Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Vesper. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Vesper. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 marca 2021

,,WEHIKUŁ CZASU"-HERBERT GEORGE WELLS



Powieść ,,Wehikuł czasu" Herberta George'a Wellsa po raz pierwszy ukazała się w 1895 roku, a obecnie jest uważana za jedną z najważniejszych powieści w historii światowej literatury science fiction.

Podróżnik w Czasie uważa, że istnieją w rzeczywistości cztery wymiary: trzy, które nazywane są trzema płaszczyznami przestrzeni i czwarty-czas. Konstruuje maszynę do przemieszczania się w czasie. Za jej pomocą podróżuje i poznaje przyszłość Ziemi. Kiedy powraca do rodzinnej miejscowości Richmond spotyka się z Bardzo Młodym Człowiekiem, Lekarzem, Psychologiem, Dziennikarzem i Milczącym Gościem, którym opowiada co przeżył i zobaczył w Krainie Czasu.

Główny bohater Podróżnik został przedstawiony przez autora jako przekorny, otwarty, lekko zdystansowany i skłonny do kpin naukowiec, który ma swoje dziwactwa. Po przedostaniu się do roku 802701 snuje rozważania na temat ludzkiej rasy. Ziemię zamieszkują dwa ludy: Elojowie i Morlokowie. Pierwsi są drobni, piękni, przemawiają bardzo miłym i płynnym językiem. Czuć od nich szlachetność i dziecinną swobodę. Morlokowie wyglądem przypominają małpy, są krwiożerczy i odrażający, a za mieszkanie służą im podziemia. Podróżnik obserwuje nowy świat i dochodzi do wniosku, że w trakcie ewolucji wykształciły się dwa gatunki. Eloje wywodzą się od ludzi żyjących dostatnio, bez lęku o przyszłość, zaś Morlokowie to dawna klasa robotnicza, która musiała walczyć o przetrwanie. 

Wizja Wellsa jest unikatowa jak na XIX wiek i można ją uznać za metaforę społeczną. Piękni, beztroscy i głupi Elojowie i pomysłowi, ale krwiożerczy Morlokowie, to jak konflikt biednych z bogatymi. Dla dziewiętnstowiecznego Czytelnika ,,Wehikuł czasu" z pewnością był inspirującą lekturą, wywołującą wiele refleksji, ale współcześnie, owszem wywołuje refleksje nad kondycją społeczeństwa i przyszłością Ziemi, ale nie szokuje, nie wciąga, przynajmniej mnie jakoś nie porwała ta powieść. ,,Wojna światów" i ,,Wyspa doktora Moreau" zrobiły na mnie bardzo duże wrażenie, ale ,,Wehikuł czasu" już mniej. Zabrakło mi choć lekkiego dynamizmu w akcji i emocji, gdyż wszytkie przygody Podróżnika przebiegały na tym samym poziomie.

,,Wehikuł czasu" to sugestywny i pesymistyczny obraz Ziemi w przyszłości, gdzie sielanka przeplata się z grozą. Podczas lektury pojawiają się pytania o ludzką egzystencję i kierunek ewolucji. Niewielka rozmiarowo powieść jest bardzo starannie wydana przez wydawnictwo Vesper i opatrzona ilustracjami Jana Wojciechowskiego. Szybko się czyta, ale wymaga dużego skupienia, bo język jest archaiczny. Powinna przypaść do gustu fanom science fiction:)


WPISY POWIĄZANE: 

,,Wojna światów"-H. G. Wells

,,Wyspa doktora Moreau"-H. G. Wells



Tytuł: Wehikuł czasu

Autor: H.G. Wells

Przekład: Feliks Wermiński

Posłowie: Piotr Gociek

Okładka i ilustracje: Jan Wojciechowski

Wydawnictwo Vesper

Format: 140x205 mm

Liczba tron: 144

Oprawa twarda

ISBN: 978-83-7731-379-4


środa, 22 kwietnia 2020

,,TWIERDZA"-F. PAUL WILSON



Źródło

Warszawa i Rumunia, 1941 rok. Erich Kaempffer, młody oficer SS robiący błyskawiczną karierę zostaje przydzielony na rumuński posterunek w Ploeszti, gdzie ma zakładać obóz przesiedleńczy. Przez rok terminował w Auschwitz i nauczył się sprawnie zarządzać obozem oraz radzić sobie z wrogo nastawioną ludnością miejscową. Zanim jednak obejmie stanowisko w Ploeszti musi wykazać się w sprawie kapitana Klausa Woermanna, który przysłał z twierdzy w Karpatach depeszę: Niezbędna natychmiastowa relokacja. Coś morduje moich ludzi. Kto zabija niemieckich żołnierzy? Czy mogą to być partyzanci czy ktoś inny? Kaempffer ma nadzieję na szybkie wyjaśnienie sprawy i nawet przez myśl mu nie przechodzi, że spotka się z nadprzyrodzonymi siłami.

Paul Wilson umiejscowił akcję powieści w czasach II wojny światowej. Główne wydarzenia rozgrywają się w Rumunii, w małej twierdzy, do której prowadzi jedynie drewniany most o długości sześćdziesięciu metrów, wsparty na kamiennych podporach. Ktoś, kto chciałby dostać się do środka, mógłby jeszcze spróbować wspiąć się po niemal pionowych kamiennych murach albo zjechać na linie ze szczytu równie stromego, trzystu metrowego urwiska. Z punktu wojskowego jest to twierdza nie do zdobycia, która strzeże dostępu do przełęczy Dinu i zagradza drogę Rosjanom, gdyby zerwali pakt z Hitlerem i próbowali zaatakować. W tej twierdzy jednak co noc giną ludzie, a wroga nikt nie może zlokalizować. Dumni żołnierze Wermachtu, którzy podbili Polskę, Danię, Norwegię, Holandię, Belgię, Francję, Jugosławię i Grecję, a pod Dunkierką zepchnęli do morza resztki armii brytyjskiej boją się coraz bardziej zachodzącego słońca i tego, co się wydarzy w twierdzy. W ciągu tygodnia niewielki zameczek staje się grobowcem, tkwi w nim coś, co nie daje się powstrzymać i zabija tych urodzonych zwycięzców.

Bohaterowie w powieści są bardzo różni i ciekawie wykreowani. Uparty, inteligentny i precyzyjny niemiecki kapitan Klaus Woermann, który nigdy nie wstąpił do partii i nie lubi Hitlera staje twarzą w twarz z oficerem gestapo popierającym ostateczne rozwiązania. Żydowski profesor Cuza o nadwątlonych siłach starający się wyjaśnić zagadkę twierdzy i przeżywający boleśnie kryzys wiary. Marta, córka profesora Cuzy. Jego asystentka, pielęgniarka i powierniczka, która buntuje się przeciw ojcu i nazistom. Jest w zasadzie najodważniejszą bohaterką w powieści. Glaeken-banita, jedyny ocalały z wymarłej cywilizacji, który dzięki wiedzy ma dostęp do źródła mocy dobra i zła. I wreszcie Rasalom, najbardziej okrutny bohater, który chce całą planetę zamienić w obóz koncentracyjny. Karmi się śmiercią, strachem i dezintegracją. Z każdym dniem rośnie w siłę, a jego moc rozprzestrzenia się coraz dalej. Każdy może być jego potencjalną ofiarą. Rasa czy religia nie mają dla niego znaczenia. Bogatym nie pomogą pieniądze, pobożnym modlitwy, a przebiegłym spryt czy kłamstwo. Wszyscy będą cierpieć, a najbardziej kobiety i dzieci. Ludzie będą rodzili się do niedoli, wiedli życie w rozpaczy i umierali w cierpieniu. Strach i przerażenie bohaterów jest bardzo wyczuwalne i udziela się czytającemu. Autor zrównoważył wymyślone przez siebie zło nadprzyrodzone złem ludzkim, a każda z postaci okłamuje siebie i wszystkich wokół, aby tylko zrealizować własne plany.

,,Twierdza" to pełen podtekstów horror z epickim rozmachem, który fascynuje i przeraża. Holocaust ukazany jako zło o zasięgu wręcz kosmicznym, zawoalowane nawiązania do judaizmu i pytania o wiarę. Nieśmiertelne istoty walczące ze sobą, gestapowcy i banici, a pośród nich odważna kobieta. Nic dziwnego, że wydana po raz pierwszy w 1981 roku ,,Twierdza" natychmiast trafiła na listę bestsellerów New York Timesa, gdyż teraz też się ją bardzo dobrze czyta, a nowe wydanie urozmaicone jest ilustracjami Mariusza Gandzela. Zachęcam do przeczytania tego kultowego horroru z lat osiemdziesiątych:)



Wydawnictwo Vesper - Home | Facebook
Tytuł: Twierdza
Autor: F. Paul Wilson
Wydawnictwo: Vesper
Cykl: The Adversary (tom 1)
Tytuł oryginału: The Keep
Data wydania: 2020-04-15
Liczba stron: 436
ISBN: 9788377313473
Tłumacz: Marek Król
Kategoria: horror
Cytaty: str. 12, 385

wtorek, 14 kwietnia 2020

,,CHATA NA KRAŃCU ŚWIATA"-PAUL TREMBLAY




Paul Tremblay jest laureatem nagród Bram Stoker, British Fantasy i Massachusetts Book Award. Jego eseje i krótkie utwory ukazywały się w Los Angeles Times oraz Entertainment Weekly. Napisał Głowy pełne duchów, Disappearance at Devil's Rock oraz powieści kryminalne The Little Sleep i No Sleep Till Wonderland. 15 kwietnia  ukaże się horror autora ,,Chata na krańcu świata" wydany przez wydawnictwo Vesper.

New Hampshire, jezioro Gaudet blisko granicy z Kanadą. Wen niedługo skończy osiem lat, ale tak naprawdę nie wie czy faktycznie ma tyle lat, czy też datę jej urodzin ustalono w sierocińcu w chińskiej prowincji Hubei. Dziewczynka jest bezpośrednia i zdeterminowana, wysportowana i żylasta, przyjazna, otwarta i skora do wygłupów, a jedną z jej rozrywek są zapasy z tatusiami. Andrew, Eric i Wen postanawiają odpocząć od miejskiego zgiełku w chatce na odludziu, gdzie nie ma zasięgu ani Internetu. Dziewczynka  łapie koniki polne do słoika, gdy zza zakrętu wyłania się postawny mężczyzna i uśmiecha się do niej. Jego głos nie jest tak potężny jak on sam, brzmi jak głos nastolatka. Mówi, że nazywa się Leonard i przyszedł w pokojowych zamiarach, bo ma do wykonania najważniejsze zadanie w historii świata. Wkrótce do chaty zbliżają się kolejni nieznajomi uzbrojeni w dziwaczne narzędzia. Przestraszona Wen ucieka do rodziców, a Leonard krzyczy za nią: Twoi tatusiowie nie zechcą nas wpuścić, Wen. Ale muszą to zrobić. Powiedz, im że muszą. Nie przyszliśmy, żeby cię skrzywdzić. Musisz nam pomóc ocalić świat. Proszę.

Przyznam, że zaczęłam czytać ten horror z wielkim zainteresowaniem już od pierwszych stron i nie odłożyłam książki przez kilka godzin, aż ją skończyłam i poznałam finał. Autor stworzył z jednej strony sielankowy obraz gejowskiej rodziny z adoptowanym dzieckiem na kilkudniowym wypadzie do samotnej chaty w lesie, a z drugiej strony w tym uroczym miejscu zgotował najgorszy koszmar jakiego można doświadczyć. Z każdą stroną poczucie, że dzieje się coś złego, nieziemskiego potęguje się. Groza, panika i surrealizm narastają. Spokojnym słowom niektórych bohaterów przeczą ich brutalne czyny. Za wydawałoby się zwykłymi ludźmi kryją się potwory. Z każdą przeczytaną stroną miałam więcej pytań niż odpowiedzi. Ciągle się zastanawiałam-o co tu chodzi? Czy wydarzenia rozgrywające się w chacie są prawdziwe, zaplanowane czy też są zbiegiem okoliczności i wytworem chorych umysłów? Akcja od początku mnie wciągnęła i jedynie pod sam koniec horroru poczułam lekkie znużenie, jakby nagle to wszystko co się działo straciło sens. Niemniej powieść fascynuje apokaliptycznymi rytuałami i surrealistyczną atmosferą.

Paul Tremblay szokuje, przeraża i niszczy poczucie bezpieczeństwa. Okrucieństwo, ignorancja, niesprawiedliwość, zbiorowa halucynacja i altruistyczne wybory to ważne elementy w tym horrorze, który wciąga od pierwszych stron i trzyma nieustannie w napięciu. Po przeczytaniu ,,Chaty na krańcu świata" dwa razy się zastanowię czy jechać na wakacje w odludne miejsce, gdzie nie ma zasięgu ani  innych domów w pobliżu. Lubicie horrory? To zachęcam do przeczytania tego:)



PREMIERA
15 KWIETNIA 2020R.



Vesper.pl


Tytuł: Chata na krańcu świata
Autor: Paul Tremblay
Wydawnictwo: Vesper
Kategoria: horror
Data wydania: 2020-04-15
Liczba stron: 308
ISBN: 9788377313459
Tłumacz: Paweł Lipszyc
Cytaty: str. 36

poniedziałek, 23 marca 2020

,,TWIERDZA"-F. PAUL WILSON-ZAPOWIEDŹ




Dzisiaj prezentuję Wam kolejną zapowiedź książki, tym razem od wydawnictwa Vesper. Horror ,,Twierdza" będzie miał swoją premierę w kwietniu 2020 r. jeśli koronawirus tego nie pokrzyżuje.

,,TWIERDZA"-F. PAUL WILSON
„Coś morduje moich ludzi”. Tak brzmi wiadomość wysłana przez nazistowskiego dowódcę stacjonującego w małym zamku wysoko w odległych, rumuńskich Karpatach. Każdej nocy niewidzialny i cichy wróg wybiera jedną ofiarę i pozostawia jej okaleczone zwłoki ku przerażeniu żołnierzy. Kiedy do twierdzy przybywa elitarny oddział SS, naziści odkrywają w podziemiach pradawną tajemnicę. Zwracają się o pomoc do lokalnego żydowskiego badacza folkloru, by ten rzucił nieco światła na niewytłumaczalne wydarzenia. Nikt nie wie jednak, że do twierdzy zmierza ktoś jeszcze… Bitwa się rozpoczęła: starcie między złem wcielonym stworzonym przez człowieka, a tym zbudzonym ze snu, niewyobrażalnym horrorem, którego powstrzymanie zdaje się niemożliwe.

„Twierdza” to jeden z najbardziej znanych horrorów lat osiemdziesiątych XX wieku, na którego kanwie powstał kultowy dziś film w reżyserii Michaela Manna z niezapomnianą muzyką Tangerine Dream. Nowe wydanie, w zupełnie nowym tłumaczeniu, będzie zilustrowane przez cenionego artystę Mariusza Gandzela.


Czy macie ochotę przeczytać ten kultowy horror?
Jak radzicie sobie z przymusowym pobytem w domu w związku z koronawirusem?

wtorek, 17 marca 2020

,,CHATA NA KRAŃCU ŚWIATA"-PAUL TREMBLAY-ZAPOWIEDŹ





,,CHATA NA KRAŃCU ŚWIATA"-PAUL TREMBLAY


Powieść nagrodzona Bram Stoker Award za najlepszą powieść 2018 roku oraz Locus Award 2019 za najlepszy horror. 

Siedmioletnia Wen i jej rodzice, Eric i Andrew, spędzają wakacje w samotnej chatce nad jeziorem niedaleko granicy kanadyjskiej, z dala od miejskiego zgiełku, odcięci od natrętnego Internetu i telefonów komórkowych. Od najbliższych sąsiadów dzieli ich kilka kilometrów piaszczystej drogi używanej dawniej przez drwali. Pewnego popołudnia zajęta zabawą w ogrodzie Wen spostrzega nieznajomego mężczyznę. Leonard – tak ma bowiem na imię – szybko przekonuje do siebie Wen, angażując się w jej zabawy. Zaniepokojenie dziewczynki wzbudzają jednak wypowiedziane przez niego słowa, który przepraszając, oznajmia: „Nie ponosisz winy za nic, co się wydarzy. Nie zrobiłaś nic złego, ale wasza trójka będzie musiała podjąć trudne decyzje. Obawiam się, że będą to decyzje straszliwe. Z całego pękniętego serca pragnę, żebyś nie musiała ich podejmować”. Jednocześnie Wen dostrzega kolejnych nieznajomych zbliżających się do chaty. Wystraszona rzuca się do ucieczki. Chce ostrzec rodziców przed grupą obcych, kiedy słyszy za sobą wołanie Leonarda: „Twoi tatusiowie nie zechcą nas wpuścić, Wen. Ale muszą to zrobić. Powiedz im, że muszą. Nie przyszliśmy, żeby cię skrzywdzić. Musisz nam pomóc ocalić świat. Proszę”. Tak rozpoczyna się trzymająca w napięciu, porywająca opowieść o apokalipsie, poświęceniu i przetrwaniu; historia, w której los kochającej się rodziny spleciony zostaje z losem całej ludzkości.


 PLANOWANA PREMIERA 15 KWIETNIA 2020 ROKU



Znalezione obrazy dla zapytania: WYDAWNICTWO VESPER



JESTEŚCIE ZAINTERESOWANI TYM HORROREM?

niedziela, 22 września 2019

,,GAŁĘZISTE"-ARTUR URBANOWICZ-RECENZJA PRZEDPREMIEROWA



Po bardzo udanym spotkaniu czytelniczym z ,,Inkubem" Artura Urbanowicza postanowiłam sięgnąć po debiutancką powieść autora ,,Gałęziste", ale w nowej, poprawionej wersji.

Karolina Górska, drobna dziewczyna o ognistych włosach i dobrym sercu, studiująca psychologię i Tomek Wawrentowicz, dumny, dobrze zbudowany samiec alfa chorujący na cukrzycę wyruszają z Warszawy na wyprawę w okolice Suwałk. Po licznych przeciwnościach na drodze, w końcu docierają do celu i lokują się w domu w Białodębach, ale tak naprawdę ich przygoda dopiero się zaczyna...

Nie czytałam pierwszej wersji ,,Gałęzistych", dlatego nie mogę porównać obu wersji powieści, ale mogę stwierdzić, że autor w nowym wydaniu skutecznie bawi się z czytelnikiem, dokonuje nagłych zwrotów akcji, a fabuła nie nuży.  Opisy są zwarte, dialogi autentyczne i przez całą powieść miałam wrażenie jakbym znajdowała się w klimatycznym ciemnym borze zasnutym mgłą. Bohaterowie osaczeni mrokiem, nieokreślonym złem, przerażeni do szpiku kości pokonują baśniowe ostępy Suwalszczyzny, a wraz z nimi wędruje czytelnik i poznaje słowiańskie legendy, cmentarzysko Jaćwingów i piękną przyrodę. Tomek, Karolina i Anna wciąż odczuwają wokół siebie czyjąś obecność, mają wrażenie że w oddali stoi ,,coś" i gapi się na nich, przekrzywia twarz w złośliwym uśmiechu i podąża za nimi krok w krok. Jeszcze to ,,coś" ich nie dosięgło, nie dotknęło, ale czai się tuż, tuż... Nie wiedzą, czy to ich bujna wyobraźnia, zmęczenie wędrówką, głód i wycieńczenie psychiczne sprawia, że nie mogą odróżnić jawy od snu i balansują na granicy szaleństwa, czy rzeczywiście jakiś demon depcze im po piętach. Racjonalne tłumaczenie tego co przeżywają nie pomaga zapanować nad osaczającym ich strachem.

Powieść Artura Urbanowicza intryguje, zaskakuje klimatem, wzbudza lekki niepokój i działa na wyobraźnię. Wyjątkowy mrok, magia, słowiańskie rytuały, dziewicza wprost przyroda, a do tego lekki styl i zaskakujące zakończenie sprawiły, że bardzo dobrze czytało mi się tę powieść. Serdecznie polecam:)


Prapremiera powieści będzie miała miejsce podczas 23 Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie w dniach 24-27 października 2019, a właściwa premiera nastąpi 13.11.2019.


WPISY POWIĄZANE: ,,Inkub"-Artur Urbanowicz



Znalezione obrazy dla zapytania vesper
Tytuł: Gałęziste
Autor: Artur Urbanowicz
Okładka: Dawid Boldys
Ilustracje: Michał Lorenc
Wydawnictwo Vesper
Stron: 450
Format: 145x205 mm
Cena detal. 45,90 zł
Oprawa twarda
ISBN: 978-83-7731-340-4
Kod EAN: 9788377313404

piątek, 10 maja 2019

,,MATKA"-S. E. LYNES


Lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte XX wieku, Leeds w Wielkiej Brytanii. Christopher Harris to zwyczajny chłopak. Skrupulatny, cicho mówiący, nie robiący problemu z każdego drobiazgu, nieśmiało uśmiechający się, pochłaniający książki jedną po drugiej, słuchający muzyki i wciąż poszukujący własnej tożsamości. Jego życie zmienia się po odkryciu na strychu walizki zawierającej rodzinną tajemnicę. 

Christopher Harris czy Martin Curtis? Kim jestem? Skąd pochodzę? Jaka jest historia mojego życia? Do jakiej rodziny należę? Z jakiej jestem krwi? Takie pytania zadaje sobie główny bohater rozdarty wewnętrznie pomiędzy rodzicami adopcyjnymi a biologiczną matką. Tuż przed wyjazdem na Uniwersytet w Leeds Christopher utwierdza się w przekonaniu, że nic do niego nie należy, że spędził dotychczasowe życie starając się niczego nie zniszczyć, że tak naprawdę nie należy do rodziny, w której jest wysokim i ciemnowłosym odmieńcem. Za cel życiowy obiera sobie odnalezienie biologicznej matki. Bardzo podobało mi się jak S. E. Lynes  przedstawiła stopniowe nawiązywanie więzi matki i syna, początkową sztywność w zachowaniu, za którą kryją się burzliwe emocje. Christopher początkowo zachowuje się formalnie, ale wewnątrz duszy aż krzyczy: Zawsze wiedziałem o Twoim istnieniu, przez całe życie! Czuję Cię w sercu tak samo, jak czuję puls mojego życia. Stara się powstrzymywać swoją wyobraźnię, najgłębsze pragnienia, lęki i poczucie zagubienia, a przede wszystkim nie chce wystraszyć odnalezionej matki. Tytułową matkę, czyli Phyllis Griffiths poznajemy, gdy przebywa w ośrodku i w ramach terapii pisze książkę. Stopniowo opisuje swoją historię i tragiczne wydarzenia, w które uwikłany został jej syn. Zapewniam Was, że nie można przejść obojętnie obok tych zdarzeń.

,,Matka" to rewelacyjny thriller psychologiczny, który wciąga jak magnes, intryguje i niepokoi do ostatnich stron. Miłość, wstyd, żal, grzech, gorycz, przebaczenie, zaufanie, nadzieja, dążenie do osiągnięcia spokoju, szukanie swojego miejsca w życiu, a gdzieś nad tym wszystkim unosi się zapach śmierci, bo  mrocznymi ulicami grasuje Rozpruwacz czyhający na życie kobiet. Niezapomniana historia, którą serdecznie polecam:)


W wolnych chwilach umysł kieruje się ku temu, co kochamy.



PREMIERA 20 MAJA 2019 R.


Vesper.pl
Tytuł: Matka
Autor: S.E. Lynes
Tłumaczenie: Marek Król
Wydawnictwo: Vesper
Tytuł oryginału: Mother
Data wydania: 20 maja 2019
ISBN: 9788377313206
Kategoria: thriller, sensacja, kryminał
Cytaty: str. 95, 103

niedziela, 10 marca 2019

,,INKUB"-ARTUR URBANOWICZ-RECENZJA PRZEDPREMIEROWA


Źródło

Cztery lata temu  czytałam wiele pozytywnych recenzji o książce ,,Gałęziste" Artura Urbanowicza i pomyślałam wtedy, że muszę poznać twórczość tego autora. Nie zaczęłam, co prawda od powieści ,,Gałęziste", ale od ,,Inkuba", który będzie miał premierę 3 kwietnia 2019 roku w wydawnictwie Vesper.

Artur Urbanowicz jest z wykształcenia matematykiem, z zawodu informatykiem i wykładowcą akademickim, a z zamiłowania pisarzem. Pierwszą powieść napisał w wieku czternastu lat. Na poważnie zadebiutował na początku 2016 roku słowiańską powieścią grozy "Gałęziste", która zdobyła Nagrodę Czytelników Polskiej Literatury Grozy im. Stefana Grabińskiego, Złotego Kościeja i została nominowana do Nagrody Literackiej im. Wiesława Kazaneckiego. Latem 2017 ukazał się jego horror z elementami powieści gangsterskiej pod tytułem "Grzesznik", za którego zdobył Nagrodę Polskiej Literatury Grozy im. Stefana Grabińskiego. 

Współczesna Suwalszczyzna, mała wioska Jodoziory. Wśród lokalnej społeczności wybucha panika po znalezieniu spalonych zwłok małżeństwa. Wkrótce też ginie młody dzielnicowy interesujący się tajemnicami wioski, w której dochodziło do licznych aktów przemocy, chorób, samobójstw, niewyjaśnionych zaginięć oraz zjawisk nadprzyrodzonych. Sprawę bada policjant Vytautas Cesnauskis z komendy miejskiej w Suwałkach. Policjant ustala, że mroczna historia Jodozior ma swój początek w latach 70-tych XX wieku.

W ,,Inkubie" widać, jak bardzo autor jest zafascynowany horrorem pod każdą postacią, choć nie stroni też od wątków obyczajowych. Jak sam pisze w posłowiu część motywów w powieści zawiera ziarno prawdy np.: nawiedzony dom w Suwałkach; chłopak niszczący krzyże na cmentarzu; rudy metali generujące potężne pole magnetyczne i negatywnie wpływające na zdrowie ludzi; opętana kobieta, którą zajmował się zrozpaczony mąż. Autentyczne są też zwyczaje i zabobony suwalskiej wsi oraz nazwy miejscowości. Wnikliwy Czytelnik z Suwalszczyzny na pewno odnajdzie w tej powieści wiele prawdziwych elementów. Dla mnie była to powieść klimatyczna, trochę mroczna i działająca na wyobraźnię, gdzie przeszłość łączy się z teraźniejszością. Dobrze się przy niej bawiłam, a od czasu do czasu nawet śmiałam, bo dialogi pomiędzy bohaterami były tak zabawne, że momentami aż przerysowane. Autor zgrabnie powiązał wątki kryminalne i obyczajowe z horrorem. Czyta się płynnie, lekko i szybko, choć powieść liczy ponad siedemset stron. Pierwsze spotkanie z twórczością autora uznaję za udane i mam zamiar sięgnąć po kolejne książki Artura Urbanowicza:)



PREMIERA
3 KWIETNIA 2019


Vesper.pl

Tytuł: Inkub
Autor: Artur Urbanowicz
Wydawnictwo: Vesper
Data wydania: 3 kwietnia 2019
Liczba stron: 728
Kategoria: horror

piątek, 26 października 2018

,,UPIORNA OPOWIEŚĆ"-PETER STRAUB

Źródło

,,Upiorna opowieść" ukazała się po raz pierwszy w 1979 r. i przyniosła autorowi uznanie  zarówno czytelników i krytyków. Peter Straub, jeden z najpopularniejszych amerykańskich pisarzy grozy otrzymał w 1981 r. za tę powieść nagrodę Word Fantasy, a także posłużyła ona za scenariusz do filmu.

Stany Zjednoczone-Milburn, lata siedemdziesiąte XX wieku. W miasteczku powstaje Stowarzyszenie Chowder, które tworzą starsi panowie, przyjaciele: Sears James-prawnik, jego wspólnik Ricky Hawthorne, Lewis Benedikt-playboy podejrzewany o zabicie żony i lekarz John Jaffrey. Piąty przyjaciel zmarł rok wcześniej i tragiczne wydarzenia odsłaniane są przez retrospekcje. Starsi panowie, śmietanka towarzyska Milburn, spotykają się regularnie i snują upiorne opowieści, dzięki którym starają się uporać z własnymi traumami. Co stanie się kiedy w tym męskim gronie pojawi się kobieta?

,,Upiorna opowieść" to powieść-horror czerpiąca z tradycji powieści XIX-wiecznej, a jednocześnie współczesna. Peter Straub sprawnie nawiązuje do twórców takich jak: Henry James, Edith Wharton, Arthur Machen, Nathaniel Hawthorne, Washington Irving, M. R. James  czy Bram Stoker. Można śmiało powiedzieć, że jest to powieść w powieści, gdyż istoty z różnych innych strasznych opowieści spotykają się, by opowiadać sobie nawzajem upiorne historie. Odnaleźć też można w niej elementy powieści gotyckiej, gdyż zawiera mroczną przeszłość, obsesję i tragiczną przyszłość. Autor umieszcza w fabule duchy, Ewa Galli przybywa do Milburn z zaświatów. Gregory Bate jest duchem, samym złem, a potem nabiera cech wampira, gdyż żywi się krwią i ciałami pomordowanych. Autor jednak nie epatuje przemocą i krwawymi opisami, ale pozwala czytelnikowi domyślać się co się stało, pobudza wyobraźnię i podsuwa możliwe scenariusze. Bohaterki opowiadań-Ewa, Helen i Carmilla wprowadzają w życie swoje demoniczne plany. Helen wybiera swoje ofiary w ekskluzywnych klubach na West Endzie i podobnie jak Ewa uwodzi i niszczy mężczyzn. Demoniczna aktywność kobiet wiąże się z ich seksualnością. Ewa mści się za czyn, jakiego dopuścili się na niej mężczyźni. Carmilla słusznie reaguje na potworność, a narodzenie Helen zostało poprzedzone uwiedzeniem matki przez doktora Clarke'a. Bohaterów w powieści jest bardzo dużo i autor poświęcił każdemu z nich odpowiednio dużo miejsca. 

W ,,Upiornej opowieści" odnaleźć można starannie zbudowany klimat grozy, sugestywną atmosferę,  złożoną i przemyślaną strukturę, bardzo dobrze stworzone portrety psychologiczne postaci, delikatne przeplatanie się jawy ze snem oraz teraźniejszości z przeszłością. Peter Straub to erudyta, który doskonale buduje wielowarstwowe historie, a dzięki wieloznaczności i niepokojącym postaciom wybija się na szczyt literatury grozy. ,,Upiorna opowieść" to kanoniczna pozycja w literackich horrorach i warto ją znać. Serdecznie polecam:)





Vesper.pl

Tytuł: Upiorna opowieść
Autor: Peter Straub
Tłumaczenie: Irena Ciechanowska-Sudymont, Jan Stanisław Zaus
Seria: Klasyka grozy
Wydawnictwo: Vesper
Tytuł oryginału: Ghost Story
Data wydania: 17 października 2018
ISBN: 9788377313015
Liczba stron: 614
Kategoria: horror

piątek, 12 października 2018

,,MIASTO W MORZU I INNE UTWORY POETYCKIE"-EDGAR ALLAN POE-RECENZJA PRZEDPREMIEROWA


Źródło

Za życia Edgar Allan Poe (1809-1849) nie doczekał się pełnego uznania, kołtuńskie społeczeństwo odtrąciło go i nie doceniło twórczości. Dopiero kilkadziesiąt lat od śmierci utrwaliła się legenda tego amerykańskiego poety. 

Poe był wyjątkowo nielubiany w Nowej Anglii, gdyż w swoich artykułach, esejach i recenzjach nie ukrywał pogardy dla tamtejszego środowiska intelektualnego, podśmiewywał się  z kręgów i koterii, wyszydzał moralną żarliwość transcendentalistów. Był człowiekiem pełnym skrajności. Z jednej strony czuły i kochający mąż i zięć oraz dobry przyjaciel; świetny nowelista i poeta. Z drugiej strony człowiek o trudnym charakterze, poważnie skonfliktowany z ojczymem, złośliwy i niesprawiedliwy recenzent. Jak pisze w posłowiu Maciej Płaza Poe ze swoją posępną twórczością, tragiczną biografią, skłonnością do pijaństwa oraz żałosną śmiercią stał się patronem dekadentów.

Największy rozgłos przyniósł Poemu opublikowany w 1845 roku poemat Kruk, który przedrukowywano, recytowano w salonach literackich, parodiowano i czytano wszędzie. Do tej pory jest to najbardziej znany utwór poety i jeden z najsławniejszych wierszy w dziejach literatury, a tytułowy kruk jest posłańcem śmierci. Natchniona poezja Poego jest precyzyjna formalnie, inspirowana twórczością współczesnych mu romantyków, a jednak nadal oryginalna. W wierszach odnaleźć można tęsknotę za nieokreślonymi ideałami, romantyczną miłość do kobiecości, ale też ranę sieroctwa, gdyż poeta w dzieciństwie został sierotą. Jego poezja dąży do jak największej melodyjności. W wierszu Baśń Poe idealizuje swój okres dzieciństwa i żali się, że nie może powrócić już do barwnych i magicznych lat młodości. Dużo wierszy odnosi się do licznych kobiet w życiu Poego. W utworach tych są frazy o miłości romantycznej i erotycznej, radości i nadziei, szczęściu i wdzięczności. Niezwykle osobisty jest sonet Do matki przeznaczony dla teściowej, która zastępowała poecie matkę. Miłość Poemu kojarzyła się ze śmiercią, bo wszystkie kobiety, które kochał przedwcześnie umierały. W wierszach przebija się koszmar żałoby i lęk przed zapomnieniem ukochanej, choć takie rozpamiętywanie sprawia ból. W utworze Dzwony pokazuje, że życie nieuchronnie zmierza do śmierci. Cały tomik zawiera 29 utworów w klasycznych przekładach m. in. Włodzimierza Lewika, Antoniego Lange i Zenona Przesmyckiego.

Poezja Edgara Allana Poego jest eteryczna, baśniowa, fantastyczna, gotycka, a zarazem odzwierciedla życie poety, jego wzloty i upadki, marzenia, tęsknoty i udręki. Wiersze przepełnione są smutkiem, los nie szczędził poecie upokorzeń, a ledwie czterdziestoletnie życie zakończyło się nagle i w tajemniczych okolicznościach. Utwory Poego można czytać pomimo upływu lat. Wydawnictwo Vesper wydało po raz pierwszy w Polsce dwujęzyczny wybór wierszy poety, a do tego opatrzony ilustracjami niemieckiego artysty Hugo Steinera-Praga i posłowiem Macieja Płazy.



PREMIERA 17 PAŹDZIERNIK 2018 


Vesper.pl

Wydawnictwo: Vesper
Tłumaczenie: zbiorcze
Data wydania: październik 2018
ISBN: 978-83-7731-307-7
Oprawa: twarda
Format: 140x205 mm
Liczba stron: 144
Cena: 29,90 zł
Ilustracje: Hugo Steiner-Prag
Cytaty: str. 142

poniedziałek, 8 października 2018

,,OMEN"-DAVID SELTZER



Źródło

Biblia to skarbiec pełen ukrytych przesłań, przepowiedni i życiowych mądrości. David Seltzer w Księdze Objawienia znalazł inspirację do napisania scenariusza do filmu ,,Omen". Książka ,,Omen" nie powstałaby, gdyby nie film Richarda Donnera. Poza drobnymi różnicami powieść Saltzera jest prawie odzwierciedleniem scenariusza.

Amerykański ambasador w Wielkiej Brytanii Jeremy Thorn i jego żona Katherine od wielu lat bezowocnie starają się o potomka. Kiedy nowo narodzony synek umiera Thorn po kryjomu adoptuje dziecko, którego matka zmarła podczas porodu i pokazuje żonie jako ich własne. Wokół ich syna od najmłodszych lat mają miejsce tajemnicze wydarzenia, a Jeremy Thorn stara się je rozwikłać i zapobiec kolejnym.

Opowieść Davida Seltzera powiązana jest z okultyzmem i satanizmem. Sataniści jątrzą i destabilizują sytuację w wielu krajach, szerzą nienawiść i chaos, poczucie zagrożenia aż do chwili, gdy na świecie pojawi się Antychryst i zbierze owoce aktywności satanistów. Antychryst ma się wyłonić z politycznego zamętu i upadającej demokracji oraz zagrożeń związanych z produkcją broni atomowej. Sfera spiskowa splata się z polityczną. Antychryst, czyli Damien rodzi się w rodzinie wpływowego polityka-Thorna, który z czystej dobroci serca popełnił katastrofalny w skutkach błąd, gdy jego własne dziecko  umarło po przyjściu na świat, a on za namową księdza Spilletto przyjął podrzutka i przedstawił go jako swojego syna. 

Damien jest bohaterem negatywnym, a przy tym zupełnie niewinnym. Rodzi się szóstego czerwca o szóstej rano, a jak wiadomo strach przed liczbą 666 jest ogromny, bo to liczba Antychrysta. Nie jest świadomy swojego pochodzenia i przeznaczenia. Jest całkowicie bezbronny, a jednocześnie zły. Nie da się unicestwić Antychrysta, który jest w jego genach, bez zabijania małego dziecka, a w otoczeniu Damiena przytrafiają się nagłe i malownicze śmierci. 

Charakterystyka Thorna jest w powieści pogłębiona. Czterdziestodwuletni ambasador jest bardzo blisko z prezydentem Stanów Zjednoczonych, z którym razem studiował ekonomię. Pochodzi z katolickiej rodziny, choć nie jest zbyt wierzący. Jest odpowiedzialny, szlachetny i mocno stąpa po ziemi. Rewitalizuje najbiedniejsze dzielnice i udziela małych kredytów wszystkim zdolnym i potrzebującym. Posiada wyjątkowy talent, w którym łączy się umiejętność gromadzenia pieniędzy i poczucie odpowiedzialności za tych , co pieniędzy nie mają. Swoją żonę zna prawie od dziecka i już w wieku siedemnastu  lat zdradza ona objawy niestabilności psychicznej, ale Thornowi odpowiada rola opiekuna. Gdy zaczyna dużo podróżować jako polityk Katherine czuje się samotna, porzucona i odizolowana od świata. Nie może utrzymać ciąż i Jeremy rozumie, że jeśli nie będą mieli dziecka jego żona całkowicie się załamie.

,,Omen" to klasyczna powieść o mrocznym i złowrogim klimacie oraz ciągle zmieniającej się akcji. Wyraziści, a czasem nawet ekscentryczni bohaterowie, sataniści i okultyzm, zagrożenie i próba zapobieżenia nieszczęściom. Czyta się bardzo dobrze, a książkę zdecydowanie polecam wielbicielom horrorów.



logo_vesper

Tytuł: Omen
Autor: David Seltzer
Tłumaczenie: Lesław Haliński
Wydawnictwo: Vesper
Tytuł oryginału: The Omen
Data wydania: wrzesień 2018
ISBN: 9788377313152
Kategoria: horror
Cytaty: str. 14

poniedziałek, 2 lipca 2018

,,CHIRURGICA W NEPALU"-ANNA KOŁODZIEJSKA


Źródło

Nigdy nie trzeba mnie namawiać na książki podróżnicze, bo uwielbiam je i czytam jak tylko mam okazję. Kiedy Wydawnictwo Vesper zaproponowało mi zrecenzowanie książki Anny Kołodziejskiej Chirurgica w Nepalu od razu się zdecydowałam i muszę na wstępie powiedzieć, że to była bardzo dobra decyzja.

Anna Kołodziejska jest z zawodu lekarzem-chirurgiem. Ukończyła studia na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi i pracuje w Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim im. Józefa Strusia w Poznaniu. Prowadzi blog o tematyce medycznej draniamed, pisze artykuły dla czasopisma lekarskiego Służba Zdrowia, a do tego uprawia sztuki walki (taekwondo, kickboxing, boks), chodzi po górach, lata paralotnią, jeździ na rowerze, podróżuje i pisze książki. Podróż rowerową po Gruzji opisała w książce Gruzja welocypedem, a wyprawę i pracę w Nepalu w książce Chirurgica w Nepalu.


Anna Kołodziejska wyjechała do Nepalu, by pomagać w szpitalu zajmującym się leczeniem najtrudniejszych przypadków poparzeń i rozszczepów podniebienia oraz brać udział w wyjazdowych obozach chirurgicznych, które niosły pomoc ludziom niemogącym dotrzeć do kliniki. Na początku opisuje ekscytację i radość związaną z wyjazdem, a później codzienność i pracę w Nepalu, który jest kolorowy, gwarny i całkiem odmienny od krajów europejskich. Trudno zrozumieć niektóre zachowania Nepalczyków, a w pracy chirurga trzeba się z nimi zmierzyć. W Nepalu ludzie zapominają o poczuciu czasu, a obowiązki są abstrakcją. Trudne warunki bytowe, odmienna kultura, kłopoty z komunikacją nie załamały dr Anny, która w myślach dodawała sobie odwagi i powtarzała ciągle ,,Dam radę". Funkcjonując w zupełnie innej kulturze, czuję się, jakbym uczyła się życia od nowa. Niektóre zachowania przychodzą mi całkiem gładko, inne ani trochę. Prawie każdego dnia z zespołem chirurgów toczyła zawziętą walkę o życie pacjentów i coraz bardziej przyzwyczajała się do atmosfery panującej w Nepalu. 

Doświadczenia Anny Kołodziejskiej pokazują jak odmienne są warunki pracy chirurgów w Nepalu i Europie. W Nepalu sale szpitalne liczą po dwadzieścia pięć łóżek. Przy chorych siedzą na pudłach lub podłodze całe rodziny. Niektórzy kładą się z chorym do łóżka, inni śpią na podłodze. Na balustradach suszą pranie. Bandaże są prane, suszone i znów trafiają na blok operacyjny. Lekarze nie radzą sobie z leczeniem bólu tak jak w Europie. Zdarza się, że pacjenci wybudzają się podczas zabiegów. Operuje się w stresie, kiedy z ust chorego dobiegają okrzyki bólu. Czasem trzeba mocno trzymać kończyny, powstrzymując wierzganie. Każdy pacjent tworzy odrębną historię, często tragiczną, bolesną. Zdeformowane ciała, poparzone twarze, zmagania z odrażającym wyglądem, nową sytuacją. Trudno poradzić sobie z emocjami, gdy wokół tyle cierpienia.

Warunki bytowe w Nepalu szokują Europejczyków na każdym kroku. Katmandu-stolica Nepalu jest przepełniona ludźmi, brudna, z górami śmieci. Wąskie drogi bez asfaltu, dziurawe, dźwięki klaksonów bez przerwy, wszędzie gwarno i głośno. Budynki wybudowane bez składu i ładu, obok siebie stoją bloki z cegły, małe chaty, szałasy z blachy lub wyschniętej trawy. Ludzie leżą na poboczach drogi, odpoczywają w kurzu. Wszędzie brud, a piasek chrzęści między zębami. Lokalne autobusy jeżdżą bez rozkładów jazdy i tabliczek dokąd jadą, z ludźmi upchanymi ciało przy ciele, bez luk...z otwartymi drzwiami i pasażerami łapiącymi się barierek. Różnic kulturowych i bytowych jest mnóstwo, a wszystkie opisane przez autorkę ze szczerością i humorem.

Pierwsze co urzeka w Chirurgicy w Nepalu, gdy bierze się ją do ręki, to piękne i bardzo staranne wydanie. Kolorowe zdjęcia, twarde okładki, bardzo dobry jakościowo papier, przemyślane detale. Uważam, że każda publikacja o tematyce podróżniczej tak powinna być wydana. Drugi atut, to treść-relacja z podróży i pracy w Nepalu napisana przystępnie, szczerze, z humorem, pełna autentycznych emocji. Z czystym sercem polecam:)




Książkę można kupić w Księgarni Internetowej Vesper

Vesper.pl

Tytuł: Chirurgica w Nepalu
Autor: Anna Kołodziejska
Wydawnictwo: Vesper
Tytuł oryginału: Chirurgica w Nepalu
Data wydania: 4 lipca 2018
ISBN: 9788377312940
Kategoria: Literatura podróżnicza

Cytaty kolejno: 55, 50

piątek, 25 maja 2018

,,WOJNA ŚWIATÓW" - H. G. WELLS


Źródło

Ostatnie lata XIX wieku. W środku nocy na Winchester spadają metalowe obiekty przypominające gwiazdy, za którymi ciągnie się zielonkawa smuga dymu. Ludzie nie zwracają na nie uwagi, bo biorą je za meteoryty. Tylko astronom Ogilvy i jego przyjaciel filozofujący pisarz udają się na wrzosowisko i znajdują na nim obiekty o niezwykłym kształcie i kolorze. Ogilvy szybko kojarzy je z wybuchami na Marsie i wkrótce potwierdzają się jego przypuszczenia, gdyż mężczyźni stają oko w oko z Marsjaninem wychodzącym z obiektu. ,,Z cylindra wysuwało się wolno i chyba z niemałym trudem duże kuliste cielsko, koloru szarego i rozmiarów niedźwiedzia. Gdy padły na nie promienie słoneczne, zalśniło jak mokra skóra. Para ogromnych ciemnych ślepi wpatrywała się we mnie badawczo. Masa, w której te oczy były osadzone, miała kształt owalny-pewnie można ją nazwać głową. Dało się również wyodrębnić coś w rodzaju twarzy. Pod oczami mieścił się pozbawiony warg otwór gębowy, który drżał, dyszał i ociekał śliną. Cały ten stwór pulsował, wzdymając się i kurcząc konwulsyjnie. Jedna z jego galaretowatych wypustek trzymała krawędź cylindra, inna kołysała się w powietrzu. Kto na własne oczy nie widział żywego Marsjanina, ten nigdy nie wyobrazi sobie, jak wielką grozę budzi taki widok." Wieść o przybyciu Marsjan rozchodzi się po okolicy i ludzie próbują nawiązać z nimi kontakt, ale gdy przybysze kierują na grupy zgromadzonych ludzi strumienie ognia, które wszystko palą, wpadają w panikę i rozumieją, że czeka ich błyskawiczna śmierć, jeśli nie uciekną. Inwazja bezwzględnych Marsjan na Ziemię staje się rzeczywistością dla ludzi w 1898 roku i muszą chwycić za broń, by ocalić życie.

Herbert George Wells wykazał się niezwykłą wyobraźnią pisząc w XIX wieku powieść science fiction, w której opisał nowe technologie, statki kosmiczne, broń przypominającą miotacze ognia, Marsjan i Ziemian jak dwa wrogie wojska walczące ze sobą. Czy ludzie mają jednak jakąś szansę z bezwzględnymi agresorami, którzy niszczą wszystko co napotkają na swojej drodze? Autor przewidział wojnę totalną, a jego obawy ziściła I wojna światowa, w której na masową skalę wykorzystano nową broń, gazy bojowe i zniszczono miliony ludzkich istnień. Doskonale przedstawione zostały zachowania ludzi-zarówno jednostek, jak i całych społeczności w obliczu inwazji. Początkowo ludzie zachowują się jak zahipnotyzowani na widok szkaradnych potworów. Zmagają się ze strachem i ciekawością. Rozmawiają o lądowaniu niezwykłego obiektu, ale nie uznają tego za sensację i nie czują zagrożenia. Spokojnie zasiadają do kolacji, pracują w ogródkach, kładą dzieci do łóżek, flirtują, spacerują... Z ust do ust przekazują sobie nadzwyczajne nowiny, ale nadal prowadzą zwyczajny tryb życia, jakby kilka mil dalej nie było zwęglonych ciał i spalonych domów. Dopiero, gdy znajdują się w pobliżu bezpośredniego zagrożenia wpadają w panikę, miażdżą się i depczą, by jak najdalej uciec od atakujących Marsjan. Inwazja Marsjan na Ziemię to zderzenie nowoczesnej techniki z XIX-wieczną strategią i techniką. Żołnierze nie mogą uwierzyć w to co się dzieje, dowódcy słysząc o ataku  trójnogich stworów myślą, że ich żołnierze postradali zmysły. Gorączka wojenna ogarnia całą społeczność, ludzie ewakuują się lub usypują szańce, by się bronić. Dochodzi do dantejskich scen, gdy ludzie próbują wsiadać na parowce oferujące miejsca za bajońskie sumy, by odpłynąć jak najdalej od Anglii. Tysiące uchodźców błąka się po kraju, wygłodzeni, brudni, pozbawieni przywództwa, w obliczu głodu nie szanują już prawa własności. Wokół jest ogień, trzęsienie ziemi i śmierć.

,,Wojna światów" choć wydana po raz pierwszy w 1898 roku wciąż odbierana jest jako aktualna, prorocza i ciekawa. Powodzie, wojny, trzęsienia ziemi, erupcje wulkanów wciąż nękają ludzi, ale człowiek po początkowym szoku i dezorientacji potrafi przeciwstawić się nieszczęściom, ma nadzieję, która jest siłą. Nigdy nie da się przewidzieć, jakie siły spadną na Ziemię z przestrzeni kosmicznej i co może uratować ludzi. Herbert George Wells rozważa jedną z możliwych hipotez. Dodam, że powieść jest starannie wydana i opatrzona licznymi ilustracjami. Polecam:)



Vesper.pl

Tytuł: Wojna światów
Autor: Herbert George Wells
Tłumaczenie: Lesław Haliński
Wydawnictwo: Vesper
Tytuł oryginału: War of the Worlds
Data wydania: 16 maja 2018
ISBN: 9788377312865
Liczba stron: 216
Kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction

Cytaty: str. 28

środa, 22 listopada 2017

,,NA POŁUDNIE OD BRAZOS"- LARRY MCMURTRY


Źródło


Larry McMurtry uważany jest za najlepszego pisarza wywodzącego się ze stanu Teksas. W jego dorobku znajdują się książki o tematyce dawnego Dzikiego Zachodu, ale też o współczesnym Teksasie. Za scenariusz do filmu Tajemnica Brokeback Mountain otrzymał statuetkę Oscara.

W październiku 2017 roku Wydawnictwo Vesper wydało wznowienie powieści Larry'ego McMurtry'ego ,,Na południe od Brazos" w tłumaczeniu Michała Kłobukowskiego, z posłowiem Michała Stanka oraz wkładką z unikalnymi zdjęciami pochodzącymi z epoki, a także fotografiami z planu filmowego opartego na powieści serialu. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam to wydanie nie mogłam powstrzymać się przed wypowiedzeniem głośnego:Wow! Trzeba przyznać, że wydawnictwo doskonale wydało tę powieść. Ponad osiemset czterdzieści stron tekstu i zdjęć oprawionych w twarde okładki, na dobrym papierze, a wszystko stylizowane na epokę Dzikiego Zachodu.

Akcja powieści rozpoczyna się ok. 1876 roku w Lonesome Dov w Teksasie, gdzie Augustus McCrae wraz z kapitanem W. F. Call'em prowadzą Przedsiębiorstwo Handlu Bydłem. Pracuje dla nich siedemnastoletni Newt, meksykański kucharz Bolivar, powolny P.E. oraz Deets. Augustus i Call są jak ogień i woda. Pierwszy uwielbia dyskusje i dopiero w obliczu największego niebezpieczeństwa przestaje gadać i kłócić się, by zareagować, a drugi nie cierpi rozmów i ucieka w pracę. Ludzie oczekują od Calla rozkazów, a z Augustusem piją i dowcipkują. Choć wojna się skończyła i oddział Calla rozwiązano wszyscy oczekują od niego, że nadal będzie dowodził. Dni w Lonesome Dove płynął spokojnie i leniwie odkąd wybito Komanczów, a z Meksykanami dochodzi tylko do niewielkich utarczek i kradzieży. Call z nudów wynajduje sobie nowe zajęcia albo siada samotnie i rozmyśla o przeszłości, gdy w czasach swojej młodości walczył z Indianami. Gus i Bolivar dla zabicia czasu obrzucają się nawzajem wyzwiskami. Newt choć jest do tych kłótni przyzwyczajony woli słuchać opowieści Agustusa o parowozach i kurwach lub wypatrywać, czy przy saloon-barze nie pojawi się Lorena Wood, w której się podkochuje. Ani Gusowi, ani Bolivarowi życie nie upłynęło wśród pokojowych zajęć. Obydwu korci, by stoczyć jeszcze jedną może ostatnią walkę. Wkrótce nadarza się taka okazja i dwóch starych kowbojów wraz z pomocnikami pędzą stado bydła z Teksasu do Montany. Rozpoczyna się wędrówka, która łączy coraz więcej różnych ludzi: poszukiwaczy przygód, rewolwerowców, traperów, stróżów prawa, bandytów, prostytutki, Indian...

Larry McMurtry stworzył zachwycającą sagę kowbojską, która powala na kolana mistrzowsko wykreowanymi, wielowymiarowymi bohaterami z krwi i kości, złożoną problematyką wychodzącą poza ramy gatunkowe westernu, niezwykłą wrażliwością psychologiczną i emocjonalną, umiejętnym połączeniem ludzkiego losu często tragicznego z komicznymi aspektami codziennego życia. Nic dziwnego, że autor potrafił oddać ducha Starego Zachodu. Od najmłodszych lat słuchał opowieści ojca i stryjów o życiu kowbojów. Jego dziadek William Jefferson założył ranczo  Archer w północnym Teksasie. Dziewięciu synów Williama w pierwszej dekadzie XX wieku obserwowało powolne odchodzenie w przeszłość zawodu i stylu życia kowboja. Oglądali ostatnie wielkie spędy bydła. W powieści zostały umieszczone częściowo prawdziwe wydarzenia. Biograficznie postać Agustusa została inspirowana życiem Oliviera Lovinga, a charakteriologicznie innym wielkim ranczerem z Teksasu-Shanghaiem Piercem. Główny motyw powieści, czyli spęd bydła i pogoń za bandytą został obudowany licznymi opowieściami i szczegółami z życia pobocznych bohaterów. Wyprawa od Rio Grande po Rzekę Mleczną w północnej Montanie przerodziła się w niszczącą obsesję, a życie emocjonalne bohaterów uległo przemianie. 

,,Na południe od Brazos" to wieloaspektowa powieść psychologiczna i przygodowa ukazująca historię pewnego wycinka z przeszłości Pogranicza. To uniwersalne dzieło ukazujące zmagania człowieka ze swoim losem, samotnością w różnych jej odcieniach, a także wzruszająca opowieść o miłości, ponoszeniu odpowiedzialności za swoje czyny i dokonywaniu świadomych wyborów, poszukiwaniu tożsamości, dojrzewaniu, ojcostwie, przyjaźni, życiu w zgodzie z przeszłością, o silnych kobietach, ale też tych biernych, które nie potrafią walczyć o swoje prawa. Malownicze opisy, niespieszna fabuła, naturalistyczne opisy życia, upojna wolność towarzysząca ludziom na szlaku, przemijający świat kowbojów, który staje się legendą, to wszystko skłania do refleksji i zadumy nad ulotnością życia. Wspaniała, porywająca i emocjonująca opowieść o świecie, którego już nie ma. Polecam:)



 

Tytuł: Na południe od Brazos
Autor: Larry McMurtry
Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Tytuł oryginału: Lonesome Dove
Wydawnictwo: Vesper
Data wydania: 25 października 2017 
ISBN: 9788377312766
Liczba stron: 840 
Kategoria: literatura współczesna

poniedziałek, 31 lipca 2017

,,NA POŁUDNIE OD BRAZOS" - LARRY MCMURTRY- ZAPOWIEDŹ

Źródło

Mamy pełnię lata i o jesieni jeszcze nikt za bardzo nie myśli, ale na październik 2017 roku wydawnictwo Vesper planuje wznowienie wyjątkowej powieści ,,Na południe od Brazos" Larry'ego McMurtry'ego. Książka ukaże się po 26 latach od pierwszego i jedynego polskiego wydania ( na początku lat 90. w serii Klub Interesującej Książki, PIW). 

Za powieść "Na południe od Brazos" Larry McMurtry zdobył nagrodę Pulitzera w 1985 roku, a Michał Kłobukowski za jej tłumaczenie otrzymał nagrodę Stowarzyszenia Tłumaczy Polskich za 1991 rok. Na podstawie powieści powstał doskonały miniserial, z życiowymi rolami Roberta Duvalla i Tommy Lee Jonesa w rolach głównych.

,,Na południe od Brazos" to epicka opowieść o Dzikim Zachodzie. Wielowymiarowi i barwni bohaterowie przemierzają szlak od granicy z Meksykiem po góry Montany, a po drodze przeżywają liczne przygody. Kowboje, przestępcy, osadnicy, damy lekkich obyczajów, Indianie, szeryf i rewolwerowiec to tylko kilka przykładów postaci. Dawna Ameryka odmalowana z rozmachem, barwna, romantyczna, ale odchodząca do historii. Nowe wydanie powieści zostanie uzupełnione o dodatek w postaci posłowia przybliżającego różne aspekty literackie i historyczne oraz wkładkę z unikalnymi ilustracjami.

Przybliżona data wydania: październik 2017 


Jesteście zainteresowani nowym wydaniem powieści? 
A może czytaliście książkę w pierwszym polskim wydaniu?

sobota, 8 lipca 2017

,,FERAJNA" - ROBERT MIĘKUS, JANUSZ PETELSKI


Źródło

Robert Miękus-historyk, scenarzysta, reżyser fabularyzowanych filmów dokumentalnych oraz Janusz Petelski-reżyser filmowy i autor scenariuszy podjęli się wspólnego napisania powieści obyczajowo-kryminalnej pt.,,Ferajna". Już na wstępie muszę przyznać, że duet sprawdził się i mam nadzieję, że moje poniższe wrażenia z lektury przekonają także Was do sięgnięcia po tę książkę.

Gangsterska historia rodziny Nieznańskich i Chałatkiewiczów rozpoczyna się w momencie, gdy boss czyli Feliks Nieznański dostaje zawału serca przed kwiaciarnią żony Haliny i zostaje przewieziony do szpitala. Następnie w miarę rozwoju akcji autorzy umiejętnie wprowadzają kolejnych nieszablonowych członków rodziny i współpracowników. Z każdą przeczytaną stroną coraz bardziej zagłębiamy się w codzienne życie przestępczego klanu, który pod przykrywką legalnych interesów prowadzi te bardziej dochodowe, bo związane z handlem narkotykami, podrabianymi lekami i viagrą, prostytucją, wymuszaniem haraczy, kradzieżami. Półświatek warszawskich gangsterów dzieli miasto na strefy wpływów, a największa walka toczy się pomiędzy grupą Bosego-Feliksa, a grupą Fantoma, o dziesięć lat młodszego gangstera, który bardziej wygląda na golfistę niż przestępcę. Atmosfera zagęszcza się, gdy Malina zajmujący się nielegalnym handlem i prowadzeniem złomowiska zostaje poddany próbie lojalności. Bosy zleca mu zlikwidowanie Fantoma, a Fantom Bosego. Mężczyzna znajduje się między młotem a kowadłem i nie wie jak z tej sytuacji wybrnąć.

Bohaterowie są ciekawi i dobrze scharakteryzowani. Feliks, głowa rodu, rozkręcił cały interes i pomimo wieku stara się panować nad wszystkim, choć już podskakują do niego młode wilczki. Jego żona Halina zajmuje się domem, prowadzeniem kwiaciarni i nie wgłębia się w interesy męża. Syn Bosego i Haliny, Krawiec zawdzięcza swoją ksywkę temu, że kroi ludzi, jak krawiec materiał. Wraz z żoną Grażyną prowadzi dyskotekę, gdzie mieści się też agencja towarzyska. Drugi syn Bosego i Haliny, Felga pierze pieniądze pod przykrywką warsztatu samochodowego. Lubi nocne libacje i panienki, o które ma do niego pretensje żona Kasia. Felga nie chce wyglądać jak gangster. Zawsze chodzi ubrany w najmodniejsze ubrania, nie nosi złotych łańcuchów, ani zegarka, jeździ pospolitym samochodem, nie przeklina i nie ćwiczy na siłowni. Córka Feliksa, Lalka wraz z córką Moniką nie biorą udziału w przestępczych procederach rodziny, ale chętnie korzystają z ich pieniędzy. Krystyna Chałatkiewicz, szwagierka Bosego prowadzi zakład pogrzebowy w Zielonce, który służy do prania brudnych pieniędzy. Jej mąż nazywany przez wszystkich Szmatą to były funkcjonariusz służb bezpieczeństwa, w rodzinnej strukturze Bosego zajmuje się kredytami. ,,Jako były esbek wniósł do rodzinnego interesu kontakty z różnymi biznesmenami przekwalifikowanymi jak on, z byłych funkcjonariuszy peerelowskiego MSW." Szmata lubi grać w ruletkę otoczony świeżo poznanymi, ładnymi dziewczynami. 

Autorzy bardzo dobrze sportretowali nie tylko głównych bohaterów, ale też całą otoczkę polskich przestępców i ich środowisko. Napakowani goście w identycznych dresach, ostrzyżeni na łyso, ze złotymi łańcuchami na szyjach i bransoletkami na rękach, poruszają się w jednakowy sposób, a rozbudowane bicepsy nie pozwalają ich ramionom przylegać do tułowia. Kolejne młode dziewczyny gangsterów są wytresowane jak pieski, zawsze gotowe na seks, ale niezdolne do inteligentnej rozmowy, sztuczne niunie otoczone kiczem. W przestępczej hierarchii na samym dole nagromadzenie idiotów, świrów i psychopatów jest tak duże, że nie ma mowy o jakimkolwiek zaufaniu. Trwa ciągła rotacja i tylko nieliczni odznaczający się sprytem, rozwagą, bezwzględnością i posłuszeństwem przechodzą  dalej, wyżej. W tym światku nie ma miejsca na przyjaźń, liczy się tylko interes i kasa. Wybierasz życie gangstera to praktycznie już z niego nie wyjdziesz do końca życia. 

,,Ferajna" to powieść trzymająca w napięciu z licznymi zwrotami akcji. Pościgi, adrenalina, narkotyki, seks, zmanierowane dziewczyny, ale też trudne wybory, rodzinne sekrety i problemy z dziećmi, codzienne życie przestępczej polskiej rodziny. Powieść czyta się znakomicie i z niecierpliwością czekam na drugą część.





Tytuł: Ferajna
Autorzy: Robert Miękus, Janusz Petelski 

Wydawnictwo: Vesper
Data wydania: czerwiec 2017
ISBN: 9788377312636
Liczba stron: 332
Kategoria:sensacja/kryminał, obyczaj

Cytaty: str. 25

środa, 12 października 2016

,,MNICH"-M.G.LEWIS-PREMIERA


Źródło


,,Mnich" M.G.Lewisa (angielskiego pisarza i dramaturga) wydany po raz pierwszy w 1796 roku od razu wywołał sensację i poruszenie, a obecnie jest uznawany za klasyk powieści gotyckiej.

Głównym wątkiem w powieści jest historia zakonnika Ambrozja, wychowanego od urodzenia w klasztorze. Raz w tygodniu udaje się on do kościoła Kapucynów w Madrycie i wygłasza kazania, na które ściągają ludzie z całego miasta. ,,Grandowie obsypują go podarkami, ich żony nie chcą mieć żadnego innego spowiednika i w całym mieście znany jest pod imieniem Męża Świątobliwego."
Ambrozjo jest wykształcony, nie łamie reguł zakonu, jego reputacja jest bez zarzutu. Ludzie upatrują w nim świętego, a podczas kazań przechodzi przez tłum dreszczyk grozy, gdy mnich patrzy surowym wzrokiem i wytyka grzechy. Rysy twarzy i postawa opata wyrażają głęboką pokorę, ale czy ta pokora faktycznie mieszka w jego sercu? Czy nie grzeszy on pychą?

Ambrozjo jest w wieku, w którym namiętności są najsilniejsze i nieokiełznane. Zostaje poddany przez diabła próbie kobiecych uroków za sprawą podesłanej w przebraniu Matyldy, która uwodzi go i rozbudza niepohamowaną namiętność. Mnich następnie nastaje na cnotliwą, słodką i wrażliwą Antonię. Autor drobiazgowo i bardzo przekonująco przedstawia upadek moralny Ambrozja, który knuje intrygi, gwałci i dopuszcza się morderstw, aby tylko zaspokoić swoje seksualne żądze.

Lewis krytykuje życie klasztorne. Pokazuje na przykładzie mnicha, że choć z natury szlachetny i dobry grzeszy najpierw pychą, a następnie całkowicie oddaje się rozpuście za murami klasztoru. Wiernym zaleca pokutę, ale sam jej nie stosuje. Zakonnice wcale nie są lepsze. W okrutny sposób postępują z Agnes, która dobrowolnie wstąpiła do klasztoru. 

Choć ,,Mnich" jest powieścią XVIII-wieczną, to w dzisiejszych czasach też może być uznany za powieść perwersyjną, bo gwałt w otoczeniu trumien, czy też zamurowanie człowieka żywcem w lochu jest przecież nadal przerażające. Autor dosadnie realistycznie opisuje scenerię lochów, grobów i krużganków. Pojawiają się krwiożercze upiory, duchy, a diabeł zostaje przedstawiony jako piękna i pociągająca istota. Powieść Lewisa dostarcza dreszczyku lęku i grozy, budzi silne emocje oraz pobudza erotyczną wyobraźnię. Najnowsze wydanie książki opatrzone jest drzeworytami Georga'a Tute'a, które podkreślają grozę opowieści. Polecam:)






Tytuł: Mnich
Autor: Matthew Gregory Lewis
Tłumaczenie: Zofia Sinko
Wydawnictwo: Vesper
Tytuł oryginału: The Monk: A Romance
Data wydania: 12 październik 2016
George Tute
Kategoria: Literatura piękna

Cytaty: str. 23

wtorek, 27 września 2016

,,TOMEK BEKSIŃSKI.PORTRET PRAWDZIWY"-WIESŁAW WEISS-PRZEDPREMIEROWO


Źródło

Tomek Beksiński, syn Zofii i Zdzisława Beksińskich urodzony w Sanoku 26 listopada 1958 r. Legendarny już dziennikarz muzyczny, tłumacz filmów z języka angielskiego m.in. ,,Latającego Cyrku Monty Pythona", ,,Milczenia owiec", ,,Czasu apokalipsy", ,,Ptaśka", horrorów, serii o przygodach Jamesa Bonda, filmów Sergio Leone i wielu innych. Tłumacz tekstów piosenek np. zespołów: The Cure, Genesis, Marillion, Iron Maiden, King Crimson, Pink Floyd, The Doors, Ultravox, Depeche Mode i The Sisters of Mercy. Autor felietonów i recenzent w czasopismach: „Tylko Rock”, „Magazyn muzyczny”, „Machina”.

Wiesław Weiss, który znał Tomka Beksińskiego dwadzieścia lat napisał książkę, w której odtworzył losy Tomka od narodzin aż po samobójczą śmierć 24 grudnia 1999 r. Podjął próbę nakreślenia, co mu w duszy grało, jak żył i pracował, jak kochał.

Po lekturze książki mogę napisać, że Tomek przyciągał do siebie ludzi, fascynował, budził podziw. Od najmłodszych lat był bardzo zdolny, ale lubił się uczyć tylko tego, co znajdowało się w kręgu jego zainteresowań. Pisał opowiastki o zespołach rockowych, powieści kryminalne, wiersze, profesjonalnie zajmował się fotografią. Lubił przebywać w miejscach, gdzie toczyło się życie rodzinne. Był osobą bardzo złożoną, choleryczną, wybuchową, ale też uczynną, uczuciową, dowcipną, inteligentną, spostrzegawczą, autentyczną, niezwykle skromną.

Podczas prowadzenia audycji radiowych urzekał znajomością tematu, entuzjazmem, bezpośredniością, wyrazistym gustem muzycznym. Ze swoich audycji robił misterium. Zadebiutował w radiu w 1982 r. w audycji Marka Niedźwieckiego, a wkrótce sam stał się osobistością w radiowym świecie. Słuchacze nagrywali jego audycje, by móc je słuchać wiele razy. 

Pomimo sukcesów zawodowych i pasji z jakiegoś powodu cierpiał, i już w liceum podejmował próby samobójcze. Pierwsza miała miejsce 1 czerwca 1977 r. po wręczeniu świadectw maturalnych. ,,Czasami ogarnia mnie cholerne zniechęcenie i wściekłość, bezsilna wściekłość ptaka wpakowanego do klatki." Jego wiedza na tematy samobójcze była ogromna. Czy był naznaczony piętnem śmierci? Co takiego się wydarzyło, że nie chciał żyć? Dlaczego truł się gazem i przedawkowywał tabletki nasenne? Ostatecznie, 24 grudnia 1999 r. popełnił samobójstwo. Swoją śmierć dwuznacznie zapowiedział w felietonie opublikowanym w „Tylko Rock”, gdzie pesymistycznie podsumował współczesną kulturę.

Pierwsza miłość Tomka, Ania przyznała, że Tomek ,,marzył o miłości idealnej. Takiej, jaka według niego łączyła rodziców. I nie umiał jej znaleźć... Do dzisiaj mam wyrzuty sumienia, że byłam tą pierwszą, która go opuściła..." Tomek był rozdarty między cielesnością a duchowością. Był romantykiem, który poszukiwał ideału kobiety. Otaczały go piękne dziewczyny, ale żadna nie związała się z nim na stałe. Były jego przyjaciółkami, powiernicami, ale wciąż brakowało tej jedynej. 

Dla mnie wielkim walorem książki są relacje rodziny, bliskich, przyjaciół i współpracowników oraz listy, rozmowy z dziennika fonicznego rodziny Beksińskich oraz zapiski Tomka. Biografia jest bardzo szczegółowa, rzetelna i zawiera mnóstwo zdjęć. Wciągnęło mnie jej czytanie i choć liczy ponad 700 stron przeczytałam ją bardzo szybko. Polecam:)


WPISY POWIĄZANE: Wiesław Weiss-,,Pink Floyd"


Źródło
Tomek Beksiński

PREMIERA 28 WRZEŚNIA 2016 R.



Tytuł: Tomek Beksiński. Portret prawdziwy
Autor: Wiesław Weiss
Wydawnictwo: Vesper
Data wydania: 28 września 2016
ISBN: 9788377312438
Liczba stron: 736
Kategoria: biografia/autobiografia/pamiętnik
Cytaty: str. 121,96-97


piątek, 24 czerwca 2016

,,ZGROZA W DUNWICH I INNE PRZERAŻAJĄCE OPOWIEŚCI" - HOWARD PHILLIPS LOVECRAFT


Źródło

Przeglądając życiorys Howarda Phillipsa Lovecrafta nie trudno dostrzec, że prawie przez całe swoje życie mieszkał w ukochanym Providence i znał świat głównie z lektur. Atmosfera Nowej Anglii, wyniesione z domu wychowanie i znaczący status społeczny ukształtowały jego niechęć do wydarzeń w Ameryce na przełomie XIX i XX wieku, budziły w nim zgrozę, bo duchowo tkwił w XVIII wieku. Rynek kultury w Stanach Zjednoczonych zmieniał się dynamicznie. Wydawano coraz więcej pisemek z groszową literaturą, rozwijał się film, powstawał komiks, rodziła się nowoczesna fantastyka. Lovecraft uważał, że głównie w fantastyce grozy da się uchwycić poczucie samotności i zagubienia jednostki. 

,,Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści" zawierają piętnaście wybranych opowiadań z lat 1917-1935, na które przypada okres dojrzałej twórczości Lovecrafta. Utwory są krótsze i dłuższe, a zbiór zawiera takie opowiadania jak: ,,Dagon", ,,Ustalenia dotyczące zmarłego Arthura Jermyna i jego rodu", ,,Wyrzutek", ,,Muzyka Ericha Zanna", ,,Szczury w murach", ,,Święto", ,,Zew Cthulhu", ,,Przypadek Charlesa Dextera Warda", ,,Kolor z innego wszechświata", ,,Zgroza w Dunwich", ,,Szepczący w ciemności", ,,W górach szaleństwa", ,,Widmo nad Innsmouth", ,,Cień spoza czasu" i ,,Nawiedziciel mroku".

Świat stworzony przez Lovecrafta jest wielopoziomowy i łączy w sobie grozę czasu, przestrzeni i samotności. W otchłaniach mieszkają różni bogowie i stwory, które przemieszczają się, zamieszkują planety, walczą ze sobą. Potwory są anormalne, złe, brzydkie, są przeciwieństwem wszystkiego co uznawane jest za ludzkie, są ucieleśnieniem wiecznego, prymitywnego i ślepego zła. Potworność jest ciemną stroną człowieczeństwa, która kryje się głęboko wewnątrz, gdzie snują się zakazane marzenia i erotyczna przyjemność. Kultura, normy społeczne, cywilizacja tylko przykrywają prymitywizm człowieka. Bohaterowie opowiadań to przeważnie ludzie wykształceni, oczytani, inteligentni, którzy zdają sobie sprawę z potęgi wszechświata i odczuwają metafizyczne zło, które doprowadza ich do szaleństwa. Badacze chcą zgłębić tajemnicę świata, coraz więcej czytają, uczą się, przemieszczają, by odnaleźć istotę wszechświata, ale na dłuższą metę wiedza doprowadza do ich zagłady. 

W opowiadaniach można dostrzec pewien schematyzm, dlatego najlepiej nie czytać wszystkich opowiadań po kolei, ale dawkować je sobie np. jedno dziennie, by uniknąć przesytu. Zbiór jest bardzo pokaźny, liczy prawie osiemset stron, więc jest dużo czytania. Czyta się jednak szybko, płynnie, odczuwa się narastającą stopniowo grozę i demoniczność.

Howard Phillips Lovecraft to pisarz wyrafinowany, inteligentny, oryginalny, który pisze niezwykle obrazowo i pięknie. W jego stylu pisania dostrzec można dużo archaizmów, skomplikowanych zdań, brak jest dialogów i tłumaczenie opowiadań było nie lada wyzwaniem dla tłumacza. Myślę, że Maciej Płaza doskonale sobie z tym poradził i oddał atmosferę grozy oraz koszmaru stworzonego w wyobraźni autora. Wydanie ,,Zgrozy w Dunwich i innych przerażających opowieści" opublikowane przez Wydawnictwo Vesper jest bardzo staranne i zawiera piękne ilustracje wykonane przez Johna Coultharta, które wzbogacają książkę.
Wielbiciele horroru te klasyczne opowiadania Lovecrafta powinni obowiązkowo przeczytać:)










Tytuł: Zgroza w Dunwich i inne prze­ra­ża­jące opo­wie­ści
Autor: Howard Phillips Lovecraft

Wydawnictwo: Vesper
Tłumaczenie: Maciej Płaza
Data wydania: wrzesień 2012
ISBN: 9788377310984
Liczba stron: 792

Kategoria: horror