piątek, 7 stycznia 2022

,,W CIENIU ZAKWITAJĄCYCH DZIEWCZĄT"-MARCEL PROUST


Kilka tygodni temu pisałam o książce W stronę Swanna, pierwszym tomie z cyklu W poszukiwaniu straconego czasu Marcela Prousta, a dzisiaj chcę podzielić się wrażeniami z tomu drugiego, czyli W cieniu zakwitających dziewcząt. 

Francja, XIX wiek. Główny bohater tym razem przywołuje wspomnienia z okresu dorastania i uniesień serca. Wraz z babką przyjeżdża do nadmorskiej miejscowości Balbec, gdzie ma odbyć kurację zdrowotną. Poznaje grupę dziewcząt i każda z nich budzi w nim zachwyt. Marcel miota się między jedną a drugą dziewczyną, gdyż wydaje mu się, że zakochuje się w każdej. Wśród młodych piękności jest też żywiołowa i tajemnicza Albertyna Simonet, która wyjątkowo pociąga Marcela...

Mam wrażenie, że autor w tej książce jeszcze bardziej odsłania strona po stronie własną osobowość i jesteśmy świadkami jego dorastania, pierwszych miłości i tęsknot za tym, co mogłoby się wydarzyć. Młodzieńcze wpadki bohatera rozczulają i widać w nich wielką wrażliwość, a do tego unosi się aura erotyzmu i fascynacja płcią piękną. Marcel Proust bardzo dobrze wnika w głąb ludzkiej psychiki i trafnie opisuje spostrzeżenia dotyczące relacji damsko-męskich. Malowniczo i szczegółowo przedstawia wszelkie sytuacje i towarzyszące temu uczucia, ale charakteryzacja przedstawicieli burżuazji i mieszczaństwa wypoczywającego w kurorcie jest tak dokładna, że w niektórych momentach można się pogubić kogo dotyczy. Trzeba mieć dużo cierpliwości, aby przejść przez świat metafor stworzony przez Prousta. Zdania wciąż są zawiłe, ale jakby nieco krótsze i dzięki temu lepiej się czyta w porównaniu do pierwszej części. Na pewno do stylu Marcela Prousta trzeba się przyzwyczaić, ale myślę, że z każdym tomem będzie mi się lepiej czytało ten klasyczny cykl. Jestem pełna podziwu dla Tadeusza Boya-Żeleńskiego za tłumaczenie cyklu W poszukiwaniu straconego czasu. Wykonał tytaniczną pracę tłumacząc te wszystkie metaforyczne i rozwlekłe zdania autora. 

W cieniu zakwitających dziewcząt Marcela Prousta jest dla mnie zbiorem barw, zapachów, dźwięków i obrazów, które wywodzą się ze świata sztuki i życia francuskiego mieszczaństwa w czasach belle époque. Jest wnikliwym opisem relacji międzyludzkich oraz pierwszych miłości i niuansów z tym związanych. Jest pełne mądrości życiowych, trafnych spostrzeżeń i misternie utkanych zdań:)


WPISY POWIĄZANE: ,,W stronę Swanna"-Marcel Proust




Tytuł: W cieniu zakwitających dziewcząt

Autor: Marcel Proust

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

Cykl: W poszukiwaniu straconego czasu (tom 2)

Gatunek: klasyka

Tytuł oryginału: Á l'ombre des filles en fleur

Data wydania: 2021-10-13

Data 1. wyd. pol.: 1957-01-01

Liczba stron: 476

ISBN: 9788377797594

Tłumacz: Tadeusz Boy-Żeleński

poniedziałek, 3 stycznia 2022

TO, CO ZA NAMI"-VI KEELAND, DYLAN SCOTT



Źródło

Vi Keeland jest amerykańską prawniczką, ale bardziej znana jest jako autorka bestsellerowych książek znajdujących się na listach New York Timesa i USA Today Ma w swoim dorobku takie bestsellery jak: EGOmaniac, powieści z cyklu MMA fighter: Walka, Szansa i Przebaczenie oraz romanse napisane wspólnie z Penelope Ward: Drań z Manhattanu, Playboy za sterami, Milioner i bogini, Słodki drań, Zbuntowany dziedzic i inne. Przyznam, że bardzo rzadko wybieram  do czytania typowe romanse, ale tak głośno zrobiło się na blogach czytelniczych o książkach Vi Keeland, że postanowiłam sprawdzić o co tyle szumu. Wybrałam z księgarni Tania Książka powieść Vi Keeland ,,To, co za nami".

Teksas. Nikki ma siedemnaście lat i mimo młodego wieku wiele już przeszła w swoim życiu. Od najmłodszych lat, gdy jej mama trafia do szpitala z powodu choroby dwubiegunowej, Nikki przebywa w rodzinach zastępczych. Po śmierci mamy zostaje sama w przyczepie kempingowej, która służyła im za lokum, a pewnego dnia odkrywa, że mama miała przed nią tajemnicę. Nikki wyrusza w podróż do Kalifornii, by dowiedzieć się prawdy o swoich bliskich.

Kalifornia. Zack zakochał się w Emily, zanim jeszcze zrozumiał, co to jest miłość. Miał dziewięć lat, gdy poznał przyjaciółkę i od tej chwili nie rozstawał się z nią ani na chwilę. Emily w stroju cheerleaderki pocieszała go po przegranym meczu i donośnie wiwatowała, gdy jego drużyna wygrywała. Mieli wieść wspólne życie, ale nie przewidzieli tragedii, która ich dotknęła.

Jak można się domyślać, Nikki i Zack spotykają się w Kalifornii. Oboje próbują uporać się z bólem i żałobą po stracie bliskich. Zack przy Nikki nie czuje gniewu, zaczyna się znów uśmiechać, przy niej nic nie przypomina mu o poprzednim życiu z Emily, zaczyna budzić się z odrętwienia. Nikki nie zwraca uwagi na popisujących  się chłopaków ani na wystrojone dziewczyny. Biblioteka jest jej sanktuarium, gdzie może schować się przed rzeczywistością. Strata, którą dzielą Nikki i Zack łączy ich pomimo zmienności nastrojów i wyrzutów sumienia. Ogólnie polubiłam tych młodych bohaterów, choć czas nastoletni już dawno mam za sobą. Autorzy dobrze oddali nastrój i emocje towarzyszące młodym osobom. Pojawiły się lekkie scenki erotyczne, ale takie na miarę pierwszych doznań nastolatków. Fabuła jest schematyczna i bardzo przewidywalna, ale też nie spodziewałam się czegoś innego, więc nie czułam rozczarowania. 

,,To, co za nami" to wzruszająca historia dwójki zranionych, zagubionych i tęskniących za bliskością nastolatków. Prosta i schematyczna fabuła, łatwe do przewidzenia zachowania bohaterów, którzy jednak budzą sympatię. Niewyszukany język i dialogi, ale dzięki temu bardzo szybko się czyta. Infantylna słodko-gorzka lektura na jeden wieczór i bez gwarancji, że zapadnie w pamięć na dłużej, ale może znajdą się Czytelnicy, którym przypadnie do gustu.


Fanom literatury kobiecej polecam księgarnię Tania Książka:)





Tytuł: To, co za nami

Autorzy: Vi Keeland, Dylan Scott

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Data wydania: 2021-12-08

Data 1. wyd. pol.: 2021-12-08

Data 1. wydania: 2014-10-14

Liczba stron: 336

wtorek, 14 grudnia 2021

,,W STRONĘ SWANNA"-MARCEL PROUST

Źródło

W latach wczesnej młodości, gdy buszowałam między regałami bibliotecznymi w poszukiwaniu ciekawych książek do przeczytania natrafiłam na pięknie wydany cykl W poszukiwaniu straconego czasu Marcela Prousta. Co prawda w tamtym czasie nie sięgnęłam po to arcydzieło literatury, jak uznają powszechnie krytycy te quasi-autobiograficzne powieści Marcela Prousta, ale po latach mogę stwierdzić, że  dobrze się stało, gdyż do tego cyklu trzeba dojrzeć. Nie da się go przeczytać z marszu, ale trzeba wygodnie usiąść w ciszy i zagłębić się w treść.

Pierwsza część w Poszukiwaniu straconego czasu pod tytułem W stronę Swanna ukazała się w 1913 roku i  autor sam zapłacił za jej wydanie. Książka zaczęła stopniowo nabierać rozgłosu i kolejne tomy wydawane od 1919 roku publikowało już wydawnictwo Éditions Gallimard, jedno z tych, które pierwotnie odrzuciło prozę Prousta. Autor już nie musiał dopraszać się o łaski wydawców, stał się żywą legendą, a o jego szczególnym trybie życia i dziwactwach krążyły anegdoty. Zaczyna się jednak wyścig między pisarzem a śmiercią. Czas jest nieubłagany...

Główny bohater jest sobowtórem Prousta i w pierwszej części powraca wspomnieniami do dzieciństwa spędzonego w miasteczku Combray, gdzie przebywał z rodzicami, odbywał wędrówki do posiadłości Swanna położonej w pobliżu miasteczka i po raz  pierwszy zakochał się. Myśli autora błądzą po zakamarkach pamięci i raz po raz pobudzone jakby nieistotnym wrażeniem, błyskiem, kolorem czy przedmiotem wywołują kaskadę wspomnień oraz rozważań filozoficznych i opisów  ulotnych chwil. Proust jest malarzem społeczeństwa, ale jego postacie  są uwolnione od  trosk życia. Dostrzec można snobizm właściwy wszystkim klasom i stanom, a który tak naprawdę był tylko ułudą. Wyśmiewa możnych, którzy prowadzą nadęte rozmowy, przeżywają błahe sytuacje i kreują się na kogoś innego niż w rzeczywistości są. Autor był niestrudzonym obserwatorem, a wszelkie fakty, anegdoty, zwyczaje i stosunki ludzkie opatrywał filozoficznym komentarzem i przechowywał w swojej pamięci, aby w odpowiednim  momencie wykorzystać je w  dziele swojego życia.

Marcel Proust czaruje słowem, długimi frazami i metaforami oraz bogactwem i subtelnością myśli, które poruszają się na wielu płaszczyznach. Uważny, cierpliwy i refleksyjny Czytelnik odkryje w tej książce wiele prawd życiowych zagłębiając się w niespokojny umysł narratora. Powieść imponująca i niepodobna do niczego innego w literaturze światowej, a przez to tak bardzo warta poznania:)




Tytuł: W stronę Swanna

Autor: Marcel Proust

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

Cykl: W poszukiwaniu straconego czasu (tom 1)

Gatunek: klasyka

Tytuł oryginału: Du côté de chez Swann

Data wydania: 2021-09-29

Data 1. wyd. pol.: 1956-01-01

Data 1. wydania: 1987-01-01

Liczba stron: 480

ISBN: 9788377797389

Tłumacz: Tadeusz Boy-Żeleński


sobota, 4 grudnia 2021

,,NOCNY PRZEŚLADOWCA: ŻYCIE I ZBRODNIE RICHARDA RAMIREZA"-PHILIP CARLO

Źródło


Psychopaci nie wiedzą, co to etyka, nie mają skrupułów ani sumienia. Brakuje im czegoś w duszy. Oni po prostu nie są w stanie odczuwać tych emocji. Właśnie dlatego zabijanie przychodzi im z taką łatwością. Społeczeństwo natomiast ma spory problem, by to zrozumieć. 

Kilka miesięcy temu oglądałam miniserial dokumentalny Netflixa Richard Ramirez: Polowanie na seryjnego mordercę, który przedstawia prawdziwą historię jednego z najbardziej znanych seryjnych morderców w historii Ameryki. Film był bardzo ciekawy i przyznam, że wstrząsający, dlatego kiedy zobaczyłam w księgarni Tania Książka publikację ,,Nocny prześladowca. Życie i zbrodnie Richarda Ramireza", której autorem był amerykański dziennikarz i pisarz Philip Carlo postanowiłam zgłębić temat. 

W 1985 roku w Los Angeles następuje seria morderstw i napaści seksualnych. Nocą do mieszkań ofiar wkrada się mężczyzna i w okrutny sposób je torturuje, gwałci i zabija. Ofiarami są mężczyźni, kobiety i dzieci. Zamordowane osoby są w różnym wieku i nic je ze sobą nie łączy. Detektywi prowadzący śledztwa nie powiązują tych morderstw, gdyż nigdy wcześniej w historii kryminalistyki jeden morderca nie był odpowiedzialny za tak wiele przerażających zbrodni. Młody detektyw Gil Carrillo i najlepszy śledczy z wydziału zabójstw Frank Salerno przystępują do pracy. Wspólnie studiują raporty policyjne, szukają wzmianek o wysokim mężczyźnie ubierającym się na czarno, słuchającym heavymetalowej muzyki i posiadającym broń kalibru 22. Śledczy niestrudzenie pracują nad rozwiązaniem sprawy i złapaniem nocnego potwora.

Autor bardzo dokładnie opisuje pracę śledczych, koronera, patologów i innych osób zaangażowanych w tę sprawę kryminalną. Podaje bardzo dużo szczegółów związanych z mordercą, którego przez trzy lata odwiedzał w celi śmierci. Z tego opisu ukazuje się niezwykle brutalny człowiek napędzany złem, dla którego zabijanie ludzi staje się najmocniejszym narkotykiem. Początkowo działa pod wpływem kokainy, która jest jego życiem. Aby ją zdobyć potrzebuje pieniędzy, więc włamuje się do domów kilka razy w ciągu dnia. Zawsze nosi się na czarno, nie zdejmuje rękawiczek, wślizguje się do domów nocą i kradnie wszystko co ma jakąkolwiek wartość. Nie liczy się dla niego spanie, jedzenie, mycie i zmienianie ubrań, dlatego towarzyszy mu wyczuwalny odór, o którym świadkowie mówią policji i w sądzie. Ramirez nie ma przyjaciół, jest bardzo nieufny wobec ludzi, jest zatwardziałym samotnikiem. Przesiaduje w swoim pokoju, zażywa kokainę, ogląda MTV, słucha heavy metalu i fantazjuje o brutalnym seksie: o patrzeniu, jak ludzie cierpią, wiją się i umierają. Od fantazji przechodzi do czynów i w trakcie rabunków torturuje, gwałci i zabija ludzi. Dostrzega, że kokaina sprawia, że popełnia błędy, wpędza go w schizofrenię i może zostać przez to złapany. Odstawia narkotyk i poprzestaje na paleniu trawki oraz piciu alkoholu. Akt odebrania komuś życia staje się dla niego najważniejszym spełnieniem i nadrzędnym celem. Wierzy, że im okrutniejsze i bardziej odrażające będą jego czyny, tym bardziej zadowoli szatana i tym lepiej wkradnie się w jego łaski. Philip Carlo zagłębia się w umysł mordercy i ukazuje ogrom zła, które się w nim kryje.

,,Nocny prześladowca: Życie i zbrodnie Richarda Ramireza" to epicka, prawdziwa, mroczna i brutalna opowieść o seryjnym mordercy siejącym strach przez czternaście miesięcy na ulicach Los Angeles. Wstrząsająca relacja zbrodni, ale też dzieciństwa, życia i procesu sądowego Richarda Ramireza. Książka wywołuje bardzo silne emocje, gdyż przedstawia same fakty. Nie ma w niej fikcji literackiej, stąd polecam ją osobom o silnych nerwach.


Zapraszam do poznawania innych bestsellerów w księgarni Tania Książka.


Tytuł: Nocny prześladowca: Życie i zbrodnie Richarda Ramireza

Autor: Philip Carlo

Wydawnictwo: Mova

Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik

Tytuł oryginału: The Night Stalker: The Life and Crimes of Richard Ramirez (The True Story of America’s Most Feared Serial Killer)

Data wydania: 2021-10-27

Data 1. wyd. pol.: 2021-10-27

Data 1. wydania: 2006-01-01

Liczba stron: 610

ISBN: 9788367014250

Tłumacz: Robert J. Szmidt

Cytaty: str. 56, 21, 43

piątek, 26 listopada 2021

,,ZAWSZE BĘDĘ CIĘ KOCHAĆ''-TERESA MONIKA RUDZKA

Źródło


Z tą żałobą to na dobrą sprawę jest tak, że żałuje się siebie i swojego dotychczasowego, straconego życia. Im bardziej ta egzystencja była uzależniona od zmarłej osoby, tym trudniej pogodzić się ze stratą.

Teresa Monika Rudzka, urodzona wrocławianka, lubelska pisarka, recenzentka i dziennikarka, która ma w swoim dorobku liczne powieści: ,,Bibliotekarka" (2010), ,,Singielka" (2011), ,,Kuzyneczki" (2013), ,,Na karuzeli" (2016), ,,Wszystkie dżinsy M." (2017), ,,Świtezianki" (2017), ,,Ona przyszła ostatnia" (2018), ,,Carska Droga" (2019), ,,Mogło być gorzej" (2021) jedną ze swoich książek oparła na własnych przeżyciach związanych z chorobą i śmiercią córki, a jest to książka ,,Zawsze będę Cię kochać".

Piękna, młoda i pełna życia Anastazja Bojanowa-Montgomery, która w powieści jest odzwierciedleniem Żywii, córki autorki, nagle traci czucie w nodze i ręce. Diagnoza zwala wszystkich z nóg, bo jest to glejak wielopostaciowy, nieoperacyjny guz mózgu w czwartym stopniu złośliwości. Zaczynając czytać książkę od razu wiemy, że nie będzie ona miała szczęśliwego zakończenia i smutek towarzyszy nam przez całą powieść. Teresa Monika Rudzka oddaje tą książką hołd jedynej córce i pragnie na zawsze zachować ją w pamięci rodziny i przyjaciół. Wiadomości e-mail pisane przez matkę do zmarłej już córki są prawdziwe, a autorka dodała tylko kilka wymyślonych historii na potrzeby powieści. Widać ogromną więź łączącą matkę z córką i przepastną rozpacz po stracie ukochanego dziecka. Renata, matka Anastazji nosi smutek i tęsknotę w sercu. W dzień trzyma się w miarę dobrze wykonując gospodarskie czynności, robiąc zakupy, choć niespodziewanie wybucha płaczem w różnych sytuacjach. Zaniedbuje swój wygląd, przesiaduje non stop przed komputerem, śpi tylko po tabletkach nasennych, ma huśtawki nastrojów i raz jest pełna nadziei, by za chwilę wpaść w rozpacz za tym co utracone. Ciągle zadaje sobie pytanie-Dlaczego jej córka odeszła tak wcześnie? Bezpośrednia, niezależna, oryginalna, piękna, zawsze w biegu, pracowita, głodna nowości i zdobywania szczytów, udzielająca wsparcia potrzebującym i taka otwarta do końca-Anastazja. Rozpacz matki jest niewyobrażalna, nie da się jej opisać słowami. Nie ma już wspólnego oglądania filmów Almodóvara, nie ma dyskusji o przeczytanych książkach, nie ma wyjazdów na wakacje, nie ma zakupów  w TK Maxx, nie ma wspólnego sprzątania.... nie ma nic...jest samotność, żal, zmęczenie, zgorzknienie, wściekłość na świat i ludzi. Jest żałoba.

,,Zawsze będę Cię kochać" to książka smutna, to książka o rozpaczy, cierpieniu i żałobie nie tylko matki, ale całej rodziny, męża i przyjaciół. Dużo emocji i różnych prób radzenia sobie z bólem po odejściu ukochanej osoby i poszukiwanie ponownego sensu życia. Nie oceniam tej książki, gdyż jest to powieść terapeutyczna dla autorki i jak wiadomo każdy na swój własny sposób przechodzi przez żałobę. Tego nie da się opisać słowami i Czytelnik podłóg własnej wrażliwości odbierze jej bagaż emocjonalny. 


Książkę można kupić między innymi w Księgarni BookTime.



Tytuł: Zawsze będę Cię kochać

Autor: Teresa Monika Rudzka

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Kategoria: literatura obyczajowa

Data wydania: 2021-11-17

Data 1. wyd. pol.: 2014-09-10

Liczba stron: 384

ISBN: 9788327679024

Cytaty: str. 64

poniedziałek, 15 listopada 2021

,,LOKATORKA WILDFELL HALL"-Anne Brontë


Źródło

Jednym z moich wyzwań czytelniczych jest przeczytanie wszystkich książek sióstr Brontë. Do tej pory miałam przyjemność poznać powieści spod pióra najstarszej siostry Charlotte Brontë: Villette, Dziwne losy Jane Eyre i Shirley. Anne Brontë podobnie jak jej siostry od wczesnej młodości pisała wiersze i opowiadania. W jej dorobku znajdują się dwie powieści: Agnes Grey i Lokatorka Wildfell Hall i właśnie o tej ostatniej chcę napisać.

Anglia, 1827 rok. W wiekowym dworze elżbietańskim Wildfell Hall pojawia się lokatorka, pani Graham, która w majestatycznym i zaniedbanym domiszczu zamieszkuje z synem i jedną starszą służącą Rachel. Lokalna społeczność usilnie chce poznać tajemniczą i piękną lokatorkę. Rodzą się kolejne plotki na temat dumnej, skrytej i małomównej kobiety noszącej się w żałobnych szatach. Nową sąsiadką zaintrygowany jest też Gilbert Markham z Linden-Car...

Anne Brontë prowadzi narrację dwutorowo i rozgrywające się wydarzenia poznajemy z perspektywy Gilberta, który pisze listy do przyjaciela Halforda oraz ze strony Heleny Graham i jej dzienników. Autorka skupia się na ukazaniu realiów życia kobiet w dziewiętnastowiecznej Anglii, relacjach małżeńskich oraz uzależnieniu od alkoholu. Helena jest przedstawiona jako inteligentna, wrażliwa i jednocześnie silna kobieta walcząca o niezależność, broniąca swoich poglądów i prawa do godnego życia. Nic dziwnego, że w świecie w którym rolę dominującą sprawują mężczyźni i bardzo często decydują o losie kobiet, żon i sióstr, Helena musi zachowywać pozory, kluczyć między jednym rozwiązaniem swoich problemów a drugim, zmagać się z niesprawiedliwymi pomówieniami, zachowywać cały czas czujność, a do tego chronić pięcioletniego syna Arthura. Sąsiedzi prawie nic o niej nie wiedzą i karmią swoją ciekawość plotkami, a przez to odbierają ją jako osobę nieuczciwą, praktykującą zwyczaje potępiane przez innych i poddają w wątpliwość wyznawane przez nią zasady. Gilbert stara się nie przywiązywać wiele uwagi do plotek na temat pani Graham. Kierują nim czyste intencje i w toku rozmów z Heleną coraz bardziej można dostrzec, że ich poglądy na wiele spraw życiowych są podobne. Mężczyzna stara się być lojalny i uczciwy wobec kobiet, dostrzega ich poświęcenie, ale czasem ulega gwałtownym namiętnościom. 

W powieści ,,Lokatorka Wildfell Hall" Anne Brontë wykreowała bardzo charakterystyczne postacie. Oprócz wspomnianych powyżej występuje między innymi Eliza Millward, młodsza córka pastora. Urocza, o figlarnych oczach, raz swawolna, a raz bojaźliwa i ostrożna. Jej starsza siostra Mary, pospolitej urody, cicha i rozsądna, która po śmierci matki zajmuje się prowadzeniem domu. Uwielbiają ją dzieci, ubodzy, psy i koty; ojciec ma do niej pełne zaufanie, ale wszyscy inni traktują ją jak powietrze. Wielebny Michael Millward, człowiek stałych zasad, silnych uprzedzeń i regularnych nawyków-nieznoszący sprzeciwu w żadnej postaci i żyjący w niezachwianym przeświadczeniu, że jego sądy są zawsze słuszne, a ci, którzy się z nimi nie zgadzają to godni pożałowania głupcy. Pani Wilson-wdowa po bogatym farmerze, rozmiłowana w plotkach, o zaściankowej mentalności. Jej dwóch synów: Robert, nieprzyjemny w obyciu grubianin zajmujący się uprawą ziemi i Richard, nieśmiały, pracowity młodzieniec przygotowujący się do wstąpienia na wyższą uczelnię dla duchownych. Córka pani Wilson, Jane-piękna, kształcona w szkole z internatem, z wygórowanymi ambicjami, którym trudno sprostać. Pan Lawrence-młody ziemianin, bogaty, spokojny, ułożony, który wynajmuje pani Graham swój dawny dwór w Wildfell Hall. Dużo w tej powieści jest barwnych postaci, a każda wzbudza emocje.

Autorka rewelacyjnie przedstawia realia kobiet i mężczyzn w XIX wieku. Bardzo zapadła mi w pamięć scena, gdy Rosie, siostra Gilberta i Fergusa rozmawia z matką, a konkluzja tej rozmowy jest taka, że ma sprzątać, gotować i doprawiać zawsze potrawy pod gust braci. Nikt nie liczy się z jej zdaniem i upodobaniami, a kiedy Rosie głośno mówi, że to niesprawiedliwe, matka odpowiada: Wiesz, Rosie, prowadząc gospodarstwo domowe trzeba nam pamiętać tylko o dwóch rzeczach: o tym, co wypada oraz o tym, co będzie najlepsze dla naszych dżentelmenów. Według tych słów kobiety powinny zadowalać się byle czym, a jeśli nie godzą się na takie traktowanie są napiętnowane przez otoczenie. Matka Gilberta jest zaskoczona, gdy syn mówi jej, że będzie dbał o wygodę i szczęście żony, tak samo jak żona o jego. Dla starszego pokolenia taka sytuacja jest nie do zaakceptowania.

,,Lokatorka Wildfell Hall" to wspaniała powieść o klasycznej formie, którą czyta się z wielką przyjemnością, wręcz płynie po kolejnych stronach książki z wypiekami na twarzy. Emocjonująca, z zawoalowanymi insynuacjami, niedopowiedzeniami stopniowo odkrywanymi w miarę rozwoju akcji, pełna dręczących pytań, domysłów, obaw, nadziei i rozterek bohaterów. Piękna powieść, którą serdecznie polecam:)



WPISY POWIĄZANE: 

,,Villette"-Charlotte Brontë

,,Dziwne losy Jane Eyre"-Charlotte Brontë

,,Shirley"-Charlotte Brontë




Tytuł: Lokatorka Wildfell Hall

Autor: Anne Brontë

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

Gatunek: klasyka

Tytuł oryginału: The Tenant of Wildfell Hall

Data wydania: 2021-09-15

Data 1. wyd. pol.: 2012-03-22

Data 1. wydania: 2008-04-17

Liczba stron: 528

ISBN: 9788377797372

Tłumacz: Magdalena Hume

Cytaty: str. 16, 57-58, 

środa, 10 listopada 2021

,,ULICE LAREDO"-LARRY MCMURTRY


Źródło

W wieku nastoletnim bardzo często czytałam książki przygodowe i w klimacie westernu. Nie przypuszczałam, że jako dorosła osoba będę ponownie zaczytywać się w tego typu powieściach, a wszystko za sprawą książek Larry'ego McMurtry'ego. W 2017 roku nakładem wydawnictwa Vesper ukazała się monumentalna powieść o Dzikim Zachodzie pt. ,,Na południe od Brazos", która zrobiła na mnie ogromne wrażenie i kiedy w 2021 roku wydano kontynuację tej powieści, czyli ,,Ulice Laredo" wiedziałam, że muszę ją przeczytać i sprawdzić jakie były dalsze losy bohaterów. 

Dziki Zachód ma się ku końcowi. Kapitan Woodrow Call, który w młodości był strażnikiem Teksasu ma już ok. siedemdziesięciu lat i nadal gardzi luksusowym ekwipunkiem. Jeździ na zwykłym siodle, a od broni wymaga tylko niezawodności i celności. Call przyjmuje zlecenie na wytropienie i unieszkodliwienie meksykańskiego bandyty napadającego na pociągi. Podczas niebezpiecznego pościgu przemierza ostatnie dzikie tereny Zachodu, a towarzyszy mu niezbyt rozgarnięty zastępca szeryfa oraz Ślepki Parker, ostatni członek ekipy Kapeluszników. 

Zaczynając czytać ,,Ulice Laredo" byłam nastawiona na to, że będzie to kontynuacja ,,Na południe od Brazos" i po części tak jest, ale jednocześnie ,,Ulice Laredo" stanowią odrębne dzieło i można te książki czytać niezależnie od siebie. W ,,Na południe od Brazos" autor przedstawił okres odkrywczy na Dzikim Zachodzie, gdy bohaterowie wkraczają i przemierzają ostatnie dziewicze ziemie. W ,,Ulicach Laredo" opisuje już okres osadniczo-farmerski, gdyż nieznane ziemie się skończyły, kraj został odkryty, następuje zasiedlanie i rozwój. Główna akcja rozgrywa się w małej meksykańskiej wiosce. Relacje graniczne widziane są głównie oczami Meksykanów. Bohaterowie przypadkowo się spotykają, przemierzają szlaki i bezdroża po obu stronach Rio Grande. 

Larry McMurtry nie skupia się tylko na męskich bohaterach, ale oddaje też głos kobietom i pokazuje, że nie wszystkie radziły sobie z trudami życia na Dzikim Zachodzie. Niektóre popadały w obłęd, bo żyły w ciągłym strachu lub traciły dzieci. Silną bohaterką kobiecą w ,,Ulicach Laredo" jest Lorena Parker, żona Ślepkiego, która w wielu sprawach przejmuje inicjatywę, a także rywalizuje z Kapitanem o Ślepkiego. Ślepki wyczekuje depesz od Calla, w których Kapitan podaje mu dzień, godzinę i miejsce spotkania, by ruszyć na wyprawę. Ślepki opuszcza żonę, która jednocześnie uczy w szkole, zajmuje się trzymiesięcznym dzieckiem oraz trzema innymi starszymi dziećmi, aby tropić bandytę. To nie są już dawne czasy, gdy Ślepki był kawalerem i mógł jeździć gdzie chciał. Teraz męczy go przygnębienie, tęskni za żoną i dziećmi, martwi się zaległościami w gospodarstwie. Podczas kilku tygodni spełniając jeden obowiązek zaniedbuje inne. Lorena nie znosi wyjazdów męża.  Widzi, że Ślepki chce spokojnie żyć, pracować na farmie i pomagać przy dzieciach. Nie wątpi w jego miłość, oddanie, siłę i lojalność, ale to wszystko idzie w odstawkę, gdy wzywa go do siebie Call. Lorenę złości bezgraniczna lojalność Ślepkiego wobec Kapitana, z którym służył przez trzydzieści pięć lat, ale wybór należy do męża. Czy tak będzie zawsze? Ślepki nie może liczyć na współczucie Kapitana, gdyż ten nie ma rodziny, za nikim nie tęskni i zawsze żył samotnie. Bardzo dobrze widać jednak upływający czas i zmiany zachodzące w życiu bohaterów. Po przeczytaniu powieści widać, że Call to postać symbolizująca bezpowrotnie mijający czas. Charyzmatyczny mężczyzna pogrąża się w żalu za dawnymi czasami i za dawnym sobą. Po latach okaleczony fizycznie i psychicznie, wydaje się bezradny, zdany na łaskę innych. Smutne są te fragmenty w powieści i dobitnie widać, że nastąpił koniec mitycznego Zachodu.
 
„Ulice Laredo” to porywająca i przejmująca elegia o bohaterstwie, przyjaźni, miłości, strachu, poświęceniu, lojalności i schyłku amerykańskiego Zachodu. Doskonale wykreowane postacie, malownicze opisy i misternie skomponowana fabuła. Wspaniała lektura, a do tego pięknie i starannie  wydana oraz opatrzona archiwalnymi zdjęciami z epoki. Polecam:)



WPISY POWIĄZANE: ,,Na południe Brazos"-Larry McMurtry


Tytuł: Ulice Laredo

Autor: Larry McMurtry

Wydawnictwo: Vesper

Cykl: Lonesome Dove (tom 2)

Kategoria: literatura piękna

Tytuł oryginału: Streets of Laredo

Data wydania: 2021-10-27

Data 1. wyd. pol.: 2021-10-27

Data 1. wydania: 1993-01-01

Liczba stron: 484

ISBN: 9788377313923

Tłumacz: Michał Kłobukowski

Cytaty: str. 13

piątek, 5 listopada 2021

,,CESARSKIE ORŁY. INSYGNIUM"-BEN KANE

 

Źródło

Powieści historyczne potrafią mnie wciągnąć tak bardzo, że zapominam o współczesnym świecie. Jednym z mistrzów historical fiction, którego książki bardzo lubię jest Ben Kane autor bestsellerowych powieści jak na przykład: Spartakus. Gladiator, Spartakus. Rebelia, Hannibal. Wróg Rzymu, Hannibal. Pola krwi, Hannibal. Chmury wojny, Zapomniany legion, Srebrny orzeł, Droga do Rzymu  i wielu innych. Dzięki licznym podróżom Ben Kane poznał świat i zafascynował się historią starożytnego Rzymu. Z jego pasji powstają powieści, które czytają ludzie na całym świecie, a ja dzisiaj chcę polecić drugi tom z trylogii Cesarskie orły. Insygnium będący kontynuacją pierwszego tomu Cesarskie orły. Ciemne chmury wydanego rok temu.

14 rok n. e. Lucjusz Korneliusz Tullus, weteran legionów rzymskich wspomina przerażającą rzeź w lasach Germanii pięć lat wcześniej, podczas której plemiona germańskie pod wodzą Arminiusza, wodza ze szczepu Cherusków, wciągnęły w zasadzkę trzy legiony XVII, XVIII, XIX, dowodzone przez Publiusza Kwinktyliusza Warusa i rozbiły je w Lesie Teutoburskim. Spośród około 20 tysięcy legionistów i kilku tysięcy towarzyszących im cywilów ocalało tylko kilkunastu żołnierzy, którzy zdołali uciec przez bagna, a kilkuset dostało się do niewoli. Zrozpaczony Warus, nie mogąc przebić się w stronę Renu, popełnił wraz ze swymi oficerami samobójstwo. Po klęsce Rzymianie zaczęli wzmacniać legiony, ale ich przesądność spowodowała, że po tej klęsce żaden z rzymskich legionów nie miał już oznaczenia jako XVII, XVIII i XIX. Żołnierzom Warusa wykupionym z niewoli germańskiej przez rodziny zabroniono powrotu do Italii. Tullus wcześniej nie wierzył, że zniszczenia trzech legionów może dokonać wróg uzbrojony tylko we włócznie. Przeszedł jednak tak wiele, że stał się mądrzejszy, spokorniał i już potrafił sobie wyobrazić to co wcześniej wydawało się niemożliwe. Jego legion po stracie orła został rozwiązany, a on zdegradowany ze starszego centuriona po jednym słowie Lucjusza Sejusza Tuberona. Tullus pragnie zmazać hańbę, którą się okrył, gdyż legionowy orzeł nadal znajduje się w rękach wroga. Nadzieją dla niego jest organizowana przez Rzymian wyprawa odwetowa na czele której stoi Germanik, jeden z najpotężniejszych ludzi w imperium.

Widać, że autor włożył wiele wysiłku, by odtworzyć w powieści wydarzenia, które miały miejsce w 14 i 15 roku n.e. i ich zgodność z faktami zarejestrowanymi przez historyków. Informacje z tekstów źródłowych uzupełnił fikcją literacką. Malownicze opisy bitwy, marsz wojsk pod wodzą Germanika, bunt legionów, śmierć centuriona Septymiusza w obecności Cecyny, Agryppina z synem zatrzymana na krótko jako zakładniczka buntowników to tylko niektóre fakty historyczne wplecione w fabułę powieści.  Wiele postaci pojawiających się na stronach tej książki to prawdziwi ludzie np.: Aulus Cecyna Sewerus, Germanik, Marek Krassus Fenestela, Lucjusz Sejusz Tuberon, Arminiusz, Segestes, Agryppina i jej syn, przyszły cesarz Kaligula. Ben Kane rewelacyjnie odtwarza ducha starożytności, mentalność tamtejszych ludzi, ich zwyczaje, codzienne życie, a nawet mowę i jak dowodzi, wbrew powszechnym opiniom, Rzymianie bardzo lubili przeklinać. Polubiłam Tullusa i jego przyjaciela Fenestelę, i kibicowałam im w pokonywaniu kolejnych przeciwności, gdy ramię w ramię podążali ścieżką śmierci i patrzyli na okropieństwa wojny.

"Insygnium" to wielowątkowa, barwna, napisana z rozmachem powieść historyczna z wartką fabułą pełną zaskakujących zwrotów akcji. Autor odmalował sceny walk z ogromną pieczołowitością i znawstwem tematu. Białe plamy w historycznych wydarzeniach wypełnił na kartach książki swoją wyobraźnią i rewelacyjnie oddał realia świata antycznego. Wciągająca, fascynująca lektura i z niecierpliwością czekam na zakończenie trylogii Cesarskie orły.


Propozycje książek naukowych i popularnonaukowych w Księgarni Tania Książka 



Tytuł: Insygnium

Autor: Ben Kane

Wydawnictwo: Znak Horyzont

Cykl: Cesarskie Orły (tom 2)

Kategoria: powieść historyczna

Data wydania: 2021-03-01

Data 1. wyd. pol.: 2021-03-01

Liczba stron: 416

ISBN: 9788324079193

wtorek, 2 listopada 2021

,,TRZECIA MIŁOŚĆ MARIANNY ORAŃSKIEJ"-GABRIELA ANNA KAŃTOR

Źródło


Planując letnie podróżowanie trafiłam na piękne zdjęcia pałacu królewny Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim oraz na szlak turystyczny obejmujący atrakcje na obszarze związanym z działalnością Marianny Orańskiej od Ząbkowic Śląskich, a dalej przez Kamieniec Ząbkowicki, Złoty Stok, Lądek-Zdrój, Stronie Śląskie, Stare Mesto, Kraliky, Międzylesie, Międzygórze, Javornik i Bilą Vodę. Zaczęłam szukać informacji o Mariannie Orańskiej i wtedy w moje ręce trafiła książka ,,Trzecia miłość Marianny Orańskiej" ulubionej autorki Gabrieli Anny Kańtoch, dla której historia Śląska jest źródłem inspiracji w tworzeniu klimatycznych powieści.

Marianna Orańska, czyli Wilhelmina Frederika Louise Charlotte Marianne była królewną niderlandzką, najmłodszą córką króla Niderlandów Wilhelma I Orańskiego zwanego ,,Milczkiem" i jego żony – Fryderyki Luizy Pruskiej. Królewna była dobrze wychowana i przygotowana do pełnienia odpowiedniej funkcji na dworze. Wychowywała się w przyjaznym środowisku, oczekiwano od niej pracy nad sobą i zdobywania wiedzy. Była zachwycająca, ciekawa świata, urocza, elegancka, a do tego inteligentna, oczytana i elokwentna. Pośród tak licznych przymiotów liczyło się jednak to, że była śliczna i pochodziła z niderlandzkiego królewskiego rodu, a przez to o jej rękę mogli ubiegać się tylko synowie z królewskich dynastii. Królewna zakochała się po raz pierwszy i z wzajemnością w szwedzkim księciu Gustawie, ale niestety jej zaręczyny z nim zostały anulowane.  Wydano ją wkrótce za bliskiego krewnego Albrechta von Hohenzollerna. Małżeństwo nie okazało się jednak sielanką. Doczekali się pięciorga dzieci, ale Albrecht nagminnie zdradzał  Mariannę i to z damami dworu, czym bardzo ją upokarzał. Przy każdej okazji, też publicznie pokazywał, że nie ceni artystycznej i filozoficznej duszy swojej żony. Ku zaskoczeniu wszystkich Marianna po dziewiętnastu latach nieudanego małżeństwa w 1848 roku rozwiodła się z Albrechtem, wróciła do panieńskiego nazwiska i opuściła Prusy. To był pierwszy rozwód w wysokich kręgach. Cały Berlin aż przycichł na moment, przysiadł z wrażenia na piętach, przeżywając swój szok kulturowy. Szykany z powodu rozwodu spotykały Mariannę przez resztę życia. Dumna i odważna księżniczka wyłamała się ze sztywnych arystokratycznych reguł i zawalczyła o swoje szczęście, a serce oddała po raz trzeci Johannesowi van Rossumowi, który początkowo był jej stangretem, potem głównym masztalerzem, bibliotekarzem, osobistym sekretarzem i wreszcie głównym doradcą. Po latach upokarzającego związku małżeńskiego przy Johannesie znów odżyła, uspokoiła nerwy, poczuła się bezpieczna i kochana. Zerwała stare konwenanse i zawalczyła o prawdziwą miłość.

Autorka przeplatała losy Marianny z dziejami jej rodziny i historią matki, królowej Fryderyki Luizy Pruskiej-Mimi. Pomysł przywołania dziejów kobiet z dynastii Domu Pomarańczowych na przestrzeni lat uważam za bardzo dobry, ale jego wykonanie już pozostawia pewne rysy. Przeczytałam wszystkie książki Pani Gabrieli Anny Kańtoch, ale po raz pierwszy spotkałam w jej powieści tak pogmatwaną narrację. W tym samym rozdziale autorka oddaje głos Mariannie i za chwilę jej matce. Nie ma wyraźnej granicy i przez to można się pogubić w czasie wydarzeń. Trzeba się zastanawiać kto w danym momencie jest narratorem. Dzieciństwo Marianny i dzieje rodu poznajemy głównie przez pryzmat jej matki. Sama Marianna jakby polemizuje ze wspomnieniami mamy i dopowiada własną wersję wydarzeń. Na podkreślenie zasługuje warstwa historyczna i obyczajowa. Widać, że autorka włożyła wiele wysiłku w poznanie epoki Marianny, aby odmalować wiernie klimat tamtych lat.

,,Trzecia miłość Marianny Orańskiej" to piękna historyczna powieść o księżniczce, która miała odwagę płynąć pod prąd i zerwać wszystkie arystokratyczne reguły, by walczyć o romantyczną miłość. Czy było warto? Sprawdźcie sami:)


WPISY POWIĄZANE: 

,,Koronki z płatków śniegu"-Gabriela Anna Kańtoch

,,Tańcząc na czubkach palców"-Gabriela Anna Kańtoch

,,Ławeczka księżnej Daisy"-Gabriela Anna Kańtor

,,Śląski Kopciuszek"-Gabriela Anna Kańtor

,,Pani na Kopicach"-Gabriela Anna Kańtoch




Tytuł: Trzecia miłość Marianny Orańskiej

Autor: Gabriela Anna Kańtor

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

Kategoria: literatura piękna

Data wydania: 2021-09-19

Data 1. wyd. pol.: 2021-09-19

Liczba stron: 208

ISBN: 9788377797440

Cytaty: str. 131

środa, 27 października 2021

,,KOTAŃSKI. BÓG OJCIEC. KONFRONTACJA. OPOWIEŚĆ O LEGENDARNYM TWÓRCY MONARU"-ANNA KAMIŃSKA-RECENZJA PREMIEROWA

Źródło


Narkomania-słowo, które kojarzyło się nam przez dziesiątki lat z najgorszymi sprawami gatunku ludzkiego, przyrównywane do zboczeń i moralnego dna-pisał Kotański-jest naprawdę określeniem okrutnego w swej wymowie stanu duszy i ciała człowieka, który nie potrafi żyć we współczesnym świecie, wymagającym bezwzględnego przystosowania się do napięć, konfliktów, szczurzego wyścigu, którego upragnionym końcem ma być za wszelką cenę sukces.

Nie ma chyba osoby, która nie wiedziałaby kto to jest Marek Kotański– psycholog, terapeuta, społecznik, twórca MONARU stowar­zyszenia, pomagającego osobom uzależnionym od narkotyków oraz działającego w jego ramach MARKOTU dla ludzi bezdomnych, uzależnionych od alkoholu, a także byłych więźniów i innych potrzebujących. Marek Kotański dzięki swoim eksperymentom zrewolucjonizował podejście do narkomanii i wypracował skuteczną metodę kuracji osób uzależnionych od narkotyków, a także otwierał ośrodki dla nosicieli wirusa HIV. Dzięki swojej działalności zaskarbił sobie wdzięczność tysięcy ludzi.

Anna Kamińska poświęciła swoją najnowszą książkę legendarnej już postaci Marka Kotańskiego i kreśli pełny, wielowymiarowy i porywający portret ,,Kota". Przeprowadza rozmowy z pacjentami, współpracownikami i rodziną Kotańskiego, aby przedstawić jego postać z różnych perspektyw. Z tych prywatnych wspomnień wyłania się wyjątkowy, niepokorny, żartobliwy i autentyczny człowiek, który nie był obojętny na problemy społeczne i niósł pomoc potrzebującym. Jako pierwszy wyprowadził pacjentów ze szpitala psychiatrycznego i stworzył domy, w których zdrowieli. Zakładając ośrodek w Głoskowie zapoczątkował w Polsce ruch społeczności terapeutycznych. Obecnie MONAR jest największą organizacją pomocową w Europie Środkowo-Wschodniej. Nie uznawał kompromisów, działał i szedł do przodu jak taran. Dla niektórych osób był kontrowersyjny, domagający się stałej uwagi, ale faktem jest, że dawał swoim pacjentom szansę na powrót do życia  bez uzależnienia. 

Autorka z reporterską dociekliwością i wnikliwością kreśli obraz polskiego społeczeństwa końca XX wieku. Szczególną uwagę zwróciłam na lata siedemdziesiąte dwudziestego wieku, gdy oficjalnie w Polsce podawano, że nie ma uzależnionych od narkotyków. Propaganda PRL-owska utrzymywała, że jest to problem tylko krajów kapitalistycznych i cenzura zakazywała publikacji na temat narkomanii. Tymczasem coraz więcej ludzi włamywało się do aptek i kradło morfinę, relanium i psychedrynę. W sanatoriach pacjenci odurzali się lekiem nasennym, eksperymentowali z amfetaminą, która  znajdowała się w środkach na odchudzanie, pili zupę z maku i czuli się po tym lepsi, mądrzejsi i piękniejsi. Liczba pacjentów zgłaszających się do poradni zdrowia psychicznego wzrastała lawinowo. W Polsce nie było w tym czasie specjalistów od narkomanii, psychiatrzy nie znali żadnej terapii i nie mieli doświadczenia praktycznego z osobami uzależnionymi. Marek Kotański rozpoczął eksperyment, który doprowadził do wypracowania skutecznej metody  kuracji osób uzależnionych od narkotyków.

,,Kotański. Bóg ojciec. Konfrontacja. Opowieść o legendarnym twórcy Monaru" Anny Kamińskiej to publikacja poruszająca, wielowymiarowa, pełna empatii, mocy, zmuszająca do przemyśleń, a momentami nawet wstrząsająca. Autorka  napisała biografię twórcy Monaru z wielką starannością i pasją starając się ukazać jego postać z różnych perspektyw. Podziwiam  ją za ogrom pracy włożonej w napisanie tej  książki, a Marka Kotańskiego szanuję za to co zrobił dla ludzi uzależnionych, bezdomnych i chorych. Wielkie brawa. Wspaniała książka. Polecam:)


PREMIERA

27.10.2021R.




Tytuł: Kotański. Bóg Ojciec. Konfrontacja. Opowieść o legendarnym twórcy Monaru

Autor: Anna Kamińska

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik

Data wydania: 2021-10-27

Data 1. wyd. pol.: 2021-10-27

ISBN: 9788308074374

Cytaty: str. 663-664, 21