii i nic dziwnego, że wywołała wielkie poruszenie po pierwszym wydaniu. Krytykowano ją za epatowanie brutalnymi scenami mordów i moim zdaniem jest to zasadne, bo w każdym rozdziale w inny sposób ginie uczestnik gry, a wszystko jest dokładnie opisane. Autor szokuje opisami, ale daje też okazję do pogłębienia wiedzy na temat japońskiej kultury i społeczeństwa oraz problemów nastolatków. Powieść czyta się płynnie i szybko, bo akcja jest bardzo dynamiczna i mknie przez 768 stron. Jeśli nie przerażają Was brutalne sceny i lubicie fantastykę, to śmiało sięgajcie po tę powieść. 





Tytuł: BATTLE ROYALE
 Autor: Koushun Takami
Tłumacz: Urszula Knap
Ilustracje: Maciej Kamuda
Wydawnictwo Vesper
Stron: 772
Format: 140x205 mm
Cena detal. 74,90 zł
Oprawa twarda
ISBN 978-83-7731-362-6
Kod EAN 9788377313626
Premiera: 2 czerwca 2021

czwartek, 17 czerwca 2021

,,KSIĘGA TĘSKNOT"-SUE MONK KIDD-RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

Źródło

Seforis. 16 rok n.e. Czternastoletnia Żydówka Ana jest córką naczelnego skryby i doradcy tetrarchy Heroda Antypasa. Dziewczyna jest wykształcona i pochodzi z zamożnej rodziny, w której kocha się wszystko co greckie, nie przestrzega się żydowskich praw, ale utrzymuje się pozory, że są one przestrzegane. Rodzice chcą wydać Anę za bogatego starca, który ma dwie posiadłości i plantacje daktyli oraz oliwek. Młodziutka dziewczyna jest tym przerażona i nie może pojąć, że miałaby wysłuchiwać poleceń Nataniela ben Hananiaha, dbać o jego domostwo, znosić na sobie jego skarlałe, szorstkie ciało i rodzić mu dzieci, będąc zarazem pozbawioną dostępu do piór i pergaminów, które uwielbia. Małżeństwo z wdowcem jawi jej się niemalże z wyrokiem śmierci. Za wszelką cenę chce uniknąć takiego związku...

Autorka stworzyła poruszającą historię dziewczyny zmuszonej do walki, by móc żyć w zgodzie z własnymi pragnieniami i pasjami. Ana jest ambitna, uparta, zapalczywa i skora do nieposłuszeństwa, a od wrzeciona, krosna i liry woli studiować pisma. Biegle czyta i pisze. Z łatwością przekuwa słowa w opowieści, rozszyfrowuje języki i teksty, wychwytuje ukryte znaczenia. Chłonie wszelkie idee, nawet te sprzeczne ze sobą. Osobą motywującą Anę do działania i pogłębiania wiedzy jest ciotka Yaltha, która po powrocie na łono rodziny, opowiada jej o dziewczętach z Aleksandrii, piszących na drewnianych tabliczkach złożonych z wielu woskowych części. Przytacza opowieści o Żydówkach prowadzących synagogi, studiujących wraz z filozofami, tworzących poezję i posiadajacych domy na własność. Opowiada jej o królowych, kobietach faraonach i boginiach, a przez to pobudza jej  wyobraźnię i zapał do pogłębiania wiedzy. Yaltha jest bardzo ważną osobą dla Any-wspiera ją, pociesza i pomaga rozwiązywać problemy. Ana notuje osiągnięcia kobiet i wychwala ich zasługi. Staje się kronikarką utraconych historii, spisuje pomijane w oficjalnych przekazach historie kobiet początku naszej ery. Bohaterowie wykreowani przez autorkę są pełni życia, pasji i nieszablonowi. Z zaciekawieniem śledziłam losy Any, Yalthy, Jezusa, Marii, Jakuba i innych postaci.

Sue Monk Kidd barwnie opisuje życie ludzi w początkach naszego wieku. Bez problemu wyobrażałam sobie np. targ, gdzie dzieci dźwigały snopy ziół, jęczmienia, pszenicy, naręcza cebuli i klatki z gołębiami. Kobiety na głowach nosiły słoje z oliwą, bele tkanin, kosze z oliwkami czy kamienne dzbany. Rzędy straganów, wózków targowych, nad którymi unosił się odór potu, spalenizny i podgnitych solonych ryb z Magdali. Albo ucztę u Antypasa, gdzie niewiasty rozmawiały i co jakiś czas wybuchały śmiechem, gościom przygrywali na flecie, cymbałach i rzymskiej lirze muzycy, a po podłodze pląsała bosonoga tancerka. Opisy są barwne, ale nieprzytłaczające.

,,Księga tęsknot" Sue Monk Kidd to ciekawa i bardzo intrygująca opowieść o wydarzeniach, które znamy z Nowego Testamentu, ale przedstawione z kobiecej perspektywy. Postać Jezusa i jego fikcyjna żona, kultura, polityka, historia Palestyny i Aleksandrii I wieku, a do tego miłość, nostalgia, niesprawiedliwość, pęd do wiedzy, marginalizowanie kobiet i wiara chrześcijańska zgrabnie przemieszane, śmiało opisane  i wychodzące poza utarte ramy kościelne. Autorka puszcza wodze fantazji i przedstawia Jezusa w pełni ludzkiego, a nie boskiego. W fikcyjną narrację wplata własną interpretację jego historii życia, ale głos oddaje kobiecie, Anie. Jeśli lubicie nieszablonowe historie, to ta książka będzie dla Was:)


PREMIERA KSIĄŻKI
30 CZERWCA 2021 ROKU


WPISY POWIĄZANE:
,,Opactwo Świętego Grzechu"-Sue Monk Kidd

Tytuł: Księga tęsknot
Autor: Sue Monk Kidd
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Kategoria: literatura piękna
Tytuł oryginału:The Book of Longings: A Novel
Data wydania:2021-06-30
ISBN: 9788308074015
Tłumacz: Łukasz Małecki
Cytaty: str. 48, 17

piątek, 11 czerwca 2021

,,ZAGINIONA APTEKA"-SARAH PENNER

Źródło

XVIII wiek, Londyn. W najmroczniejszych czeluściach miasta znajduje się apteka owiana tajemnicą, w której Nelli przygotowuje trucizny dla kobiet chcących pozbyć się swoich prześladowców. Kobiety szeptem przekazują sobie adres apteki, ale pewnego dnia los apteki staje pod znakiem zapytania na skutek błędu nowej klientki.

Współczesny Londyn. Caroline w dzisiątą rocznicę ślubu z Jamesem przyjeżdża do Londynu sama, gdyż mąż przebywa po drugiej stronie oceanu. Jest wściekła, zrozpaczona, otępiała na skutek różnicy czasu i musi podjąć decyzję, która zmieni całe jej życie.

Autorka prowadzi akcję dwutorowo i całkiem płynnie przechodzi z jednej epoki do drugiej, choć brak zupełnie tła obyczajowego, historycznego i opisów miasta, które bardzo lubię. Nieliczni bohaterowie nie są zbyt rozbudowani, ale ukazane są motywy ich działań. Nelli od dziecka spędza czas w aptece matki i wszystkiego się od niej uczy. Poznaje barwy, konsystencję i zapachy setek składników. Studiuje prace wiekich zielarzy i uczy się na pamięć łacińskich nazw zawartych w farmakopeach. Apteka jest całym jej światem. Kobiety przychodzące do jej apteki po pomoc zyskują azyl, mogą okazać swoje słabości i otwarcie mówić o wszelkich dolegliwościach. Caroline nie zna życia bez Jamesa, którego poznaje na studiach. Ceni jego pragmatyzm i zapobiegliwość, ale w ich związku nie ma miejsca na spontaniczne zachowania. W Londynie na nowo odkrywa, że potrafi być dzielna, żądna przygód i na własną rękę porywać się na trudne rzeczy. Odkrywa w sobie dawny entuzjazm dla minionych epok i próbuje rozwiązać starą zagadkę. Caroline przechodzi przemianę, które pozwala podjąć jej życiową decyzję.

,,Zaginiona apteka" to dobra powieść osnuta wokół apteki ,,Bear Alley" w Londynie, ale widać, że jest to debiut literacki. Bardzo ciekawy pomysł na fabułę, ale moim zdaniem autorka nie wykorzystała potencjału tej historii, gdyż bohaterowie nie są rozbudowani psychologicznie, brakuje charakterystycznych elementów osiemnastowiecznego Londynu i język jest zbyt prosty. Niemniej jeśli ktoś lubi poznawać debiuty i potrzebuje lekkiej lektury na wieczór to śmiało może sięgnąć po książkę Sarah Penner.



Tytuł: Zaginiona apteka
Autor: Sarah Penner
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału: The Lost Apothecary
Data wydania: 2021-05-05
Liczba stron: 384
ISBN: 9788327655691
Tłumacz: Artur Ubik

piątek, 4 czerwca 2021

,,BIBLIOTEKARKA Z SAINT-MALO"-MARIO ESCOBAR


Źródło

Kocham książki i nie wyobrażam sobie bez nich życia, ale po lekturze ,,Bibliotekarki z Saint-Malo" Mario Escobara zaczęłam się zastanawiać, czy byłabym w stanie poświęcić dla nich tak wiele jak bohaterka powieści. 

Jocelin Ferrec, bibliotekarka z Saint-Malo w liście do pisarza Marcela Zoli opisuje swoje przeżycia z czasów niemieckiej okupacji w czasie II wojny światowej. Ciężko się żyje samotnej kobiecie, której mąż walczy na froncie, a w domu kwateruje niemiecki oficer Adolf Bauman, znany z okrucieństwa, któremu trzeba zapewnić porządek w pokoju, wyżywienie i opierunek. Nawet w pracy Jocelin nie może zaznać chwili spokoju, gdyż brutalne prześladowania mają dotyczyć też bibliotek. Bibliotecznymi zbiorami z ramienia niemieckiej armii zajmuje  się porucznik Hermann von Choltiz obeznany z francuską literaturą, specjalista w dziedzinie literatury średniowiecznej, który przed wojną pracował w berlińskiej policji i zajmował się rabunkami dzieł sztuki, fałszerstwami i oszustwami. W Saint-Malo ma sklasyfikować, wycenić i zadbać o bezpieczeństwo kulturowego dziedzictwa. Hermana i Jocelin łączy specyficzna miłość do książek, ale nie tylko...

Mario Escobar zafascynowany pięknym miasteczkiem Saint-Malo, pełnym letników na rozległych piaszczystych plażach w kolorze cynamonu i falami uderzającymi w stare kamienne mury postanowił napisać książkę z akcją rozgrywającą się w tym miejscu. Saint-Malo od 22 czerwca 1940 roku znalazło się pod okupacją niemiecką. Komendant niemieckiego garnizonu Andreas von Aulock dusił w zarodku najmniejszy przejaw oporu. Z jego rozkazu przeprowadzono czystkę w części miejskich bibliotek, aby zlikwidować wywrotowe książki znajdujące się na niesławnej liście Ottona. Książek autorów znajdujących się na tej liście nie można było wydawać, sprzedawać, dystrybuować i czytać. Wszystkie księgarnie i biblioteki w okupowanej Francji miały usunąć takie książki ze zbiorów, podobnie wydawnictwa książkowe i czasopiśmienne. Pod pozorem cenzury i niszczenia książek Niemcy zamierzali przywłaszczyć sobie ważne wydania, inkunabuły i tomy o wartości historycznej. Na zakazanej liście znalazły się m. in. książki Jacka Londona, Walta Whitmana, Aldousa Huxleya, Ernesta Hemingwaya i Tomasza Manna. 

Autor naświetla nie tylko problem niszczenia dziedzictwa kulturowego Francji przez Niemców, ale ukazuje też cierpienia zwykłych ludzi podczas okupacji. Problemy z żywnością, przemieszczanie się dużych grup uchodźców, bombardowania, niszczenie każdego przejawu oporu ludności cywilnej, gwałty na ulicach, rabunki, donosy, aresztowania. Dla Jocelin jedynym pocieszeniem w tym okrutnym czasie, drogą ucieczki i znieczuleniem zbolałej duszy były książki. Miłość do nich i chęć ochrony zbiorów podtrzymywały ją w trudnych chwilach i dodawały sił do walki. Książki może i wyglądały zwyczajnie, miały pożółkły papier, wyblakłe litery i dla wielu ludzi były bez znaczenia, ale dla ich miłośników, takich jak Jocelin były czymś więcej. Spoczywały w nich dusze tych, którzy je napisali, i serce tych, których ukazano na stronicach. Czytając je można było stać się wolnym, uczyć się, poznawać świat, ukoić zszargane nerwy i przenieść się w inny wymiar bez wojny. Spokojna, zakochana w książkach małomiasteczkowa bibliotekarka z uporem maniaka walczyła o każdą książkę, miłość mężczyzny i lepszy świat.

,,Bibliotekarka z Saint-Malo" to opowieść o wielkiej miłości do książek, odwadze, walce o ideały, zemście, sumieniu, poczuciu winy, przeszłości wpływającej na dalsze życie i miłości w cieniu wojny. Czytało mi się ją niezwykle lekko i płynnie, gdyż autor pisze prostym, miejscami infantylnym językiem. Sceny nie epatują krwawymi, naturalistycznymi opisami choć akcja rozgrywa się w czasie okupacji niemieckiej, ale przez to powieść jest lżejsza w odbiorze. Książkę polecam na letni wieczór, a gdybyście mieli ochotę na inne książki, to zapraszam do zapoznania się z bestsellerami księgarni Tania Książka.





Tytuł: Bibliotekarka z Saint-Malo

Autor: Mario Escobar

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Kategoria: powieść historyczna

Tytuł oryginału: La bibliotecaria de Saint-Malo

Data wydania: 2021-04-14

Liczba stron: 368

ISBN: 9788366815681

Tłumacz: Patrycja Zarawska

Cytaty: str. 251

piątek, 21 maja 2021

,,ZNIKAJĄC. OPOWIEŚĆ DROGI"-MAREK RAGANOWICZ

 

Źródło

Jeśli mam taką możliwość, to sięgam po książki o tematyce górskiej. Tym razem wybrałam publikację Marka Raganowicza ,,Znikając. Opowieść drogi", którą wypatrzyłam w popularnej księgarni Tania Książka. 

Marek Raganowicz to jeden z najsłynniejszych polskich wspinaczy wielkościanowych, zdobywca Polskiego Złotego Czekana. ,,Znikając. Opowieść drogi" jest drugą książką w jego dorobku. Jego pierwsza książka ,,Zapisany w kręgach" została wybrana Książką Górską Roku 2017. Marek Raganowicz z wykształcenia jest kulturoznawcą, pracuje na platformach wiertniczych na Morzu Północnym. W górskim świecie cenione są jego nowe drogi, które wytyczał z Marcinem Tomaszewskim na ścianach Great Trango Tower w Pakistanie, Polar Sun Spire na Ziemi Baffina i Ścianie  Trolli w Norwegii. 

Regan, jak nazywany jest Raganowicz, dzieli się swoimi przeżyciami z wypraw przez Yosemity, Alaskę i Karakorum. Prawdziwe historie z wypraw i opowieści o ludziach, których spotkał na swojej drodze przeplatają się z tymi powstałymi w jego wyobraźni. Epizody czysto autobiograficzne oraz opowieści innych ludzi jak np. Kimiko czy Ryżowego Buddy, przenikają się oraz tworzą barwną mozaikę prowadzącą do duszy Regana i jego drogi na szczyt. Dla autora wspinanie się jest rodzajem wolności, sposobem na życie, przygodą i wyzwaniem. Ściana, na którą się wspina staje się mikrokosmosem, w którym izoluje się od świata zewnętrznego. Wspina się w ciszy i zapamiętaniu skupiony na każdym ruchu, aby nie odpaść od ściany, ale na końcowym stanowisku krzyczy dziko, bez zahamowań, gdy osiągnie upragniony cel.

Przeczytałam książkę Marka Raganowicza i nadal nie mogę wyjść z podziwu, jak on może biwakować przez kilka dni podczepiony do ściany liczącej sześć tysięcy trzysta metrów wysokości. W jaki sposób przez wiele godzin holuje worki ze sprzętem podczas paraliżującego zimna czy śpi zaczepiony na linach. Wszystko to wymaga ogromnego wysiłku, ale trud opłaca się, gdy można doznać wspaniałych uczuć podczas picia porannej kawy przy Great Trango Tower jednej z dwóch największych skalnych ścian świata.

,,Znikając. Opowieść drogi" to ciekawa historia o wolności, przygodzie, pasji do wspinania, pokonywaniu własnych słabości. Intensywne przeżycia, piękno przyrody, ludzie, historie, wspinaczki i marzenia, to wszystko znajduje się w książce Marka Raganowicza. Polecam miłośnikom wspinaczki i opowieści o nietuzinkowych ludziach.


Zapraszam do sprawdzenia beletrystyki w księgarni Tania Książka.



Tytuł: Znikając. Opowieść drogi

Autor: Marek Raganowicz

Wydawnictwo: Znak

Kategoria: literatura faktu

Data wydania: 2021-03-24

Liczba stron: 336

ISBN: 9788324062089

środa, 19 maja 2021

,,NIEPOKÓJ PRZYCHODZI O ZMIERZCHU"-MARIEKE LUCAS RIJNEVELD


Źródło

Mała wioska w Holandii. Rodzina Mulderów doświadcza serii nieszczęść, a wszystko zaczyna się od wypadku i śmierci najstarszego syna Matthiesa. Rodzice, Obbe, Budrysówka i Hanna zamierają w bólu, nie są w stanie rozmawiać o tym co się wydarzyło, o tym co czują, nie są w stanie płakać i pocieszać się nawzajem. Rozmowy o sprzątaniu, o cielakach, o prognozie pogody, o zacinających się drzwiach do sypialni, o zaschniętej paście do zębów w kącikach ust przestają mieć jakiekolwiek znaczenie w obliczu informacji, że Matthies już nigdy nie wróci do domu. 

Marieke Lucas Rijneveld (ur. 1991r. w Holandii) – tworzy prozę i poezję, a ,,Niepokój przychodzi o zmierzchu" jest debiutem literackim, za który otrzymała wiele wyróżnień m.in. była nominowana do prestiżowej nagrody Libris Literatuur Prijs oraz zdobyła nagrodę ANV przyznawaną za debiut. Ukoronowaniem dotychczasowej kariery literackiej Rijneveld jest Międzynarodowa Nagroda Bookera za 2020 rok i ta właśnie informacja sprawiła, że sięgnęłam po książkę.

Historię rodziny Mulderów poznajemy z perspektywy dziesięcioletniej dziewczynki, która nazywana jest Budrysówką ze względu na to, że ciągle chodzi ubrana w czerwoną kurtkę. Kurtka jest symbolem i pancerzem ochronnym. Dziewczynka ma wyrzuty sumienia, bo prosiła Boga, aby zamiast ulubionego królika zabrał brata, który nie chciał wziąć jej na łyżwy. Matthies pomagał ojcu w gospodarstwie, grał na puzonie, przekomarzał się z rodzeństwem, ale już nigdy nie wróci. Dzieci próbują zrozumieć śmierć, tęsknią za bratem, wyobrażają sobie co czuł kiedy umierał. Rodzice zatopieni w bólu po stracie syna nie poświęcają uwagi pozostałym dzieciom. Poza jedzeniem i ubraniem nie zaspokajają żadnych innych potrzeb. Nie zauważają tików, tłuczenia głową o łóżko wraz z wydawaniem monotonnych dźwięków, samookaleczania, palenia papierosów, prowokowania bójek... Dzieci obserwują rodziców i widzą, że matka chudnie w oczach, bo nie je, a ojciec ciągle powtarza, że wyjedzie i nie wróci do domu. Widzą łzy w kącikach oczu rodziców i boją się, że zostaną sierotami. Marzeniem Budrysówki jest to, aby rodzice znów byli radośni i pewnego dnia znów zaczęli się parzyć, żeby matka znów zaczęła jeść i żeby nie umarli. Kiedy wypełni tę misję, będzie mogła ze spokojnym sumieniem udać się na drugą stronę. Będzie mogła uciec ze wsi, od krów holenderek, od śmierci i dawnego życia. Rodzina Mulderów jest bardzo religijna i dziękuje Bogu za życie w biedzie i znoju, modli się o nieprzyzwyczajanie się do doczesnego życia. W niedzielę słuchają Słowa Bożego i jedzą zupę jarzynową. Muzyka na CD i w radiu jest dla nich bezbożna, a z prasy dopuszczalne jest czytanie gazety protestanckiej, dwutygodnika dla rodzin i farmerów. Choć rodzina jest bogobojna to doświadcza nieszczęść i nie rozumie dlaczego...

Z tej opowieści wylewa się morze smutku, tęsknoty, nieobecności i braku miłości. Rodzice nie rozmawiają z dziećmi o tym czego doświadcza ich rodzina. Nie pytają jak im poszło w szkole, jak się czują. Każdy żyje osobno, a kiedy gaśnie telewizor, w domu panuje obezwładniająca cisza. Budrysówka tęskni za delikatnymi rodzicami, którzy tuliliby ją w czasie napadu smutku, strachu czy radości; którzy przeganialiby strachy spod łóżka i z głowy; którzy w weekend zrobiliby przegląd całego tygodnia, aby podsumować, co się w danym tygodniu osiągnęło, co sprawiło trudność i jak udało się pozbierać po tym wszystkim. Tęskni za rodzicami, którzy patrzą w oczy podczas rozmowy; którzy mówią przepraszam, kiedy coś źle zrobią, którzy wspólnie piją ulubioną herbatę. Zamiast tego wszystkiego prowadzi rozmowy w swojej głowie z Żydami w piwnicy i ropuchami trzymanymi w wiaderku pod łóżkiem. Żaby są przyjaciółkami i powierniczkami, znają wszystkie jej lęki i spostrzeżenia. Smutek i samotność wyziera z każdej strony książki. 

,,Niepokój przychodzi o zmierzchu" to wstrząsająca powieść o bólu po śmierci bliskiej osoby, który obezwładnia całą rodzinę, pokrywa ich codzienność szarością i warstewkami smutku. To także opowieść o trudnym dojrzewaniu, braku dotyku, ciepła i smutku czającym się w zakamarkach duszy. Marieke Lucas Rijneveld szokuje naturalistycznymi, a nawet od czasu do czasu obrzydliwymi opisami, które zapadają w pamięć... Niezwykle oryginalny, mocny, nieprzeciętny debiut. Polecam.



Tytuł: Niepokój przychodzi o zmierzchu

Autor: Marieke Lucas Rijneveld

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Kategoria: literatura piękna

Tytuł oryginału: De avond is ongemak

Data wydania: 2021-05-05

Liczba stron: 272

ISBN: 9788308073773

Tłumacz: Jerzy Koch

Cytaty: str. 

środa, 12 maja 2021

,,OGIEŃ I PYŁ. OSTATNIA WIOSNA MORDECHAJA ANIELEWICZA"-ROBERT ŻÓŁTEK

 

Źródło


Spacerując ulicami Warszawy można dostrzec wiele pomników i tablic pamiątkowych upamiętniających wydarzenia z okresu II wojny światowej. Jeden z takich pomników usytuowany jest na Trakcie Pamięci, Męczeństwa i Walki Żydów, a poświęcony jest Mordechajowi Anielewiczowi, komendantowi powstania w Getcie Warszawy poległemu wraz z bojownikami żydowskiego ruchy oporu w walce przeciwko niemieckiemu okupantowi 8 maja 1943 roku. Po ciężkich walkach bunkier z ostatnimi bojownikami otoczony został przez oddział SS, a następnie podpalony miotaczami płomieni i wysadzony ładunkami wybuchowymi. Obrońcy bunkra zostali pogrzebani żywcem (ok. 120 młodych mężczyzn i kobiet). Władze powojennej Polski, świadome symbolicznej wymowy tego punktu oporu pozwoliły ocalałym z Zagłady usypać pamiątkowy kopiec na znak hołdu dla poległych w walce Żydów.

Robert Żółtek, historyk z wykształcenia i pasji, w książce ,,Ogień i pył. Ostatnia wiosna Mordechaja Anielewicza" tworzy przejmujący obraz powstania w getcie warszawskim. Żydzi skupieni wokół Mordechaja Anielewicza, młodego, odważnego chłopaka, który w 1938 roku zdawał maturę w hebrajskim męskim gimnazjum, podejmują heroiczną walkę z niemieckim okupantem. 

Autor książki wielkokrotnie podkreśla, że Żydzi mając świadomość, że nie mogą ocalić życia i nie mogą uciec z getta przed wywózką na śmierć w komorach gazowych  wybrali walkę, aby zginąć w boju. Wybrali śmierć z honorem dla pamięci pokoleń; podjęli walkę, by zachować choć odrobinę godności. Byli zdesperowani, postawieni pod murem, pozbawieni nadziei, ale pragnęli odpłacić wrogowi choć za część doznanych krzywd.

Bardzo duże wrażenie zrobiły na mnie sugestywne opisy życia codziennego różnych grup społecznych i narodowościowych w okupowanej Warszawie. Ochotnicy z ukraińskich formacji pomocniczych, którzy zostali starannie wyselekcjonowani przez esesowskie komisje lekarskie i weryfikacyjne, wyszkoleni w specjalnie dla nich utworzonych placówkach w Zakopanem, Chełmie i Trawnikach, aby na rozkaz Niemców katować, mordować, gwałcić za dwadzieścia marek żołdu, darmowe wyżywienie, kwaterunek i kwartalny przydział do wojskowego burdelu. Innym przykładem są członkowie Żydowskiej Służby Porządkowej, którzy za obietnicę ocalenia życia, przeobrażali się w najgorsze kanalie wysługujące się Niemcom. Zachowywali się jak cmentarne hieny i żerowali na ginących pobratymcach. Z jednej strony działały w getcie knajpy, kabarety i burdele przeznaczone dla wybranych, ocalałych klientów ukrywających się w dzień, ale przychodzących od czasu do czasu w nocy, by się zabawić. Lał się bimber zaprawiany karmelem, aby wyglądał jak koniak i wspólnie bawili się Żydzi ze służby porządkowej, ukraińscy wachmani oraz Polacy z policji. Kasta dorobiona na szmuglu i łapówkach, w skórzanych butach z cholewami do kolan, ze złotymi sygnetami na palcach szastała pieniędzmi, podczas gdy cała reszta ludzi jadła w garkuchniach zupę z na wpół zgniłych ziemniaków z kromką czarnego chleba z otręb i zmielonej kory z wapnem! Ludzie, aby przeżyć, byli w stanie do wszystkiego się przyzwyczaić. Do grabarzy przemierzających rano i wieczorem ulice getta, by zebrać zmarłych z ulic. Do cmentarnych hien kombinerkami wyrywających złote zęby trupom, by wymienić je na chleb. Do trocinowego chleba, brukwiowej zupy i zawszonych kocy...

,,Ogień i pył. Ostatnia wiosna Mordechaja Anielewicza" to przejmujący obraz życia w gettcie warszawskim, gdzie każdego dnia ludzie walczyli o przetrwanie, gdzie ścierało się tchórzostwo z bohaterstwem, nadzieja ze zwątpieniem oraz miłość z nienawiścią. Wyjątkowe postacie historyczne i fikcyjne, sugestywne opisy, wartka akcja i godny podziwu heroiczny opór garstki buntowników świadomych męczeńskiej śmierci. Niech pamięć o nich będzie wieczna...




Tytuł: Ogień i pył. Ostatnia wiosna Mordechaja Anielewicza

Autor: Robert Żółtek

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

Kategoria: literatura piękna

Data wydania: 2021-04-14

Liczba stron: 384

ISBN: 9788377797020

Cytaty: str. 125

 

,,SHIRLEY"-Charlotte Brontë



Książki Charlotte Brontë są od lat niezwykle cenione i choć czasy się zmieniają wciąż przybywa miłośników jej twórczości. Ostatnio przeczytałam niezwykle wciągającą powieść ,,Shirley" wznowioną przez Wydawnictwo MG w pięknej szacie graficznej. 

Yorkshire, 1811 rok. Młody przedsiębiorca Robert Moore sprowadza do swojej fabryki nowoczesne maszyny, aby usprawnić pracę. Naraża się przez to miejscowej ludności w głównej mierze zatrudnionej w fabrykach. Robotnicy są tak wzburzeni, że próbują dokonać zamachu na jego życie. Moore chcąc ratować interes rozważa poślubienie zamożnej Shirley Keeldar, choć kocha nieśmiałą i dobrą Caroline Helstone. Shirley zaś zakochana jest z wzajemnością w ubogim guwernerze Louisie, który pracuje u jej wuja. 

Charlotte Brontë bardzo dobrze oddaje realia epoki i zmian zachodzących w społeczeństwie, jak choćby kryzysu na rynku włókienniczym, wprowadzanie do fabryk innowacyjnych urządzeń, a przez to znaczne zmniejszanie zapotrzebowania na pracowników, co w konsekwencji doprowadziło do pozbawienia ich jedynego legalnego sposobu na pozyskiwanie środków do życia. Brak pracy i klęska nieurodzaju sprawiły, że wśród klasy robotniczej zapanowało ubóstwo. Cierpliwość ludzka wyczerpywała się i powoli następował bunt. W miastach przemysłowych wybuchały zamieszki, palono fabrykantów, a ich rodziny zmuszano do ucieczki. Urzędy bagatelizowały takie zdarzenia, inspiratorów zajść przeważnie nie wykrywano, a po napisaniu w gazetach o incydencie cała sprawa kończyła się. 

Autorka oczarowuje stylem i mnogością poplątanych wątków miłosnych. Bohaterowie są zakochani, ale miałam wrażenie, jakby obiekty ich uczuć ktoś specjalnie pozamieniał, by tym bardziej ciepieli z niespełnienia. Robert Moore pragnął odbudować podupadający interes, który odziedziczył po ojcu wraz z wierzycielami i choć kochał uroczą, nieśmiałą i słodką Caroline uzależnioną od apodyktycznego stryja, to postanowił poświęcić to uczucie i ożenić się z bogatą, inteligentną i wyzwoloną Shirley. Brat Roberta, Louis kochał z wzajemnością Shirley, ale był świadomy dzielącej ich przepaści majątkowej i rozumiał, że ubogi guwerner nie będzie godny starać się o rękę bogatej panny. Warstwa obyczajowa i panujące konwenanse w dziewiętnastowiecznej Anglii są bardzo wyraziste w tej powieści, aż chce się powiedzieć-dobrze, że żyjemy w innych czasach, w których kobiety mogą decydować o swoim życiu i uczuciach.

Styl autorki, obrazowość wydarzeń, refleksje w poruszanych tematach bardzo mi się podobały w tej książce. Uważam, że jest to klasyka w najlepszym wydaniu-pełna niespodzianek, emocji i ciekawych doznań. Serdecznie polecam miłośnikom twórczości Charlotte Brontë.




Tytuł: Shirley

Autor: Charlotte Brontë

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

Kategoria: klasyka

Tytuł oryginału: Shirley

Data wydania: 2021-03-23

Liczba stron: 640

ISBN: 9788377796979

Tłumacz: Magdalena Hume

piątek, 7 maja 2021

,,SOWNIKI"-KAMILA BRYKSY

Źródło

Na weekendzie majowym miałam ochotę odprężyć się i przeczytać coś lekkiego, co nie będzie wymagało nadmiernego analizowania i skupiania się na treści. Wybrałam debiutancką powieść gdańszczanki, neurologopedy i pedagoga z wykształcenia Kamili Bryksy ,,Sowniki", którą zamówiłam z księgarni Tania Książka.

Bernard po śmierci ukochanej żony Weroniki nie może dojść do siebie. Jest wziętym architektem w Białymstoku, ale po zawaleniu wszystkich terminów zleceń i utracie kluczowych klientów zostaje zwolniony z pracy w ArtProject. Poukładany, zorganizowany i skrupulatny mężczyzna śpi na kanapie w zabałaganionym mieszkaniu po wypiciu kolejnej butelki whisky. Rozmyśla o żonie i utraconym, szczęśliwym życiu. Pod wpływem impulsu pakuje walizkę, rezerwuje pokój w Sownikach skąd pochodziła jego żona i wyjeżdża, aby poznać rodzinę i przeszłość Weroniki. Ma to być okres odpoczynku i pewnego rodzaju oczyszczenie z emocji po pogrzebie. Im dłużej Bernard przebywa w Sownikach, tym bardziej zaskoczony jest przeszłością żony. Dociera do niego, że nie ma pojęcia z kim siedziała w ławce szkolnej, jakie miała marzenia, z kim piła pierwsze piwo, gdzie chodziła na imprezy... Zastanawia się, dlaczego nic nie powiedziała mu o bagażu emocjonalnym, jaki nosiła w sobie po traumatycznych przeżyciach z przeszłości. Może chciała go ochronić...może chciała zapomnieć...

Autorka osadziła fabułę powieści w niewielkiej miejscowości na Podlasiu i moim zdaniem całkiem dobrze stworzyła duszny klimat małomiasteczkowej społeczności, w której wszyscy się znają i ukrywają różne grzeszki. W Sownikach mają miejsce wydarzenia jak z filmu kryminalnego, momentami aż trudno w nie uwierzyć. Przyjazd Bernarda od razu zostaje zauważony, a gdy zaczyna prowadzić samotne śledztwo wśród mieszkańców narasta konsternacja. Bohaterowie w tej powieści nie otrzymali rozbudowanych i ciekawych osobowości. Brak im charakteru, choć na początku myślałam, że Bernard i Monika, siostra Weroniki będą postaciami z tym ,,czymś". Tak się niestety nie stało. Autorka próbowała do końca mylić tropy i ożywiać fabułę, ale i tak była ona dosyć przewidywalna. Ogólnie jest to dobry kryminał i jeśli Kamila Bryksy popracuje nad rysem psychologicznym postaci i wyrazistymi emocjami, to z pewnością sięgnę po jej kolejne książki.

,,Sowniki" to lekki kryminał na dwa wieczory pełen dziwnych zbiegów okoliczności, nieprzewidzianych zdarzeń, niewyjaśnionych spraw z przeszłości, rodzinnych tajemnic i małomiasteczkowego klimatu. Choć to debiut literacki to ma w sobie potencjał i myślę, że następna książka autorki nabierze literackiego sznytu. A do tego czasu sprawdzę inne książki oferowane przez księgarnię Tania Książka:)





Tytuł: Sowniki

Autor: Kamila Bryksy

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Data wydania: 2021-04-14

Liczba stron: 256

ISBN: 9788366815704

piątek, 30 kwietnia 2021

,,NA PLEBANII W HAWORTH"-ANNA PRZEDPEŁSKA-TRZECIAKOWSKA

 

Źródło

Haworth, zachodnia część północnej Anglii, hrabstwo Yorkshire. W niewielkiej osadzie wśród rozległych wrzosowisk i torfowisk mieszka rodzina Brontë: Charlotta, Branwell, Emilia, Anna i ich ojciec pastor Patryk Brontë. W skromnej rodzinie wychowują się bardzo utalentowane dzieci, a powieści trzech sióstr wejdą do kanonu literatury światowej.  ,,Na plebanii w Haworth" to malownicza biografia rodziny Brontë pełna tajemniczych zdarzeń, niedomówień i pięknych opisów przyrody.

Anna Przedpełska-Trzeciakowska, polska tłumaczka literatury amerykańskiej i angielskiej, która znana jest głównie z przekładów powieści Jane Austen w 1973 roku otrzymała Nagrodę Polskiego PEN Clubu za przekłady literatury obcej, a w 2018 roku została wyróżniona tytułem honorowego obywatela m. st. Warszawy. W 2021 roku za całokształt twórczości translatorskiej otrzymała Nagrodę Prezydenta Miasta Gdańska za Twórczość Translatorską im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Tłumaczyła m. in. takie powieści jak: ,,Biała kieł" Jacka Londona, ,,Koniokrady" Williama Faulknera, ,,Magazyn osobliwości" Charlesa Dickensa czy ,,Przed zstąpieniem do piekieł" Doris Lessing. Anna Przedpełska-Trzeciakowska jest również autorką dwóch książek: ,,Na plebanii w Haworth" i ,,Jane Austen i jej racjonalne romanse". 

Autorka chronologicznie i dokładnie kreśli portrety wszystkich członków rodziny Brontë. Branwella, utalentowanego malarza i pisarza, który rozpoczął studia na londyńskiej Królewskiej Akademii Sztuki. Niestety przehulał pieniądze na studia i przez całe dorosłe życie zmagał się z problemem alkoholowym.  Pracował jako korepetytor, urzędnik kolejowy, a jednocześnie kontynuował prace malarskie i literackie. Charlotte, która opublikowała legendarną już dzisiaj powieść ,,Jane Eyre" i stała się najsłynniesza z rodzeństwa. Pełna twórczych możliwości i chorobliwego rozgorączkowania w czasie tworzenia. Emily, autorkę ,,Wichrowych Wzgórz" wywołującą konsternację wśród dziewiętnastowiecznych czytelników. Anne, która napisała zapomnianą dziś powieść ,,Agnes Gray". 

Historia rodziny Brontë ukazana jest na rozbudowanym tle społecznym oraz  historycznym i oparta jest na dostępnych materiałach źródłowych. Dzięki poznaniu dziejów rodziny lepiej można zrozumieć powieści sióstr Brontë, gdyż inspiracji do pisania poszukiwały w swoim otoczeniu. Trzeba przyznać, że życie tej słynnej rodziny nie było proste i usłane różami. Narosło wokół niej wiele legend i niedomówień, ale Anna Przedpełska-Trzeciakowska na ile to możliwe, oddziela prawdę od fikcji. Bardzo dobrze czytało mi się tę biografię i polecam ją wszystkim miłośnikom sióstr Brontë. 




Tytuł: Na plebanii w Haworth

Autor: Anna Przedpełska-Trzeciakowska

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik

Data wydania: 2021-03-24

Data 1. wyd. pol.: 1990-01-01

Liczba stron: 640

ISBN: 9788377796870

piątek, 23 kwietnia 2021

,,RYCHEZA. PIERWSZA POLSKA KRÓLOWA. MINIATURA W CZERNI I CZERWIENI"-JANINA LESIAK

 

Źródło

Rycheza Lotaryńska, córka Matyldy Saksońskiej i palatyna reńskiego Erenfrieda Ezzona, poślubiła Mieszka II. Stała się ,,zakładniczką pokoju" kończąc długoletnią wojnę polsko-niemiecką. W 1025 roku wraz z mężem została koronowana na królową Polski. W 1031 roku po objęciu władzy przez Bezpryma, najstarszego syna Bolesława Chrobrego wygnanego przez Mieszka II z Polski, Rycheza udała się do Niemiec wraz z insygniami królewskimi. Wkrótce wyjechał za nią syn Kazimierz zwany później Odnowicielem, który dążył do wzmocnienia władzy monarszej i odbudowania kraju. Przez fakt ucieczki z insygniami królowa przez wieki była postrzegana jako osoba przekupna, która zdradziła interesy Polski. Trudno powiedzieć, czy tak było w istocie. Uczeni, znawcy i badacze dawnych dziejów spierają się o przebieg wydarzeń. Udowadniając swoje racje, używają słów: prawdopodobnie, istnieje taka możliwość, być może, wydaje się...

Wszystkie wydarzenia w tej książce są prawdopodobne i Janina Lesiak opierając się na skąpych faktach historycznych puszcza wodze fantazji, buduje obraz pierwszej polskiej królowej, jakby była żywą kobietą pełną nadziei, lęków, rozpaczy, ambicji, pragnień. W moim odczuciu wychodzi jej to doskonale. Uwielbiam styl autorki i z wielką niecierpliwością czekam na kolejne powieści, które pisarka ku mojej radości wydaje regularnie. 

Janina Lesiak skłania się ku temu, że wizerunek Rychezy został zniekształcony przez kronikarzy. Utrwalili w pamięci społecznej fałszywy, nieuczciwy i stronniczy obraz królowej. Wszystko co dotyczy Rychezy jest tajemnicze i nie do udowodnienia na sto procent. Oskarżano ją o niewdzięczność i pogrążenie przybranej ojczyzny po ucieczce od Mieszka II, który ją jawnie zdradzał, a po ataku Bezpryma uciekł do Czech. Ślady po życiu Rychezy są niewyraźne, przeźroczyste, jakby ich wcale nie było. Można tylko wyobrażać sobie jak wyglądało jej życie. Autorka wypełnia białe plamy w życiorysie Rychezy fantazją i przypuszczeniami, że tak to mogło kiedyś wyglądać. Rycheza wydaje się twarda i nieustępliwa, cierpliwa i rozważna, z pozoru wątła i delikatna, ale o żelaznym charakterze. Jest mężna, mądra, umie oceniać i analizować rzeczywistość, oddziela rzeczy ważne od nieistotnych, wybiera to co pożyteczne, choćby to było trudne. Ważne jest dla niej wychowanie i przyszłość syna, ale też umocnienie upadającego państwa Polan. Choć otoczona ludźmi jej nieprzechylnymi, narażona na wrogość i gniew dąży do obranego celu. Wznosi kościoły, krzewi kult świętego Mikołaja, podtrzymuje pokojowe więzi między Piastami a domem panującym Rzeszy. 

Życie Rychezy przedstawione jest w tej książce jak na miniaturce, którą Janina Lesiak maluje barwnymi punkcikami-faktami wydobytymi z mroków historii. Portret pierwszej polskiej królowej pod piórem autorki ożywa, tętni życiem, marzeniami i wielkimi planami. Znów po wiekach nabiera blasku i jaśnieje. Dziękuję autorce za to, że mogłam zanurzyć się w tych dawnych wydarzeniach. Serdecznie polecam ,,Rychezę. Pierwszą polską królową. Miniaturę w czerni i czerwieni":)


WPISY POWIĄZANE: 

,,Wspomnienia o Cecylii, smutnej królowej"-Janina Lesiak

,,Eleonora z Habsburgów Wiśniowiecka. Miłość i korona"-Janina Lesiak

,,Dobrawa pisze CV"-Janina Lesiak

,,Miłosna kareta Anny J."-Janina Lesiak

,,Jadwiga z Andegawenów Jagiełłowa. Album rodzinny"-Janina Lesiak

,,Ja, Bona"-Janina Lesiak

,,Marysieńka Sobieska. Autoportret"-Janina Lesiak

,,O grzybach, rybach , kobietach i sensie życia-rozmówki z Alusiem Curunią"-Janina Lesiak




Tytuł: Rycheza, pierwsza polska królowa. Miniatura w czerni i czerwieni

Autor: Janina Lesiak

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

Kategoria: literatura piękna

Data wydania: 2021-03-10

Liczba stron: 144

ISBN: 9788377796894

Cytaty: str. 33

sobota, 17 kwietnia 2021

,,WAVERLEY, CZYLI SZEŚĆDZIESIĄT LAT TEMU"-WALTER SCOTT


Źródło

Wiele lat temu rozmawiałam z wujkiem Staszkiem na temat ulubionych książek i zachwycony był wówczas powieścią Waltera Scotta ,,Waverley, czyli sześćdziesiąt lat temu". Utkwiło mi to w pamięci i po latach, gdy zobaczyłam wznowienie tej powieści w Wydawnictwie MG, natychmiast sięgnęłam po książkę. 

Walter Scott jest uważany za najwybitniejszego pisarza angielskiej powieści z nurtu historyzmy romantycznego. ,,Waverley" przyniósł mu rozgłos i sławę. Jest to pierwsza powieść z cyklu ,,opowieści waverleyowskich", przedstawiających historię pogranicza szkocko-angielskiego XVII-XVIII wieku. W skład tego cyklu wchodzą: ,,Old Mortality", ,,Rob Roy", ,,Więzienie w Edynburgu", ,,Narzeczona z Lammermoor", ,,Mannering, czyli astrolog", ,,Antykwariusz",  i ,,Kenilworth". 

Akcja powieści rozgrywa się na tle wydarzeń w 1745 roku w Szkocji podczas powstania jakobitów, czyli zwolenników zrzuconej w czasie rewolucji 1688 roku z tronu angielskiego dynastii Stuartów. Jakobityzm był odpowiedzią na detronizację Jakuba VII i osadzenie na tronie jego córki Marii II wraz z mężem Wilhelmem III Orańskim, i zapoczątkowanie tym samym nowej dynastii - hanowerskiej. W Szkocji nastąpił podział wśród klanów. Część wsparła Wilhelma, a część spośród górali pozostało wiernych Jakubowi. Wywodzili się oni z klanów zamieszkujących głównie region Highland. Każdy klan miał swoją armię, co zaowocowało późniejszymi powstaniami. Pierwsze powstanie miało miejsce w 1715 roku. Jakobici uzyskali wsparcie  Francji, jednak powstanie zostało stłumione przez Anglików. W 1718 roku po raz drugi wybuchło powstanie, jednak zła jego organizacja szybko doprowadziła do upadku. Trzeci zryw przypadł na lata 1745-1746. Wielkie nadzieje na restaurację Stuartów wiązano z wnukiem Jakuba VII, Karolem Edwardem Stuartem, zwanym Pięknym Księciem Karolem. Objął on dowództwo nad trzecim powstaniem i początkowo jego armia odnosiła sukcesy. Jednak brak zdecydowania Szkotów doprowadził do fatalnej w skutkach klęski w bitwie pod Culloden w 1746 roku.

Główny bohater powieści młody szlachcic angielski Edward Waverley na czele kompanii dragonów wstępuje do armii angielskiej, która stacjonuje w Dundee, w Szkocji. W czasie przepustki składa wizytę u barona Bradwardine'a, jakobity, który jest przyjacielem jego stryja Everarda. Córka barona Róża zakochuje się w Edwardzie. W czasie polowania na jelenie Edward nieświadomie bierze udział w powstaniu jakobitów i tak rozpoczynają się jego barwne przygody. Autor od samego początku powieści kreśli rozdarcie w rodzinie Waverleyów. Edward jest wychowywany po części przez ojca Ryszarda, wiga, a po części przez stryja Everarda, torysa, opowiadającego się za jakobicką tradycją. Nieśmiały, flegmatyczny Edward zmuszony jest pokonywać kolejne przeciwności losu i brać udział w wielkich historycznych wydarzeniach. Młodzieniec przechodzi stopniową przemianę i z zaciekawieniem śledziłam jego poczynania. Bohaterowie i ich cechy odpowiadają ówczesnej epoce. Autor odtwarza zwyczaje, obyczaje i dylematy ludzi z epoki. W miarę czytania zżywałam się z postaciami: dumnym, wrażliwym i śmiesznym Everardem; wiernym i odważnym Evanem; dobrą i cierpliwą Różą; twardą Florą i innymi. 

Walter Scott ciekawie i barwnie opisuje przeszłość swojego kraju. Opisy bitwy pod Preston i potyczki pod Clifton autor zaczerpnął z opowiadań wiarygodnych naocznych świadków oraz uzupełnił je faktami z historii powstania. Pokazał, że prześladowanie Stuartów było dla wielu Szkotów symbolem prześladowań i klęsk samej Szkocji.  Po powstaniu z 1745 roku załamuje się władza patriarchalna przywódców góralskich, zostają zniesione dziedziczne sądy szlachty i baronów w części kraju, stronnictwo jakobitów zostaje wytępione. Zaczynają zanikać stare obyczaje. Aby lepiej zrozumieć treść powieści często sięgałam do objaśnień historycznych na końcu książki. 

,,Waverlej, czyli sześćdziesiąt lat temu" to wymagająca klasyczna powieść nasycona namiętnościami charakterystycznymi dla epoki, barwnymi obyczajami, walkami, ambicjami, miłościami i dylematami, zilustrowana naukami moralnymi, ale też elementami rozrywki. Dobrze, że Walter Scott szukając przyrządów wędkarskich w szufladzie, przy okazji wydobył zapomniany rękopis i ukończył dzieło. Dzięki temu wiele pokoleń może czytać o walecznym narodzie szkockim. Powieść polecam miłośnikom literatury klasycznej i  historycznej:)

    



Tytuł: Waverley, czyli sześćdziesiąt lat temu

Autor: Walter Scott

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

Gatunek: klasyka

Tytuł oryginału: Waverley or ’Tis Sixty Years Since

Data wydania: 2021-03-24

Liczba stron: 576

ISBN: 9788377796931

Tłumacz: Teresa Świderska

czwartek, 8 kwietnia 2021

,,BITWA O NARWIK"-ASBJORN JAKLIN


Źródło

Od dawna lubię czytać różne książki związane z tematyką II wojny światowej, więc z chęcią sięgnęłam po publikację ,,Bitwa o Narwik", którą napisał norweski publicysta Asbjorn Ingvald Jaklin

Bitwa o Narwik toczyła się wiosną 1940 roku i trwała w sumie 62 dni. Miała wpływ na dalszy przebieg II wojny światowej. Port w Narwiku miał kluczowe znaczenie dla Niemców i dla aliantów ze względu na linię kolejową ze szwedzkiej Kiruny, którą przewożono rudy żelaza dla przemysłu zbrojeniowego. W Norwegii trwały regularne działania wojenne, a Niemcy skierowali 10 niszczycieli, które pokonały armię norweską. Na wodach w rejonie Narwiku toczyły się bitwy morskie, w wyniku których ostatecznie zniszczona została niemiecka flota. W walce uczestniczyły polskie niszczyciele ORP "Błyskawica", ORP "Burza" i ORP "Grom", wchodzące w skład floty brytyjskiej. Patrolowały one fiordy i ostrzeliwały pozycje niemieckie. Oprócz żołnierzy norweskich walczyli w Norwegii żołnierze brytyjscy, francuscy i polscy. Dzięki ich ogromnemu hartowi ducha udało się usunąć żołnierzy niemieckich z Narwiku.

Autor przedstawia w książce doświadczenia konkretnych osób, głównie Norwegów biorących udział w działaniach wojennych w Narwiku. Wykorzystuje materiały źródłowe i niepublikowane wcześniej wspomnienia oraz pamiętniki, raporty wojskowe i współczesne prace. Dla lepszego zrozumienia tematyki podaje wyjaśnienia niektórych pojęć wojskowych, najważniejszych stopni dowodzenia w armii norweskiej oraz zamieszcza zdjęcia i mapy. Dla mnie dużym walorem książki było położenie dużego nacisku na przedstawienie sytuacji cywilów podczas walk. W Narwiku mieszkało ok. 10 tys. mieszkańców i byli to głownie pracownicy kolei oraz kopalni, a do tego trochę nauczycieli i pracowników sektora publicznego. Asbjorn Jaklin w każdym rozdziale przedstawiał historię innego człowieka i jego wspomnienia z tego okresu, które pokazują z czym musieli zmagać się ludzie na co dzień. Takim przykładem jest np. opowieść nauczyciela Ivara Stangnesa, który po wkroczeniu Niemców do miasta udał się do banku, aby wypłacić pieniądze, bo po spłacie raty kredytu i zapłaceniu składki na ubezpieczenie życia został bez gotówki. W banku okazało się, że niemieccy oficerowie i żołnierze zabrali wszystkie pieniądze, więc mieszkańcy zostali pozbawieni swoich oszczędności. Wzruszające są opisy mokrych, czarnych od ropy i sadzy członków załogi pancernika Norge, którzy przedostawali się na ląd. Miejscowi zapewniali im szybko nosze, opiekę lekarską, wódkę dla rannych i organizowali tymczasowe miejsca do przechowywania ciał zmarłych. Całkiem zwyczajni ludzie w krótkim czasie organizowali się, wspierali, ale często też podejmowali decyzję o opuszczeniu domu i uchodźctwie jak rodzina Terje Ingebrigtsena. Inny przykład życia wojennego to obraz Ballangen, do którego dotarli brytyjscy marynarze z Vidrek. Byli w kiepskim stanie, odziani w najdziwaczniejsze szaty. Mieli na sobie kartony, worki, damskie ubrania i koce. Niektórzy nie mieli butów, więc by móc chodzić po śnieżnej brei, owinęli sobie wokół stóp kamizelki ratunkowe, wiążąc je do goleni. Marynarz z HMS Hardy dziewiętnastoletni Douglas Bourton był świadkiem potwornych scen, kiedy okręt został ostrzelany i zapalił się. Stracił najlepszego przyjaciela, równolatka z którym trzymał się od czasu wstąpienia do Royal Navy w wieku szesnastu lat. Przemoczonymi i rannymi marynarzami zaopiekowali się sklepikarze i ludzie z wioski. We wsi przebywało niemal dwustu Brytyjczyków i szybko zaczęło brakować jedzenia, ale ludzie solidarnie pomagali sobie nawzajem. Takich historii cywili jest bardzo dużo w książce oprócz oczywiście opisów walk w surowych mroźnych krainach Norwegii. 

Dzięki tej pozycji książkowej Asbjorna Jaklina można poszerzyć wiedzę na temat II wojny światowej i bitwie o Narwik, a także spojrzeć na to wszystko ze strony cywilnej ludności Norwegii. Publikację polecam miłośnikom historii:)




Tytuł: Bitwa o Narwik. 62 dni desperackiej walki

Autor: Asbjorn Jaklin

Wydawnictwo: Znak Horyzont

Gatunek: historia

Data wydania: 2021-02-02

Liczba stron: 464

ISBN: 9788324079315

Tłumacz: Witold Biliński

Cytaty: str. 86