Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jamajka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jamajka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 października 2017

,,KSIĘGA NOCNYCH KOBIET" - MARLON JAMES


Źródło

Przełom XVIII i XIX wieku. Jamajka. W majątku Montpelier dorasta czarnoskóra niewolnica o zielonych oczach-Lilit.  Zajmuje się nią Kirke, jedyna niewolnica, która nie chodzi pracować na pole trzciny cukrowej, a przyjmuje w swoim domku mężczyzn o każdej porze dnia i nocy. Lilit dorasta i zarządca wydaje rozkaz, by pracowała na polu. Katorżnicza praca i kontakt z batowymi, którzy gwałcą kobiety przeraża czternastoletnią dziewczynę. Lilit broni się przed atakiem Parysa, jednego z nadzorców, ale wszystko kończy się tragicznie. Pomocy udziela jej starsza niewolnica Homer, która pracuje w kuchni i leczy niewolników. Wkrótce też wciąga Lilit do tajnej grupy kobiet, które planują zorganizować powstanie niewolników.

Z pośród licznych bohaterów powieści szczególnie wyróżniają się niewolnice Lilit i Homer. Lilit urodziła się na plantacji i nie zna swojej prawdziwej matki, która zmarła przy porodzie. Jej zielone oczy zdradzają, że ojcem jest biały człowiek. Dziewczyna jest pyskata, harda, niepokorna, przepełniona dzikością, nie przyjmuje rzeczy jakie są i przez to wpada w kolejne tarapaty i zatargi. Usługując w domu massy Humphrey'a zaczyna ulegać pierwszemu zauroczeniu. Pragnie, by massa spojrzał na nią kiedy zaparza mu herbatę nad ranem, gdy wraca z hulanek. Robi jej się gorąco, gdy wiatr rozwiewa jego rude loki. Stara się, by zwrócił na nią uwagę, bo naiwnie myśli, że uwolni ją od nędznego murzyńskiego żywota. Homer jest jedyną osobą, która chroni Lilit. Stara się jej pokazać, że wiele może zmienić w swoim życiu jeśli nauczy się czytać i pisać oraz zrobi się bardziej pokorna. Uczy dziewczynę czytać na książce wykradzionej z pokoju massy. Lilit podoba się nauka, a jeszcze bardziej, to że ,,ma coś czego hałaśliwe czarnuchy nie mogą podsłuchać. Jak nauczyła się nowego słowa, w piwnicy nie było już tak ciemno. A może w jej duszy? Lilit nie wiedziała, czuła jednak, jakby zagłębiła się w coś albo dotarła dokądś, gdzie inne czarnuchy nie sięgną."

Kobiety planujące bunt na plantacji nie są jak inni niewolnicy. Żadna nie jest przygarbiona, nie patrzą w ziemię, nie biorą się za ramiona, aby się pomniejszyć. Ich wygląd zewnętrzny też jest inny. Kilka ma proste włosy, a nie pokręcone, dwie mają włosy jak wełna, kilka ma skórę jaśniejszą, kilka kolejnych tak samo się porusza i są wysokie jak drzewo, a Hippolita ma zielone oczy jak Lilit i Gorgona. Wszystkie są siostrami...

Kolonia odmienia ludzi, bo mogą w niej robić rzeczy, których nie mogliby gdzie indziej. Mężczyźni mogą uwieść i zniewolić każdą czarną kobietę, chłopca czy dziewczynkę, do których zapałają i nikt na to nic nie powie, bo wszyscy biali robią to samo. Biali przybywający po raz pierwszy na plantację są zgorszeni tym co tam się dzieje, ale po pewnym czasie przyzwyczajają się i robią to samo co inni. William Clarke zniewolił i udusił pięć czarnych dziewcząt, ale nikt go nie aresztował, i dopiero jak zabił najdroższego niewolnika z majątku Warthy Park, zatrzymano go, ale za zniszczenie mienia, a nie mord. Nikt nie przejmuje się też chorymi negrami, zastępuje się ich nowymi zamiast leczyć. Każde najdrobniejsze przewinienie karane jest chłostą, okaleczeniem lub przywiązaniem do pala na pełnym słońcu bez wody i pożywienia. Homer choć dumna i sprytna też nie unika naznaczenia. Jej plecy, piersi i brzuch pokryte są śladami batożenia. Pobicia, gwałty, okaleczenia są na porządku dziennym.

Język w powieści jest prosty, wulgarny i miejscami był dla mnie niezrozumiały, bo autor zastosował potoczną mowę dziewiętnastowiecznych niewolników. Stopniowo przyzwyczaiłam się do takiego stylu, choć łatwo nie było do końca powieści. Wulgarny język jeszcze bardziej podkreślał zepsucie, zezwierzęcenie, podłość i brutalność jaka panowała na plantacjach brytyjskich na Jamajce.

,,Księga nocnych kobiet" to mroczna opowieść o niewolnictwie i dążeniu do zrzucenia tego jarzma. Powieść o walce i ogromnych dysproporcjach między białymi a czarnymi, ale też pomiędzy samymi negrami, którzy jeszcze nie wszyscy dojrzeli do walki o wolność. Wulgarny język i naturalistyczne opisy dopełniają aury przygnębienia, mroczności i zepsucia, ale pojawia się też promyczek nadziei, bo nawet w tak okrutnym świecie ludzie pragną miłości, przyjaźni i wsparcia. Książkę polecam czytelnikom o mocnych nerwach, gdyż powieść wywołuje przeróżne emocje.




WPISY POWIĄZANE: ,,Krótka historia siedmiu zabójstw" - Marlon James


Tytuł: Księga nocnych kobiet
Autor: Marlon James
Tłumaczenie: Robert Sudół

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: The Book of Night Women
Data wydania: 12 października 2017
ISBN: 9788308064269
Liczba stron: 416

Kategoria: Literatura piękna
Cytaty: str.71

niedziela, 9 października 2016

,,KRÓTKA HISTORIA SIEDMIU ZABÓJSTW" - MARLON JAMES-PRZEDPREMIEROWO


Źródło

Jamajski pisarz Marlon James otrzymał Nagrodę Bookera 2015 za swoją trzecią powieść ,,Krótka historia siedmiu zabójstw", która 27 października 2016 roku ukarze się w Polsce nakładem Wydawnictwa Literackiego.

W 1976 roku w stolicy Jamajki Kingston grupa uzbrojonych w karabiny maszynowe bandziorów napada na dom muzyka reggae Boba Marleya. Gwiazdorowi udaje się przeżyć, ale gangsterzy nie zostają schwytani. Wokół napadu krążą legendy, a Marlon James stopniowo odsłania kulisy tego tajemniczego zdarzenia, które odbiło się echem na całym świecie, a także opisuje losy gangu narkotykowego.
Akcja powieści rozciąga się na dziesięciolecia i toczy się na Jamajce oraz w Nowym Jorku. Narracja prowadzona jest przez wiele osób i dzięki temu poznajemy życie na Jamajce z różnych perspektyw: gangsterów, handlarzy narkotyków, polityków, agentów CIA, policjantów-sadystów, dziennikarzy, bezrobotnych, prostytutek, egzekutorów. Autor zadbał, by każdy z bohaterów posługiwał się językiem charakterystycznym dla jego grupy społecznej.

Przejmujący obraz Jamajki, która podzielona jest na strefy wpływów( Kopenhaga, Osiem Ulic, Dżungla, Rem, apatauan, dautauan), w których rządzą narkotykowi doni powiązani z politykami walczącymi brutalnie o wygranie wyborów. Młodzi bandyci stopniowo przekraczają ustalone granice i napadają coraz bliżej centrum, ich akcje są coraz bardziej spektakularnie.
Ludzie w getcie zabijają dla jedzenia, dla pieniędzy, bo ktoś krzywo na nich spojrzał. Do zabijania nie potrzebują powodów. Rudeboys napadają na dobrze ubrane kobiety i mężczyzn. Życie w getcie nie znaczy nic-,,Zabić chłopaka to jak pierdnąć." Dzieci płaczą na ulicach, ciężarne kobiety są gwałcone, bandyci napadają na kolejne domy ciężko pracujących ludzi i rabują co się da, a przy tym nie wahają się zabijać i gwałcić rodziców na oczach dzieci. 
Jeden z bohaterów Bam-Bam w wieku dziesięciu lat jest świadkiem napadu, poniżania i śmierci swoich rodziców. Ucieka i z ulicy trafia do bandy Papa-Lo, który się nim zajmuje. Uczy się strzelać i zabijać, by sam mógł przeżyć.

,,Zabić takiego chłopaka to było nic. Wiedziałem, że tak będzie, może chłopaki z getta to wiedzą. To nie przez śmierć, tylko przez szczyny, gówno i krew się zrzygałem, jak go ciągnąłem, żeby wrzucić do morza. Trzy dni później w gazecie był nagłówek, że zwłoki chłopca pływały w porcie, że wyglądało jak egzekucja. Josey Wales się uśmiechnął i powiedział, że ze mnie teraz taki wielki mężczyzna,  że piszą o mnie  w gazetach i boi się mnie cała Jamajka. Ja nie czuję się wielki. Nic nie czuję. Może wielkie jest to właśnie, że nic nie czuję."

Jamajka w powieści Marlona Jamesa to nie jest raj dla turystów, to prawdziwy, a częściowo przerysowany obraz kraju, w którym trwa brutalna wojna przedwyborcza.
Nie jest to łatwa lektura, gdyż obfituje w przemoc, wulgarny język, naturalistyczne opisy seksu i brutalne morderstwa. Czytałam ją z rosnącym niedowierzaniem i przerażeniem, że w ludziach może być tak wiele zła. 

,,Krótka historia siedmiu zabójstw" to nie tylko opowieść o szturmie bandytów na dom Boba Marleya, ale przede wszystkim epicka, oszałamiająca historia o mrocznym i brutalnym świecie narkotyków, przemocy, handlu bronią, korupcji, prostytucji i powiązanych z nimi jamajskich polityków. Przeraża, fascynuje i nie pozostawia obojętnym, bo budzi bardzo silne emocje. Warto zmierzyć się z tą pomysłową i ambitną powieścią.





PREMIERA 27 PAŹDZIERNIKA 2016 R.


Tytuł: Krótka historia siedmiu zabójstw
Autor: Marlon James
Tłumaczenie: Robert Sudół
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: A Brief History of Seven Killings
Data wydania: 27 października 2016
ISBN: 9788308062210
Liczba stron: 712
Kategoria: literatura współczesna
Cytat: str. 22,54 (mogą ulec zmianie z oryginale)