piątek, 18 stycznia 2019

,,DIABEŁ URUBU"-MARLON JAMES-RECENZJA PRZEDPREMIEROWA


 Diabeł Urubu
Źródło

Swoją przygodę literacką z twórczością Jamajczyka Marlona Jamesa rozpoczęłam od książki ,,Krótka historia siedmiu zabójstw", za którą otrzymał Nagrodę Bookera w 2015 roku. Potem przeczytałam ,,Księgę nocnych kobiet" inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami związanymi z buntem niewolników na Jamajce. Ostatnio sięgnęłam po debiutancką powieść autora ,,Diabeł urubu" i poczułam, że mam teraz pełny obraz tego, co stworzył i bardziej rozumiem jego hipnotyzującą prozę.

Rok 1957. Mała wioska Gibbeah, w której mentalnym przywódcą społeczności jest pastor Hector Blight nadużywający rumu. Pewnego dnia do kościoła wpadają złowieszcze czarne ptaki urubu, które rozbijają okna i drapią wiernych do krwi...gniew boży spadł na nich dziobem i szponem, i łopotem tysięcy skrzydeł. W ślad za ptakami przybywa do wioski człowiek, który nazywa siebie Apostołem Yorkiem i pod hasłem odnowy duchowej przejmuje kościół i wprowadza nowe zasady. Nakazuje wieśniakom postawienie płotu granicznego otoczonego drutem kolczastym, który ma odgrodzić ludzi cnotliwych od grzesznych. Wierni wspierający Apostoła starają się przeciągnąć na swoją stronę pozostałych mieszkańców. Pastor Blight próbuje podnieść się po upadku duchowym i staje do rywalizacji z Apostołem.

Marlon James stworzył galerię nietuzinkowych postaci, które grzeszą, zabijają, ulegają pokusom, a jednocześnie wychwalają Pana, starają się odkupić winy, zazdrość zamienić w miłość. Główne postacie: pastor Blight i Apostoł York toczą ze sobą walkę na śmierć i życie, a ich rywalizacja pociąga za sobą zmiany w Gibbeah. W pewnym momencie nadchodzi taki czas, że każdy mieszkaniec musi stanąć po którejś stronie. Blight grzęźnie w biblijnych zawiłościach. Wierni przestają go słuchać, a on przestaje ich nauczać. Zamiast przygotowywać się do posługi w kościele siedzi w barze i pije rum, a potem mamrocze pijany lub zachowuje się jak wariat. Jednych parafian gorszy swoim zachowaniem, a innym przynosi ulgę, gdyż takie katusze cierpiał przez własną grzeszność, że nie mógł potępić innych za ich grzechy. Mówił bez namysłu, nie apostołując ani ludziom, ani Bogu, ani sobie. Przyjął to bez walki, tak samo jak przyjmował wszystkie klęski. Blight uważa się za najbardziej upadłego grzesznika na ziemi, od wielu lat sprzeniewierza się zasadom, wiedza o złych uczynkach tli się w nim nieustannie, ale tak naprawdę traci wszystko po przybyciu Apostoła do wioski. Boża sprawiedliwość dosięga go. Miłuje stwórcę, a zarazem go nienawidzi. Nie ceni własnego życia, ale gdy upada na samo dno i wszystko przepada nagle pragnie odzyskać kościół i wiernych. Prosi Boga o przebaczenie i staje do walki z Apostołem. Apostołowi przybyłemu do wioski pod osłoną nocy, mrok towarzyszy także za dnia. Wypędza złe duchy z wiernych, wytyka grzechy, kłamstwa i złe prowadzenie, naprowadza ich na bogobojną drogę, grzmi o oczyszczeniu duszy i odkupieniu win, zna wszystkie sekrety. Pod wpływem jego manipulacji tłum ludzi ogarnięty strachem i wściekłością idzie jak bestia, by zniszczyć każdego kto nie jest po ich stronie.

Życie nawet w małej społeczności tętni życiem i mieszkańcy Gibbeah nie są wyjątkiem. Pod pozorem normalności, prostoty, bogobojności kryje się ciemna strona wioski. Strzelający piorun jest jak palec Boga, który wytyka grzechy: Clarence spotykający się w nocy z żoną Johnsona i zażywający rozkoszy tuż pod jego bokiem; Wynalazca przyłapany na niedozwolonych czynnościach przy krowie; Rum Kaznodzieja stojący nago w rzece; Lucinda biczująca się do krwi za nieprzyzwoite myśli o Apostole; Wdowa Greenfield okazująca troskę pastorowi w nadziei, że ten na nowo obudzi w niej kobietę; Aloysius Garvey-właściciel wioski i sodomita. Ludzie dużo mają do ukrycia. Diabeł górą czy zbawienie?

Nieprawość, grzech, wyuzdanie, śmierć, poniżenie, samotność, morderstwo, kłamstwa, a z drugiej strony pobożność, modlitwa i miłość. Autor bardzo dobrze oddaje atmosferę religijnej sekty w małej wiosce, gdzie pod płaszczykiem pobożności dochodzi do gwałtu i morderstw. Marlon James bawi się z czytelnikiem, igra z jego uczuciami, przyciąga i odpycha jednocześnie. Debiut autora jest szokujący, brutalny, z elementami realizmu magicznego i już zarysowanym charakterystycznym stylem, który staje się elementem rozpoznawczym prozy Jamajczyka. Jak najbardziej polecam:)



WPISY POWIĄZANE:
,,Księga nocnych kobiet"-Marlon James
,,Krótka historia siedmiu zabójstw"-Marlon James


PREMIERA
 13 LUTY 2019

Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo literackie

Tytuł: Diabeł Urubu
Autor: Marlon James
Tłumaczenie: Robert Sudół
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: John Crow's Devil
Data wydania: 13 lutego 2019
ISBN: 9788308068281
Cytaty: str. 8, 16, 27

2 komentarze:

  1. To nie mój klimat, ale polecę koleżance. :)


    Pozdrawiam serdecznie ♥♥
    Nie oceniam po okładkach

    OdpowiedzUsuń
  2. W JAKI SPOSÓB PRZYWRÓCIĆ SWOJEGO ZWROTU TRWAŁO „Zaklęcie miłosne od Dr.Ogudugu sprowadziło mojego męża z powrotem”.
    Po 12 latach małżeństwa ja i mój mąż byliśmy w Stanach Zjednoczonych w Kalifornii, aby być z inną kobietą. Czułem, że moje życie się skończyło. Próbowałem być z mężem i nie mogłem kontrolować moich bólów. Każdego dnia i każdej nocy myślę, że nie mogę wrócić do przyszłości. Bardzo się martwiłem i nie mogłem znaleźć na to słowa. Dr.Ogudugu może pomóc szybko odzyskać ex. Więc czułem, że powinienem spróbować. Skontaktowałem się z nim dla mnie zaklęcie Permanent Love. Dwa (2) dni później mój mąż jest naprawdę mną, taki niesamowity, taki niesamowity! Tak właśnie wrócił, on i mój ojciec. Od tego dnia nasze małżeństwo było czymś więcej, wszystko dzięki dr. Ogudugu. Jest tak potężny i postanowił podzielić się moją historią w Internecie, że Dr.Ogudugu jest prawdziwym rzucającym zaklęcia, który zawsze będzie się modlił przez długi czas, jeśli będziesz potrzebować swojego kochanka z powrotem lub szybko uratować swoje małżeństwo. Nie płacz już, skontaktuj się teraz z tym potężnym rzucającym zaklęcia Dr.Ogudugu. Oto jego kontakt: Zadzwoń / WhatsApp go: +27663492930 Wyślij mu e-mail na adres: greatogudugu@gmail.com, twoja życzliwość nigdy nie zostanie zapomniana.

    Anela Scott z Niemiec.

    OdpowiedzUsuń