Prawda, że kłosy babki lancetowatej wyglądają uroczo, oplecione wianuszkiem białych kwiatków jak koronkową podwiązką? Nie wiń mnie, proszę, czytelniku, za to frywolne porównanie! Ich wdzięk to jednak nie jest wystarczający powód, żeby je sadzić w swoim ogrodzie, wśród przywrotników i rezed... Dobrze wiesz, że babka jest rośliną dziką, ma więc energię i żywotność tysiąc razy większą niż wszystko, co masz na swoich rabatkach.
Anne-France Dautheville w nowej książce wspomina w jaki sposób przemieniła swój ogród w głębi jednej z dolin regionu Brie, który był na początku kawałkiem dzikiego, zapuszczonego gąszczu jeżyn, a w części gdzie stał dom przypominał wysypisko śmieci. Po kilku latach ciężkiej pracy przemieniła go w kolorowe, pachnące miejsce, w którym z przyjemnością spędza czas. Prowadzi czytelnika ścieżkami ogrodu, by przedstawić historię chińskiego agrestu, berberysu, argentyńskich mrówek, złotooka, brukwi, klonu, werbeny, brzoskwini, boćwinki, winorośli, narcyza, mikołajka, ślimaka, karaluchów, sikorek, jeży, robaczków świętojańskich i wielu innych roślin i zwierząt.
Każdej roślinie opisanej w tej książce poświęca odrębną opowieść, która dostarcza dużo ciekawych informacji. Czy wiedzieliście, że bananowiec Musa basjoo urodził się w Chinach, i że po pierwszych przymrozkach wygląda, jakby umierał, ale w rzeczywistości wytrzymuje temperaturę nawet do minus dwunastu stopni Celsjusza? Czy wiedzieliście, że na Archipelagu Svalbard znajduje się od 2008 roku Globalny Bank Nasion, w którym przechowuje się materiał siewny wszelkich roślin uprawnych? Czy wiedzieliście, że typową rabatę typu mixed-border-bogactwo kolorów i kształtów w nieładzie zawdzięczamy Gertrude Jekyll, angielskiej damie z Surrey? Czy wiedzieliście, że faraon Cheops obdarowywał najodważniejszych żołnierzy porami, a rzymski cesarz Neron uwielbiał je tak bardzo, że miał przydomek zjadacz porów? Jeśli nie wiedzieliście o tym, to sięgnijcie po książkę, bo jest ona prawdziwą skarbnicą takich ciekawostek.
Autorka snując opowieści o roślinach występuje na zmianę jako podróżniczka, pisarka i dziennikarka. Ukazuje historie nieznane i niesłychane, czasem tylko okazuje się, że już znam tę opowieść botaniczną, ogrodniczą czy zoologiczną. W zaskakujący sposób posługuje się cytatami z literatury, by nawiązać do świata roślin i zwierząt. Trafnie stwierdza, że rośliny podróżowały, zmieniały się, zapisując się trwale w sercach i umysłach ludzi. Do tej pory niosą w pamięci bliskie i dalekie krainy, z których pochodzą.
Rośliny ofiarowują nam swoje piękno i ozdabiają nasze ogrody. Anne-France Dautheville dzięki książce ,,Sekrety ogrodu" pełnej przeróżnych informacji o roślinach i zwierzętach pozwala bardziej zrozumieć piękny świat flory oraz fauny, który nas otacza. Mistycyzm, moc, natura-wszystkie ogrody czerpią z tych korzeni, lecz każdy jest piękny na swój sposób, a autorka dzieląc się swoim wieloletnim doświadczeniem ogrodniczym i podróżniczym przemyca praktyczne porady, setki ciekawostek i opowieści botanicznych. Jak najbardziej polecam książkę miłośnikom przyrody i ogrodów:)
,,Sekrety roślin. Przyroda uchyla rąbka tajemnicy"-Anne-France Dautheville

Tytuł: Sekrety ogrodu. Dramaty z rabaty i różane perypetie
Autor: Anne-France Dautheville
Kategoria: flora i fauna
Liczba stron: 144
Tytuł oryginału: Miscellanées de mon jardin
Data wydania: 2020-02-12
ISBN: 9788308070093
Tłumacz: Andrzej Stańczyk
Wydawnictwo:Wydawnictwo Literackie
Cytaty kolejno: str. 50, 15
