Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polski horror. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polski horror. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 września 2019

,,GAŁĘZISTE"-ARTUR URBANOWICZ-RECENZJA PRZEDPREMIEROWA



Po bardzo udanym spotkaniu czytelniczym z ,,Inkubem" Artura Urbanowicza postanowiłam sięgnąć po debiutancką powieść autora ,,Gałęziste", ale w nowej, poprawionej wersji.

Karolina Górska, drobna dziewczyna o ognistych włosach i dobrym sercu, studiująca psychologię i Tomek Wawrentowicz, dumny, dobrze zbudowany samiec alfa chorujący na cukrzycę wyruszają z Warszawy na wyprawę w okolice Suwałk. Po licznych przeciwnościach na drodze, w końcu docierają do celu i lokują się w domu w Białodębach, ale tak naprawdę ich przygoda dopiero się zaczyna...

Nie czytałam pierwszej wersji ,,Gałęzistych", dlatego nie mogę porównać obu wersji powieści, ale mogę stwierdzić, że autor w nowym wydaniu skutecznie bawi się z czytelnikiem, dokonuje nagłych zwrotów akcji, a fabuła nie nuży.  Opisy są zwarte, dialogi autentyczne i przez całą powieść miałam wrażenie jakbym znajdowała się w klimatycznym ciemnym borze zasnutym mgłą. Bohaterowie osaczeni mrokiem, nieokreślonym złem, przerażeni do szpiku kości pokonują baśniowe ostępy Suwalszczyzny, a wraz z nimi wędruje czytelnik i poznaje słowiańskie legendy, cmentarzysko Jaćwingów i piękną przyrodę. Tomek, Karolina i Anna wciąż odczuwają wokół siebie czyjąś obecność, mają wrażenie że w oddali stoi ,,coś" i gapi się na nich, przekrzywia twarz w złośliwym uśmiechu i podąża za nimi krok w krok. Jeszcze to ,,coś" ich nie dosięgło, nie dotknęło, ale czai się tuż, tuż... Nie wiedzą, czy to ich bujna wyobraźnia, zmęczenie wędrówką, głód i wycieńczenie psychiczne sprawia, że nie mogą odróżnić jawy od snu i balansują na granicy szaleństwa, czy rzeczywiście jakiś demon depcze im po piętach. Racjonalne tłumaczenie tego co przeżywają nie pomaga zapanować nad osaczającym ich strachem.

Powieść Artura Urbanowicza intryguje, zaskakuje klimatem, wzbudza lekki niepokój i działa na wyobraźnię. Wyjątkowy mrok, magia, słowiańskie rytuały, dziewicza wprost przyroda, a do tego lekki styl i zaskakujące zakończenie sprawiły, że bardzo dobrze czytało mi się tę powieść. Serdecznie polecam:)


Prapremiera powieści będzie miała miejsce podczas 23 Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie w dniach 24-27 października 2019, a właściwa premiera nastąpi 13.11.2019.


WPISY POWIĄZANE: ,,Inkub"-Artur Urbanowicz



Znalezione obrazy dla zapytania vesper
Tytuł: Gałęziste
Autor: Artur Urbanowicz
Okładka: Dawid Boldys
Ilustracje: Michał Lorenc
Wydawnictwo Vesper
Stron: 450
Format: 145x205 mm
Cena detal. 45,90 zł
Oprawa twarda
ISBN: 978-83-7731-340-4
Kod EAN: 9788377313404

niedziela, 10 marca 2019

,,INKUB"-ARTUR URBANOWICZ-RECENZJA PRZEDPREMIEROWA


Źródło

Cztery lata temu  czytałam wiele pozytywnych recenzji o książce ,,Gałęziste" Artura Urbanowicza i pomyślałam wtedy, że muszę poznać twórczość tego autora. Nie zaczęłam, co prawda od powieści ,,Gałęziste", ale od ,,Inkuba", który będzie miał premierę 3 kwietnia 2019 roku w wydawnictwie Vesper.

Artur Urbanowicz jest z wykształcenia matematykiem, z zawodu informatykiem i wykładowcą akademickim, a z zamiłowania pisarzem. Pierwszą powieść napisał w wieku czternastu lat. Na poważnie zadebiutował na początku 2016 roku słowiańską powieścią grozy "Gałęziste", która zdobyła Nagrodę Czytelników Polskiej Literatury Grozy im. Stefana Grabińskiego, Złotego Kościeja i została nominowana do Nagrody Literackiej im. Wiesława Kazaneckiego. Latem 2017 ukazał się jego horror z elementami powieści gangsterskiej pod tytułem "Grzesznik", za którego zdobył Nagrodę Polskiej Literatury Grozy im. Stefana Grabińskiego. 

Współczesna Suwalszczyzna, mała wioska Jodoziory. Wśród lokalnej społeczności wybucha panika po znalezieniu spalonych zwłok małżeństwa. Wkrótce też ginie młody dzielnicowy interesujący się tajemnicami wioski, w której dochodziło do licznych aktów przemocy, chorób, samobójstw, niewyjaśnionych zaginięć oraz zjawisk nadprzyrodzonych. Sprawę bada policjant Vytautas Cesnauskis z komendy miejskiej w Suwałkach. Policjant ustala, że mroczna historia Jodozior ma swój początek w latach 70-tych XX wieku.

W ,,Inkubie" widać, jak bardzo autor jest zafascynowany horrorem pod każdą postacią, choć nie stroni też od wątków obyczajowych. Jak sam pisze w posłowiu część motywów w powieści zawiera ziarno prawdy np.: nawiedzony dom w Suwałkach; chłopak niszczący krzyże na cmentarzu; rudy metali generujące potężne pole magnetyczne i negatywnie wpływające na zdrowie ludzi; opętana kobieta, którą zajmował się zrozpaczony mąż. Autentyczne są też zwyczaje i zabobony suwalskiej wsi oraz nazwy miejscowości. Wnikliwy Czytelnik z Suwalszczyzny na pewno odnajdzie w tej powieści wiele prawdziwych elementów. Dla mnie była to powieść klimatyczna, trochę mroczna i działająca na wyobraźnię, gdzie przeszłość łączy się z teraźniejszością. Dobrze się przy niej bawiłam, a od czasu do czasu nawet śmiałam, bo dialogi pomiędzy bohaterami były tak zabawne, że momentami aż przerysowane. Autor zgrabnie powiązał wątki kryminalne i obyczajowe z horrorem. Czyta się płynnie, lekko i szybko, choć powieść liczy ponad siedemset stron. Pierwsze spotkanie z twórczością autora uznaję za udane i mam zamiar sięgnąć po kolejne książki Artura Urbanowicza:)



PREMIERA
3 KWIETNIA 2019


Vesper.pl

Tytuł: Inkub
Autor: Artur Urbanowicz
Wydawnictwo: Vesper
Data wydania: 3 kwietnia 2019
Liczba stron: 728
Kategoria: horror

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

,,CIEMNOŚĆ PŁONIE" -JAKUB ĆWIEK

Wiele dobrego słyszałam o twórczości Jakuba Ćwieka, który w swoich książkach nawiązuje do szeroko pojmowanej popkultury. Z szesnastu książek, które do tej pory wydał wybrałam do przeczytania horror pt. ,,Ciemność płonie", którego akcja toczy się na dworcu w Katowicach. Autor bardzo dobrze przygotował się do napisania tej powieści i przez jakiś czas mieszkał  na dworcu oraz rozmawiał z bezdomnymi. Ma to odbicie na kartach tej książki.

Źródło zdjęcia: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/251569/ciemnosc-plonie

Dworzec w Katowicach to jedyne miejsce, gdzie można się ukryć przed Ciemnością, która płonie i parzy ludzi ją widzących. ,,Żar ognia ...zaplącze się we włosy śpiących i wtargnie do ust, gdy zaczną krzyczeć. A potem zetnie im białka w oczach i zmieni skórę w kawałki nadpalonego pergaminu..."
W ciągu dnia toczy się na nim normalne, codzienne życie. Podróżni czekają na pociąg, ktoś pije kawę w barze, kwiaciarka sprzedaje bukieciki kwiatów, sprzedawcy zachwalają swój towar w okolicznych małych sklepikach, policjanci patrolują perony...ale po zapadnięciu zmroku rządzi tam Ciemność wraz ze swoimi demonami.

Natalia prowadzi studenckie życie, jest młoda, atrakcyjna, trochę samotna, gdyż rodzice wyjechali do Stanów Zjednoczonych. Pewnego dnia na dworcu zostaje zaczepiona w niewybredny sposób przez grupę wyrostków. W jej obronie z grupy gapiów staje tylko starszy, bezdomny mężczyzna. Dziewczyna w podzięce za obronę oddaje mu monetę, na której z jednej strony widnieje ,,dworzec w dzień, ze słońcem na niebie i radosnymi ludźmi na estakadzie, a z drugiej-w nocy, otoczony kłębami dymu i ludzkimi sylwetkami unoszącymi się wokół okien". Tym samym nieświadomie zmienia koleje swojego losu i wciąga ją Ciemność.

W dzień może prowadzić dotychczasowe życie, ale nocą bezpiecznie jest tylko na dworcu pośród takich jak ona Wybranych.
Niepisanym przywódcą tej grupy jest Literat, który spisuje historie kolejnych bezdomnych z przymusu tkwiących na śmierdzących halach i próbujących przetrwać każdy dzień. Wśród Wybranych jest ciągle pijany Albert mówiący gwarą śląską, którego poszukuje zakochana żona; Izka-podstarzała prostytutka; Tadeusz-morderca, który zabił konkurenta do dziewczyny; Mietek przebywający na dworcu od dwudziestu już lat i wielu innych. 
Interesującym bohaterem jest Heniek, który sprawuje pieczę nad całym dworcem-bezdomnymi, żebrakami oraz najemcami sklepików i kawiarenek. Pośredniczy między nimi, a ,,królami szarej strefy"-mafią w odbieraniu haraczy.

Przyznam, że rzadko czytam horrory i pewnie z tego powodu nie jestem ich znawczynią, nie mam dużego porównania pomiędzy powieściami, ale z pewnością powinnam odczuwać napięcie i lęk przy takiej lekturze. Tutaj mi tego zabrakło. Bardziej zainteresowało mnie tło społeczne niż elementy fantastyki i horroru.
Bohaterowie są różnorodni i interesujący z psychologicznego punktu widzenia. W ich zawirowaniach życiowych można dostrzec problemy wielu z nas.

,,Ciemność płonie" to z pewnością gratka dla mieszkańców Katowic i okolic oraz osób przejeżdżających przez Katowice, którzy znają opisywane miejsca i mogą na nie spojrzeć z innej perspektywy. Jakub Ćwiek w tej powieści opisał miejsce, którego już nie ma. Stary Dworzec został wyburzony, a na jego miejscu postawiono nowoczesny z galerią handlową.



Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Sine Qua Non.
Tytuł: Ciemność płonie
Autor:
Wydawnictwo: Sine Qua Non

Data wydania:18 marca 2015

ISBN 9788379243624

Liczba stron: 320

Kategoria: horror