poniedziałek, 16 marca 2020

,,BIGAMISTA"-AGNIESZKA PŁOSZAJ-ZAPOWIEDŹ


Książka[1].jpg


„BIGAMISTA”- AGNIESZKA PŁOSZAJ

Łódź. Mglisty, wiosenny poranek. W przypałacowym stawie na Księżym Młynie zostaje znalezione ciało młodego, wysportowanego mężczyzny.

Przyczyna śmierci sportsmena zaskakuje śledczych Jakuba Karskiego i Tomasza Mielczarka. Sekcja zwłok wskazuje na działanie pewnego związku chemicznego, co dowodzi, że zabójca działał w przemyślany sposób. Policjanci wkraczają w świat sportu siłowego, aby poznać system pracy i zwyczaje trenerów personalnych.

Tymczasem o Julię Bronicką, właścicielkę Bomboni Cafe, znów upomina się przeszłość. Julia za wiedzę o swojej rodzinie jest gotowa poświęcić wiele. Nie spodziewa się jednak, że los zażąda od niej najwyższej ceny.

Agnieszka Płoszaj również w tej powieści przenosi nas w przeszłość, pokazując jak wiele z teraźniejszości jest wynikiem decyzji sprzed wielu, wielu lat. Decyzji naszych przodków, których jeden nierozważny ruch wywołuje lawinę w obecnym czasie. Tym razem wszystko zaczęło się w Kownie w 1936 roku...

„Bigamista” to opowieść o charyzmie i walce o miłość. O tym, ile warte są słowa przysięgi i jaka jest cena za ich niedotrzymanie. 

Agnieszka Płoszaj - autorka powieści kryminalno-obyczajowych. Łodzianka, przedsiębiorca. Zadebiutowała w 2017 roku powieścią „Czarodziejka” (W.A.B.), która otwiera cykl łódzkich kryminałów – „Ogrodnik” (W.A.B., 2018) i „Bigamista” (wyd. Novae Res, 2019) z duetem śledczych Karski i Mielczarek oraz niepokorną Julią Bronicką.  




Pod tym linkiem znajdziecie konkurs związany z książką ,,Bigamista"-Portal Kryminalny


Zainteresowała Was ta powieść?

Wkrótce umieszczę jej recenzję.

sobota, 14 marca 2020

,,ZORZA"-ANNA ROSŁONIEC


zorza 500
Źródło

2016 rok, Warszawa. Historyk z Uniwersytetu Warszawskiego, Piotr Wilczyński pracuje nad książką o działaniach ,,Dwójki", przedwojennego polskiego wywiadu. W archiwalnych dokumentach natrafia na ślady świadczące o tym, że największa zdrada w historii polskiego wywiadu nie do końca była tym, o czym przekonywał sowiecki wywiad.
1939 rok, Warszawa. Zorza, polska agentka tuż przed wybuchem II wojny światowej znika razem z próbkami bojowego środka trującego o kryptonimie S-10 i całą dokumentacją. Broń ma działanie paralityczno-drgawkowe, w wysokich dawkach zabójcze. Jej wynalazca, profesor Machalica, opracowuje środek neutralizujący, ale umiera w niewyjaśnionych okolicznościach. Profesor nie żyje, a Zorza zapada się pod ziemię. Wszyscy podejrzewają, że do zdrady namówił ją sowiecki szpieg stacjonujący w Warszawie. Czy tak było naprawdę? A może Zorza nie zdradziła i Sowieci nie mieli S-10? 

Anna Rosłoniec to absolwentka SGH w Warszawie, która pracuje w doradztwie strategicznym. W wolnych chwilach jeździ konno, ćwiczy jogę, gra na pianinie. W wieku dziewięciu lat podjęła pierwsze próby pisarskie, ale dopiero w dniu trzydziestych urodzin postanowiła zrealizować marzenie dotyczące napisania powieści. ,,Zorza" to jej bardzo udany debiut literacki.

Autorka napisała bardzo wciągającą powieść fikcyjną, ale rozgrywającą się na tle wydarzeń historycznych. Barwne i emocjonujące opisy sprawiły, że czułam się jakbym sama brała udział w rozgrywających się wydarzeniach: wyścigach konnych, balu u ambasadora, przejażdżkach po łąkach, kursach wywiadowczych czy ucieczkach. Nawet praca w archiwum Piotra została tak opisana, że nie mogłam się doczekać, by coś ciekawego w końcu znalazł w tajnych aktach. Bohaterowie są barwni, wielowymiarowi i wiarygodni. Szczególnie polubiłam postacie kobiece-żyjącą współcześnie Julię Rozłucką oraz Helenę z czasów przedwojennych. Julię od trzeciego roku życia wychowywali dziadkowie, bo rodzice zginęli w wypadku samochodowym. Startowała w zawodach jeździeckich, była kobietą sukcesu, prawą ręką dyrektora finansowego międzynarodowej firmy telekomunikacyjnej. Była kwintesencją profesjonalizmu i zaangażowania oraz współczesnego bohaterstwa. Podobna do niej była Helena Kado-Zorza, która również kochała konie i należała do Jeździeckiego Klubu Sportowego w Borowinie pod Warszawą w 1937 roku. Szybko i sprawnie wykonywała zlecenia wywiadowcze. Uczyła się walki wręcz, obsługi broni palnej, szyfrowania i wielu innych umiejętności potrzebnych w wywiadzie, a jednocześnie uczyła dzieci języka francuskiego, spacerowała z ukochanym po ogrodzie botanicznym i jadła lody śmietankowe w rożku. Dla wszystkich była dobra, miała złote serce i aż trudno było uwierzyć w to, że mogła zdradzić swoją ojczyznę i rodzinę. Jeden z głównych bohaterów męskich, Piotr Wilczyński został przedstawiony jako zdeterminowany  historyk, który za wszelką cenę chce rozwikłać zagadkę zniknięcia Zorzy i odnaleźć S-10. 

Wydarzenia współczesne przeplatają się z przeszłością, a autorka bardzo umiejętnie je prowadzi, gdyż te niewyjaśnione, nad którymi zastanawia się Piotr Wilczyński w kolejnym rozdziale przenoszą nas do przeszłości i możemy je dokładnie prześledzić oraz poznać odpowiedzi na nurtujące pytania. Wątki kryminalne również zostały zgrabnie nakreślone, podobnie jak radykalna organizacja Patria ojca Gułaka planująca zamach, by wstrząsnąć polskim społeczeństwem.

,,Zorza" to bardzo udany debiut Anny Rosłoniec, w którym współczesność przeplata się z przeszłością, miłość ze zdradą, a poczucie winy z odkupieniem. Dosyć szybka akcja, wciągająca historia wywiadowcza, którą chce się jak najszybciej rozwikłać, a do tego ciekawi i wielowymiarowi bohaterowie. Serdecznie polecam tę powieść na weekend i czekam na kolejną książkę autorki:)





Wydawnictwo MG


Tytuł: Zorza
Autor: Anna Rosłoniec
Gatunek: kryminał, sensacja, thriller
Data wydania: 2020-02-12
Liczba stron: 320
ISBN: 9788377795934
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

piątek, 6 marca 2020

,,CHŁOPCY, KTÓRYCH KOCHANO ZA MOCNO"-KAZIMIERZ KYRCZ JR.


Źródło

Kiedy zobaczyłam książkę Chłopcy, których kochano za mocno Kazimierza Kyrcza jr. nie miałam żadnych skojarzeń, bo nie czytałam wcześniejszych powieści autora Podwójnej pętli, Dziewczyn, które miał na myśli ani zbiorów opowiadań Femme fatale i Okruchów mroku. Do przeczytania książki zachęciła mnie umieszczona na okładce opinia Wojciecha Chmielarza, że jest to mroczny i brutalny dreszczowiec oraz to, że autor kryminału jest oficerem krakowskiej policji.

Kraków, czasy współczesne. Za prowizorycznym kościołem na Ruczaju ksiądz Franciszek Brzuszka znajduje zaszlachtowaną kobietę. Sprawca zadał sobie sporo trudu, bo ułożył kawałki ciała według przemyślanej koncepcji. Jak się wkrótce okazuje po mieście grasuje seryjny morderca, który morduje prostytutki jakby chciał oczyścić rasę ludzką od grzechu rozpusty i porubstwa. Zespół policjantów z grupy zadaniowej tropi Kubę Szpikulca, a jednocześnie walczy z własnymi demonami. 

Przyznam, że początek kryminału wprowadził mnie w osłupienie i obrzydzenie. Zastanawiałam się, czy czytać dalej, ale jednak postanowiłam poznać do końca tę historię i uważam, że to była dobra decyzja. Akcja przebiegała sprawnie i gdzieś w środku tylko lekko zwolniła, a koniec był równie szokujący jak początek. Bardzo podobała mi się plejada zróżnicowanych bohaterów-policjantów z grupy zadaniowej. Edyta Fortuna, początkująca komisarz policji, która na sprawie Szpikulca prawie zjadła zęby. Przenosi niepowodzenia w sprawach osobistych do pracy i wyżywa się na podwładnych. Sierżant Krzysztof Wierzbicki, muskularny, ale pozbawiony umiejętności dedukcyjnych, z żelem we włosach i miodem w uszach. Sierżant sztabowy Tytus Marchwica, wielki, gruby, ciągle chrupiący marchewki. Komisarz Sebastian Bednarski, samotnie wychowujący nastoletnią córkę. Skuteczny w przesłuchaniach podejrzanych i niezbyt przestrzegający policyjnych procedur. Po latach babrania się w ludzkim syfie i zmagań z głupotą przełożonych, nauczył się pragmatyzmu i nastawienia na cel. Podkomisarz Inga Chajec, ślicznotka czuła na punkcie własnego wyglądu i nie do końca określonej orientacji seksualnej. Starszy aspirant Zdzisław Kosturek, jedną nogą na emeryturze, ale wciąż sprawny policjant. Naczelnik komendy Andrzej Markowicz uważany powszechnie za śliskiego gościa. Postaci jest dużo i wszystkie charakterne. 

Autor powieści jest oficerem krakowskiej policji, więc od podszewki zna środowisko funkcjonariuszy prawa. Przyznam, że obraz policji nie jest zbyt pochlebny i trudno w jej szeregach znaleźć tytanów intelektu, a ci wyróżniający się, z doświadczeniem mają bardzo dużo dodatkowej pracy, za którą nie idzie odpowiednie wynagrodzenie. Młodzi policjanci nic nie umieją i co gorsze, nie chcą się uczyć. Nikt ich do pracy i nauki nie goni, aby przypadkiem nie zrazili się do służby, a dostają takie samo wynagrodzenie, co starsi służbą wywalczyli latami harówki. Policjanci nie żyją tylko łapaniem morderców, ale są też imprezy integracyjne oscylujące wokół spraw służbowych, technicznych i związanych z seksem. Opite alkoholem, obrzygane i zaprawione ostrym seksem. Od połowy książki zaczęłam się śmiać z farsy i tekstów policyjnych rozmów, aż trudno uwierzyć, że mogą tak przebiegać. Ciekawe czy to świadomy zabieg autora, czy też dialogi policjantów faktycznie takie są. 

,,Chłopcy, których kochano za mocno" to bardzo dobry kryminał, który pod wieloma  względami szokuje i sprawia, że nie można o nim zapomnieć. Narastająca złość bohaterów, która szuka ujścia i kolejne decyzje pociągające za sobą następne wymieszane w policyjnym cyrku. Ogrom zła, które zadaje bliska osoba jest trudny do przyjęcia nawet przez policjantów, którzy latami pracy uodparniają się na jego przejawy. Mocny kryminał, który wiele osób zaszokuje. Zachęcam do przeczytania:)



Książkę można kupić w KSIĘGARNI BOOKTIME


booktime.pl

Znalezione obrazy dla zapytania: harper collins


Tytuł: Chłopcy, których kochano za mocno
Autor: Kazimierz Kyrcz jr
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Data wydania: 2020-01-31
ISBN: 9788327646897
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Cytaty kolejno: 23, 84, 145

wtorek, 3 marca 2020

SPOTKANIE AUTORSKIE-JÓZEF HEN




W imieniu Józefa Hena autora powieści ,,Odejście Afrodyty", która ukazała się 26 lutego 2020 roku oraz Muzeum Literatury i wydawnictwa MG serdecznie zapraszam w dniu 5 marca (czwartek) o godzinie 19.00 do Muzeum Literatury na Rynku Starego Miasta w Warszawie (sala audiowizualna).    


Na tle szarej rzeczywistości lat 80. w Polsce rozgrywa się miłosno-psychologiczna historia dojrzałego mężczyzny, znakomitego historyka-mediewisty, wysublimowanego intelektualisty do młodej kobiety, która porzuca go jednak dla młodego osiłka. Zakochany mężczyzna nie potrafi się z tym pogodzić, nie rozumie dlaczego, popada w zniechęcenie i tęskni…

Po niektórych moich książkach, jak Odejście Afrodyty, recenzenci pisali, że nic, co erotyczne, nie jest mi obce. Reklamowano mnie nawet – i czyniły to panie – jako „znawcę kobiet”.
Zawsze temu zaprzeczałem. Ktoś taki jak znawca kobiet w przyrodzie nie istnieje i nie ma prawa zaistnieć. Kobieta dla mężczyzny jest zagadką i zawsze pozostanie tajemnicą. Ale oprócz miłości erotycznej w moich książkach jest dużo miłości przyjacielskiej. Sądzę, że przyjaźń jest nawet bardziej wymagającym uczuciem niż miłość. Bo nie może być jednostronnej przyjaźni, a istnieje tyle miłości nieodwzajemnionych!
Józef Hen

Wkrótce opublikuję recenzję tej książki na blogu.

niedziela, 1 marca 2020

,,SONG NAUCZYCIELKI"-VIGDIS HJORTH


tyl Song nauczycielki
Źródło

Norwegia, 2016 rok. Lotte Bøk pracuje jako nauczycielka w Wyższej Szkole Sztuk w Oslo. Mimo pięćdziesięciu siedmiu lat nadal porusza się szybko i swobodnie. Od wielu lat jest rozwiedziona, nie ma partnera, ale utrzymuje stały kontakt z córką i wnukami mieszkającymi w Australii. Czasem myśli, że dobrze byłoby mieć mężczyznę, z którym spędziłaby resztę życia, ale nie spieszy się z podejmowaniem decyzji. Poznawanie nowego człowieka, wysłuchiwanie jego wspomnień z dzieciństwa, relacji o minionych związkach nie budzi w niej entuzjazmu. Tylko głębokie zakochanie sprawiłoby, że weszłaby w nowy związek. Pewnego dnia student IV roku, Tage Bast proponuje jej, że w ramach projektu sfilmuje jej zajęcia oraz codzienność poza uczelnią, aby wykazać istnienie związku pomiędzy życiem a nauczaniem. Lotte zgadza się, ale nie przypuszcza, jak jeden dzień zmieni jej całe poukładane życie.

Lotte Bøk główna bohaterka powieści jest dobrą nauczycielką, zaangażowaną i pełną życia. Regularnie prowadzi wykłady o dramatopisarstwie Bertolta Brechta, a uczelnia jest dla niej miejscem fantastycznym i wymagającym jednocześnie. Tage Best sprawiał wrażenie sympatycznego studenta, w ujmujący sposób niezręcznego. Nie był hałaśliwy ani zadufany w sobie, ciężko pracował i miał duży talent, więc Lotte zgodziła się, aby ją filmował. Z każdym dniem jednak narastają w niej wątpliwości, prowadzi ze sobą wewnętrzny monolog i zadaje kolejne pytania. Czy nauczyciele i studenci powinni spojrzeć na siebie z zewnątrz, żeby stali się bardziej świadomi swoich zachowań? Czy traktuje nauczanie zbyt poważnie? Czy ma się czego wstydzić? Czy zostanie pokazany rozdźwięk między teorią a życiem? Czy Tage pokarze w filmie coś prawdziwego i nieznanego dla niej? Lotte stara się unikać kamery, choć mogłaby uchwycić coś ważnego dla jej samoświadomości. Jest bardzo podejrzliwa, ale z drugiej strony pojawiają się w niej młode i głupie emocje. Boi się premiery filmu, bo wszyscy mogą wtedy poznać jej fantazje. 

Lotte broni swojego szarego, konkretnego świata. Cieszy się z porannej czekolady i gazety. Rozkoszuje się spacerami po lesie, zbieraniem zajęczego szczawiku, rozmową z drzewami i kamieniami. Spotkania z Tagem dominują w jej wewnętrznych wyobrażeniach, bo stają się zbyt osobiste. Brnie przez wiele warstw osadów wewnętrznych, by zbliżyć się do czegoś, co nie będzie martwe i zimne. Trudno jej przyjąć krytykę, a negacja i wyparcie wymagają od niej zaangażowania olbrzymich sił. Kamuflaż był jej sposobem na życie dopóki młody i ambitny student nie stanął na jej drodze.

,,Song nauczycielki" to dobra, ale specyficzna powieść o życiu w pancerzu zasad, powinności i poprawności politycznej. Życia pełnego patosu i mentorstwa, pozornej egzystencji pozbawionej prawdy i głębi. To powieść o kontrolowaniu emocji i zakładaniu maski każdego dnia, by stać się lepszym w oczach innych ludzi kosztem własnych pragnień. Oszczędny, ale elokwentny język i bardzo dużo nawiązań do twórczości Bertolta Brechta, więc raczej książka nie jest dla każdego. Trudno mi ją jednoznacznie ocenić. Nie miałam problemu w przypadku pierwszej powieści Vigdis Hjorh ,,Spadek", bo była to od początku rewelacyjna historia, ale po przeczytaniu ,,Songu nauczycielki" niestety czuję niedosyt. Pomimo tego zastanawiałam się komu ją mogę polecić i wydaje mi się, że powinna zadowolić miłośników literatury skandynawskiej z rozbudowanym tłem psychologicznym, twórczości Bertolta Brechta i w ogólnym pojęciu sztuki.


WPISY POWIĄZANE: ,,Spadek"-Vigdis Hjorth


Znalezione obrazy dla zapytania: wydaw literackie


Tytuł: Song nauczycielki
Autor: Vigdis Hjorth
Kategoria: literatura piękna
Liczba stron: 251
Tytuł oryginału: Lærerinnens sang
Data wydania: 2020-02-19
ISBN: 9788308070079
Tłumacz: Maria Gołębiewska-Bijak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

poniedziałek, 24 lutego 2020

ZAPOWIEDZI WYDAWNICTWA MG


Na 26 lutego 2020 roku Wydawnictwo MG przygotowało dwie premiery książkowe, które prezentuję poniżej.





Odejście Afrodyty
JÓZEF HEN

Na tle szarej rzeczywistości lat 80. rozgrywa się miłosno-psychologiczna historia dojrzałego mężczyzny, znakomitego historyka-mediewisty, wysublimowanego intelektualisty do młodej kobiety, mężatki, która po pięciu latach obustronnego szczęścia porzuca go dla młodego osiłka. Zakochany mężczyzna nie potrafi się z tym pogodzić, nie rozumie, dlaczego tak się stało, nie przestaje o nią walczyć.
Narratorem Odejścia Afrodyty nie jest on, lecz jego przyjaciel, pisarz, rozliczający się z własną burzliwą przeszłością, który znakomicie portretuje bohatera książki, ukazując jego rozterki, depresje i skomplikowaną psychologię uczuć. Książkę dopełnia obraz chylącego się ku upadkowi PRL-u, gdzie brakuje wszystkiego i szarość oblepia życie codzienne.

Po niektórych moich książkach, jak Odejście Afrodyty, recenzenci pisali, że nic, co erotyczne, nie jest mi obce. Reklamowano mnie nawet – i czyniły to panie – jako „znawcę kobiet”. Zawsze temu
zaprzeczałem. Ktoś taki jak znawca kobiet w przyrodzie nie istnieje. Kobieta dla mężczyzny jest zagadką i zawsze pozostanie tajemnicą. Ale oprócz miłości erotycznej jest w moich książkach dużo ciepła i zrozumienia między przyjaciółmi. Sądzę, że przyjaźń jest nawet bardziej wymagającym uczuciem niż miłość. Bo nie może być przyjaźni jednostronnej, a istnieje tyle miłości nieodwzajemnionych!
Józef Hen





Chłopiec z Kresów. Historia prawdziwa
TOMASZ WANDZEL


Jest rok 1943. Wschodnie rubieże Rzeczpospolitej zajmowane są raz przez wojska sowieckie, raz przez niemieckie, Ukraińcy zapominają o latach dobrych stosunków i mordują swoich sąsiadów.
Na tym wstrząsającym tle Autor opisuje głęboko wzruszającą historię. Ośmioletni Henryk zostaje oddany przez rodziców do swojego wuja na tzw. przezimowanie. W trakcie zabawy powoduje zaprószenie ognia, od którego zajmuje się cała obora. Przestraszony, w obawie przed karą ucieka. W ten sposób zaczyna się jego wieloletnia niesamowita tułaczka. Przez jakiś czas błąka się po okolicznych miejscowościach, mieszkając w różnych miejscach i u przypadkowych ludzi. Po wojnie trafia do Francji, potem do Algierii. Niezwykłe, jak wielu ludzi dobrej woli spotyka na swej drodze, a jest to przecież historia prawdziwa.
Przez wiele lat Henryk próbuje na wszelkie sposoby odnaleźć swoją rodzinę, która być może została na Kresach.
Chłopiec z Kresów to losy Henryka, jego najbliższych oraz innych bohaterów przedstawione w zbeletryzowanej formie.

Jesteście  zainteresowani którąś z tych zapowiedzi książkowych?



Wydawnictwo MG




czwartek, 20 lutego 2020

,,DOBRE ŻONY"-LOUISA MAY ALCOTT


Dobre zony_500
Źródło

,,Dobre żony" to kontynuacja powieści ,,Małe kobietki", której głównymi bohaterkami były cztery siostry-Meg, Jo, Beth i Amy. Od ostatnich wydarzeń minęły trzy lata i w sumie niewiele zmieniło się w rodzinie Marchów, ale dziewczęta wydoroślały i stały się młodymi kobietami, a mężczyźni wrócili z wojny i starają się na nowo ułożyć swoje życie.

Główne bohaterki są takie same jak w poprzedniej części, tylko że doroślejsze i mają inne  problemy. Przeżywają pierwsze miłości, stają się kobietami i żonami. Jo oddaje się pisaniu do gazety. Beth po przejściu ciężkiej szkarlatyny znów wypełnia po cichu obowiązki i stara się każdemu pomóc. Amy olśniewa i chłopcy czule do niej wzdychają. Meg wypiękniała, nauczyła się gospodarować i wspólnie z Johnem urządza wspólne gniazdko. Pani March jest nadal żwawa i wesoła, krząta się wokół swoich córek oraz męża, kóry poświęca się książkom i małej parafii, której jest duchowym przewodnikiem. Pan March jest pocieszycielem i doradcą nie tylko dla swojej rodziny, ale także dla parafian, którzy zwierzają mu się z wątpliwości i trosk. Choć perypetie bohaterów ukazane są sielankowo, to jednak pod tym płaszczykiem szczęścia przebijają się sprawy smutne, problematyczne i wzruszające.

,,Dobre żony" utrzymane są w takim samym stylu jak ,,Małe kobietki". Sentymentalna, urocza, przesłodzona w dużej części powieść, ale jest to książka z XIX wieku, więc należy moim zdaniem wyobrazić sobie przy jej czytaniu tamtą epokę, aby lepiej wczuć się i zrozumieć przesłanie autorki. Jest to prosta, klasyczna historia, ale napisana zgrabnym i ładnym językiem, który sprawia, że  z przyjemnością poznaje się losy rodziny Marchów. Na szczególną uwagę zasługuje piękne, staranne i stylizowane na dziewiętnastowieczną epokę wydanie książki. Z wielką przyjemnością ją czytałam:)



WPISY POWIĄZANE: ,,Małe kobietki"-Louisa May Alcott


Wydawnictwo MG

Tytuł: Dobre żony. Wydanie ilustrowane
Autor: Louisa May Alcott
Cykl: Małe kobietki (tom 2)
Kategoria: literatura piękna
Liczba sron: 600
Tytuł oryginału: Good wives
Data wydania: 2020-01-15
Data 1. wyd. pol.: 1992-01-01
ISBN: 9788377795972
Tłumacz: Zofia Grabowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

poniedziałek, 17 lutego 2020

,,BIBLIOTEKARKA Z AUSCHWITZ"-ANTONIO G. ITURBE-RECENZJA PRZEDREMIEROWA


tyl Bibliotekarka z Auschwitz
Źródło

Jest 1944 rok. W obozie zagłady Auschwitz-Birkenau w bloku 31 przebywa pięćset dzieci wraz z grupą więniów pełniących funkcję ich opiekunów. Pomimo surowej kontroli i wbrew zakazowi funkcjonuje tam biblioteka, która liczy osiem rozlatujacych się tomów. Ich strażniczką jest czternastoletnia dziewczynka Dita Kraus, która każdego dnia naraża swoje życie podczas rewizji baraku, by ona i inne dzieci mogły się z nich uczyć. Stare książki mogą doprowadzić ją do komory gazowej, więc pod koniec dnia wraz z innymi skarbami, takimi jak lekarstwa czy okruchy jedzenia ukrywa je w coraz to innym miejscu.

Pisarz i dziennikarz hiszpański, Antonio G. Iturbe zaiteresował się tematem bloku rodzinnego w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau i nawiązał kontakt z Ditą Kraus, która przeżyła pobyt w tym obozie. Jej przeżycia oraz wiadomości z innych źródeł posłużyły pisarzowi do napisania ,,Bibliotekarki z Auschwitz", która zawiera wsomnienia Dity uzupełnione bogatą wyobraźnią autora.

Antonio G. Iturbe w przejmujący sposób przedstawia obozowe życie. Dita została wywieziona z Pragi do getta w Terezinie, skad po roku trafiła do Auschwitz. Tam w bloku 31 spotkała Alfreda Hirscha, który kiedyś w wolnym kraju organizował zajęcia sportowe dla młodzieży, a w obozie, gdzie życie ludzkie zupełnie się nie liczyło stworzył tajną szkołę. Każdy nowo przybyły więzień dostawał radę: najważniejsze to przeżyć. Przeżyć godzinę, dwie, aż nazbiera się jeden dzień, potem kolejny, tydzień... Nigdy nie robić wielkich planów, a czasownik żyć odmieniać przede wszystkim w czasie teraźniejszym. Dni spędzane w szkole, na grze w klasy czy chowanego z koleżankami coraz bardziej zacierały się w pamięci Dity. Pewnego dnia wrota jej dzieciństwa zatrzasnęły się i 15 marca 1939 roku obudziła się w innej Pradze. Łomot przejeżdżających motorów z niemieckimi żołnierzami w skórzanych kurtkach i nowych błyszczących hełmach ogłuszył wszystkich mieszkańców. Nie grała orkiestra, nikt się nie śmiał, nie komentował głośno, nie pogwizdywał... Była to niema parada, a w powietrzu zawisł strach. Dita w tym dniu porzuciła dzieciństwo i zaczęła się bać ludzi. Piękne wspomnienia z dzieciństwa ulatywały z każdym kolejnym miesiącem w obozie i tylko czasem, gdy zamknęła oczy znów czuła zapach czulentu z kurczaka i pasty jajecznej z orzechami. Coraz mniej pamiętała ze świata przed wojną. Tkwiła w obozowej rzeczywistości, chowała  pod ubraniem książki i starała się nie myśleć o wszechpanującym strachu, głodzie i przerażających doświadczeniach doktora Mengele. Nie miała już dzieciństwa, nie miała radości, nie miała pokoju...

Po co uczyć dzieci przyrody i wbijać do głowy tabliczkę mnożenia, jeśli niewiele dalej kominy wypuszczają dym z palonych ciał? Jak można uczyć dzieci w okrutnym obozie zagłady, gdzie wszystko jest zakazane? Czy kilka starych książek może być skarbem? Po co narażać życie i łamać zakazy? Pytań podczas tej lektury pojawia się bardzo dużo i nie można przejść obojętnie nad tym, co opisuje Iturbe. Poruszająca powieść o odwadze, nadziei i pokonywaniu słabości, którą powinniście przeczytać.


Premiera 26 lutego 2020 roku


Znalezione obrazy dla zapytania: wydawnictwo literackie

Tytuł: Bibliotekarka z Auschwitz
Autor: Antonio G. Iturbe
Kategoria: literatura piękna
Tytuł oryginału: La bibliotecaria de Auschwitz
Data wydania: 2020-02-26
ISBN: 9788308070062
Tłumacz: Marta Szafrańska-Brandt
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Cytaty: str. 22

sobota, 15 lutego 2020

,,SEKRETY OGRODU. DRAMATY Z RABATY I RÓŻANE PERYPETIE"-ANNE-FRANCE DAUTHEVILLE




Prawda, że kłosy babki lancetowatej wyglądają uroczo, oplecione wianuszkiem białych kwiatków jak koronkową podwiązką? Nie wiń mnie, proszę, czytelniku, za to frywolne porównanie! Ich wdzięk to jednak nie jest wystarczający powód, żeby je sadzić w swoim ogrodzie, wśród przywrotników i rezed... Dobrze wiesz, że babka jest rośliną dziką, ma więc energię i żywotność tysiąc razy większą niż wszystko, co masz na swoich rabatkach.

Anne-France Dautheville w nowej książce wspomina w jaki sposób przemieniła swój ogród w głębi jednej z dolin regionu Brie, który był na początku kawałkiem dzikiego, zapuszczonego gąszczu jeżyn, a w części gdzie stał dom przypominał wysypisko śmieci. Po kilku latach ciężkiej pracy przemieniła go w kolorowe, pachnące miejsce, w którym z przyjemnością spędza czas. Prowadzi czytelnika ścieżkami ogrodu, by przedstawić historię chińskiego agrestu, berberysu, argentyńskich mrówek, złotooka, brukwi, klonu, werbeny, brzoskwini, boćwinki, winorośli, narcyza, mikołajka, ślimaka, karaluchów, sikorek, jeży, robaczków świętojańskich i wielu innych roślin i zwierząt. 

Każdej roślinie opisanej w tej książce poświęca odrębną opowieść, która dostarcza dużo ciekawych informacji. Czy wiedzieliście, że bananowiec Musa basjoo urodził się w Chinach, i że po pierwszych przymrozkach wygląda, jakby umierał, ale w rzeczywistości wytrzymuje temperaturę nawet do minus dwunastu stopni Celsjusza? Czy wiedzieliście, że na Archipelagu Svalbard znajduje się od 2008 roku Globalny Bank Nasion, w którym przechowuje się materiał siewny wszelkich roślin uprawnych? Czy wiedzieliście, że typową rabatę typu mixed-border-bogactwo kolorów i kształtów w nieładzie zawdzięczamy Gertrude Jekyll, angielskiej damie z Surrey? Czy wiedzieliście, że faraon Cheops obdarowywał najodważniejszych żołnierzy porami, a rzymski cesarz Neron uwielbiał je tak bardzo, że miał przydomek zjadacz porów? Jeśli nie wiedzieliście o tym, to sięgnijcie po książkę, bo jest ona prawdziwą skarbnicą takich ciekawostek.

Autorka snując opowieści o roślinach występuje na zmianę jako podróżniczka, pisarka i dziennikarka. Ukazuje historie nieznane i niesłychane, czasem tylko okazuje się, że już znam tę opowieść botaniczną, ogrodniczą czy zoologiczną. W zaskakujący sposób posługuje się cytatami z literatury, by nawiązać do świata roślin i zwierząt. Trafnie stwierdza, że rośliny podróżowały, zmieniały się, zapisując się trwale w sercach i umysłach ludzi. Do tej pory niosą w pamięci bliskie i dalekie krainy, z których pochodzą.

Rośliny ofiarowują nam swoje piękno i ozdabiają nasze ogrody. Anne-France Dautheville dzięki książce ,,Sekrety ogrodu" pełnej przeróżnych informacji o roślinach i zwierzętach pozwala bardziej zrozumieć piękny świat flory oraz fauny, który nas otacza. Mistycyzm, moc, natura-wszystkie ogrody czerpią z tych korzeni, lecz każdy jest piękny na swój sposób, a autorka dzieląc się swoim wieloletnim doświadczeniem ogrodniczym i podróżniczym przemyca praktyczne porady, setki ciekawostek i opowieści botanicznych. Jak najbardziej polecam książkę miłośnikom przyrody i ogrodów:)



WPISY POWIĄZANE:
 ,,Sekrety roślin. Przyroda uchyla rąbka tajemnicy"-Anne-France Dautheville



Znalezione obrazy dla zapytania: wydawn literackie

Tytuł: Sekrety ogrodu. Dramaty z rabaty i różane perypetie
Autor: Anne-France Dautheville
Kategoria: flora i fauna
Liczba stron: 144
Tytuł oryginału: Miscellanées de mon jardin
Data wydania: 2020-02-12
ISBN: 9788308070093
Tłumacz: Andrzej Stańczyk
Wydawnictwo:Wydawnictwo Literackie
Cytaty kolejno: str. 50, 15

piątek, 14 lutego 2020

,,ZIEMIA PRZEKLĘTA"-JUAN FRANCISCO FERRANDIZ


tyl Ziemia przeklęta
Źródło

Juan Francisco Ferrandiz, hiszpański pisarz, adwokat i dyrektor generalny programu radiowego poświęconego historii jest uznawany wraz z Ildefonso Falconesem czołowym pisarzem powieści historycznych w Hiszpanii. Mam jeszcze w pamięci przepiękną historię, którą słuchałam na audiobooku ,,Katedra w Barcelonie" Falconesa i przyznam, że porównanie do jego prozy twórczości Ferrandiza sprawiło, iż sięgnęłam po książkę ,,Ziemia przeklęta".

Francja, 861 rok. Młody kapłan Frodoi, syn szlachetnego rodu Rairan z Reims pragnie objąć zaszczytną godność w kościele. Wyobraża sobie swoje biskupstwo z wszelkimi przywilejami, dziesięcinami, niewolnikami uprawiającymi jego pola oraz parafiami przynoszącymi mu wysokie zyski. Podczas audiencji u arcybiskupa Hinkmana, najpotężniejszego prałata Kościoła Francji i doradcy króla Karola Łysego, Frodoi zostaje konsekrowany na biskupa Barcelony. Nie jest tym uszczęśliwiony, gdyż wie, że Barcelona dogorywa na najdalszym krańcu królestwa i doświadcza licznych ataków ze strony Saracenów. Rządzona przez wielu panów pozostaje samotna, niebezpieczna, zapomniana i pogrążona w ciemności. Frodoi robi dobrą minę do złej gry, przyjmuje biskupstwo i obiecuje wywiązać się z głównych zadań jakie stawia przed nim arcybiskup: ma wykorzenić mozarabskie obrzędy z uroczystości religijnych, wprowadzić rzymski mszał i dokończyć budowę katedry w Barcelonie. Wśród garstki osadników wędrujących z młodym biskupem do Barcelony jest młoda karczmarka Eliza i jej świeżo poślubiony małżonek Gali oraz mnich Servusdei, a ich losy splatają się z dwójką rodzeństwa-Rotel, porwaną przez bezwzględnego uzurpatora Drogo de Borr oraz Isembarda, który stara się odnaleźć siostrę.

Akcja tej powieści rozgrywa się na przestrzeni dwudziestu lat, najważniejszych w historii dla Barcelony i hrabstw Marchii Hiszpańskiej. Było to ostatnie miasto Świętego Cesarstwa Rzymskiego i dzięki potężnym murom stawiało opór najazdom Saracenów oraz wewnętrznym walkom sprowokowanym przez hrabiów. Autor przenosi akcję także poza Barcelonę, a dzięki temu ukazuje grę o władzę nad resztkami Cesarstwa Rzymskiego. Kryzys epoki Karolingów, zagrożenia z zewnątrz i wybujałe ambicje magnaterii wykorzystały hrabstwa Marchii Hiszpańskiej, które ruszyły ku wyzwoleniu. Powieść została zainspirowana historycznym odrodzeniem się Barcelony i Bello z Carcassonne oraz jego wnukiem, legendarnym Guifre Włochatym, który dał początek dynastii królów przetrwałej w Królestwie Aragonii do 1412 roku. Postacie historyczne: biskup Frodoi, Hinkmar, król Karol Łysy, magnaci Bellonidzi, Bosonidzi z królową Riquildą, Rorgonidzi, przemieszane są z fikcyjnymi. Bardzo ciekawie i barwnie autor wypełnił luki historyczne fikcją literacką, a dzięki temu powieść czyta się znakomicie z niesłabnącym zainteresowaniem przez prawie osiemset stron.

,,Ziemia przeklęta" to epicka, wielowątkowa opowieść o narodzinach wielkiej Barcelony i ludziach, którzy gotowi byli oddać dusze w walce o jej wolność i dobrobyt. Jest to historia pełna intryg, podstępów, spisków i bezpardonowej walki o władzę, ale też intrygująca opowieść o miłości, namiętności i zemście. Mroczne czasy średniowiecza, krwawe walki, dramatyzm napędzane szybko zmieniającą się akcją, aż chce się czytać więcej. Serdecznie polecam miłośnikom powieści historycznych:)


Znalezione obrazy dla zapytania: wydawnictwo literackie


Tytuł: Ziemia przeklęta
Autor: Juan Francisco Ferrándiz
Kategoria: powieść historyczna
Liczba stron: 760
Tytuł oryginału: La tierra maldita
Data wydania: 2020-01-29
ISBN: 9788308069905
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie