Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo HarperCollins. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo HarperCollins. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 sierpnia 2021

,,SŁOŃCE PO BURZY"-ROBYN CARR

 

Źródło

Dwa lata temu oglądałam na Netflixie serial Virgin River, przy którym spędziłam przyjemne i odprężające godziny. Kiedy zobaczyłam w nowościach wydawniczych Harper Collins książkę ,,Słońce po burzy" Robyn Carr, powieść na podstawie której powstał serial, postanowiłam sprawdzić co jest lepsze-film czy książka.

Virgin River to mała spokojna osada wśród sekwojowych lasów w parku narodowym, gdzie rzeka o tej samej nazwie co miejscowość, pełna jest łososi, jesiotrów i pstrągów. Mel, pielęgniarka i położna ucieka z Los Angeles po śmierci męża i osiada tymczasowo w Virgin River. Marzy, aby żyć w ciszy i zacząć wszystko od nowa. Praca pielęgniarki w ogromnym szpitalu w Los Angeles, gdzie codziennie ma do czynienia z ofiarami przemocy, z przestępcami dowożonymi przez policję wykańcza ją, doprowadza do depresji. Po pracy wraca do pustego domu i kładzie się do łóżka. Terapia grupowa i indywidualna nie przynosi poprawy i Mel jedyne rozwiązanie widzi w schronieniu się na odludziu. To co na etapie planowania wydaje się idealne zderza się z ponurą rzeczywistością. Trudno przejezdne drogi po deszczu, obiecany domek do zamieszkania okazuje się ruderą, a miejscowy lekarz nie chce współpracować z Mel. Czy Mel sobie poradzi w nowym miejscu i upora się z demonami?

Moim zdaniem atmosferę małego miasteczka lepiej oddają piękne i malownicze zdjęcia w serialu, od których nie można oderwać wzroku. W książce zabrakło rozbudowanych, plastycznych opisów nie tylko przyrody, ale też otoczenia i bohaterów. Plusem jest ukazanie, że osadę zamieszkują nie tylko mili i spokojni ludzie, ale pojawiaja się też kryminaliści i hodowcy marihuany, przez to otoczenie nabiera większego realizmu. Postacie bohaterów nie mają pogłębionej analizy psychologicznej i jest to dla mnie minus, ale jednak polubiłam Mel i Jacka, gdyż mam ich obraz z ekranizacji. Nie wiem czy tak samo traktowałabym tych bohaterów, gdybym najpierw poznała ich perypetie za pośrednictwem książki. Trudno jest uciec przed smutkiem i rozpaczą, ale Mel stara się im stawić czoło. Ludzie w miasteczku witają ją, pytają o radę. Dają znać, że jest im potrzebna. To napełnia ją poczuciem satysfakcji. Początkowo trudno jest jej przyjmować ludzką seredeczność, ale stopniowo akceptuje nowe miejsce i jego mieszkańców. Jack jest przedstawiony jako bardzo atrakcyjny mężczyzna. Męski, seksowny, przystojny, ujmujący w obejściu, odpowiedzialny, czuły i odważny. Po dwudziestu latach służby w marines osiada w Virgin River i prowadzi jedyny w okolicy bar. Od chwili pojawienia się Mel w miasteczku Jack nie może przestać o niej myśleć. Widuje ją codziennie, prowadzi z nią długie rozmowy, zaprzyjaźnia się, ale czuje że ona skrywa jakąś tajemnicę. W serialu rozbudowano perypetie bohaterów drugoplanowych, ale w książce tego zabrakło. Postać Hope McCrea, lokalnej działaczki i Dana Mullinsa, lekarza potraktowano po macoszemu. Ich spory i utarczki słowne są ledwie zauważalne. Sytuację troszeczkę ratuje kontakt Mullinsa i Mel. Dan jest okropny dla Mel, ale ona nie pozostaje mu dłużna i zamiast się peszyć czy fukać bezradnie odpłaca mu pięknym za nadobne. Niektóre wątki w filmie zostały inaczej poprowadzone niż jest to w pierwowzorze. W filmie są one bardziej pogmatwane, zawiłe; zaś w książce są prostsze, bardziej logiczne i ludzkie. 

,,Słońce po burzy" to przyjemna i lekka lektura na jedno letnie popołudnie. Słodko-gorzka opowieść o stracie, pożądaniu, przyjaźni, miłości i strachu przed uczuciowym zaangażowaniem się w relację z drugim człowiekiem. Nie ma w niej skomplikowanych bohaterów, długich opisów i rozbudowanych dialogów, a przez to czyta się szybko i bez większego skupienia. Czasem i taka lektura jest potrzebna, aby oderwać się od rzeczywistości, więc za jakiś czas sięgnę po kolejne częściu z cyklu Virgin River:)


Książkę można kupić między innymi w Księgarni BookTime


Tytuł: Słońce po burzy

Autor: Robyn Carr

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Cykl: Virgin River (tom 1)

Seria: Virgin River

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Tytuł oryginału: Virgin River

Data wydania: 2021-07-07

Data 1. wyd. pol.: 2010-01-01

ISBN: 9788327668967

piątek, 11 czerwca 2021

,,ZAGINIONA APTEKA"-SARAH PENNER

Źródło

XVIII wiek, Londyn. W najmroczniejszych czeluściach miasta znajduje się apteka owiana tajemnicą, w której Nelli przygotowuje trucizny dla kobiet chcących pozbyć się swoich prześladowców. Kobiety szeptem przekazują sobie adres apteki, ale pewnego dnia los apteki staje pod znakiem zapytania na skutek błędu nowej klientki.

Współczesny Londyn. Caroline w dzisiątą rocznicę ślubu z Jamesem przyjeżdża do Londynu sama, gdyż mąż przebywa po drugiej stronie oceanu. Jest wściekła, zrozpaczona, otępiała na skutek różnicy czasu i musi podjąć decyzję, która zmieni całe jej życie.

Autorka prowadzi akcję dwutorowo i całkiem płynnie przechodzi z jednej epoki do drugiej, choć brak zupełnie tła obyczajowego, historycznego i opisów miasta, które bardzo lubię. Nieliczni bohaterowie nie są zbyt rozbudowani, ale ukazane są motywy ich działań. Nelli od dziecka spędza czas w aptece matki i wszystkiego się od niej uczy. Poznaje barwy, konsystencję i zapachy setek składników. Studiuje prace wiekich zielarzy i uczy się na pamięć łacińskich nazw zawartych w farmakopeach. Apteka jest całym jej światem. Kobiety przychodzące do jej apteki po pomoc zyskują azyl, mogą okazać swoje słabości i otwarcie mówić o wszelkich dolegliwościach. Caroline nie zna życia bez Jamesa, którego poznaje na studiach. Ceni jego pragmatyzm i zapobiegliwość, ale w ich związku nie ma miejsca na spontaniczne zachowania. W Londynie na nowo odkrywa, że potrafi być dzielna, żądna przygód i na własną rękę porywać się na trudne rzeczy. Odkrywa w sobie dawny entuzjazm dla minionych epok i próbuje rozwiązać starą zagadkę. Caroline przechodzi przemianę, które pozwala podjąć jej życiową decyzję.

,,Zaginiona apteka" to dobra powieść osnuta wokół apteki ,,Bear Alley" w Londynie, ale widać, że jest to debiut literacki. Bardzo ciekawy pomysł na fabułę, ale moim zdaniem autorka nie wykorzystała potencjału tej historii, gdyż bohaterowie nie są rozbudowani psychologicznie, brakuje charakterystycznych elementów osiemnastowiecznego Londynu i język jest zbyt prosty. Niemniej jeśli ktoś lubi poznawać debiuty i potrzebuje lekkiej lektury na wieczór to śmiało może sięgnąć po książkę Sarah Penner.



Tytuł: Zaginiona apteka
Autor: Sarah Penner
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału: The Lost Apothecary
Data wydania: 2021-05-05
Liczba stron: 384
ISBN: 9788327655691
Tłumacz: Artur Ubik

środa, 10 marca 2021

,,PAN RASMUSSEN"-GRZEGORZ GORTAT


Źródło

Kilka lat temu przeczytałam książkę Grzegorza Gortata pt. ,,Zła krew"  o chłopcu, który nosił piętno ojca alkoholika. Powieść ta dogłębnie mnie poruszyła, a nazwisko autora zapadło głęboko w pamięć. Kiedy po latach zobaczyłam kolejną książkę Grzegorza Gortata pt. ,,Pan Rasmussen" postanowiłam ją przeczytać i sprawdzić czy proza autora ewaluowała.

Henryk Rasmussen od pięćdziesięciu lat mieszka w piętrowej czynszówce z żoną Marie. Kiedy wraca do domu z porannych zakupów znajduje w kuchni nieżywą żonę ze śladami duszenia na szyi. Przeżywa wstrząs, a uczucie straty ukochanej kobiety wywołuje niemal fizyczne dolegliwości i ból. Henryk czuje, że zawiódł żonę, bo nie był przy niej i nie trzymał jej za rękę, gdy odchodziła. Kiedy śledztwo w sprawie morderstwa ślimaczy się, a komisarz Bork nie bada wszystkich tropów, Henryk postanawia sam znaleźć zabójcę żony.

Autor dobrze wykreował postać głównego bohatera. Emerytowany profesor antropologii, którym jest Henryk Rasmussen żyje spokojnie z ukochaną żoną. Z wyboru nie czyta gazet i nie ogląda telewizji. Nie interesują go fakty skrojone w ramach politycznej poprawności. Jego poukładany świat zostaje zniszczony, a on popada w otchłań rozpaczy. Z kręgu bezczynności i marazmu wydobywa go pragnienie poznania mordercy żony. Staruszek obmyśla plan i krok po kroku realizuje go przybliżając się do rozwiązania zagadki. Trudno pisać o poczynaniach bohaterów, aby nie zdradzać zbyt wiele z treści, dlatego tylko sygnalizuję co przeżywa Rasmussen. Inni bohaterowie nie są według mnie zbyt rozbudowani, brakuje im głębi psychologicznej. Gdybym miała porównywać, to zdecydowanie bardziej odpowiadały mi pod tym względem postacie ,,Złej krwi", gdzie czuć było ich skrajne emocje. 

,,Pan Rasmussen" to dobra powieść, w której mieszają się wątki obyczajowe i sensacyjne, a fabuła systematycznie, ale bez widocznych zwrotów posuwa się do przodu, by trochę na końcu zadziwić. Lekka, ale zmuszajaca do refleksji historia, w której można odnaleźć miłość, godzenie się ze stratą, rozpacz, rasizm, ale też przemijający świat i zmiany cywilizacyjne. 



Tytuł: Pan Rasmussen

Autor: Grzegorz Gortat

Wydawnictwo: HarperCollins

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Data wydania: 2020-08-05

Liczba stron: 302

ISBN: 9788327654915

środa, 3 marca 2021

,,FORTEPIAN"-GAJA KOŁODZIEJ


Źródło


Warszawa, czasy współczesne. W prywatnym konserwatorium odbywa się uroczystość z okazji trzydziestolecia założenia szkoły przez Konstancję Nutę. Za rozesłanie zaproszeń do absolwentów i gości, zatrudnienie ekipy audiowizualnej i cateringowej oraz reklamę odpowiedzialna jest najstarsza córka Konstancji, Seweryna-pełniąca funkcję dyrektorki. Seweryna czuje się odpowiedzialna za uroczystość i wie, że będzie musiała stworzyć przed publicznością iluzję pewnej siebie właścicielki firmy, która wiele wymaga od nauczycieli i uczniów, ale również wiele daje w zamian od siebie. Szczególnie zależy jej na tym, by matka była z niej dumna. W uroczystości bierze też udział rodzeństwo Seweryny: Bogusz-brat biznesmen z żoną i dziećmi oraz młodsza siostra Julia, która jest fotografką. Starannie zaplanowana gala stopniowo wymyka się spod kontroli, emocje biorą górę nad logiką i ożywają wzajemne animozje rodzinne.

Akcja tej powieści obyczajowej rozgrywa się w czasie jednego wieczoru, podczas uroczystej gali jubileuszowej. Przeszłość rodziny poznajemy ze wspomnień i przemyśleń rodzeństwa, które nie szczędzi sobie uszczypliwości. Dla zasadniczej Seweryny najważniejsza jest muzyka i rodzina. W każdej sferze życia dąży do perfekcji. Nie przepada za okazywaniem uczuć i starannie ukrywa swoje sekrety. Julia jest bardziej otwarta i skora do wylewności. Jeździ po świecie ścigając to okazję, to marzenie. Jej fotografie cieszą się powodzeniem, a uzyskane z nich środki finansowe pozwalają jej na prowadzenie niestałego trybu życia. Pościg za marzeniami dodaje jej fotografiom blasku, ale gnębi ją to, że odpowiedzialność za rodzinę zrzuca na barki rodzeństwa. Bogusz od zawsze myślał perspektywicznie. Już w czasie studiów grał na giełdzie, a z czasem stało się to jego pasją i przyniosło duże pieniądze. Gra w golfa pozwala mu na obracanie się w elitarnym towarzystwie, a także jest pretekstem do spędzenia czasu na świeżym powietrzu z dala od rodziny i codziennych problemów. Bogusz jest świadom odpowiedzialności za przedłużenie rodu, ale coraz częściej czuje, że traci kontrolę nad tym, co jest, a czego pragnie. Każdy z bohaterów ma swoje wady i zalety, wzloty i upadki. Autorka wyposażyła postacie w cały wachlarz odczuć, emocji i przeżyć, choć dla mnie zabrakło pogłębionej analizy psychologicznej. 

,,Fortepian" to lekka w odbiorze powieść o relacjach rodzinnych i wzajemnych oczekiwaniach. Autorka pokazuje jak ważne są w rodzinie rozmowy o tym co nas  nurtuje, denerwuje i jakie mamy oczekiwania wobec siebie. Szczera rozmowa potrafi oczyścić atmosferę i znacząco wpłynąć na poprawę życia bliskich sobie osób. Książkę czyta się szybko, nie ma potrzeby nadmiernie skupiać się nad treścią, więc wystarczy przeznaczyć na nią dwa wieczory. Życzę miłego relaksu z książką:)



Książkę można kupić w Księgarni BookTime

Tytuł: Fortepian

Autor: Gaja Kołodziej

Wydawnictwo: HarperCollins

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Data wydania: 2020-09-16

Liczba stron: 288

ISBN: 9788327655325

Cytaty: str. 12, 20

piątek, 18 grudnia 2020

,,MĘŻCZYŹNI W POTRZASKU"-KAZIMIERZ KYRCZ JR.


Źródło

,,Mężczyźni w potrzasku" to czwarta część serii o Kubie Szpikulcu i małopolskiej policji. Sebastian Bednarski awansuje na nadkomisarza i ma w związku z tym jeszcze więcej pracy. Czwarta gwiazdka na pagonach wiąże się z podwyżką rzędu dziesięciu złotych miesięcznie, więc nie jest zbyt zachwycony. Wkrótce w uznaniu zasług (m. in. za złapanie Boba Zabójcy) zostaje szefem krakowskiego Archiwum X, ale nie cieszy to Kosturka, Patality oraz Zawadzkiej, którzy zostają wykluczeni z zespołu Bednarskiego i pełnią służbę w nowej grupie zadaniowej pod przewodnictwem Kosturka, która ma znaleźć zabójcę prof. dr hab. Kornela Udanieckiego wykładającego na Uniwersytecie Technologiczno-Humanistycznym w Radomiu.

Na plus tej powieści muszę zaliczyć prowadzenie trzech spraw kryminalnych w tym samym czasie przez odrębne zespoły policjantów, bo dzięki temu akcja jest ciekawsza i cały czas coś się dzieje. Nadkomisarz Bednarski jak zawsze zgrywa twardziela i luzaka, ale tak naprawdę zależy mu na łapaniu złoczyńców. W Archiwum X zajmuje się wyjaśnieniem nierozwiązanych starych spraw. Jedna z nich dotyczy  rzekomego samobójstwa szesnastoletniego chłopaka z Suchej Beskidzkiej, którego ciało znaleziono w pustostanie, a druga sprawa dotyczy grasującego po ulicach Mleczarza atakującego kobiety butelką mleka... Bednarski z każdym dniem szefowania iksom przekonuje się, że jego zespół nie poraża jakością, inicjatywą, a nawet policyjne żarty są na żenująco niskim poziomie. Musi jednak pracować z takimi ludźmi jacy są w jego grupie: Palaczem-aspirantem Dariuszem Darzęckim zafiksowanym na słowie koks; Mąką-aspirantką Majką Huńcą z nadmiarem pudru na twarzy i wyskubanymi brwiami; Karino-starszym posterunkowym Dominikiem Karinowskim o końskiej fizys i Romanem Więckowskim-starszym sztabowym bez ksywki, bardzo spokojnym z przebłyskami inteligencji. Grupa z Archiwum X nie jest mocna, ale jak zawsze Bednarski może liczyć na wsparcie Edyty Fortuny. Nadkomisarz Bednarski nie tylko w pracy przeżywa ciężkie chwile. Nie jest zadowolony z tego, że jego córka złożyła dokumenty do policji, ale czasy kiedy miał coś do powiedzenia w kwestii jej wyborów już minęły. Gosia chce pracować w policji i złapać zabójcę mamy, ale dla Sebastiana nadal jest małą córeczką i słodkim kurczaczkiem

Podobnie jak w poprzednich częściach z cyklu autor zwraca uwagę na problemy finansowe w policji i dzielenie środków finansowych pomiędzy przyjaciół królika, którzy nie muszą się niczym wykazać, a i tak dostają podwyżki wynagrodzenia, podczas gdy policjanci z ogromnym dorobkiem zawodowym, ale bez pleców nie mogą na nie liczyć, mimo ciężkiej pracy po godzinach. Takie dzielenie premii skłóca załogę, a komendant może w takiej sytuacji łatwiej rządzić. Praca organizowana jest w specyficzny sposób, dzięki czemu jedni mają jej ciągle w nadmiarze, a drudzy czas na kawę i plotki. Policja to same pociotki, przyjaciele królika i pozoranci, a kiedy przydupas potrzebuje awansu usuwa się innego policjanta ze stanowiska. Przyznam, że czytając w tej książce o pracy policji nasuwała mi się jedna myśl-policja to istny cyrk na kółkach.

,,Mężczyźni w potrzasku" to kolejny bardzo dobry kryminał Kazimierza Kyrcza, w którym krąży seryjny morderca i gwałciciel, a policyjna sekcja Archiwum X odkopuje dawne niewyjaśnione sprawy zabójstw. Są czynności śledcze, mobbing w policji, niszczenie poczucia wartości podwładnych, a do tego mocne opisy, dużo wulgaryzmów i alkoholu. Jednym słowem w książce jest wszystko to, do czego przyzwyczaił nas już Kazimierz Kyrcz Jr. Polecam:)


Wpisy powiązane:

,,Chłopcy, których kochano za mocno"-Kazimierz Kyrcz Jr.

,,Kobiety, które nienawidzą"-Kazimierz Kyrcz Jr.


Książkę ,,Mężczyźni w potrzasku" można kupić w księgarni BookTime



Tytuł: Mężczyźni w potrzasku

Autor: Kazimierz Kyrcz jr

Wydawnictwo: HarperCollins

Cykl: Kuba Szpikulec (tom 4)

Gatunek: kryminał, sensacja, thriller

Data wydania: 2020-11-09

Liczba stron: 304

ISBN: 9788327655806

Cytaty: str. 55, 52

    

środa, 9 grudnia 2020

,,DOM PO DRUGIEJ STRONIE JEZIORA"-ANNA BICHALSKA


Źródło

Do książki ,,Dom po drugiej stronie jeziora" Anny Bichalskiej zachęcił mnie opis od Wydawcy, romantyczna okładka, która przyciągnęła wzrok i mój nastrój na przeczytanie czegoś lżejszego, niezbyt angażującego uwagę. Nie znałam wcześniejszych powieści Anny Bichalskiej: ,,Czarciego Mostu", ,,Wzgórza Niezapominajek" i ,,Znaku kukułki", więc tym bardziej chciałam poznać twórczość autorki.

Podlasie. Błękitne Brzegi, 2017 rok. Małgorzata z malutką Zosią przyjeżdża do willi w Błękitnych Brzegach. Nie jest to najlepszy okres w jej życiu, ale choć cierpi i przeżywa bolesne chwile musi zająć się maleństwem. Przyjeżdżając do Błękitnych Brzegów, aby odwiedzić przyjaciółkę i załatwić pewną sprawę, nie przypuszcza nawet jak bardzo ta wizyta wpłynie na jej dalsze losy.

Podlasie, 1928 rok. Do domu w Błękitnych Brzegach przyjeżdża Maria Jabłońska, która ma zająć posadę guwernantki dwóch sióstr-Matyldy i Adeli. Nie jest to jedyny cel jej wizyty. Młoda kobieta chce odkryć sekrety skrywane w domu nad jeziorem.

Anna Bichalska napisała sagę rodzinną, w której krzyżują się dwa odległe od siebie światy. Poznajemy je z perspektywy kilku bohaterów, a właściwie bohaterek i jest to duży plus książki. Matylda, Adela, Maria i Małgorzata to kobiety z krwi i kości, które popełniają błędy i skrywają poczucie winy, kochają, mają swoje tajemnice i marzenia. Adela w dzieciństwie jest ,,żywym srebrem", jest wszędobylska, ciekawska, bystra i marzy o dalekich podróżach. Lubi tajemnicze opowieści, tragiczne śmierci i fascynuje ją wyspa na jeziorze. Młodsza Matylda jest spokojna, bardziej zdystansowana i opanowana. Adela jest dla niej oparciem, ukochaną siostrą, która pisze pamiętnik i chowa się z nim na strychu. Maria ma mroczną przeszłość, a w Błękitnych Brzegach  ma do osiągnięcia jeden cel. Małgorzata długo ukrywa swoje sprawy, męczy ją to, ale nie może zdobyć się na powiedzenie prawdy nawet bliskim osobom. Będąc w Błękitnych Brzegach czuje, że istnieje tam jakaś historia, której jeszcze nikt nie opowiedział, a z racji tego, że jest pisarką zamierza dobrze wsłuchać się w to co wydarzyło się w tej miejscowości. Autorka wprowadziła bardzo dużo bohaterów i na początku można się pogubić w tym kto jest kim, ale w miarę czytania jest już lepiej i udaje się rozróżniać kolejne perypetie postaci. Drugim słabym punktem w tej powieści jest zbyt duże nagromadzenie zbiegów okoliczności, złego fatum wiszącego nad rodziną i podobnych zdarzeń. Po raz pierwszy czytałam powieść, w której było tak dużo tragicznych wydarzeń w życiu bohaterów, a przez to fabuła stała się mniej wiarygodna.

Ciekawie została zestawiona przeszłość z przyszłością. Dom Po Drugiej Stronie Jeziora stanowi granicę między tym co teraźniejsze, a tym co minęło. Kto przekracza tę niewidzialną granicę, wchodzi do innego, tajemniczego świata. Dom i ogród Matyldy to azyl, daje poczucie bezpieczeństwa i wytchnienia Małgorzacie, której życie nie oszczędzało trosk, cierpienia i bólu związanego ze stratą. Emocje targają jej duszą i wpływają na teraźniejszość. Krótki skurcz duszy, napad tęsknoty prawie nie do wytrzymania, który jednak mija po chwili. Jakby mózg wiedział, że nie da się tego wytrzymać na dłuższą metę, że trzeba go przytępić innymi myślami, żeby przetrwać. 

,,Dom po drugiej stronie jeziora" to powieść pełna rodzinnych tajemnic, które bywają niebezpieczne, a prawda nie zawsze jest taka jak się na początku wydaje. Zaskakujące spotkania po latach, odzyskane przyjaźnie i życie w zawieszeniu między życiem a śmiercią. Rozpacz, gniew, poczucie winy i brak szczerej rozmowy doprowadzające do rozbicia relacji w rodzinie, a do tego przeszłość, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Liczyłam na lżejszą, niezobowiązującą lekturę i pod tym względem książka mnie nie zawiodła. Czy sięgnę po inną powieść autorki? Myślę, że tak:)




Tytuł: Dom po drugiej stronie jeziora

Autor: Anna Bichalska

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Data wydania: 2020-02-05

Liczba stron: 464

ISBN: 9788327647023

Cytaty: str. 109


niedziela, 12 lipca 2020

,,KOBIETY, KTÓRE NIENAWIDZĄ"-KAZIMIERZ KYRCZ JR


Źródło

W marcu 2020 roku przeczytałam pierwszą książkę Kazimierza Kyrcza Jr.pt. ,,Chłopcy, których kochano za mocno" i byłam bardzo zadowolona z lektury. Kiedy w czerwcu 2020 roku ukazała się kolejna część z cyklu o Kubie Szpikulcu-,,Kobiety, które nienawidzą" natychmiast sięgnęłam po powieść. 

Sprawę Kuby Szpikulca przejmuje Archiwum X. Komisarz Bednarski nie jest z tego zadowolony, gdyż traci nad tą sprawą kontrolę, a wie, że może się to zakończyć tragicznie dla pewnych osób. W zamian dostaje nową sprawę seryjniaka Boba Zabójcy, który morduje osoby powiązane w różny sposób z policją. Ekipa Sebastiana Bednarskiego zabiera się do pracy, a czas nagli, bo została uprowadzona jedna z policjantek...

W ,,Kobietach, które nienawidzą" śledzimy dalsze losy bohaterów z ,,Chłopców, których kochano za mocno", ale też dochodzą nowe postacie. Edyta Fortuna przebywa na zwolnieniu lekarskim, a widok wylaszczonej Ingi polującej na nowego chłopaka wywołuje u niej napady wściekłości. Kosturek po śmierci przyjaciela postarzał się i posiwiał. Wierzbicki planuje ślub, choć wszyscy mu to odradzają. Bednarski tłumi wybuchy agresji, bo nic nie idzie po jego myśli, a w pracę wkłada całego siebie. Ekipa powiększa się o sierżanta Antoniego Patalitę, który był pastorem i z racji tego emanuje spokojem i nosi długą brodę, której nie powstydziłby się nawet wiking. Bohaterowie różnią się między sobą i wyznają różne wartości, ale łączy ich wspólna sprawa, którą chcą jak najszybciej rozwiązać. Przywiązałam się do policyjnej braci i z dużym zainteresowaniem śledziłam ich perypetie. 

Akcja powieści przebiega dosyć szybko i po dwóch wieczorach z książką poznałam jej zakończenie. Pod lekkością stylu kryje się jednak drugie dno, brutalna prawda o policyjnej pracy. Autor dzieli się doświadczeniami i przemyśleniami na temat służb. Zwraca uwagę na to jak przełożeni traktują podwładnych, jakby byli pionkami na szachownicy, które można dowolnie przestawiać. Nie okazują szacunku, choć podwładni mają doświadczenie i osiągnięcia. Dużo w tym kryminale jest dosadnych dialogów i anegdot środowiskowych, a także kolorytu Olkusza, Białej Podlaskiej, Piły i Krakowa. 

,,Kobiety, które nienawidzą" to kryminał z wartką akcją, dosadnymi dialogami, czarnym humorem i interesującymi bohaterami, którzy nie są jednoznaczni. Bardzo dobrze się czyta i chętnie sięgnę po kolejną powieść z tej serii, jeśli autor zdecyduje się powierzyć komisarzowi Bednarskiemu jakąś sprawę do rozwiązania. Książkę polecam na letni wieczór:)



WPISY POWIĄZANE: ,,Chłopcy, których kochano za mocno"-Kazimierz Kyrcz Jr


Książkę można kupić w KSIĘGARNI BOOKTIME

booktime.pl

Wydawnictwo HarperCollins wchodzi do Polski

Tytuł: Kobiety, które nienawidzą
Autor: Kazimierz Kyrcz jr
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Cykl: Kuba Szpikulec (tom 3)
Gatunek: kryminał, sensacja, thriller
Data wydania: 2020-06-17
Liczba stron: 304
ISBN: 9788327650894

piątek, 6 marca 2020

,,CHŁOPCY, KTÓRYCH KOCHANO ZA MOCNO"-KAZIMIERZ KYRCZ JR.


Źródło

Kiedy zobaczyłam książkę Chłopcy, których kochano za mocno Kazimierza Kyrcza jr. nie miałam żadnych skojarzeń, bo nie czytałam wcześniejszych powieści autora Podwójnej pętli, Dziewczyn, które miał na myśli ani zbiorów opowiadań Femme fatale i Okruchów mroku. Do przeczytania książki zachęciła mnie umieszczona na okładce opinia Wojciecha Chmielarza, że jest to mroczny i brutalny dreszczowiec oraz to, że autor kryminału jest oficerem krakowskiej policji.

Kraków, czasy współczesne. Za prowizorycznym kościołem na Ruczaju ksiądz Franciszek Brzuszka znajduje zaszlachtowaną kobietę. Sprawca zadał sobie sporo trudu, bo ułożył kawałki ciała według przemyślanej koncepcji. Jak się wkrótce okazuje po mieście grasuje seryjny morderca, który morduje prostytutki jakby chciał oczyścić rasę ludzką od grzechu rozpusty i porubstwa. Zespół policjantów z grupy zadaniowej tropi Kubę Szpikulca, a jednocześnie walczy z własnymi demonami. 

Przyznam, że początek kryminału wprowadził mnie w osłupienie i obrzydzenie. Zastanawiałam się, czy czytać dalej, ale jednak postanowiłam poznać do końca tę historię i uważam, że to była dobra decyzja. Akcja przebiegała sprawnie i gdzieś w środku tylko lekko zwolniła, a koniec był równie szokujący jak początek. Bardzo podobała mi się plejada zróżnicowanych bohaterów-policjantów z grupy zadaniowej. Edyta Fortuna, początkująca komisarz policji, która na sprawie Szpikulca prawie zjadła zęby. Przenosi niepowodzenia w sprawach osobistych do pracy i wyżywa się na podwładnych. Sierżant Krzysztof Wierzbicki, muskularny, ale pozbawiony umiejętności dedukcyjnych, z żelem we włosach i miodem w uszach. Sierżant sztabowy Tytus Marchwica, wielki, gruby, ciągle chrupiący marchewki. Komisarz Sebastian Bednarski, samotnie wychowujący nastoletnią córkę. Skuteczny w przesłuchaniach podejrzanych i niezbyt przestrzegający policyjnych procedur. Po latach babrania się w ludzkim syfie i zmagań z głupotą przełożonych, nauczył się pragmatyzmu i nastawienia na cel. Podkomisarz Inga Chajec, ślicznotka czuła na punkcie własnego wyglądu i nie do końca określonej orientacji seksualnej. Starszy aspirant Zdzisław Kosturek, jedną nogą na emeryturze, ale wciąż sprawny policjant. Naczelnik komendy Andrzej Markowicz uważany powszechnie za śliskiego gościa. Postaci jest dużo i wszystkie charakterne. 

Autor powieści jest oficerem krakowskiej policji, więc od podszewki zna środowisko funkcjonariuszy prawa. Przyznam, że obraz policji nie jest zbyt pochlebny i trudno w jej szeregach znaleźć tytanów intelektu, a ci wyróżniający się, z doświadczeniem mają bardzo dużo dodatkowej pracy, za którą nie idzie odpowiednie wynagrodzenie. Młodzi policjanci nic nie umieją i co gorsze, nie chcą się uczyć. Nikt ich do pracy i nauki nie goni, aby przypadkiem nie zrazili się do służby, a dostają takie samo wynagrodzenie, co starsi służbą wywalczyli latami harówki. Policjanci nie żyją tylko łapaniem morderców, ale są też imprezy integracyjne oscylujące wokół spraw służbowych, technicznych i związanych z seksem. Opite alkoholem, obrzygane i zaprawione ostrym seksem. Od połowy książki zaczęłam się śmiać z farsy i tekstów policyjnych rozmów, aż trudno uwierzyć, że mogą tak przebiegać. Ciekawe czy to świadomy zabieg autora, czy też dialogi policjantów faktycznie takie są. 

,,Chłopcy, których kochano za mocno" to bardzo dobry kryminał, który pod wieloma  względami szokuje i sprawia, że nie można o nim zapomnieć. Narastająca złość bohaterów, która szuka ujścia i kolejne decyzje pociągające za sobą następne wymieszane w policyjnym cyrku. Ogrom zła, które zadaje bliska osoba jest trudny do przyjęcia nawet przez policjantów, którzy latami pracy uodparniają się na jego przejawy. Mocny kryminał, który wiele osób zaszokuje. Zachęcam do przeczytania:)



Książkę można kupić w KSIĘGARNI BOOKTIME


booktime.pl

Znalezione obrazy dla zapytania: harper collins


Tytuł: Chłopcy, których kochano za mocno
Autor: Kazimierz Kyrcz jr
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Data wydania: 2020-01-31
ISBN: 9788327646897
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Cytaty kolejno: 23, 84, 145

niedziela, 19 stycznia 2020

,,CHŁOPIEC POCHŁANIA WSZECHŚWIAT"-TRENT DALTON


Źródło

Jak przeczytałam na okładce książki Chłopiec pochłania wszechświat, że jej autor Trent Dalton jest obsypanym nagrodami dziennikarzem Magazynu The Weekend Australian i za swą pracę dwukrotnie otrzymał Walkley Award for Excellence in Journalism, trzykrotnie Kennedy Award for Ecellence in NSW Journalism oraz czterokrotnie narodową News Awards Features Journalist of the Year to wiedziałam, że muszę sięgnąć po jego debiutancką powieść, która zresztą otrzymała cztery najważniejsze australijskie nagrody literackie: Indie Book Awards, ABIA Book of the Year, The Matt Richell Award for New Writer of the Year i Literary Fiction Book of the Year.

Australia, Brisbane,1983 rok. Eli Bell to dwunastoletni chłopiec o starej duszy i dojrzałym umyśle, który mieszka z matką narkomanką, ojczymem zajmującym się handlem heroiną oraz bratem Augustem, który nie chce mówić i porozumiewa się za pomocą gestów. Eli nie zawsze otrzymuje wsparcie od rodziny, ale może liczyć w każdej sytuacji na pomoc Slima, mężczyzny znanego z udanych ucieczek z więzienia Boggo Road Gaol.

W tej powieści na szczególną uwagę zasługują nietuzinkowi bohaterowie, a moje serce skradł August, brat Elego, który umie mówić, ale nie chce i komunikuje się za pomocą dotknięcia ręki rozmówcy, śmiechem lub potrząsaniem głową. Jest piątkowym uczniem i często zwraca uwagę na szczegóły w swoim otoczeniu, wyraz twarzy ludzi, czerpie informacje z komunikatów niewerbalnych, doszukuje się znaczeń w niemych rzeczach znajdujących się przed oczami. August jest dla Elego wszystkim. Mamą, tatą, wujkiem, babcią, kapłanem, duszpasterzem, kucharzem. Robi śniadania, prasuje szkolne mundurki, czesze włosy, pomaga w lekcjach, sprząta po mamie i ojczymie, gdy śpią, chowa ich prochy i strzykawki. Z okien sypialni śledzi wędrówkę księżyca po niebie, a w dzień kreśli ręką znaki w powietrzu jakby pisał list. August jest wyjątkowy i otoczony magią.
Drugim bohaterem przykuwającym uwagę jest Arthur ,,Slim" Halliday-najsłynniejszy uciekinier z więzenia, nieuchwtny ,,Houdini z Boggo Road". W wieku dwunastu lat stracił oboje rodziców i wkroczył na drogę przestępstwa. Po raz pierwszy trafił za kratki za wskakiwanie do pociągów w drodze do pracy przy strzyżeniu owiec, a potem już kłopoty zaczęły się nawarstwiać w jego życiu. Został posądzony o zabójstwo taksówkarza i na dwadzieścia cztery lata zamknięty w więzieniu, choć do końca rozprawy sadowej nie przyznawał się do winy. Przyjań Slima z Elim i Augustem jest wyjątkowa, bo bracia zawsze mogą na niego liczyć, a on czuwa nad nimi i stara się, aby uniknęli jego błędów z przeszłości, gdyż widzi, że żyją w dysfunkcyjnej rodzinie.

Trent Dalton malowniczo przedstawił przedmieścia Brisbane w latach osiemdziesiątych XX wieku zamieszkane głównie przez polskich i wietnamskich emigrantów oraz uchodźców przebywających na wygnaniu, pozostawionych samym sobie, żyjących w biedzie i pyle unoszącym się z zakładu produkującego cement i wapno. Darra, przedmieście Brisbane to marzenie, odór, przewrócony kosz na śmieci, pęknięte lustro, raj, miska wietnamskiej zupy z makaronem i krewetkami, miski z mięsem krabów, świńskimi uszami, golonką i boczkiem. Darra to dziewczyna piorąca rzeczy w rynsztoku, chłopiec z gilem u nosa tak długim, że świeci w wielkanocny wieczór, nastolatka na torach kolejowych w oczekiwaniu na ekspres jadący na dworzec główny w Brisbane i dalej w świat, mężczyzna z RPA palący sudańskie zioło, Filipińczyk wstrzykujący sobie afgańskie prochy w pobliżu kambodżańskiej dziewczynki popijającej mleko z Darling Downs. Darra dla Elego jest cichym westchnieniem, rodzącą się tęsknotą i domem...

,,Chłopiec pochłania wszechświat" to bardzo dobra opowieść o trudnej miłości. Pełnej bólu, krwi, wrzasków, walenia pięściami w ściany, uzależnionej od heroiny. To historia niezwykłej przyjaźni między dorosłym mężczyzną i  dojrzewającym chłopcem, który uczy się, co jest w życiu najważniejsze. Szczera, wzruszająca, momentami liryczna powieść, którą warto poznać.


Premiera: 2020-02-19


Książkę można kupić w Księgarni Booktime

booktime.pl

Logo Harper Collins

Tytuł: Chłopiec pochłania wszechświat
Autor: Trent Dalton
Kategoria: literatura piękna
Liczba stron: 480
Tytuł oryginału: Boy Swallows Universe
Data wydania: 2020-02-19
Data 1. wyd. pol.: 2020-02-19
ISBN: 9788327641038
Tłumacz: Dorota Stadnik
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Cytaty kolejno: str. 30, 19

sobota, 28 grudnia 2019

,,GRANICA"-DON WINSLOW

Źródło

Art Keller po długiej wojnie z kartelami narkotykowymi w Meksyku i zlikwidowaniu ojca chrzestnego Sinaloa, Adana Barrery zostaje szefem DEA-amerykańskiej agencji rządowej powołanej do walki z narkotykami. Po pogrzebie Adana rozpoczynają się walki o wpływy pomiędzy mafijnymi rodzinami Barrera, Esparza i Tapia. Po względnym spokoju wzmaga się fala przemocy i korupcji, a narkotyki nieprzerwanym strumieniem płyną do Stanów Zjednoczonych. Narkotykowe królestwo, pełne śmierci i cierpienia może zniszczyć tylko Keller dzięki swojej przeszłości, doświadczeniu, motywacji, wiedzy i umiejętnościom. Czy mu się uda?

Don Winslow stworzył w ,,Granicy" wielowymiarowe postacie z krwi i kości, wobec których nie można pozostać obojętnym. Bohaterów jest bardzo dużo i autor oddaje na przemian głos agentom specjalnym, policjantom, członkom klanów narcos, politykom, maklerom, narkomanom, dealerom i dzieciakom uciekającym od przemocy. Wszystkie postacie krętą nicią powiązań łączy Art Keller, który prowadzi swoją własną i długą wojnę z narcobiznesem. Niektórzy chcą go uciszyć, uwięzić, zniszczyć, a nawet zabić. Keller zdaje sobie sprawę, że jest uważany za osobę kontrowersyjną, że jest uosobieniem rozłamu, który się pogłębia od momentu skandalu wywołanego śledztwem sięgającym od Meksyku aż po Wall Street i Biały Dom. Wie, że jego działalność może doprowadzić do podziałów w państwie, ale wszelkimi sposobami chce ograniczyć napływ narkotyków i śmierć tysięcy ludzi z przedawkowania. Jego nienawiść do Adana Barrery nie jest tajemnicą. Narkotykowy baron torturował, a potem zamordował jego partnera, a tego Keller nigdy nie zapomniał. Wraca myślami do lat siedemdziesiątych, gdy jako młody agent DEA przyjechał po raz pierwszy do Culiacan, w którym mieściło się wówczas najważniejsze centrum meksykańskiego handlu heroiną i brał udział w akcji niszczenia plantacji pola maku, by zmusić wieśniaków do opuszczenia domostw i zaniechania upraw. Podczas tej akcji został złapany młodziutki Adan Barrera pomagający wujowi w uprawie opium. Policjanci federalni zamierzali zrzucić go z samolotu, ale Keller interweniował i uratował mu życie. Później przez lata żałował tej decyzji, przez Barrerę stracił tak dużo bliskich, że stał się duchem, który żyje półżyciem, samego siebie. Wszystkie te śmierci stawały się niczym kamienie i tworzyły mur nie do obalenia. Art zbyt wiele wycierpiał, ale wiedział także, że sam również dopuszczał się rzeczy, których wspomnienie budzi go po nocach lub spycha w otchłań koszmaru.

Autor dobitnie i przejmująco kreśli obraz współczesnej Ameryki. Na poboczach meksykańskich dróg gęstnieją symboliczne nagrobki. To dowody pamięci o narcos, na ogół młodych mężczyznach, którzy zginęli w wojnach narkotykowych. Tu i ówdzie leżą bukiety kwiatów i butelki piwa pod tandetnie skleconymi krzyżami, gdzie indziej widnieją rozciągnięte na tyczkach kolorowe banery z fotografiami zmarłych, ale zdarzają się również kunsztownie wykonane marmurowe tablice. Miasto Ciudad Juarez, nazywane miastem duchów straciło podczas walk karteli ponad dziesięć tysięcy mieszkańców. Chodziło o przejęcie kolejnego przejścia do Stanów Zjednoczonych. W czasie pięciu lat wojny z miasta uciekło ponad trzysta tysięcy ludzi, ci co zostali w dużej mierze cierpią na stres pourazowy. Martwe ciała leżały na chodnikach, a ludzie je po prostu omijali. Atakowano szpitale, przytułki dla bezdomnych i placówki odwykowe. Mieszkańcy budzili się rano, by ujrzeć wiszące na słupach telefonicznych stojących wzdłuż całej ulicy listy z nazwiskami mieszkańców, którzy tego dnia pod groźbą śmierci mają opuścić miasto. Ich domy zajmowała lojalna gwardia kartelu. Kartele nie tylko kontrolowały działania zbrojne, ale towarzyszącą im narrację, mordowano dziennikarzy ujawniających zbrodnie narcos. W związku z tym większość mediów przestała zamieszczać o nich informacje. Halcones, czyli ludzi pracujący w terenie dla kartelu jest mnóstwo-są to gliniarze, taksówkarze, dzieci na rogach ulic, staruszki w oknach, urzędnicy za biurkami...prawie każdy skorzysta, by się przysłużyć kartelowi. Wojna narkotykowa pozostawiła po sobie tysiące sierot, zniszczonych rodzin i bezdomnych nastolatków. Tysiące ludzi uciekając przed okrucieństwem gangów w Gwatemali, Salwadorze i Hondurasie przekracza Meksyk w drodze do Stanów Zjednoczonych, gdzie spodziewają się znaleźć schronienie. Bardzo dużo tych ludzi nigdy nie dociera do celu...

,,Granica" to wstrząsająca kryminalna saga o narcorodzinach Barrera, Esparza i Tapia od lat siedemdziesiątych XX wieku aż po lata współczesne. To ballada o młodych dziedzicach narkotykowego kartelu-tych w ciuchach od Armaniego, Bossa i Gucciego, w rolls-royce'ach i najnowszych modelach ferrari, kórzy wciągają pierwszy niuch przez studolarówki i wyrzucają je dla zgrywy. To brutalna, krwawa, mroczna i bolesna opowieść o współczesnej Ameryce oraz wojnie narkotykowej trwającej już pięćdziesiąt lat i niemającej końca... To monumentalna i REWELACYJNA powieść, która Wami zatrzęsie! 
Serdecznie polecam:)


Logo Harper Collins

Tytuł: Granica
Autor: Don Winslow
Cykl: Power of the Dog (tom 3)
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Liczba stron: 878
Tytuł oryginału: The Border
Data wydania: 2019-10-31
Data 1. wyd. pol.: 2019-10-31
ISBN: 9788327641298
Tłumacz: Barbara Budzianowska-Budrecka
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Cytaty: str. 33, 24

poniedziałek, 9 grudnia 2019

,,OSTATNIA WDOWA"-KARIN SLAUGHTER


Źródło

Kryminały Karin Slaughter odkryłam kilka lat temu i polubiłam tak bardzo, że sięgam po nie bez sprawdzania o czym są. Świat thrillerów wykreowany przez autorkę wciąga, więc nie mogłam odmówić sobie przeczytania ,,Ostatniej wdowy'', która jest dziewiątą częścią serii ,,Will Trent".

Michelle Spivey robi zakupy ze swoją jedenastoletnią córką w centrum handlowym. Rozmyśla o tym, że jej córka zaczyna dorastać i zastanawia się, jak uchronić ją przed niebezpieczeństwami. Nie przypuszcza, że jej także grozi niebezpieczeństwo. W biały dzień zostaje uprowadzona z parkingu i nikt nie wie, dlaczego ktoś to zrobił. Agent Will Trent łączy sprawę porwania Spivey w momencie, gdy zostaje porwana lekarka sądowa Sara Linton, prywatnie jego dziewczyna.

Akcja powieści rozkręca się stopniowo, by w kulminacyjnych momentach wywołać szereg emocji. Autorka przemyca różne informacje o bohaterach z poprzednich części, by bardziej zrozumieć ich postępowanie. Z tego też powodu można czytać kolejne części serii bez zachowywania chronologii, bo każdy tom stanowi odrębną historię, a spoiwem jest Will Trent. Bohaterowie są ciekawi, ale prym wiedzie wspomniany już agent specjalny Wilbur, który charakteryzuje się skromnością i umiejętnością wtapiania się w tłum, co pozwala mu na pracę pod przykrywką. Trent miał trudne dzieciństwo i kryminalną przeszłość w wieku młodocianym, a to wytworzyło w nim łatwość kontaktów ze światem przestępczym. Jako niemowlę został porzucony w śmietniku, a później pierwsze lata życia spędził w kolejnych rodzinach zastępczych. Od szóstego roku życia przebywał w domu dziecka w Atlancie, a po osiągnięciu osiemnastu lat zamieszkał w schronisku dla bezdomnych i pracował jako robotnik fizyczny. Skończył Two Egg University na Florydzie i wstąpił w szeregi GBI, gdzie zaczął z powodzeniem rozwiązywać trudne kryminalne sprawy. Metodycznie rozkłada przestępstwa na czynniki pierwsze, analizuje każdy z nich, odtwarza ich przebieg i podaje spójne logiczne rozwiązanie. Jest odporny psychicznie, krytycznie analizuje i kategoryzuje informacje, jest empatyczny, ma skłonności do niezależności i samotnego kroczenia przez życie. Will w każdym calu jest profesjonalistą i dostrzec to można na kolejnych stronach powieści.

,,Ostatnia wdowa" to wciągający kryminał z brutalnymi opisami przeplatanymi delikatniejszymi momentami. Przemyślana akcja, interesujący bohaterowie, terroryzm, pedofilia, porwania, broń biologiczna to tylko niektóre tematy poruszane w tej książce. Jeśli lubicie takie powieści sensacyjne, to sięgajcie śmiało po książki Karin Slaughter. Na zakończenie dodam, że dla mnie samo nazwisko autorki jest rekomendacją, by czytać jej kryminały.


WPISY POWIĄZANE:
,,Moje śliczne"-Karin Slaughter
,,Dobra córka"-Karin Slaughter
,,Ofiara"-Karin Slaughter


Logo Harper Collins

Tytuł; Ostatnia wdowa
Autor: Karin Slaughter
Thriller / Sensacja / Kryminał
Liczba stron: 496
Oprawa: miękka
ISBN: 9788327644640
Premiera: 2019-10-02
Tłumaczenie: Dorota Stadnik
Opracowanie graficzne okładki: Emotion Media

środa, 13 listopada 2019

,,OSTATNI ŚWIADEK"-LIV CONSANTINE


Zostać Panią Parrish
Źródło

Kate English i jej mąż Simon mieszkają z pięcioletnią córką Anabelle w Worthingon Valley. Ona jest chirurgiem, a on architektem. Niczego im nie brakuje, ale ostatnio małżeństwo przeżywa lekki kryzys. Całą sytuację  jeszcze bardziej komplikuje nagła śmierć Lily, matki Kate, która zostaje znaleziona z rozbitą głową na podłodze własnej rezydencji. Wyczerpana i smutna Kate tuż po pogrzebie otrzymuje smsa z wiadomością, że nasępną ofiarą będzie ona. Ktoś obserwuje Kate i czyha by ją skrzywdzić. Do akcji wkracza detekyw Frank Anderson z policji hrabstwa Baltimore, a także dawna przyjaciółka Kate, Blaire, autorka kryminałów.

Wydarzenia poznajemy na zmianę z perspektywy Kate i Blaire. Obie kobiety były związane z Lily Michaels i ciągle zastanawiają się, kto mógł skrzywdzić tak serdeczną i czułą osobę. Lily stanowiła filar, wokół którego kręciło się życie rodziny. Kierowała mężem Harrisonem i zarządzała kalendarzem wypełnionym społecznymi obowiązkami. Pochodziła z majętnej rodziny, ale uczono ją by fortuną się dzielić. Jej fundacja przyznawała granty instytucjom, które zajmowały się ofiarami przemocy domowej i molestowanymi dziećmi. Mimo licznych obowiązków zawsze znalazła czas dla córki, gdy ta była mała. Każdego wieczoru kładła Kate spać, przychodziła na wszystkie imprezy szkolne, ocierała łzy i cieszyła się z sukcesów. Kate miała poczucie, że matka robi wszystko z łatwością i wdziękiem, a jednocześnie wytrwale dąży do celu. Jej śmierć była dla niej szokiem. Kate jako chirurg kardiolog poświęcała swoje życie, aby ratować życie innych ludzi i przerażało ją to, że gdzieś wokół niej kręci się zabójca. Zaczęła popadać w paranoję. Miała coraz więcej pytań, nie była już pewna szczerości intencji znajomych i przyjaciół rodziny, nie mogła się pozbyć wrażenia, że ktoś ją ciągle obserwuje. Na sali operacyjnej panowała nad wszystkim-była zawsze silna, kompetentna, pewna siebie, spokojna. Nawet kiedy  zdarzały się niespodzianki, nigdy nie wpadała w panikę, miała plan awaryjny. Po śmierci mamy czuła, że ma mętlik i nie panuje już nad wszystkim. Resztką sił starała się nie załamać. Blaire starała się pomóc Katie. Zawsze uważnie obserwowała ludzi. Zwracała uwagę na wymieniane spojrzenia, dobór słów, nieodwzajemnione czułe gesty. Wiedziała dosyć dużo na temat zbrodni, gdyż wiele godzin spędziła na wykładach w akademii policyjnej, towarzyszyła policji w patrolach i przeprowadzała liczne wywiady z detektywami, gdy zbierała materiały do swoich książek kryminalnych. Blaire bierze sprawy w swoje ręce i obnaża kolejne kłamstwa, zdrady, gry pozorów. Czuje, że gdzieś musi być jakiś trop, jakaś wskazówka, która zaprowadzi ją do mordercy Lily...

W ,,Ostatnim świadku" akcja biegnie dosyć szybko i sprawnie. Przeszłość bohaterów powraca i ma wpływ na bieżące wydarzenia. Dawne miłości, przyjaźnie, rozstania, urazy, upokorzenia, kłótnie po piętnastu latach odżywają na nowo... napięcie rośnie i nagle dochodzimy do zaskakującego zakończenia! Jeśli macie ochotę na wieczór z kryminałem, to sięgnijcie po książkę sióstr Lynne Constantine i Valerie Constantine, które piszą pod pseudonimem Liv Constantine:)



Książkę można kupić w księgarni Bookime

booktime.pl

Logo Harper Collins

Tytuł: Ostatni świadek
Autor: Liv Constantine
Tytuł oryginału: The Last Time I Saw You
Data wydania: 2019-10-02
ISBN:9788327643360
Tłumacz: Małgorzata Borkowska
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

wtorek, 9 lipca 2019

,,MORDERSTWO PO PÓŁNOCY"-JESSICA FELLOWES


Źródło

Anglia, 1925 rok. Podczas przyjęcia w domu Mitfordów dochodzi do morderstwa. Pokojówka Dulcie Long znajduje ciało nielubianego dwudziestojednoletniego arystokraty Adriana Curtisa. Zostaje oskarżona o zabójstwo swojego pracodawcy i wszystko wskazuje na jej winę, bo ma powiązania z kobiecym gangiem Alice Diamond. Służąca Mitfordów Louisa Cannon nie wierzy jednak w winę Dulcie i rozpoczyna własne śledztwo nie zważając na niebezpieczeństwa.

Jessica Fellowes to pisarka i dziennikarka, która współpracuje z "Mail on Sunday", "Daily Telegraph", "Sunday Times", "Style" i "Psychologies". Była też zastępcą redaktora naczelnego w "Country Life". Znana jest z serii książek towarzyszących powstaniu serialu filmowego ,,Downton Abbey". ,,Morderstwo po północy" to druga część cyklu Mitford Murders (tom I-,,Morderstwo w pociągu").

W powieści przeplata się ze sobą świat arystokracji, bandy rabusiów skupionych wokół Alice Diamond i jej Czterdziestu Rozbójników oraz londyńskiego Scotland Yardu, którego pracownicy gonią nie tylko za rzezimieszkami, ale też za uznaniem, służbową pochwałą i awansem. Bohaterowie są barwni i ciekawi. Sierżant policji Guy Sullivan i policjantka Mary Moon stanowią zabawną parę, która z różnymi przygodami i licznymi wpadkami stara się rozwiązywać sprawy kryminalne. Louisa Cannon dzieli się z pokojówką Dulcie Long uwagami na temat wymagań oraz dziwactw rodzin, u których służą. Łączy je podobna przeszłość, dlatego Louisa podejmuje się odnalezienia mordercy Curtisa. Fabuła książki nie jest zbyt zaskakująca, ale dużo jest w niej prawdziwych i fałszywych tropów, które mają zmylić czytelnika. Trudno jakoś szczególnie rozpisywać się o tej powieści bez zdradzania całej treści, dlatego kto jest ciekawy, jak potoczyły się losy bohaterów powinien sam sięgnąć po ten kryminał.

,,Morderstwo po północy" to dobry kryminał retro z ciekawie nakreślonymi postaciami, realnym tłem obyczajowo-społecznym i prostą zagadką kryminalną. Czyta się bardzo szybko i płynnie, więc do końca powieści można dotrzeć w dwa wieczory:)



Logo Harper Collins


Tytuł: Morderstwo po północy
Autor: Jessica Fellowes
Tłumaczenie: Robert Ginalski
Cykl: Mitford Murders (tom 2)
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Tytuł oryginału: Bright Young Dead
Data wydania:10 kwietnia 2019
ISBN: 9788327637680
Liczba stron: 400
Kategoria: thriller, sensacja, kryminał

piątek, 24 maja 2019

,,MARIA FIODOROWNA. PAMIĘTNIK CARYCY"-CHRISTOPHER W. GORTNER


Źródło

Amerykański pisarz hiszpańskiego pochodzenia Christopher W. Gortner napisał wiele ciekawych powieści historycznych m.in.: ,,Ostatnia królowa", ,,Wyznania Katarzyny Medycejskiej", ,,Sekret Tudorów. Kroniki nadwornego szpiega Elżbiety I, ,,Przysięga królowej. Historia Izabeli Kastylijskiej", ,,Spisek Tudorów", ,,Potomek Tudorów". Ostatnio miałam okazję przeczytać powieść autora poświęconą Marii Zofii Fryderyce Dagmarze, duńskiej księżniczce wydanej za rosyjskiego następcę tronu, późniejszego Aleksandra III-,,Maria Fiodorowna. Pamiętnik carycy".

Maria Zofia Fryderyka Dagmara Glücksburg, księżniczka Danii urodziła się 26 listopada 1847 roku w Kopenhadze. Jej ojcem był król Danii Chrystian IX, a matką Luiza Heska. Od najmłodszych lat uważana była za wielką piękność. Zaręczyła się z carewiczem Mikołajem. Jednak jej niedoszły mąż zmarł na gruźlicę. Wyszła wtedy za brata zmarłego carewicza, przyszłego Aleksandra III. Przeszła na prawosławie i przyjęła imię Maria Fiodorowna. Małżeństwo Marii i Aleksandra okazało się udane. Maria choć nie zajmowała się polityką, to starała się łagodzić despotyzm męża i interweniować w różnych sprawach. Faworyzowała swoich synów Mikołaja i Michała, ale z córkami obchodziła się gorzej. Nie była też w najlepszych stosunkach z synową Aleksandrą Fiodorowną, do której nie czuła sympatii i uważała, że nie ma ona żadnych predyspozycji do pełnienia roli carowej. Po śmierci męża w 1894 roku i wstąpieniu na tron Mikołaja II nie chciała pogodzić się z rolą cesarzowej wdowy. Po obaleniu caratu w 1917 roku schroniła się na Krymie, po czym wyemigrowała do Wielkiej Brytanii. Rząd siostrzeńca, Jerzego V, odmówił jej azylu, więc w 1919 roku powróciła do Danii, gdzie osiadła w pałacyku Hvidøre pod Kopenhagą.

Bardzo podobało mi się jak autor przedstawił kolejne etapy życia carycy i jej dojrzewanie do roli żony, matki i władczyni potężnego kraju. Maria wychowała się w żółtym pałacyku w Kopenhadze, gdzie cuchnęło stęchlizną, a kanapy przykrywano szalami, żeby nie było widać końskiego włosia wystającego z dziur w przetartym obiciu. Na ścianach wisiały oprawione w ramki akwarelki jej i siostry Alix. Jej życie zmieniło się diametralnie, gdy ojciec został następcą tronu. Mały rodzinny pałacyk, gdzie dorastała wraz z pięciorgiem rodzeństwa przestał być jej miejscem na ziemi, a najważniejsza stała się przyszłość. Po wejściu do rodziny Romanowów została otoczona drogimi kosztownościami, mieszkała w pałacach, gdzie na ścianach wisiały kolekcje dzieł sztuki najlepszych mistrzów. Gortner nie przedstawił tylko romantycznego, wyidealizowanego świata rodziny carskiej, ale pokazał, że żyjąc w niewyobrażalnym przepychu mieli oni także swoje smutki i radości, wielkie i małe tragedie, a także byli bezbronni jak inni ludzie. Maria tak jak wszyscy, nie była człowiekiem nieomylnym, ale przetrwała dzięki życiowej energii, odporności i szczęściu. 

Życie Marii Fiodorowny zostało przedstawione w formie zbeletryzowanej, ale można dostrzec dbałość autora o zachowanie szczegółów historycznych i staranność w odtwarzaniu poszczególnych postaci. Autor wprowadził pewne niewielkie zmiany, aby uprościć narrację i uniknąć dłużyzn, ale pewna swoboda w faktach i datach jest niewielka. 

,,Maria Fiodorowna. Pamiętnik carycy" to piękna, zbeletryzowana powieść o  dzielnej, mądrej i odpornej na przeciwności losu kobiecie, która w swojej epoce, nie bez powodu, była powszechnie podziwiana. Według mnie jest to historia warta poznania:)


WPISY POWIĄZANE:
,,Marlena. Błękitny anioł w garniturze"-Christopher W. Gortner


Książkę można kupić w księgarni booktime 

booktime.pl

Logo Harper Collins

Tytuł: Maria Fiodorowna. Pamiętnik carycy
Autor: Christopher W. Gortner
Tłumaczenie: Hanna Hessenmuler
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Tytuł oryginału: The Romanov Empress. A Novel of Tsarina Maria Feodorovna
Data wydania: 20 marca 2019
ISBN: 9788327637734
Liczba stron: 608
Słowa kluczowe: Romanowowie
Kategoria: literatura piękna

niedziela, 24 marca 2019

,,MARTWE DZIEWCZYNY"-GRAEME CAMERON

Źródło


Trzydziestoczteroletnia Ali Green z wydziału kryminalnego komendy w Norwich zostaje oddelegowana do wydziału zabójstw. Podczas policyjnej obławy na seryjnego mordercę ledwo uchodzi z życiem i trafia do szpitala w bardzo ciężkim stanie. Pomimo nieodzyskania pełni sił i zdrowia wraca do pracy, by za wszelką cenę schwytać psychopatę mordującego kobiety, który również ją chciał włączyć do swojej kolekcji. 

Główna bohaterka nie jest typową panią detektyw, która idzie do przodu jak burza i pokonuje kolejne przeszkody na swojej drodze, by schwytać mordercę. Ali Green musi najpierw pokonać własne słabości i ograniczenia. Mężczyzna, który ją skrzywdził, pozbawił wspomnień, nadziei, przyszłości i prawie zabił gołymi rękami wymyka się, bo świadkowie podają mylne opisy, a Ali nie wie, co jest prawdą, a co fałszem, gdyż zmaga się z zanikami pamięci. Musi poukładać wszystkie fakty i oddzielić od tego, co jest wytworem jej umysłu. Spotkanie z psychopatą zostawiło w Ali trwały ślad-czasem niespodziewanie upada, ma problemy z chodzeniem, bo nerwy w prawej nodze są zrośnięte. Nie zawsze jest sobą, łączność między jej ciałem a zmysłami jest lekko przesunięta w czasie, czuje się jakby miała gorączkę. Wydaje jej się, że żyje w surrealistycznym świecie i to ją przeraża. Ma też normalne dni i wtedy śmieje się w odpowiednich momentach, dużo pamięta i nie musi zapisywać swojego imienia na ręku. To wszystko sprawia, że nie jest jej łatwo schwytać zabójcę kobiet. 

Autor dosyć pogmatwał akcję i na początku nie mogłam połapać się, o co w tych śledztwach chodzi. Rozmowy między detektywami nie wnosiły zbyt wiele i wiadomo było tylko tyle, że zaginęły cztery kobiety, które były ze sobą powiązane. Do tego dochodziła jedna ofiara postrzału, prawdopodobnie dwóch martwych detektywów i mężczyzna, który nazywany jest przez całą powieść TAMTYM MĘŻCZYZNĄ. Nie wszystkie wątki zazębiły się ze sobą, części z nich autor nie dokończył, a przyznam, że nie lubię tego typu zabiegów w kryminałach. Czułam chaos i chciałam odłożyć książkę na półkę, a takie sytuacje zdarzają mi się bardzo rzadko. Przełamałam się i druga część powieści bardziej się rozkręciła, a ja wczułam się w akcję na tyle, by ją dokończyć i dowiedzieć się, o co chodziło z tym mężczyzną. Powieść miała potencjał, ale autor go nie wykorzystał. Dosyć dobrze przedstawił portret psychologiczny Ali, ale zabrakło tego w przypadku mordercy. Nie czułam napięcia, emocji i dreszczyku niepewności, a to bardzo ważne elementy w thrillerach.

,,Martwe dziewczyny" to połączenie kryminału z thrillerem, przewidywalna akcja zdarzeń biegnąca wolno do przodu bez wyraźnych elementów zaskoczenia, ciekawie zaprezentowana postać głównej bohaterki zmagającej się z własnymi ograniczeniami, ale uparcie dążącej do pomszczenia bestialsko zamordowanych kobiet. Muszę przyznać, że decydując się na czytanie tego kryminału liczyłam na coś więcej niż dostałam...



Książkę można kupić w księgarni Booktime

booktime.pl

Logo Harper Collins

Tytuł: Martwe dziewczyny
Autor: Graeme Cameron
Tłumaczenie: Danuta Fryzowska
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Tytuł oryginału: Dead Girls
Data wydania: 20 lutego 2019
ISBN: 9788327637673
Kategoria: thriller/sensacja/kryminał

czwartek, 25 października 2018

,,DIABELSKI MŁYN"- DARIA ORLICZ


Źródło

W miasteczku nad Bałtykiem na skraju zagajnika policja znajduje zamarzniętą  młodą Litwinkę w zaawansowanej ciąży. Ktoś porywa dwudziestosiedmioletnią Klaudię, córkę bogatego prawnika, ktoś też brutalnie gwałci turystkę. W miasteczku trwają poszukiwania zaginionej dwuletniej dziewczynki, a do tego przy dworcu młody mężczyzna nagabuje samotne młode kobiety. Wszystkimi kryminalnymi sprawami musi zająć się młodszy aspirant Krzysztof Bugaj i starszy sierżant Wojtek Kiciński, a także prokuratorka Nina Morawska, której gliny nie znoszą, ale szanują za dorobek i oddanie.

Autorka przeplata wątki kryminalne z wątkami obyczajowymi i porusza szokujące tematy w książce. Każda sprawa kryminalna i każdy z bohaterów umiejętnie przenikają się, by w finale dać odpowiedź na wszystkie postawione na początku lektury pytania. Historie bohaterów są rozbudowane i choć początkowo wydaje się, że są to odrębne wątki to ostatecznie wszystkie pasują do siebie.

Nie polubiłam głównego bohatera- Krzysztofa Bugaja i przyznaję rację jego żonie Annie, która uważała go za żałosnego gnojka. Ciągle zostawiał żonę samą z problemami i pracą, wdawał się w kolejne romanse i podrywał nieznajome kobiety, by przeżyć z nimi przygodny seks. Notorycznie kłamał, nie lubił siedzieć w domu i mówił, że idzie pracować na komendę podczas, gdy tak naprawdę jechał do kochanki lub opalał się na plaży nudystów. Wychodził z łóżka kochanki i wchodził do łóżka żony. Małżeństwo Krzysztofa i Anny nie było w najlepszej kondycji. On uważał, że najlepsze lata mają już za sobą, a ona okazywała mu lodowatą obojętność i tak naprawdę łączył ich tylko piętnastoletni syn.

Daria Orlicz ciekawie przedstawiła problem swingersów i zwróciła uwagę jakie niebezpieczeństwa niesie ze sobą zabawa w czworokąt. Małżeństwo z dwudziestoletnim stażem-Paweł i Karolina mają bardzo dobrą pracę, dziecko w wieku nastoletnim, kredyt i budowę domu na karku. Pawłowi jednak codzienność dostarcza za mało wrażeń i proponuje żonie, by znaleźli parę w podobnym do nich wieku i wymienili się partnerami na jakiś czas, aby spróbować czegoś nowego. Paweł tak zapalił się do tego pomysłu, że ignorował opór Karoliny, która ostatecznie, choć bardzo niechętnie przystała na jego propozycję, by go nie stracić. I jak to możliwe, że ich małżeństwo dotarło do punktu, w którym szukają obcych ludzi, żeby w ogóle jeszcze poczuć jakieś łóżkowe emocje?

Przejmująco autorka opisała relacje samotnego hodowcy nutrii-pedofila i jego ofiary-jedenastoletniej dziewczynki mieszkającej w tej samej wsi. Pan Remigiusz stopniowo osacza dziecko, każe nazywać się wujkiem, mówi że jej zawsze pomoże, że nie musi się go wstydzić kiedy stoi na środku kuchni w samej spódniczce i skarpetkach... Udaje przyjaciela i posuwa się w swoich poczynaniach coraz dalej. Wykorzystuje samotność, strach, potrzebę miłości i ciepła, by zniewolić dziecko. Jeszcze kilka dni wcześniej Remigiusz zdawał się wręcz żebrać o jej uczucie i uwagę. Teraz wysługiwał się nią i pomiatał, jakby nagle straciła na wartości. Myjąc zostawione przez niego w zlewie talerze, pomyślała, że może powinna być dla niego milsza, ale na wspomnienie tamtej chwili, gdy zwalił się na nią i dyszał, prawie zwymiotowała.

,,Diabelski młyn" to bardzo dobra powieść obyczajowo-kryminalna poruszająca problem pedofilii, porwań, alkoholizmu, prostytucji, zdrad, samotnego rodzicielstwa, handlu noworodkami i innych szokujących tematów. Prawdziwi bohaterowie z krwi i kości, których można spotkać na ulicy w każdym mieście. Ta powieść bawi, przeraża, szokuje i sprawia, że nie można się od niej oderwać. Polecam na jesienny wieczór:)


Książkę można kupić w księgarni  booktime.pl
Podobny obraz
Tytuł: Diabelski młyn
Autor: Daria Orlicz
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Data wydania:19 września 2018
ISBN: 9788327640079
Liczba stron: 320
Kategoria: thriller/sensacja/kryminał
Cytaty: str. 32, 121

niedziela, 19 sierpnia 2018

,,OSIEM MINUT"-DARREN O'SULLIVAN


Osiem minut
Źródło

2016 rok. Dworzec kolejowy w March, Cambridgeshire. Na skraju peronu stoi mężczyzna bez butów i lekko się chwieje. Pada mżawka, jest chłodno. Sara wchodzi na dworzec i siada na ławce, zapala papierosa i przygląda się tajemniczemu człowiekowi na peronie. Zastanawia się, dlaczego stoi tak blisko przejeżdżającego pociągu...czyżby chciał popełnić samobójstwo? Sara przez przypadek ratuje Chrisa przed skokiem pod pociąg, czuje się coraz bardziej zaintrygowana małomównym mężczyzną, który wkrótce staje się jej obsesją. 

Wybierając tę powieść do czytania zasugerowałam się opisem na okładce, miał być thriller, ale po jej przeczytaniu bardziej określiłabym tę książkę jako obyczajową z niewielkimi elementami thrillera. Wydarzenia poznajemy z perspektywy Sary i Chrisa. Sara od dziesięciu lat związana jest z Johnem, który od roku ją zdradza i wykorzystuje. W końcu kobieta rozumie, że nic w tym związku już nie będzie jak dawniej, jej miłość nie wystarczy, by naprawić relacje. Czuje się zmęczona i wykorzystana, straciła wiele lat na związek bez przyszłości. Po rozstaniu z Johnem chce tylko, aby wszyscy zostawili ją w spokoju, jednak kiedy ratuje Chrisa przed popełnieniem samobójstwa myśl, że ktoś może kochać tak bardzo, że nic innego dla niego nie istnieje sprawia, że coś przyciąga ją do tego mężczyzny. Wie, że nie może pozwolić, by był sam. Robi wszystko, aby pomimo jego niechęci skłonić go do rozmowy i zwierzeń. Wierzy intuicyjnie, że pod twardą skorupą ukrywa się dobry człowiek, który chce wydostać się na powierzchnię, ale trzeba mu pomóc. Chris obiecał żonie Julii, że dołączy do niej. Wspomina życie z nią-pierwsze spotkanie, rozmowy, uśmiechy, pocałunki i wspólne noce. Bardzo cierpi po jej śmierci i za wszelką cenę stara się zatrzymać w pamięci zacierający się obraz Julii. Niszczy przedmioty w domu, samookalecza się, bo tylko wtedy czuje przez chwilę przyjemność, a gdy furia mija znów widzi twarz żony. Chris kamufluje się i skrycie planuje samobójstwo, ale pojawienie się Sary w jego świecie pozbawia go przewidywalności. Czuje się bezpieczny tylko wtedy, gdy wszystko kontroluje. Nie wszystko w tej powieści było dla mnie wiarygodne. Zachowania Sary były momentami niezrozumiałe i infantylne. Akcja pod koniec powieści wyraźnie przyspiesza, nabiera rytmu stukających kół pociągu, aż miałam ochotę jak najszybciej dowiedzieć się, jak ta historia się zakończy. Początek powieści był obiecujący, środek gorszy i mało wiarygodny, a zakończenie okazało się najlepsze. Szkoda, że powieść jest tak nierówna, ale to debiut, więc może następna książka autora będzie lepsza.

,,Osiem minut" to dobry debiut powieściowy, ale o nierównym rytmie i dosyć przewidywalnej fabule. Depresja, samookaleczanie, planowanie samobójstwa, ataki furii to główne tematy poruszane w książce, ale zachowania bohaterów nie zawsze są wiarygodnie ukazane. Nie polecam książki osobom, które namiętnie czytają thrillery, bo nie zostanie zaspokojona ich potrzeba dreszczy na ciele, gryzienia palców z napięcia i tajemniczych zdarzeń. Jest to powieść dla osób lubiących powieści obyczajowe z domieszką lekkiego napięcia. 



Tytuł: Osiem minut
Autor: Darren O’Sullivan
Tłumaczenie: Katarzyna Ciążyńska
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Data wydania: 11 lipca 2018
ISBN: 9788327637352
Liczba stron: 336
Kategoria: thriller/sensacja/kryminał

wtorek, 24 kwietnia 2018

,,DETEKTYW ARROWOOD"-MICK FINLAY


Źródło

Londyn, 1895 rok. Detektyw Arrowood i jego wierny asystent Barnett przyjmują zlecenie odnalezienia brata Caroline Cousture. Sprawa wydaje się prosta, a zarobek łatwy i pokaźny. W trakcie poszukiwań sprawy jednak coraz bardziej się komplikują, a do tego giną ludzie. Policja ma za mało funkcjonariuszy, by zająć się wszystkimi sprawami, więc do akcji wkracza prywatny detektyw Arrowood.

Detektyw Arrowood to pokaźny mężczyzna z wydatnym brzuchem, siną twarzą, podkrążonymi oczami i ulizanymi włosami, a raczej ich resztkami rosnącymi na poznaczonej bliznami łysej głowie. Często zalatuje od niego nieświeży oddech z przetrawionym dżinem z dnia poprzedniego. Na koniec pijaństwa zażywa laudanum i pada jak długi na łóżko. Po ulicach biega w ciasnych butach i chociaż zazwyczaj brakuje mu pieniędzy, zawsze czuje się zakłopotany, kiedy je przyjmuje za rozwiązanie sprawy. Sympatyczny Barnett od piętnastu lat jest żonaty z najbardziej rozsądną kobietą w dzielnicy. Z zawodu jest urzędnikiem sądowym, ale asystuje detektywowi i potrafi otwierać zamki wytrychem, bić się i organizować zasadzki, a do tego wyciąga szefa ze spelunek i odprowadza bezpiecznie do domu. Detektyw Arrowood i Barnett są jak Sherlock Holmes i doktor Watson, ale mniej popularni, bo o nich nie piszą w gazetach. Arrwood często krytykuje Holmesa, który jest detektywem dedukującym. Uważa, że gromadzi on drobne wskazówki i je rozdmuchuje, często niesłusznie. Nie rozumie ludzi, nie widzi w sprawie człowieka, bo liczą się dla niego tylko tropy. Arrowood uważa się za detektywa emocji, bo dostrzega ludzi i zagląda im w duszę, wyczuwa prawdę. Jego spraw nie publikują w Daily News, nie ma gospodyni ani nie wynajmuje apartamentu na Baker Street, nie ma brata na rządowej posadzie, ale angażuje się w sprawy całym sobą i nie spocznie póki ich nie rozwiąże. ,,Emocje stanowiły jego siłę i zarazem największą słabość."

Autor w dosyć malowniczy sposób przedstawił życie w XIX-wiecznym Londynie. Pochmurne dni z mżawką, tłum klientów przy garkuchniach, przeciskający się ludzie na ulicach pomiędzy wozami, omnibusami i ulicznymi straganami, węglarze zrzucający z wozu na chodnik worki z węglem,  sprzedawcy zapałek, uliczne maszyny do mielenia kawy, kobiety z dziećmi na rękach rozmawiające o Kubie Rozpruwaczu, konie opieszale stukające podkowami o bruk... Londyn to miasto z jasnymi i ciemnymi stronami, dojmującym okrucieństwem i złudnymi nadziejami. To miasto, w którym igra się z ludzkim losem, gdzie prawie połowa mieszkanek żyje z nierządu, gdzie w jednym pomieszczeniu śpi po dziesięć osób, gdzie resztki z rzeźni wrzucane są do kanałów odpływowych biegnących przez środek podwórek otoczonych lichymi chatami, gdzie w bocznych uliczkach i przesmykach między domami toczą się wojny.

,,Detektyw Arrowood" to pierwsza część z serii o londyńskim detektywie dla biednych. Czyta się bardzo szybko, bo akcja jest wartka i więcej jest w książce dialogów niż opisów. Bohaterowie są sympatyczni i zabawni, więc jeśli macie ochotę na taki lekki retro kryminał, to można po tę powieść śmiało sięgnąć.




Książkę można kupić w Księgarni BookTime

booktime.pl


Tytuł: Detektyw Arrowood
Autor: Mick Finlay
Tłumaczenie: Leszek Stafiej
Cykl: Arrowood Mystery (tom 1)
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Tytuł oryginału: Arrowood
Data wydania: 2 marca 2018

ISBN: 9788327635068
Liczba stron: 336
Kategoria: thriller/sensacja/kryminał

Cytaty: str. 11

wtorek, 6 lutego 2018

KSIĘGARNIA BOOKTIM.PL I NOWOŚCI OD HARPER COLLINS

Witajcie:)

W dzisiejszym poście mam dla Was kilka propozycji czytelniczych, na które zwróciłam uwagę przeglądając ofertę nowej księgarni BOOKTIME.PL, która oferuje ciekawe książki w promocyjnych cenach, szybką wysyłkę i gratis do każdego zamówienia. Warto przyjrzeć się ofercie i wybrać coś dla siebie. Mnie zainteresowały poniższe powieści:)


Siostrzyczka

Gdy ojciec wyjechał z moją siostrą na wakacje, przeczuwałam, że nigdy więcej ich nie zobaczę. Tata dawno chciał odejść od mamy i rozpocząć nowe życie. Ale nagle, po wielu latach poszukiwań, zdarzył się cud. Alice, teraz już dorosła kobieta, nie tylko nas odnalazła, ale też postanowiła odwiedzić i spędzić z nami trochę czasu. Matka przyjęła ją z otwartymi ramionami, ja, zamiast radości, odczuwałam dziwny niepokój. Czy to naprawdę moja siostra, czy zręczna manipulatorka, która próbuje ukraść moje życie? Czy jestem o nią zazdrosna i dlatego zbyt podejrzliwa? A może popadam w paranoję?

Raj nie istnieje

Dwie wyraziste bohaterki, które mają wiele do ukrycia, mistrzowski styl i zawrotne tempo akcji. Z połączenia tych składników powstała książka, od której trudno się oderwać, chociaż czasami trzeba zamknąć oczy ze strachu. Stephnen King, "People"
Nazywa się Agatha. Ani brzydka, ani ładna. Układa towary na sklepowych półkach. Dręczy ją bolesna przeszłość i obsesyjne pragnienie dziecka, miłości i rodziny. Ukradkiem obserwuje Meghan, kobietę, która ma wszystko, o czym ona może tylko marzyć. Powoli zdobywa jej zaufanie, z perfidią realizuje plan, który nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. Uparcie dąży do celu i jest zdolna do najgorszego, bo dawno przestała odróżniać dobro od zła.

Dom łez

Każdego dnia dokonujemy wielu wyborów. Czasami chodzi o jakiś drobiazg, czasami o coś naprawdę istotnego.Większość wyborów nie powoduje wielkich zmian w naszym życiu. Są jak małe gałązki, które wplatają się w inne. Co innego podejmowanie ważnych decyzji, które powodują rozwidlenie naszej rzeczywistości, tak jak u drzewa, gdy z pnia wyrastają dwa konary. Życie toczy się dalej, ale w dwóch różnych kierunkach. W jednej rzeczywistości jesteś tą, która coś zrobiła, a w drugiej, równoległej, tą, która czegoś nie zrobiła. Bo przecież każdy ma swoje „co by było, gdyby…”, prawda? I nigdy nie można przewidzieć, która decyzja będzie słuszna, a która nie. Dopiero później, patrząc wstecz, można osądzić, co z tego wyszło.Opowieść o kobiecie, która dostała od losu niezwykłą szansę, by sprawdzić, jak wyglądałoby jej życie, gdyby dokonała innych wyborów.


Cud na piątej alei

Eva, nieuleczalna romantyczka, patrzy na życie przez różowe okulary i wierzy w szczęśliwe zakończenia. Jednak czasem nawet jej jest smutno. Po śmierci babki nie ma już żadnej rodziny i ciągle nie może znaleźć prawdziwej miłości, choć jej przyjaciółki dawno odszukały swoje połówki. Do tego nadchodzi Boże Narodzenie, a to trudny czas dla samotnych.
W liście do Świętego Mikołaja prosi więc o romans. Zbieg okoliczności sprawia, że śnieżyca nad Nowym Jorkiem więzi ją w jednym mieszkaniu z cynicznym i przepełnionym pesymizmem autorem kryminałów, których Eva nie cierpi. Wydaje się, że nie mogła trafić gorzej…

Czytaliście te książki? Znacie już księgarnię?


booktime.pl

Księgarnia BOOKTIME.PL