| Źródło |
Tytuł: Chińczycy trzymają nas mocno. Pierwsze śledztwo o tym, jak Chiny kolonizują Europę, w tym Polskę
Autor: Sylwia Czubkowska
Wydawnictwo: Znak Literanova
Kategoria: reportaż
Data wydania: 2022-08-29
Liczba stron: 416
ISBN: 9788324073894
| Źródło |
Tytuł: Chińczycy trzymają nas mocno. Pierwsze śledztwo o tym, jak Chiny kolonizują Europę, w tym Polskę
Autor: Sylwia Czubkowska
Wydawnictwo: Znak Literanova
Kategoria: reportaż
Data wydania: 2022-08-29
Liczba stron: 416
ISBN: 9788324073894
Powieść Marii Rodziewiczówny Między ustami a brzegiem pucharu to utwór, który z jednej strony wpisuje się w klasyczny schemat romansu przełomu XIX i XX wieku, z drugiej zaś podejmuje istotne tematy przemiany wewnętrznej, tożsamości oraz patriotyzmu.
Fabuła koncentruje się wokół postaci hrabiego Wentzela Croy-Dülmena — młodego arystokraty, który początkowo jawi się jako człowiek próżny, lekkomyślny i pozbawiony głębszych wartości. Jego życie wypełniają przyjemności, salony i powierzchowne relacje. Co istotne, bohater wypiera się swojego polskiego pochodzenia, a nawet odnosi się do niego z pogardą. Ten rys charakterologiczny stanowi ważny punkt wyjścia dla dalszej przemiany. Kluczowym momentem powieści jest spotkanie z tajemniczą kobietą, które staje się impulsem do radykalnej zmiany. Pod wpływem uczucia Wentzel porzuca dotychczasowy styl życia, przenosi się na wieś i zaczyna funkcjonować jako odpowiedzialny gospodarz. Jego przemiana obejmuje nie tylko sferę osobistą, lecz także narodową — odkrywa w sobie polskość i zaczyna ją traktować jako powód do dumy. Pod względem fabularnym powieść nie zaskakuje — jej przebieg jest dość przewidywalny, a akcja rozwija się spokojnie, chwilami wręcz meandrycznie. Nie jest to utwór pełen napięcia czy dynamicznych zwrotów, raczej refleksyjna historia o dojrzewaniu i zmianie.
Motyw przemiany bohatera, choć nieco idealizowany i momentami mało wiarygodny psychologicznie, wpisuje się w konwencję literatury epoki. Rodziewiczówna pokazuje, że miłość ma moc kształtowania człowieka — nie tylko jego uczuć, ale i systemu wartości. Nie jest to jednak odkrycie nowe, raczej potwierdzenie znanej tezy, że uczucie może stać się siłą napędową do zmiany. Na uwagę zasługuje sposób przedstawienia relacji miłosnej. Autorka buduje ją powoli, z dużą subtelnością i nie ma tu gwałtownych wyznań czy dramatycznych zwrotów akcji — zamiast tego czytelnik otrzymuje spokojną, niemal kontemplacyjną opowieść o rodzącym się uczuciu.
Styl Rodziewiczówny jest charakterystyczny dla jej twórczości — elegancki, nieco archaiczny, momentami wymagający. Choć obecnie może sprawiać trudność, to jednocześnie buduje autentyczny klimat epoki i pozwala lepiej zanurzyć się w realiach przedstawionego świata.
Między ustami a brzegiem pucharu to powieść, która mimo swoich schematów i przewidywalności potrafi oczarować klimatem, językiem i przesłaniem. To lektura przyjemna, nastrojowa, skłaniająca do refleksji nad własnymi wartościami i życiowymi wyborami. Nie jest to dzieło przełomowe, ale z pewnością warte uwagi — szczególnie dla miłośników klasycznej literatury obyczajowej.
WPISY POWIĄZANE:
,,Straszny dziadunio"-Maria Rodziewiczówna
,,Błękitni"-Maria Rodziewiczówna
,,Klejnot"-Maria Rodziewiczówna
,,Dewajtis"-Maria Rodziewiczówna
,,Lato leśnych ludzi"-Maria Rodziewiczówna
,,Kądziel"-Maria Rodziewiczówna
,,Jerychonka"-Maria Rodziewiczówna
Isola Allegry Goodman to jedna z najważniejszych książek 2025 roku według Time'a, Vogue'a i The New York Timesa, dlatego z wielką radością sięgnęłam po tę książkę.
Isola to powieść historyczna oparta na prawdziwej historii Marguerite de La Rocque, która w 1542 roku płynęła statkiem wraz z kuzynem, szlachcicem o imieniu Jean-Francois Roberval, by założyć kolonię w Nowym Świecie, a dokładniej na terenie dzisiejszej Kanady. W czasie rejsu młoda kobieta zakochuje się z wzajemnością w sekretarzu Robervala, ale zazdrosny kuzyn zostawia ją wraz z kochankiem i starą pastunką na bezludnej wyspie, gdzie muszą zadbać o swoje bezpieczeństwo, zdobyć pożywienie i wodę, aby przeżyć.
Powieść Allegry Goodman jest subtelna, ale jednocześnie poruszająca i dobrze ukazuje historię kobiety zmuszonej do zmierzenia się nie tylko z okrutnym losem, lecz także z samą sobą. Autorka prowadzi narrację spokojnie, bez gwałtownych zwrotów akcji, jednak to właśnie ta powściągliwość sprawia, że historia nabiera głębi i autentyczności. Język powieści jest oszczędny, prawie surowy, ale jednocześnie obrazowy i przemawiający do wyobraźni. Autorka potrafi budować emocje poprzez drobne szczegóły i niedomówienia, ale największą siłą tej książki jest główna bohaterka. Marguerite to postać pełna sprzeczności – z jednej strony krucha, wychowana w świecie zasad i zależności, z drugiej niezwykle silna. Jej przemiana, szczególnie po zesłaniu na bezludną wyspę, pokazuje, że prawdziwa siła rodzi się w sytuacjach ekstremalnych. Wyspa staje się nie tylko miejscem walki o przetrwanie, ale także przestrzenią wewnętrznego dojrzewania i odkrywania własnej tożsamości. Jej droga – od życia w świecie pozorów i zależności do brutalnej walki o przetrwanie – pokazuje, jak ogromna siła drzemie w człowieku. Szczególnie poruszające są momenty zwątpienia i kryzysu wiary, które nadają historii autentyczności i głębi.
Autorka bardzo dobrze buduje nastrój. Surowa, nieprzystępna wyspa staje się niemal osobnym bohaterem – miejscem pełnym ciszy, lęku, ale też przemiany. To właśnie tam Marguerite dojrzewa, uczy się samodzielności i odkrywa, kim naprawdę jest. Motyw przetrwania został ukazany w sposób przejmujący, ale jednocześnie pozbawiony przesadnego dramatyzmu, co czyni tę historię jeszcze bardziej wiarygodną. Duże wrażenie robi także warstwa refleksyjna powieści, gdyż skłania do zadawania pytań o sens wiary, znaczenie wolności i rolę kobiet w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Autorka nie narzuca interpretacji, lecz daje czytelnikowi przestrzeń do własnych przemyśleń.
Isola nie jest książką, która szokuje czy trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. To raczej historia, która stopniowo wciąga i skłania do refleksji. Pokazuje siłę kobiet, kruchość ludzkich złudzeń oraz to, jak wiele człowiek jest w stanie znieść, gdy zostaje pozbawiony wszystkiego. To wartościowa powieść, zwłaszcza dla tych, którzy cenią literaturę spokojną, a jednocześnie głęboką i emocjonalną. Allegra Goodman udowadnia, że siła literatury nie tkwi w gwałtownych zwrotach akcji, lecz w emocjach i prawdzie o człowieku. To historia o przetrwaniu, nadziei i kobiecej sile, która inspiruje i porusza. Zdecydowanie jedna z tych książek, które warto przeczytać:)
Tytuł: Isola
Autor: Allegra Goodman
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Kategoria: literatura piękna
Tytuł oryginału: Isola
Data wydania: 2026-03-25
Data 1. wyd. pol.: 2026-03-25
Data 1. wydania: 2025-02-04
Liczba stron: 520
ISBN: 9788308088708
Tłumacz: Monika Popławska
Louisa May Alcott (1832–1888) była jedną z najważniejszych amerykańskich autorek XIX wieku, znaną przede wszystkim z powieści dla młodzieży i literatury obyczajowej. Największą sławę przyniosła jej książka Małe kobietki, która do dziś pozostaje klasyką światowej literatury. Pisarka urodziła się w Filadelfii i dorastała w rodzinie o silnych poglądach intelektualnych i społecznych (była zwolenniczką praw kobiet i angażowała się w działania na ich rzecz), a do tego miała kontakt z wybitnymi myślicielami epoki. Miało to ogromny wpływ na jej rozwój jako pisarki. Jej twórczość wyróżnia się realizmem, wnikliwą analizą emocji oraz silnymi, niezależnymi bohaterkami.
Choć najbardziej znana jest z ciepłych, rodzinnych historii, pisała także bardziej mroczne utwory, w których poruszała tematy zemsty, namiętności i moralnych dylematów. Przykładem takiej twórczości jest Pomsta i pokuta Pauline, jedna z pierwszych opowieści w dorobku autorki. Jest to zaskakująco intensywna i emocjonalna historia, która znacząco odbiega od jej bardziej znanych, ciepłych opowieści. Tym razem autorka stworzyła świat pełen napięć, zranionych uczuć i psychologicznych rozgrywek, gdzie nie ma miejsca na prosty podział na dobro i zło.
Główną bohaterką jest Pauline – kobieta silna, urokliwa, świadoma i głęboko zraniona przez mężczyznę, którego kochała. Jej relacja z Gilbertem, który kiedyś wybrał wygodę zamiast miłości, staje się osią całej historii. Kiedy ich drogi ponownie się krzyżują, Pauline nie działa impulsywnie. Zamiast tego prowadzi subtelną, przemyślaną grę, w której kluczową rolę odgrywają emocje, pamięć i konsekwencja.
Największą siłą tej książki jest sposób, w jaki autorka ukazuje mechanizm zemsty. Nie jest ona gwałtowna ani jednoznaczna – to raczej powolny proces, który skłania do refleksji nad naturą ludzkich uczuć. Czy zemsta daje ulgę, czy tylko pogłębia wewnętrzny niepokój? Powieść nie daje łatwych odpowiedzi, pozostawiając czytelnika z pytaniami, które długo rezonują po zakończeniu lektury. Styl Alcott pozostaje spokojny i wyważony, co ciekawie kontrastuje z ciężarem emocjonalnym opowieści. Dzięki temu historia rozwija się naturalnie i jest czas, by lepiej zrozumieć motywacje bohaterów i ich wybory.
To krótka, ale treściwa forma, idealna dla osób ceniących klasykę literatury w bardziej refleksyjnym wydaniu. Pomsta i pokuta Pauline pokazuje, że Alcott potrafiła tworzyć nie tylko ciepłe historie rodzinne, lecz także przejmujące opowieści o ludzkich słabościach i konsekwencjach emocjonalnych decyzji.
WPISY POWIĄZANE:
,,Małe kobietki"-Louisa May Alcott
,,Dobre żony"-Louisa May Alcott
,,Mali mężczyźni"-Louisa May Alcott
,,Chłopcy Jo"-Louisa May Alcott
,,Pod krzewami bzu"-Louisa May Alcott
Tytuł: Pomsta i pokuta Pauline
Autor: Louisa May Alcott
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Kategoria: klasyka
Liczba stron: 160
Tytuł oryginału: Pauline's Passion and Punishment
Data wydania: 2026-02-11
Data 1. wyd. pol.: 2026-02-11
ISBN: 9788382411805
Tłumacz: Dorota Tukaj
Wirus paniki to reportaż popularnonaukowy, który stara się rozprawić z jednym z największych współczesnych mitów naukowych – przekonaniem, że szczepionki powodują autyzm. Autor, amerykański dziennikarz Seth Mnookin, przedstawia historie kontrowersji wokół szczepień, analizuje ich źródła oraz mechanizmy, które sprawiają, że nierzetelne teorie zdobywają tak dużą popularność, mimo braku naukowych dowodów.
Seth Mnookin nie skupia się jedynie na faktach naukowych jako suchych danych, ale prezentuje historie ludzi dotkniętych chorobami zakaźnymi oraz ukazuje rodziców uwikłanych w antyszczepionkowe przekonania. Autor bardzo dobrze oddaje w tej publikacji ludzkie emocje, jak i społeczne skutki dezinformacji. Krok po kroku pokazuje, jak zwolennicy Andrew Wakefielda, brytyjskiego gastroenterologa, który ogłosił w 1998 roku, że odkrył nowe schorzenie jelit związane ze szczepionką MMR i autyzmem, połączyli siły z orędownikami teorii o związkach tiomersalu z autyzmem i w ten sposób utworzyli międzynarodowy ruch przeciwników szczepień. Mnookin ukazuje dramat rodziców, którym zależało wyłącznie na zdrowiu i szczęściu swoich dzieci, a byli oszukiwani przez społeczeństwo. Rodzice chcieli chronić swoje dzieci przed chorobami zakaźnymi, ale chcieli też wiedzieć, co dokładnie jest wstrzykiwane im maluchom. Tylko tyle i aż tyle.
Autor porusza w książce tematy związane z rozwojem szczepionek i ich rolą w medycynie – od historycznych sukcesów po współczesne wyzwania. Na przykład opisuje, jak angielski lekarz i naturalista Edward Jenner w 1796 roku namówił do współpracy dojarkę Sarah Nelmes i ośmioletniego chłopca, Jamesa Phippsa, a efektem tej współpracy było stworzenie szczepionki na ospę wietrzną. Nie wszystkie badania nad szczepionkami kończyły się sukcesem. Jednym z najbardziej szokujących incydentów do jakiego doszło w okresie II wojny światowej było zaszczepienie przeciwko żółtej gorączce całych oddziałów wojska amerykańskiego, które miały być wysyłane w tropiki. Potrzebne dawki szczepionek produkowano w wielkim pośpiechu. Fundacja Rockefellera na pewnym etapie wytwarzała kilkadziesiąt tysięcy dawek tygodniowo, a to fatalnie odbiło się na kontroli jakości. U wielu żołnierzy wystąpiły symptomy żółtaczki, a zanim wstrzymano szczepienia zachorowało trzysta tysięcy żołnierzy, a sześćdziesięciu z nich zmarło. Okazało się, że całe partie szczepionek zostały zakażone wirusem zapalenia wątroby typu B.
Mnookin ujawnia mechanizmy strachu i dezinformacji, które często przeważają nad logiką i dowodami naukowymi. Pokazuje skutki braku szczepień i powrót chorób uznanych już dawno za pokonane. Toczący się spór o autyzm i szczepionki spowodował wiele zmian-nieufność ludzi do szczepionek i polityki zdrowotnej państwa, ogólnoświatowy spadek poziomu wyszczepialności, powrót chorób zakaźnych oraz liczne sprawy sądowe o odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu.
Mnookin pisze jasno i rzeczowo, ale nie rezygnuje z głębi analizy. Reportaż jest bogato udokumentowany, osadzony w historii i nauce, a jednocześnie pełen ludzkich historii, które pomagają zrozumieć realne konsekwencje szerzenia się błędnych przekonań. Momentami tekst może wydawać się zbyt szczegółowy lub techniczny, co może czasem nużyć, ale trzeba docenić ogrom pracy autora i jego wnikliwość. Tym bardziej, że za Wirus paniki Seth Mnookin otrzymał nagrodę Narodowego Stowarzyszenia Autorów Publikacji Naukowych, Nagrodę im. Willa Solimene'a przyznawaną przez Amerykańskie Stowarzyszenie Autorów Publikacji Medycznych oraz Nagrodę Redaktorów Portalu Mądre Książki.
Ze swojej strony serdecznie polecam ten reportaż wszystkim zainteresowanym tematem szczepionek i autyzmu.
Tytuł: Wirus paniki. Historia kontrowersji wokół szczepionek i autyzmu
Autor: Seth Mnookin
Wydawnictwo: Czarne
Gatunek: reportaż
Liczba stron: 392
Tytuł oryginału: The Panic Virus: A True Story of Medicine, Science, and Fear
Data wydania: 2019-09-25
Liczba stron: 392
ISBN: 9788380499201
Tłumacz: Hanna Pustuła-Lewicka
Chętnie sięgam po książki Sylwii Chutnik i lubię jej pióro z pazurem, dlatego widząc na bibliotecznej ladzie powieść Dintojra nie zastanawiałam się długo i zabrałam ją ze sobą do domu.
Dintojra to zbiór jedenastu opowiadań, których wspólnym motywem jest zemsta. Bohaterowie w poszczególnych historiach to kobiety i mężczyźni, którzy żyją gdzieś na marginesie społeczeństwa i doświadczają wielu nieprzyjemnych sytuacji oraz przeżywają trudne emocje. Często nie mogą poradzić sobie z tym co ich spotyka w życiu i czują się samotni, zagubieni, bez perspektyw na przyszłość, a każdego dnia do jako takiej egzystencji napędza ich gniew i zemsta, którą chcą wymierzyć drugiej osobie, przeszłości, zawiedzionym nadziejom.
Opowiadania są różne tematycznie, a tym co je spaja jest dintojra-zemsta. Niestety te opowieści nie zapadają w pamięć, są słabo skonstruowane, pomimo poruszania trudnych tematów wydają się płaskie, bez wyrazu, jakby autorka nie poświęciła im zbyt wiele czasu. Przyznam, że jestem po raz pierwszy zawiedziona prozą Sylwii Chutnik. Liczyłam na emocjonującą, mocną lekturę z przesłaniem i ironicznym humorem, a dostałam miałkie opowiadania o niczym z bohaterami bez wyrazu i głębi psychologicznej.
Dintojra Sylwii Chutnik to nie jest lektura dla każdego i zastanawiam się, czy komuś przypadła do gustu. Moim zdaniem jest miałka, bez wyrazu i głębi psychologicznej. Niestety rozczarowała mnie i nie mogę jej polecić.
Tytuł: Dintojra
Autor: Sylwia Chutnik
Wydawnictwo: Znak Literanova
Kategoria: literatura piękna
Data wydania: 2024-02-26
Data 1. wyd. pol.: 2024-02-26
Liczba stron: 224
ISBN: 9788324092734
Max Czornyj, a właściwie Maksymilian Dymitr Czornyj to polski pisarz i adwokat, który praktykował prawo w Polsce i we Włoszech. Urodził się 6 września 1989 roku w Lublinie, gdzie nadal mieszka z rodziną. Jak sam mówi, w jego osobie wymieszały się geny, języki i historie licznych przodków-Polaków, Niemców, Ukraińców, Tatarów i innych nacji. W swojej rodzinie ma ofiary rzezi wołyńskiej wymordowane przez UPA, więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych, duchownych trzech wyznań i wielu innych przodków z niesamowitymi życiorysami.
Jako pisarz spełnia się w tworzeniu thrillerów z cyklu o komisarzu Eryku Deryle z Lublina oraz o duecie Langer-Rembert. Pisarz tworzy też powieści oparte na autentycznych zbrodniach. Oprócz thrillerów pisze powieści obyczajowo-historyczne i książki dla dzieci. Trzeba przyznać, że Max Czornyj jest wszechstronnym pisarzem i od dawna chciałam poznać jego twórczość.
Do sięgnięcia po powieść Pacjent zachęciło mnie stwierdzenie, że jest to mocny, pełen emocji i dynamiki thriller, który z pewnością przypadnie do gustu wielu czytelnikom. Sięgnęłam więc po jeden z tytułów z serii o komisarzu Eryku Deryle i od pierwszych stron poczułam to słynne napięcie, które nie opuszczało mnie do ostatnich stron książki.
Fabuła jest wciągająca i pełna zwrotów akcji, ale czasami czułam, że przestaje być wiarygodna. Historia porwania Tamary Haler, partnerki Deryły, żądania porywaczy i dramatyczny upływ czasu sprawiają, że powieść jest jak film akcji i jest to plus tej historii. Momentami jednak miałam wrażenie, że autor trochę przekombinował z ilością wątków i finałowym rozwiązaniem, które wydawało mi się przesadzone. Mimo to, Czornyj potrafi świetnie oddać klimat mrocznej, pełnej tajemnic historii, a jego narracja jest wartka i pełna napięcia.
Pacjent to dobry thriller, który zadowoli miłośników mocnych wrażeń, szybkiej akcji i emocjonujących historii. Czornyj nie zawiódł mnie, choć spodziewałam się bardziej szczegółowo rozbudowanych postaci i klimatycznej atmosfery Lublina. Zamierzam sięgnąć po kolejne powieści autora i bardziej poznać jego twórczość, a Pacjenta polecam na letnie wieczory z książką:)
Tytuł: Pacjent
Autor: Max Czornyj
Wydawnictwo: Filia
Cykl: Komisarz Eryk Deryło (tom 9)
Seria: Mroczna strona
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Data wydania: 2021-10-27
Liczba stron: 336
ISBN: 9788381957113