Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Reyes Monforte. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Reyes Monforte. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 listopada 2015

WYNIKI KONKURSU -,,POCAŁUNKI PIASKU"



Witajcie:)

Konkurs z Wydawnictwem WAM cieszył się popularnością, a dzisiaj podaję komu dopisało szczęście w losowaniu.






Książka ,,Pocałunki piasku" Reyes Monforte wędruje do Kwiatusi, którą proszę o podanie na 
e-maila adresu do wysyłki.

Dziękuję wszystkim za udział w konkursie i przy okazji chcę poinformować, że wkrótce ogłoszę nowy konkurs:) Zapraszam:)

sobota, 31 października 2015

ROZMOWA Z REYES MONFORTE

Kto czyta mojego bloga, ten wie, że jestem wielbicielką książek hiszpańskiej pisarki i dziennikarki Reyes Monforte. O jej książkach opartych na faktach pisałam tutaj:Okrutna miłość, Niewierna, Pocałunki piasku
 Dzisiaj prezentuję Wam wywiad z tą poczytną pisarką:)


Źródło

                                                               Reyes Monforte


 Reyes, dzięki Twoim książkom czytelnicy mają okazję poznawać realia-bardzo często brutalne-w których żyją kobiety na krańcach świata. Jak według Ciebie należy pomagać dziś tym kobietom?

Pisze, aby opowiadać historie, aby dawać sposobność do poznawania realiów, których nie znamy na tyle, na ile powinniśmy. Nie szukam historii, które mówią tylko o kobietach lub tylko o mężczyznach. Szukam dobrych historii, które budzą emocje, wzruszają, odkrywają nową rzeczywistość. Przypadkiem jest to, że w dotychczas znajdowanych historiach głównymi bohaterkami były kobiety, nie jest to coś, co wcześniej zakładałam. Nie wiem, jak można pomóc tym kobietom, ale na pewno pierwszym krokiem będzie uczynienie ich widocznymi, zarówno kobiet, jak i ich historii, a także udzielenie im głosu, którego nie mają lub mieć nie mogą. Dopiero potem można szukać konkretnych rozwiązań.
Dla przykładu w książce ,,Pocałunki piasku" odkrywamy, że w obozach uchodźców w Tinduf, w których od ponad 40 lat żyje 200 tysięcy osób, zgromadzonych w ,,jaimas" pośrodku pustyni saharyjskiej, zdarzają się przypadki niewolnictwa. Było to zaskakujące, ponieważ w dzisiejszych czasach, w XX wieku, trudno jest uwierzyć, że może jeszcze istnieć jakikolwiek reżim niewolniczy, i to u samych wrót Europy.

Kontynuując temat, co powiedziałabyś kobietom z Zachodu, jak one mogą pomóc tym zw Wschodu?

Pomoc, podobnie jak rozwiązania, które je spowodują, muszą pochodzić z wewnątrz. Na Zachodzie, gdzie przeważa demokracja, musimy zwracać uwagę na tego typu sytuacje i informować o nich w imieniu tych, którzy nie mogą zabrać głosu, aby zaprotestować. Ale podkreślam: ja piszę książki, jestem dziennikarką, opowiadam historie. Nie znam rozwiązań tych problemów, ale mam głos i słowa, aby opowiadać i ujawniać te historie za pomocą literatury. A słowa sprawiły już rzeczy, których nie sprawiły czyny, dlatego uważam, że jest to dobre oręże.

Nie mamy wątpliwości, nazywając Cię dziennikarką, pisarką, ale także aktywistką. Myślałaś o założeniu własnej fundacji?

Nie, nie jestem aktywistką. Jestem po prostu dziennikarką i pisarką. Uwielbiam dziennikarstwo i uważam, że rzeczywistość jest niewyczerpanym źródłem historii wartych opowiedzenia i poznania. To jest to, czym się zajmuję - piszę i opowiadam o rzeczywistości, ale teraz zamiast robić to za pomocą radia, jak to robiłam przez prawie 20 lat, czy telewizji, czynię to za pomocą literatury. Jeśli pomagam w ten sposób ludziom, czytelnikom - świetnie. Jedną z najlepszych rzeczy, jakie usłyszałam od wielu moich czytelników po wydaniu ,,Burki miłości", jest to, że dzięki książce odkryli realia życia afgańskiej kobiety i wielu muzułmańskich kobiet w państwach arabskich, które nie mogą korzystać w przywilejów wolności. Dowiedzieli się również, że nie uznaje się tam podstawowych praw człowieka. Cieszę się, że się do tego przyczyniłam. Podobnie jest w przypadku książki ,,Okrutna miłość", w której przedstawiam historię Marii Jose Carrascosy, hiszpańskiej prawniczki,zatrzymanej i skazanej na więzienie z uwagi na problemy przy przyznaniu opieki nad jej córką. Są historie, które zasługują na opowiedzenie i ja staram się je opowiadać.

Jak oceniasz obecne zagrożenie ze strony Państwa Islamskiego?

Przypuszczam, że jak każdy z nas. Jako zagrożenie realne i nieuchronne. Żyjemy w tej sytuacji już od wielu lat, chociaż uznaje się, że pierwszymi sygnałami ostrzegawczymi były ataki z 11 września, potem 11 marca w Madrycie, 7 lipca w Londynie etc... Jednakże terroryzm islamski, bez względu na to, czy pochodzi od Al Kaidy, czy Państwa Islamskiego, czy kryje się pod jakąkolwiek inną nazwą, jest rzeczywistością obecną w naszych społeczeństwach od wielu wieków. Terroryści pracowali w cieniu, w ciszy, przez  wiele lat, wykorzystując ten czas na przeniknięcie do naszych społeczeństw i zakorzenienie się w nich bez wzbudzania podejrzeń, aż do dnia, w którym zdecydowali się pokazać. W mojej powieści ,,Niewierna" opowiedziana jest historia Hiszpanki, która zakochuje się bez pamięci w muzułmaninie, nie wiedząc, że jest on członkiem Al Kaidy. Zainspirowała mnie historia Raquel Burgos, która zakochała się w liderze Al Kaidy, Amerze Azizim. Amer był jedną z osób odpowiedzialną za ataki z 11 marca i 11 września. Raquel wyszła za niego za mąż i całkowicie zmieniła swoje życie; przeszła na islam, zaczęła nosić burkę, zerwała wszelkie kontakty z rodziną,porzuciła pracę. Obecnie nic o niej nie wiadomo, nie wiemy nawet, czy żyje, mimo że szukają jej służby specjalne wielu państw.
Terroryzm dżihadystów nie ma nic wspólnego z religią czy z chęcią odzyskania ziemi. Jest to terroryzm w czystej postaci, który zagraża nam wszystkim, i powinniśmy wspólnie pracować nad zwalczeniem go, bo może dotknąć każdego z nas.

Na koniec inny bieżący temat. Jakie jest Twoje zdanie na temat przyjmowania imigrantów, którzy przybywają na tratwach do wybrzeży Europy? Jak powinny się zachować państwa europejskie?

Uważam, że powinniśmy mieć świadomość, iż problemem nie są imigranci, lecz imigracja. Podobnie jak problemem nie są ubodzy, lecz bieda. Dlatego trzeba walczyć z tak rzeczywistością, a nie z ich bohaterami. Myślę, że konsekwencje imigracji ponoszą głównie bezpośrednie ofiary tego dramatu, osoby, które zostawiają swoje rodziny, domy, państwa, przyjaciół w poszukiwaniu lepszego życia. Idealnie byłoby, gdyby państwa, z których pochodzą, i państwa, do których emigrują wspólnie pracowały nad uniknięciem tej sytuacji. Niestety obserwujemy, że przede wszystkim państwa ich pochodzenia nie są tym zainteresowane. Nie wiem, czy najlepszym rozwiązaniem jest podział uchodźców pomiędzy państwa europejskie i ustalenie parytetów na ich przyjęcie, ale na razie jest to jedyne, jakie mamy, a przynajmniej jedyne humanitarne rozwiązanie. Nadal jest dużo do zrobienia, jest to bardzo skomplikowany temat, bo mówimy o osobach, a nie o towarze, czy o transakcjach ekonomicznych. Od czegoś trzeba zacząć. Mam nadzieję, że politycy, przynajmniej w tym temacie, staną na wysokości zadania.
Jednakże problem imigracji nie przybywa do nas tylko na tratwach, ale istnieje również w granicach Europy. To rzeczywistość, o której opowiada książka ,,La Rosa Escondida". Przedstawia historię młodej Bośniaczki, która z powodu wybuchu wojny zmuszona była uciekać ze swojego państwa i porzucić rodzinę. Wcześniej przeszła piekło w obozach zorganizowanych przez Serbów. Zehera  ucieka do Hiszpanii w poszukiwaniu lepszego życia, które znajduje po pokonaniu wielu przeszkód.
Wszyscy pewnego dnia możemy stać się imigrantami czy uchodźcami, ponieważ ta sytuacja nie zależy od nas, ale w większości wypadków od rządzących, którzy decydują się na rozpoczęcie wojen i przeciwstawienie się własnym obywatelom.

Wywiad udostępniony za zgodą WYDAWNICTWA WAM
Serdecznie dziękuję:)

Przypominam o trwającym na moim blogu konkursie i możliwości wygrania książki Reyes Monforte ,,Pocałunki piasku" KONKURS


Zapraszam:)




czwartek, 24 września 2015

,,POCAŁUNKI PIASKU" - REYES MONFORTE-PRZEDPREMIEROWO

ksiazka tytuł: Pocałunki piasku autor: Monforte Reyes
Żródło

,,Historia pustyni zapisywana jest na piasku. Laia swoją własną historię miała zapisaną na skórze. Została tam wyryta przez gwałtowne podmuchy nieobliczalnego sirocco i przez zdradziecki los. Jej własna krew wypaliła w niej tę historię jak ogniem, żeby dziewczyna nigdy nie zapomniała, skąd pochodzi i kim naprawdę jest. Od najmłodszych lat wiedziała, że-podobnie jak gwiazdy rozbłyskujące w nocy nad pustynią-stworzona jest po to, by trwać w ogłuszającej ciszy i obserwować świat. Jej przeszłość kryła sekrety skazujące ją na bezlitosne milczenie, na kompletny bezgłos, który nie pozwalał jej otworzyć się przed mężczyzną powołanym do tego, by zmienić jej życie, podarować jej nową egzystencję i nową tożsamość, dumną, wolną od cieni, kłamstw i mroku. Istnieją bowiem sekrety, które parzą, które gnieżdżą się w ludzkiej duszy tak długo, aż wszystko wokół spalą i przemienią życie w popiół.
-Nie zapominaj o mnie! Nigdy nie przestawaj mnie szukać."

Reyes Monforte w swojej czwartej powieści pt.,,Pocałunki piasku" opowiada opartą na faktach historię Lai-młodej Saharyjki, która w wieku dwunastu lat przybyła do Hiszpanii w ramach corocznej  akcji ,,Wakacje w pokoju" z serca pustyni na Saharze Zachodniej, gdzie przebywała w obozie dla uchodźców i zamieszkała z bezdzietną parą Letycją i Sandro w mieście Huesca.

Laia otoczona opieką hiszpańskiego małżeństwa, które kochało ją jak własną córkę i starało się jej ,,nieba przychylić,,  szybko przyzwyczaiła się do życia w nowych warunkach. Ze względu na początki astmy i zaburzenia sercowe jej pobyt w Hiszpanii wydłużył się na lata, gdyż dolegliwości zdrowotne niezbyt poważne przy hiszpańskim trybie życia w przypadku mieszkania na pustyni, gdzie nie było dostępu do odpowiednich środków medycznych i badań kontrolnych zagrażały życiu.
Laia bardzo dobrze się uczyła, kochała swoich opiekunów i uwielbiała stać na deszczu. Nie mogła znieść myśli, że miałaby znów powrócić do życia pośród wydm i burz piaskowych na pustyni.

Kiedy zakochuje się z wzajemnością w Juliu i dostaje się na studia medyczne w Madrycie wydaje jej się, że osiągnęła coś niemożliwego, jakby żyła w bajce. Zdaje sobie sprawę, że spotkało ją wielkie szczęście i chciałaby jego część podarować innym. Rozważa możliwość podjęcia pracy na afrykańskiej ziemi po ukończeniu medycyny. Jednak nagle w jej życie zaczynają się wkradać duchy trudnej przeszłości na Saharze. Nikt poza nią nie zna mrocznego sekretu, jaki pozostawiła na pustyni i niespodziewanie musi się zmierzyć z jego konsekwencjami. Tajemnica, którą skrywała głęboko i bała się ujawnić bliskim odbiera jej to, co było dla niej najważniejsze: miłość i wolność.

,,Kto nie oddaje długu człowiekowi pustyni, ryzykuje, że pustynia się o niego upomni."

Równolegle do losów Lai i Julia czytelnik poznaje, całkiem podobną, historię ojca Julia-Carlosa, który 35 lat wcześniej zakochał się w kobiecie z Afryki-Maimie, która w wyniku ówczesnych zawirowań politycznych, zaginęła. Te dwie historie przeplatają się ze sobą, połączone losem miłości niemożliwej.

Reyes Monforte w swojej nowej książce zwróciła uwagę na zaskakujący problem w dzisiejszych czasach jakim jest niewolnictwo kobiet. Trudno uwierzyć, że w XXI wieku może jeszcze istnieć reżim niewolniczy, ale w obozach uchodźców w Tinduf, gdzie  od ponad 40 lat żyje 200 tysięcy osób w tzw. ,,jaimas", czyli namiotach używanych przez ludy nomadzkie północnej Afryki pośrodku pustyni Sahary, zdarzają się przypadki niewolnictwa.

Autorka przedstawiła w zarysie trudną historię Sahary Zachodniej, która po konferencji berlińskiej w 1885 roku, gdy mocarstwa europejskie na nowo podzieliły Afrykę, stała się kolonią Hiszpanii. Późniejsze zamieszki przeciwko Hiszpanom oraz obecne spory o te tereny między Marokiem a Saharyjską Arabską Republiką Demokratyczną.

Ukazuje smutną prawdę o dzieciach mieszkających w obozach saharyjskich, gdzie nie mają warunków do normalnego rozwoju, są często odwodnione, niedożywione, cierpią na biegunki, bo piją zanieczyszczoną wodę, nie mają zapewnionej podstawowej opieki medycznej, a do tego bezlitosne słońce Sahary uszkadza im wzrok.

,,Pocałunki piasku" to bardzo dobra historia, która budzi emocje, wzrusza i odkrywa przed czytelnikiem nową szokującą rzeczywistość. Dużo w niej dramatycznych zwrotów akcji i pięknych opisów pustyni. Dzięki niej można poznać realia bardzo odmienne od tych, w których żyjemy.

Serdecznie polecam:)


Powiązane wpisy: ,,Niewierna,,-Reyes Monforte
                               ,,Okrutna miłość"-Reyes Monforte


Za okazane zaufanie dziękuję Wydawnictwu WAM.


PREMIERA: 5 PAŹDZIERNIKA 2015

Tytuł: Pocałunki piasku
Autor: Reyes Monforte
Wydawnictwo: WAM
Tłumaczenie: Zbigniew Zawadzki
Tytuł oryginału: Besos de arena
Data wydania5 października 2015
ISBN: 9788327701909
Liczba stron: 496

Kategoria: Literatura piękna
Cytaty: str. 1, 35

środa, 12 sierpnia 2015

,,NIEWIERNA" - REYES MONFORTE

Źródło

W ostatnich latach można zaobserwować znaczny wzrost samobójczych ataków terrorystycznych dokonywanych na całym świecie. Terroryści arabscy są rekrutowani także w całej Europie, a później wykorzystywani w akcjach np. w Iraku, Czeczenii,Afganistanie. Proces rekrutacji zachodzi w dowolnym miejscu i może to być kafejka internetowa, sklep, szkoła czy ośrodek kultury. Odbywa się to w miejscach i czasie, gdy nawet sobie nie zdajemy z tego sprawy.

Hiszpańska pisarka i dziennikarka Reyes Monforte napisała książkę pt. ,,Niewierna", w której przedstawiła prawdziwą historię kobiety- Hiszpanki-wciągniętej w świat terrorystów.

Sara ma 24 lata, siedmioletniego synka Ivana i mieszka z ojcem w uroczym domku w Madrycie. Oprócz hiszpańskiego zna język angielski, włoski, francuski i niemiecki. Pracuje w szkole językowej, w której na zajęcia przychodzą głównie mężczyźni różnych narodowości w wieku od 20 do 45 lat. Lubi swoją pracę. Często prowadzi dyskusje z uczniami i pomaga im rozwiązywać problemy administracyjne, w których barierą jest język. Jest otwarta i ciekawa świata, a do tego młoda i ładna. Dyrektorka szkoły upomina ją, by zdystansowała się do uczniów, bo mogą wyniknąć z tego kłopoty. Sara jednak nie widzi problemu. Wkrótce poznaje w szkole Nahiba Almallaha-35-letniego Marokańczyka, który pracuje w agencji nieruchomości, a do tego roztacza wokół siebie ,,nieodparty wdzięk uwodziciela."
Nahib jest sympatyczny, pracowity, dobrze wykształcony, romantyczny i lubi robić niespodzianki. Spotykają się coraz częściej i Sara ,,czuła, że jej mózg ulega hipnotycznemu, chorobliwemu zniewoleniu, że działa na nią jakaś magnetyczna siła, popychająca ją w kierunku tego mężczyzny." Coraz bardziej wchodzi w świat tego muzułmanina. Poznaje jego zwyczaje, okoliczności śmierci ojca, kulturę, kuchnię i religię-nasiąka nowymi doznaniami.

Jest coraz bardziej zakochana w Nahibie i nie zwraca uwagi na ostrzeżenia ojca i przyjaciółki, którzy starają się jej uświadomić zagrożenia wypływające z różnic między chrześcijanami, a muzułmanami. Terroryzm islamski opiera się na przekonaniu, iż tylko muzułmanie znają prawdę, a pozostali-chrześcijanie, żydzi, prawosławni, mylą się i zasługują na potępienie.
,,Nie oszukuj się, Saro, dla nich pozostaniesz niewierna i tyle. To jest ich prawdziwy duch. To jest nowy faszyzm naszego wieku."

W końcu Sara zaczyna mieć wątpliwości, gdy zauważa w komputerze Nahiba otwarte strony i fora internetowe związane z obrazami wojny i zamachów; rysunkami i schematami, jak zrobić bombę w domu; mapami Afganistanu, Pakistanu, Somalii, Czeczenii, a także Europy i Stanów Zjednoczonych z zaznaczonym sprzętem wojskowym. Znajduje przez przypadek kilka jego paszportów wystawionych na różne nazwiska, ale z tym samym zdjęciem. 

Na wyjście z tego układu jest już jednak za późno. Jej życie zaczyna zmierzać ,,ku krainie ciemności i przerażenia", a egzystencja jej i synka zostaje zagrożona.

Przykład Sary pokazuje ze szczegółami jak fundamentaliści prowadzą proces werbunku. Jak rozkochują w sobie kobiety, aby wykorzystać je później do realizacji swoich celów. Sara nie jest wyjątkiem, takich przypadków jest bardzo dużo. Wszystko odbywa się w tak naturalny sposób, że może dziać się za ścianą u sąsiada w bloku czy na ulicy. Nahib nie chodził w turbanie na głowie, ani nie miał długiej brody. Jadł mięso, choć wolał wybierać ryby, lubił grać w karty i oglądać piłkę nożną. Kochając się z Sarą już realizował da`wah-w cichy sposób dążył do pozyskania nowej adeptki islamu.

Przerażające były dla mnie ,,obrazy'' dzieci od pięciu lat do szesnastu uzbrojonych w karabiny, lub  przewiązane w pasie materiałami wybuchowymi, które miały zostać poświęcone Allahowi.
Nie trudno zauważyć, że muzułmanie dokonują inwazji na kraje chrześcijańskie i wykorzystują demokrację do pozyskiwania coraz większych praw. Dzięki petrodolarom wpływającym na konta rządów islamskich możliwa jest budowa meczetów dla imigrantów muzułmańskich w państwach chrześcijańskich. Przenoszą swoje zwyczaje do szkół, firm, szpitali i sklepów w Europie.

Książka Reyes Monforte otwiera oczy na relacje świata Zachodu z kulturą muzułmańską i pokazuje jak one wyglądają na co dzień dla zwykłych ludzi. Wciąga już od pierwszych stron, a wraz z kolejnymi napięcie rośnie, gdy Sara musi dokonywać trudnych wyborów. Emocje zapewnione:)
Wkrótce ma się ukazać nowa powieść autorki pt.,,Pocałunki piasku" i przyznam, że już się nie mogę doczekać:)



,,Nauczyliśmy się fruwać niczym ptaki na niebie,
pływać jak ryby w morzach,
ale nie nauczyliśmy się tej prostej sztuki,
by żyć z sobą jak bracia."
                                                                                                Martin Luther King







Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu WAM


Tytuł: Niewierna
Autor: Reyes Monforte
Tłumaczenie: Zbigniew Zawadzki
Tytuł oryginału: La infiel
Data wydania:15 maja 2013
Wydawnictwo: Wydawnictwo WAM
ISBN: 9788377678312
Liczba stron: 580
Kategoria: Literatura piękna
Cytaty: str. 60,62, 128,233,245

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

,,OKRUTNA MIŁOŚĆ" - REYES MONFORTE

Źródło

,,On jest wyjątkowy. Nie taki jak inni. A poza tym gra na perkusji, co mnie zupełnie rozbraja. Tamten gest niemal przyprawił mnie o miłosny zawrót głowy!...Podoba mi się. Bardzo mi się podoba. Jest taki przystojny! I wcale nie wygląda na swój wiek. Jest ode mnie prawie dziewięć lat starszy, a to spora różnica. I działa na moją korzyść. Mówił, że jest rozwiedziony. Jakieś błędy młodości...rozumiesz. No i uwaga: jest wspólnikiem w firmie, która ma siedzibę na Manhattanie, i teraz, razem z drugim wspólnikiem, analizują sytuację na rynku."

Maria Jose Carrascosa pochodząca z Walencji prawniczka próbuje ułożyć sobie życie w uwielbianych od najmłodszych lat Stanach Zjednoczonych. Kupuje apartament w Nowym Jorku i rozkręca własną firmę.
Maria jest inteligentna, ładna, zaradna, wesoła i pełna życia. Otacza ją grono przyjaciół. Zbliża się jednak do czterdziestki i ma dosyć gierek emocjonalnych i kolejnych prób poszukiwania właściwego mężczyzny. Nie chce już tracić czasu na eksperymenty. Za namową przyjaciółki rejestruje się na portalu randkowym, odpowiada na cztery tysiące pytań dotyczących upodobań, preferencji, wykształcenia....i poznaje Petera Inesa, z którym po kilku miesiącach znajomości bierze ślub.

Małżeńska sielanka szybko się kończy i Maria poznaje prawdziwe obliczę mężczyzny, w którym się zakochała. Zaczyna się przemoc domowa już w czasie, gdy była w ciąży. Awantury, bicie, niszczenie przedmiotów w domu, poniżanie, zdrady. Maria z wesołej i pewnej siebie kobiety przeistacza się w wystraszoną, wycofaną i nieśmiałą. Unika kontaktu z przyjaciółmi. Pogarsza się jej stan zdrowia i jak się później okazuje mąż dosypywał jej do jedzenia trutkę na szczury, pestycydy i faszerował lekami hormonalnymi. Zdaje sobie sprawę, że jej związek był oparty na interesowności, gdyż Peter okazał się handlarzem narkotyków i złodziejem. Przejął też jej firmę. 

Maria chcąc odpocząć od problemów i spotkań w sądzie z Peterem przekazuje sprawy w ręce prawników i wyjeżdża do Hiszpanii, gdzie pod opieką jej rodziców i siostry znajduje się jej córeczka Victoria Solenne. Kiedy wraca do Stanów Zjednoczonych zostaje oskarżona o porwanie dziecka i trafia do więzienia. Rozpoczyna się absurdalny ,,pojedynek" pomiędzy sądami w USA i Hiszpanii. Prawo broni człowieka, który znęcał się nad swoją rodziną, a matka chroniąca dziecko zostaje oskarżona.

,,Okrutna miłość" to wstrząsająca i prawdziwa historia kobiety, która zrobi wszystko, by uchronić dziecko przed sadystycznym ojcem.
Dramat matki i dziecka związanych ze sobą od chwili narodzin. ,,Gdzie jest mama? Dlaczego nie przychodzi? Dlaczego nie ma jej ze mną?" Mami nie mogła czytać już bajek na dobranoc, łaskotać i przytulać. Nie mogły spacerować po parku, jeść deseru i rozmawiać o wszystkim. Victoria miała tylko sześć lat, gdy ostatni raz była blisko swojej mamy.
Maria trafiła do więzienia Rikers Island, które znane było z łamania praw człowieka, przypadków bestialskich pobić więźniów przez strażników, tortur i gwałtów. Aż trudno uwierzyć, że to co tam się działo to nie fikcja, a potwierdzone fakty.
Historia Marii Jose to przestroga dla innych kobiet, aby nie kierowały się tylko porywami serca, ale dopuściły do głosu także rozsądek.



Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu WAM.



Tytuł: Okrutna miłość
Autor: Reyes Monforte
Tłumaczenie: Zbigniew Zawadzki
Tytuł oryginału: Amor cruel
Data wydania: 7 października 2014 

Wydawnictwo: Wydawnictwo WAM
ISBN 9788327701497
Liczba stron: 428
Kategoria: Literatura piękna

Cytaty: str. 28,29,205