piątek, 10 lipca 2015

,,BIEG PO ŻYCIE"-LOPEZ LOMONG

Gdy oglądałam w telewizji ceremonię otwarcia igrzysk olimpijskich w Pekinie i widziałam czarnoskórego zawodnika drużyny amerykańskiej niosącego flagę nie przypuszczałam, że kryje on w sobie niesamowitą historię życia.

Źródło

Lopez Lomong w wieku 6 lat został porwany przez sudańskich rebeliantów, gdy wraz z rodzicami modlił się w kościele. Brutalnie wyrwano go z objęć matki i razem z innymi dziećmi wrzucono do ciężarówki. Około osiemdziesięcioro dzieci zamknięto w małej chacie i raz dziennie karmiono sorgiem zmieszanym z piaskiem. Starszych chłopców rebelianci zabierali codziennie na ćwiczenia, aby zrobić z nich żołnierzy. Młodsze dzieci, takie jak Lopez, były za małe na szkolenie, więc pozostawiono je zamknięte w chacie. Umierały każdego dnia w ciemnym pomieszczeniu bez okien, bez świeżego powietrza, w odorze fekalii.
Czasem szukał przyjaciela, którego poznał dzień wcześniej i po chwili dowiadywał się, że nie żyje.

,,Na początku myślałem, że ci chłopcy śpią, co mnie trochę dziwiło, bo w tych warunkach trudno się spało. Kiedy jednak przyjrzałem się im bliżej, okazało się, że ci śpiący chłopcy w ogóle się nie ruszają. Byli martwi. nigdy wcześniej nie widziałem martwego chłopca. Chciało mi się płakać, ale nie miałem odwagi. Siedziałem i patrzyłem przerażony, zastanawiając się, czy niebawem i mnie spotka podobny los."

Lopepe (Szybki-jak nazywano go w domu) z pewnością podzieliłby los przyjaciół, gdyby nie trzech starszych chłopców, którzy zorganizowali ucieczkę i zabrali go ze sobą. Wszyscy przez trzy dni i trzy noce biegli bez wytchnienia przez sawannę. Wydawało im się, że biegną w kierunku domu, do wioski Kimotong, ale dobiegli do granicy z Kenią i trafili do obozu dla uchodźców. 
Lopez spędził w nim dziesięć lat zanim trafił poprzez adopcję do rodziny Barbary i Roberta Rogersów w Stanach Zjednoczonych. Dzięki adopcji odmieniło się jego życie.

Lopez Lomong biegał codziennie na farmę taty, pomagał mamie w kuchni, bawił się z dziećmi. Każdego dnia czuł miłość rodziców i był szczęśliwym chłopcem. Wydarzenia jednego dnia pozbawiły go dzieciństwa i rodziny. Przeżył dzięki trzem ,,aniołom stróżom", jak nazywał starszych kolegów, którzy biegli z nim na plecach, gdy on już nie mógł stanąć na poranionych, zakrwawionych stopach.
W obozie dla uchodźców w Kakumie biegał codziennie 30 kilometrów, aby móc później zagrać na boisku szmacianą piłką. Bieganie pozwalało mu uciec od codzienności życia w obozie, którego nie można było opuszczać. Gdy biegł nie myślał o pustym brzuchu, o swojej trudnej sytuacji, o ,,nurkowaniu" w śmieciach w poszukiwaniu resztek jedzenia wyrzucanych raz w tygodniu przez pracowników ONZ-etu. Bieganie było jego terapią i sposobem na to, by nie zwariować. Pozwoliło mu nie tylko uratować życie, ale także spełnić marzenia i wystartować w igrzyskach olimpijskich.

,,Bieg po życie" to prawdziwa i przejmująca opowieść o walce, by przetrwać; o wierze małego chłopca pozwalającej mu wyrwać się z wrót piekieł, gdy już nie było ratunku. Lopez Lomong pokazał, jak dzięki odwadze i ciężkiej pracy można odmienić swój los i zrealizować marzenia. W Kakumie lekcje odrabiał pisząc patykiem na piasku, w Stanach Zjednoczonych skończył college. Nie miałby takiej szansy, gdyby nie ludzie dobrej woli, którzy zaangażowali się w pomoc zagubionym chłopcom z Sudanu.
Ta książka pokazuje jak wielkie są różnice kulturowe i cywilizacyjne między Afryką a USA. Lopez po przyjeździe do Syracuse nie wiedział, jak wyłączyć światło w pokoju, czy ustawić kurek z wodą pod prysznicem. Musiał nauczyć się wszystkiego jak małe dziecko.

,,Bieg po życie" to emocjonująca lektura, przy której wrażliwe osoby będą płakać. O historii Lopeza Lomonga nie da się zapomnieć, ona będzie żyła w duszy wszystkich osób, które ją przeczytają.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Sine Qua Non.



Tytuł: Bieg po życie
Autor: Lopez Lomong
Tytuł oryginału: Running for my Life
Tłumaczenie: Regina Kołek
Data wydania: 17 czerwiec 2015
Cena okładkowa: 34,90 zł
Format: 140 x 205 mm
Liczba stron: 288 16 (wkładka zdjęciowa)
ISBN: 978-83-7924-401-0

Wydawnictwo: Sine Qua Non 
Cytat: str. 21

,,TRZY MINUTY DLA ŻYCIA"-STEPHAN MICHIELS


Trzy minuty dla życia
Źródło


Stephan Michiels wychowywał się w katolickiej rodzinie. Otoczony był miłością dwojga kochających się rodziców. W dzieciństwie bawił się w ogrodzie, uprawiał sport i zajmował się zwierzętami. Kiedy zaczął dorastać katolickie wychowanie coraz bardziej go uwierało, dostrzegał rozdźwięk między regułami religii, a tym jak katolicy zachowują się na co dzień. Zatęsknił za wolnością i szczęściem. Niestety poszukiwał ich w narkotykach, seksie z przygodnymi dziewczynami po koncertach hard rockowych i wyjazdach z klubem motocyklowym. Nikt nie miał nad nim kontroli, robił co chciał.
Wraz z pierwszą pracą pojawiły się pieniądze i chęć zarabiania ich jak najwięcej, aby mógł kupować co tylko zechce. Pracował po 16 godzin na dobę, pieniądze płynęły strumieniami na konto i stać go było prawie na wszystko: motocykl Yamaha, wieżę stereo, wycieczkę na Majorkę, dom, ubrania...

Po nagłej śmierci taty Stephan stoczył się na samo dno narkotykowego oszołomienia i czuł się winny za jego śmierć. Cierpiał i był samotny, wypalony wewnętrznie, bez celu w życiu.
W dzień Bożego Narodzenia opłakiwał śmierć ojca i całkowitą ruinę swojego życia. Uklęknął przed kiczowatą, plastikową szopką i po raz pierwszy w życiu wypowiedział modlitwę z głębi serca. ,,Przyjdź narodzić się w moim sercu". Od tego dnia coś się zmieniło, rozpoczął się proces nawracania. Stephan odstawił racjonalne myślenie, zrewidował poglądy na życie i starał się zacząć nowe życie. ,,Otrzymałem dar zwany darem nieustającej modlitwy." Dawni koledzy z imprez myśleli, że zwariował, ale on nie zaparł się Jezusa. Znalazł w sobie odwagę, aby dać świadectwo o tym, co uczynił w jego życiu.

Stephan Michiels dotarł do kresu wszystkiego co daje świat, odkrył że wszystko ma swoje ograniczenia i pozbył się złudzeń. Odczuwał wielką pustkę w swojej duszy i dopiero wiara oraz miłość do Boga wypełniła ją, poczuł się szczęśliwy.
,,Trzy minuty dla życia" to żarliwa, szczera i prawdziwa historia człowieka, który sięgnął dna i dzięki wierze odbił się od niego. Jest to świadectwo nawrócenia, do którego doprowadziły kolejne wydarzenia i osoby. Autor dzieli się swoimi przemyśleniami, cierpieniami, radościami, a także doświadczeniami i znakami jakie objawił mu Bóg.
Co jakiś czas słyszymy, że jakiś znany artysta czy aktor nawrócił się. W swoim otoczeniu mam trzy osoby, które doświadczyły podobnej łaski i zmieniły swoje życie. Krótka opowieść Stephana Michielsa jest właśnie jedną z takich historii otwierających serca.



Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Świętego Wojciecha.


Tytuł: Trzy minuty dla życia 
Autor: Stephan Michiels
Tłumacz: Sylwia Filipowicz
Rok wydania: 2015
Seria: Prawdziwe historie
Wydawnictwo: Wydawnictwo Świętego Wojciecha 

Stron: 228 
ISBN: 978-83-7516-801-3
Wymiary:130 x 210 mm
Cytat: str. 87,116

niedziela, 5 lipca 2015

,,U2. ZDEMASKOWANI" - JOHN JOBLING


Źródło





  
U2 to najbardziej znany irlandzki zespół rockowy. John Jobling napisał o nim pierwszą nieautoryzowaną biografię pt.,,U2. Zdemaskowani".
Autor nakreślił tło społeczne Irlandii w latach siedemdziesiątych, gdy przyszli muzycy (Bono, The Edge, Adam Clayton, Larry Mullen Jr.) chodzili do szkoły i uczyli się grać na instrumentach. Dzięki temu łatwiej zrozumieć ich światopogląd i warunki w jakich stawiali pierwsze kroki  w branży muzycznej. Paul-Bono udzielał się w ,,surrealistycznej grupie Lypton Village, wzorującej się na działalności brytyjskich komików znanych jako Monty Python. Gromadka nastolatków była tak znużona nijakością i monotonią życia na przedmieściach Dublina, że postanowiła salwować się ucieczką do świata humoru, muzyki i literatury." 

 Początki zespołu były bardzo trudne. Sale świeciły pustkami lub grano dla kilkudziesięciu osób, obrzucano muzyków butelkami, nie słuchano i toczono rozmowy podczas występów. Nastoletni członkowie zespołu byli jednak bardzo aktywni, chcieli się szybko rozwijać i odnieść sukces. Mieli jasno wytyczony kierunek i szli do przodu na przekór ówczesnym trendom wykazując się pewnością siebie. Pierwszy występ w telewizji zawdzięczali punkowym piosenkom Ramonesów, które zagrali producentowi stacji RTE. Podczas pierwszych występów w Anglii byli zupełnie bez grosza. Nie dojadali, mieli dziurawe buty i wytarte ubrania.  

W książce John Jobling wyjaśnia wiele mitów i nieścisłości narosłych wokół zespołu, które powstawały głównie dlatego, że Bono podczas wywiadów często nie mówił prawdy.
Dużo jest też anegdot i ciekawostek np.: kwartet studiował sztukę mimu pod kierunkiem aktora teatralnego Manniksa Flynna. Pomógł on stworzyć postać sceniczną Błazna, którą odgrywał Bono podczas wykonywania utworu "Boy/Girl". Wyciągał papierosa od kogoś z publiczności i zapalał go. Musiał sprawić, aby wyglądało to spontanicznie. Bono wykazywał dużą charyzmę sceniczną i wszystko wyglądało naturalnie. ,,Teksty piosenek powstawały przeważnie na żywo, gdy Bono stał przy mikrofonie i po prostu improwizował." Zdarzały mu się blokady przy pisaniu tekstów i powodowało to napięcia podczas nagrywania płyt.
Po jednym z koncertów, gdy popularność grupy zaczynała szybko wzrastać Larry był wyciągany z jadącego samochodu przez fanów i jednocześnie wciągany za ręce do środka przez kolegów.
Adam nosił jako amulet w kieszeni spodni parę dziurawych skarpetek z dzieciństwa. 
I jeszcze ciekawostka dla moli książkowych-Bono ,,żarłocznie pochłaniał książki":)

Czytelnik może poznać też częściowo życie prywatne muzyków, które szczególnie chronili przed mediami. Ślub Bono z Ali, w którym udział brali członkowie sekty religijnej Shalom, do której przez jakiś czas należał wokalista.Zaręczyny Adama z modelką Naomi Cambell.
John Jobling nie mitologizuje członków zespołu, pokazuje ich słabości i porażki. Bono był przeczulony na punkcie swojego wyglądu. Nosił buty szyte na miarę, z grubą podeszwą i wkładką w środku, aby wydawać się wyższym. Adam miał konflikty z prawem, gdyż jeździł pod wpływem alkoholu i miał przy sobie marihuanę. Są też romanse i zdrady.

Czytając ,,U2. Zdemaskowani" można zaobserwować ogromną przemianę członków zespołu. Na początku kariery podkreślali, że są chrześcijanami, a media pisały o ich ,,czystym,, trybie życia, czyli bez alkoholu, narkotyków, papierosów i balang. Podczas jazdy autobusem w trasie koncertowej trzech członków zespołu siadało na końcu pojazdu i czytało Biblię, podczas gdy reszta ekipy paliła dżointy i planowała rock`n`rollowe ekscesy. W miarę rozwoju kariery sytuacja całkiem się zmieniła i już wszyscy imprezowali bez wytchnienia. Stali się ofiarami własnego sukcesu. 

W książce znalazło się także miejsce na zaprezentowanie działalności charytatywnej zespołu, który część dochodu przeznaczał m.in. dla głodujących dzieci w Etiopii, dla bezrobotnych w Irlandii, Greenpeace czy chorych na AIDS oraz działalność polityczną Bono, która dosyć często spotykała się z krytyką.

''U2 Zdemaskowani" to książka nie tylko dla fanów zespołu, ale także dla młodych ludzi zakładających własne zespoły i marzących o zaistnieniu w branży muzycznej. U2  za pośrednictwem muzyki próbowali zmienić świat. Widoczne to jest w wielu ich utworach, jak chociażby w ,,The Joshua Tree", który jest jednym z moich ulubionych. Tytuł publikacji jest znamienny i zachęcam do poznania sekretów U2:)




Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu In Rock


Tytuł: U2 Zdemaskowani
Autor: John Jobling
Wydawnictwo: In Rock
Ilość stron: 480
ISBN: 9788364373275
Rozmiar: 140x205 mm 

Cytaty: str. 40, 93, 198

wtorek, 30 czerwca 2015

,,SZTURMUJĄC NIEBO" - FELIX BAUMGARTNER ORAZ THOMAS BECKER

Kiedy 14 października 2012 roku podano w telewizji informację, że Austriak Felix Baumgartner-zawodowy sportowiec Red Bulla, wykwalifikowany skoczek spadochronowy skoczył z wysokości 39 tysięcy metrów (stratosfera) pomyślałam, że to jakiś wariat. Jak mógł skoczyć z kosmosu i przekroczyć prędkość dźwięku, a do tego przeżyć?!
Jednak gdy przeczytałam jego książkę pt. ,,Szturmując niebo" zrozumiałam, że sportowiec wcale nie jest szalony, a bardzo konsekwentny w dążeniu do wyznaczonego sobie celu, dokładny i musi mieć wszystko dopięte na ostatni guzik, by skoczyć. Skoki są jego pasją od dziecka i to co osiągnął zawdzięcza właśnie jej oraz ciężkiej, systematycznej, rozwijającej  pracy.


Źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/258750/szturmujac-niebo

Felix Baumgartner w swojej autobiograficznej książce wspomina dzieciństwo i szalone jazdy na pierwszym rowerze bmx-ie, na którym jeździł wyłącznie na tylnym kole. Zbierał komiksy z latającymi superbohaterami (Superman, Spiderman, Thor) i skakał z drzew. W książce zachwyciło mnie zdjęcie czteroletniego Felixa stojącego na drzewie w ogrodzie i patrzącego z błyskiem w oku w niebo. Już wtedy marzył o szturmowaniu przestworzy. Autor opisuje jak w wieku 16 lat zaczął się uczyć skakać ze spadochronem pod okiem nauczyciela Rolanda Rettenbachera, którego znał od dziecka, gdyż żona skoczka i mama Felixa przyjaźniły się.

Skakał ze spadochronem, bo doznawał podczas spadania nieporównywalnego z niczym uczucia wolności.

Po jakimś czasie skoki spadochronowe zastąpił skokami BASE, czyli swobodnymi skokami z budynków, wież, mostów i półek skalnych. Przy takich skokach najczęściej nie ma spadochronu awaryjnego, gdyż nie byłoby czasu na jego użycie. Przy bardzo niskich wysokościach skoczek trzyma w ręku spadochron pomocniczy już w momencie odbicia, aby szybciej otworzyć spadochron właściwy. Wraz ze wzrostem doświadczenia Felix stawiał sobie coraz bardziej ryzykowne cele.

15 kwietnia 1996 roku nielegalnie skoczył z najwyższego wówczas budynku na świecie w Kuala Lumpur w Malezji.  


Źródło

7 grudnia 1999 roku skoczył ze statui Jezusa w Rio de Janeiro.

Źródło
W 2004 roku skoczył do ciemnej  Jaskini Mamet w Chorwacji i był to najniższy (29 metrów) skok BASE wszechczasów.
Te wszystkie skoki doprowadziły go do historycznej Misji Stratos przygotowywanej wraz z zespołem ludzi przez 5 lat i skoku w kombinezonie astronauty z kosmosu.

,,Szturmując niebo" to nie tylko książka o spektakularnych wyczynach i balansowaniu na granicy życia i śmierci oraz ogromnych skokach adrenaliny. Ta książka pokazuje jak można zrealizować najbardziej nieprawdopodobne marzenia z dzieciństwa, jak osiągnąć sukces w życiu, jak zapisać się w historii ludzkości przekraczając własne granice. A jeśli chcecie wiedzieć co czuł Felix Baumgartner skacząc ze stratosfery i lecąc z prędkością 1173 kilometrów na godzinę przeczytajcie książkę:)




Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Sine Qua Non.



Tytuł: Szturmując niebo
Autor: Felix Baumgartner, Thomas Becker
Tytuł oryginału: Himmelsstürmer: Mein Leben im freien Fall
Tłumaczenie: Renata Pol
Data wydania: 17 czerwca 2015
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Format: 140 x 205 mm
Liczba stron: 280 tekst (wyd. kolorowe)
ISBN: 978-83-7924-341-9



piątek, 26 czerwca 2015

,,BANDYTA" - GABRIEL GLINKA


Źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/257922/bandyta

W wieku czterech lat po raz pierwszy stanął w obronie mamy przed pijanym ojcem. Gdy miał siedem lat stoczył w szkole swoją pierwszą walkę na pięści, a gdy ich miał kilkanaście uciekł z domu i stopniowo wkraczał na ścieżkę zła. Przez ponad dwadzieścia lat ,,zaliczał" kolejne paragrafy kodeksu karnego. Zajmował się przestępczością zorganizowaną, był złodziejem, oszustem, przemytnikiem, sutenerem i multirecydywistą. Kierował się swoim własnym dekalogiem: ,,pieniądze i siła dają władzę".
Po spektakularnym aresztowaniu w środku miasta trafił do więzienia i dopiero tam dotarło do niego dokąd doprowadziły go dotychczasowe wybory dokonywane w życiu. Zrozumiał, że jeśli nadal będzie tkwił w swoim prywatnym piekle, to spędzi resztę życia odizolowany za kratami, a co najgorsze straci też prawa rodzicielskie do córki-Małej. Zaczął tym razem toczyć walkę dla niej. 

,,Bandyta" to nie tylko powieść o mrocznym świecie przestępczości, ale także o alkoholizmie i przemocy w rodzinie, która na zewnątrz wydaje się być całkiem zwyczajna, a w jej  środku mieści się katownia. Ojciec Oficer-komendant ośrodka szkoleniowego strażaków, świetny dowódca nie jest dla swoich synów przyjacielem, opiekunem i nauczycielem, ale okrutnym katem karzącym za najmniejsze potknięcie, wyszydzającym błędy, gardzącym i nienawidzącym. Używany przez niego pas, kabel od żelazka, plastikowy floret czy gumowy wąż skutecznie zabijał poczucie wartości i bezpieczeństwa dzieci. 

,,Oficer był szybszy, większy i silniejszy. Chwycił mnie w biegu za włosy i odrzucił za siebie. Tym razem zatrzymałem się na swoim tapczanie, uderzając plecami o jego krawędź, Zderzenie z nim zamroczyło mnie i pozbawiło tchu. Zanim doszedłem do siebie, by znowu jakoś się bronić, dopadł mnie, złapał za kark i umieścił go między swoimi kolanami, zaciskając je z całej siły. Ucisk był tak potężny i bolesny, że sparaliżował mnie do cna. Mogłem tylko bezsilnie charczeć-na krzyki i jęki miałem zbyt mało powietrza. Cały byłem jego... Bił mnie długo...Do utraty sił...Jego-nie moich. Gdy wreszcie mu ich zabrakło, puścił mnie. Zwinięty w kłębek leżałem bez ruchu u jego stóp."

Wydawałoby się, że w tej książce jest tylko ból, cierpienie i samotność, ale to nie prawda. Znalazło się w niej też miejsce na miłość. Bezwarunkowa miłość matki do syna pomimo wstydu i upokorzenia z powodu jego czynów. Oddanie i miłość syna do matki i ojca do córki, a także miłość mężczyzny do kobiety. Miłość prawdziwa i ,,miłość" za pieniądze. Można powiedzieć, że są jej wszystkie odcienie.
Wyraźnie dostrzec można etapy dojrzewania mężczyzny do roli ojca i rodzącą się nierozerwalną więź między nimi.

Powieść autobiograficzna Gabriela Glinki niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny i jest swoistą spowiedzią autora oraz próbą rozliczenia się z demonami przeszłości. Pokazuje, że z najgorszej drogi wiodącej ku przepaści można zawrócić i nigdy nie jest na to za późno. 

Polecam książkę i trzymam kciuki za autora, aby udało mu się ułożyć życie na nowo po tej jasnej stronie:)





Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu WAM.




Tytuł: Bandyta
Autor: Gabriel Glinka
Wydanie: pierwsze 2015
Wydawnictwo: Wydawnictwo WAM
Format: 146x202
Oprawa: miękka
Stron: 352
ISBN: 978-83-277-0121-3

Cytat str. 157,138

sobota, 20 czerwca 2015

,,W KAŻDEJ CHWILI DNIA"- CHRIS FABRY

Źródło https://www.swietywojciech.pl/Ksiazki/Beletrystyka-chrzescijanska/W-kazdej-chwili-dnia

Treha to zwyczajna dwudziestoletnia dziewczyna, która pracuje w domu spokojnej starości -Desert Gardens w Tuscon. Mieszka samotnie w wynajmowanym mieszkaniu, dojeżdża do pracy na rowerze, a w wolnym czasie czyta książki. Często wygląda na zagubioną i jakby niewidzialną, ale rezydentom Desert Gardens przynosi pociechę, rozmowę i okazuje serce. Słucha opowieści z ich życia i ,,pożycza je" jako własną przeszłość, której nie zna, gdyż wychowywała się w licznych rodzinach zastępczych.

Miriam Howard kierująca domem spokojnej starości odkrywa u Trehi pewien dar. Oprócz wyjątkowych zdolności lingwistycznych potrafi sprowadzić ludzi do świata, nawiązać kontakt z pacjentami z demencją i alzheimerem. ,,Dar Trehi pomagał kwiatom rozkwitać, uwalniał zamknięte umysły. Ale ona sama pozostawała zamknięta jak róża pustyni w czasie zimy."

Tajemniczą dziewczyną interesują się Devin i Jonah, którzy w Desert Gardens kręcą film dokumentalny o jego mieszkańcach. Życie młodych filmowców, Miriam i Trehi splatają się. Wspólnie starają się odkryć przeszłość dziewczyny, której nawet ona sama nie zna.
W trakcie poszukiwań na światło dzienne wychodzi sprawa nastolatków z małego liceum, którzy mają problemy z oczami, niekontrolowaną agresją i gwałtownymi ruchami głową oraz rękami. Niepokojące symptomy ma także Treha, a tropy prowadzą do firmy farmaceutycznej Phutura.

Chris Fabry napisał książkę, która zmusza do myślenia i zastanowienia się jak są traktowani we współczesnym świecie ludzie w podeszłym wieku i niepełnosprawni.
Za siwymi włosami, pochylonymi sylwetkami, zmarszczkami, zażółconymi białkami oczu, szuraniem nogami, laskami, balkonikami i wózkami inwalidzkimi kryją się niezwykli ludzie, których powinno się szanować. Seniorzy nie powinni żyć na marginesie społeczeństwa, a z ich doświadczenia życiowego mogą czerpać młodzi ludzie.

,,W każdej chwili dnia" teraźniejszość przeplata się z przeszłością i następują nieoczekiwane zwroty akcji. Z jednej strony młodzi bohaterowie zdobywają swoje doświadczenia, szukają odpowiedzi na dręczące ich pytania i wątpliwości, a z drugiej strony są weterani, którzy w życiu widzieli już wszystko.
A na jakim etapie życia Ty jesteś? Potrafisz je zaakceptować?



Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Świętego Wojciecha.




Tytuł: W każdej chwili dnia 
Autor: Chris Fabry
Liczba stron: 398
Wymiary: 135 x 210 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-7516-744-3
Rok wydania: 2015
Seria: Smaki życia
Wydanie: Pierwsze
Wydawnictwo: Wydawnictwo Święty Wojciech
Cytat str. 133

niedziela, 14 czerwca 2015

,,WEWNĘTRZNA BURZA. ZMIEŃ CHAOS SWOICH UCZUĆ NA PRAWDĘ O SOBIE"-SHEILA WALSH

,,Zachęcam cię, byś dała sobie czas. Nie pędź przez tę burzę. Pozwól, by trwała i przez jakiś czas w tobie szalała, aż wyrzuci wszystko czym trzeba się zająć, na brzeg twojej duszy."

Tymi słowami Sheila Walsh zachęca kobiety na całym świecie, by nie bały się swoich wewnętrznych rozterek i najbardziej ukrytych uczuć, które wnoszą do życia chaos. Nawet najniebezpieczniejsze burze można przetrwać.
Sheila Walsh jest mówczynią, nauczycielką Pisma Świętego, liderką duchową, autorką bestsellerów i piosenkarką chrześcijańską. Aktywnie działa w stowarzyszeniu kobiet ,,Women of Faith", które liczy 4 miliony członkiń.

Źródło: https://www.swietywojciech.pl/Ksiazki/Poradniki/Wychowanie-i-psychologia/Wewnetrzna-burza-Zmien-chaos-swoich-uczuc-na-prawde-o-sobie

W swojej książce pt. ,,Wewnętrzna burza. Zmień chaos swoich uczuć na prawdę o sobie" pokazuje jak można odnaleźć spokój  i nadzieję opierając się na prawdzie swoich uczuć i zawierzeniu Bogu. Wykorzystując doświadczenia ze swojego życia oraz innych kobiet wskazuje, że najgłębiej ukryte negatywne uczucia można zamienić na pozytywne.
Ból w siłę; rozczarowanie i lęk należy traktować jako zwrot w życiu, a nie koniec czegoś i przekuć je w nadzieję. Brak przebaczenia nie pozwala uwolnić się wewnętrznie, ale kiedy przebaczymy drugiemu człowiekowi krzywdę jaką nam wyrządził uwolnimy się. Wstyd i nienawiść można zamienić na miłość; żal w wytchnienie, niepewność w pewność siebie i odwagę. Rozpacz znaleźć może ukojenie w wierze, a wściekłość, która narasta i wciąga niczym wir lepiej wykrzyczeć w jakimś spokojnym miejscu niż wyładowywać ją na ludziach znajdujących się w pobliżu.

Sheila Walsh napisała bardzo szczerą książkę, w której podzieliła się swoimi intymnymi przeżyciami rodzinnymi i zawodowymi. Zachęca w niej kobiety do przemyśleń nad własnym życiem i wskazuje na przykładach, że prawda uwalnia. Każdy rozdział książki kończy modlitwą, która podnosi na duchu i jest jak lina ratownicza dla chrześcijanek w kryzysie.


 Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Świętego Wojciecha.


Tytuł: Wewnętrzna burza. 
Zmień chaos swoich uczuć na prawdę o sobie
Autor: Sheila Walsh
Liczba stron: 300
Wymiary: 130x200 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-7516-669-9

,,POPĘKANE MIEJSCA"- MICHELE PHOENIX

Życie nie pozbawione jest wzlotów i upadków. Często jednak trudności wyzwalają w nas siłę do ich pokonywania.
Michele Phoenix-córka Amerykanki i Kanadyjczyka urodzona we Francji jest pisarką szczególnie wyczuloną na odmienności kulturowe. Przez 20 lat nauczała w Black Forest Academy w Niemczech-szkole dla dzieci misjonarzy. Kiedy zachorowała na dwa rodzaje raka powróciła do USA, aby poświęcić resztę życia na prowadzenie działań edukacyjnych dla kościołów i pisanie książek. 

Źródło: https://www.swietywojciech.pl/Ksiazki/Beletrystyka-chrzescijanska/Popekane-miejsca

,,Popękane miejsca" to opowieść o rodzinie, w której dochodziło do przemocy wobec dzieci. Shelby i jej brat Trey byli bici, poniżani, opluwani i wyzywani przez ojca. Odcisnął on piętno na ich dzieciństwie, a ,,poprzez emocjonalną chłostę i karczemne awantury" spowodował, że w dorosłym życiu mieli problemy w relacjach z innymi ludźmi.
Shelby budowała wokół siebie mur obronny, gdyż ciągle spodziewała się odrzucenia, obelg i bólu przeżywanego po raz kolejny. Starała się być niezależna od nikogo w życiu prywatnym i zawodowym.
Niespodziewanie jej świat został wywrócony do góry nogami, gdy dowiedziała się, że w spadku otrzymała bardzo dużą sumę pieniędzy, mieszkanie, kabriolet chevrolet impala 64 i czteroletnią dziewczynkę Shayli.
Chcąc uciec od bolesnej przeszłości wyjeżdża wraz z dziewczynką do Niemiec, gdzie pracuje jako nauczycielka i stara się ułożyć życie od nowa.

,,Popękane miejsca" to nie tylko powieść o przemocy wobec dzieci i toksycznym ojcu. Michele Phoenix ukazała wyjątkowe więzi łączące brata z siostrą. Trey dla Shelby był zawsze obrońcą i przyjacielem.
,,Był ośmiolatkiem, który poklepywał mnie po plecach i ocierał łzy, dwunastoletnim wybawicielem, który przekonywał mnie, nic nam nie będzie, szesnastoletnim rycerzem, który obiecywał, że wszystko naprawi i trzydziestosześcioletnim obrońcą, który wmawiał mi, że ten ostatni cios też mnie nie zabije." Shelby też w każdej sytuacji stawała w obronie brata, ratowała jego życie, wspierała psychicznie.

Autorka przedstawiła na przykładzie Shelby i Shayli z jakimi trudnościami spotykają się Amerykanie mieszkający w Niemczech. Jak przebiega proces przystosowywania się do odmiennej kultury.
W powieści nie zabrakło także rodzącego się uczucia. Scott-trener koszykówki stara się o względy Shelby i musi się wykazać nieustępliwością w tych zabiegach, aby przekonać do siebie młodą kobietę.

Jeśli chcecie poznać jak niekorzystnie tyrania i znęcanie się nad dziećmi wpływają na ich dorosłe życie. Czy miłość może pokonać lęk i dać nadzieję? Jaką tajemnicę kryje mała dziewczynka i dlaczego zmieniła życie Shelby sięgnijcie po książkę. Dodam na koniec, że pomimo trudnego tematu czyta się ją niezwykle lekko i szybko.

,,Nie możesz sobie wybrać tego, co życie ci przyniesie...możesz jednak wybrać, co z tym zrobisz."


 Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Świętego Wojciecha.

Tytuł: Popękane miejsca 
Autor: Michele Phoenix
Liczba stron: 408
Wymiary: 138x210 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-7516-742-9
Rok wydania: 2015
Seria: Rodzinne Sekrety
Wydanie: Pierwsze
Wydawnictwo: Wydawnictwo Święty Wojciech 

Cytaty: str. 128, 87, 265

poniedziałek, 8 czerwca 2015

,,PINK FLOYD. O KROWACH, ŚWINIACH, MAŁPACH, ROBAKACH ORAZ WSZYSTKICH UTWORACH PINK FLOYD I ROGERA WATERSA,,- WIESŁAW WEISS

Źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/234684/pink-floyd-o-krowach-swiniach-malpach-robakach-oraz-wszystkich-utworach-pink-floyd-i-rogera-w

Oryginalne, najeżone niezwykłymi efektami brzmieniowymi, przesycone anarchią dźwiękową, szalone gitarowo-organowe dźwięki ożywione czyimś śmiechem, krzykiem, szeptami, brzękiem monet,  czy też odgłosami zwierząt- tak można po części zobrazować utwory kultowego zespołu Pink Floyd.

Znany dziennikarz muzyczny Wiesław Weiss przeanalizował wywiady prasowe i radiowe, dostępne opracowania na temat zespołu, a także przeprowadził rozmowy z Rogerem Watersem, Davidem Gilmourem, Nickiem Masonem oraz ich współpracownikami. Owocem tej pracy jest książka pt.,,Pink Floyd. O krowach, świniach, małpach, robakach oraz wszystkich utworach Pink Floyd i Rogera Watersa,, która łączy w sobie uaktualnione i rozbudowane wcześniejsze publikacje: ,,O krowach, świniach, robakach oraz wszystkich utworach Pink Floyd" i ,,Gry wojenne. O wszystkich solowych utworach Rogera Watersa".

Z tej książki można się dowiedzieć o całym dorobku zespołu i jego niezbyt znanych do tej pory początkach, o pierwszym składzie osobowym, o przełomowych momentach, o przemianach muzycznych i kreowaniu własnego charakterystycznego stylu.
Książka zawiera mnóstwo anegdot, nieznanych faktów i relacji. Można bliżej poznać sylwetkę Rogera ,,Syda" Barretta, który grał na gitarze, śpiewał i komponował utwory. Był człowiekiem pełnym energii, błyskotliwych pomysłów, ciepłym i optymistycznym. Niestety zapadł na chorobę psychiczną, z której początków członkowie grupy nie zdawali sobie sprawy. Syd Barrett przyjaźnił się z Rogerem Watersem już we wczesnej młodości i marzyli o założeniu własnego zespołu. Obydwaj wcześnie stracili ojców i próbowali na swój sposób uporać się z bólem po tej stracie.

Wiesław Weiss zebrał w swojej książce niesamowicie dużo informacji na temat kolejnych płyt i utworów Pink Floyd i Rogera Watersa jako solisty. Podaje jak doszło do ich powstania, co przekazują i jakie miejsce zajmują w całym dorobku zespołu. Dzięki temu można wejrzeć w proces twórczy, zobaczyć jak rodziły się pomysły, kto był ich autorem i w jaki sposób były realizowane.
Najlepsze utwory zespołu zawsze powstawały na początku poprzez wzajemne inspiracje i wspólną pracę, ale stopniowo coraz więcej tworzył Waters. Tekst do utworu ,,Echoes" Roger Waters napisał pod wpływem filmu Stanleya Kubricka ,,2001: Odyseja kosmiczna". W utworze ,,Absolutely Curtains" wykorzystano fragment nagranych w Nowej Gwinei śpiewów plemienia Mapuga. Tak bardzo znany utwór ,,Money" został wykorzystany w filmie ,,Włoska robota" z 2003r. Każda kompozycja ma swoją historię.

W książce można dostrzec też elementy związane z Polakami. David Gilmour współpracował ze Zbigniewem Preisnerem i Leszkiem Możdżerem, a w 2006r. grał koncert w Stoczni Gdańskiej dla uczczenia dwudziestej szóstej rocznicy powstania Solidarności. Janusz Józefowicz wystawiał w Poznaniu sztukę do opery ,,Ca ira" Rogera Watersa o Rewolucji Francuskiej. Są też inne powiązania z Polską.

Publikacja jest warta uwagi szczególnie dla fanów Pink Floyd. Oprócz szczegółowych informacji o zespole zawiera także bardzo dużo zdjęć, w tym np. okładek kolejnych płyt zespołu stworzonych przez Storma Thorgersona. Wydawnictwo In Rock wyjątkowo starannie wydało książkę w twardych okładkach, na dobrej jakości papierze.
Polecam wszystkim fanom zespołu:)


Za możliwość przeczytania publikacji dziękuję serdecznie Wydawnictwu In Rock:)


Tytuł: Pink Floyd. O krowach, świniach, małpach, robakach
 oraz wszystkich utworach Pink Floyd i Rogera Watersa
Autor: Wiesław Weiss
Wydawnictwo: In Rock
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 648
ISBN: 9788360157886
Rozmiar: 140x205 mm



piątek, 5 czerwca 2015

,,DOWÓD ŻYCIA,,- RICHARD MARSH, JEFF HUDSON



Źródło zdjęcia http://www.gandalf.com.pl/b/dowod-zycia-a/


Richard Marsh przez 25 lat pracował jako policjant w Napa Valley w Kalifornii, w Cape Cod w Massachusetts i jako szeryf Clay County w Nebrasce. Pomimo niebezpiecznej pracy bez uszczerbku na zdrowiu udało mu się przejść na emeryturę w wieku 55 lat i poświęcić swój czas na spokojniejsze zajęcia: pracę w niepełnym wymiarze godzin w szkole średniej ucząc kryminalistyki, czytanie książek, granie na gitarze, przejażdżki harleyem, ćwiczenia na siłowni i uprawę ogródka. Zdrowie było dla niego najważniejsze i zawsze o nie dbał. Ćwiczył ciało i zdrowo się odżywiał. Nie przypuszczał, że po wielu latach narażania swojego życia zawodowo tak naprawdę stanie oko w oko ze śmiercią rano w swoim domu, a jego wysportowane ciało stanie się jego najgroźniejszym wrogiem.

Richard Marsh rano, zaraz po wyjeździe żony Lili do pracy dostał udaru niedokrwiennego mózgu. Stracił panowanie nad swoim ciałem, nie kontrolował go, nie mógł porozumiewać się z otoczeniem w żaden sposób, nie poruszał nawet gałkami ocznymi, przestał samodzielnie oddychać i przełykać ślinę. Przy życiu podtrzymywała go aparatura medyczna. Dla rodziny i personelu medycznego był nieprzytomny, był jak,, warzywo,, ale tak naprawdę wciąż żył i był wszystkiego świadomy. Nadal słyszał, widział to co było w zasięgu nieruchomych oczu, czuł zapachy i ból.

Na obwolucie książki wydawca napisał, że tę prawdziwą historię czyta się jak thriller i całkowicie się z tym zgadzam, bo to co przeżywał Richard Marsh jest przerażające, jak pogrzebanie żywcem. Był zamknięty w swoim ciele, które nie funkcjonowało i patrzył od ,,wewnątrz,, na to co przeżywa jego żona, córki, przyjaciele. Bliscy natomiast próbowali dostrzec jego świadomość, wnętrze, odnaleźć jakiś okruch życia, który dałby im nadzieję, że do nich wróci.

Lekarze poinformowali rodzinę, że ciało Richarda ,,przestało działać, funkcje organów wewnętrznych podtrzymywane są mechanicznie, a mózg właściwie już się wyłączył, ponieważ nie dostawał tlenu,, i zaproponowali odłączenie go od maszyn podtrzymujących życie. Nie zdawali sobie sprawy, że pacjent ma zespół zamknięcia, że nadal myśli.

Słyszał, że chcą go odłączyć, zabić, KRZYCZAŁ, aby tego nie robili, ale nikt go nie słyszał.
Żona Lili- zawodowa pielęgniarka poprosiła o czas do namysłu, a Richard musiał zrobić coś, aby dać bliskim znak, że wciąż żyje, myśli o nich, kocha...

Ilu pacjentów z zespołem zamknięcia zostało uznanych za ,,rośliny,, i odłączonych od aparatury podtrzymującej życie? Medycyna nie zna odpowiedzi na wszystko, wciąż się rozwija, a przykład Richarda Marsha pokazał, że są jeszcze niezbadane obszary i człowiek może w nadludzki sposób walczyć o przetrwanie. Bohaterowi tej prawdziwej historii udało się, a przy pomocy Jeffa Hudsona napisał książkę i podzielił się swoimi bardzo intymnymi  przeżyciami z innymi ku przestrodze. 

Przeczytajcie tę wspaniałą książkę. Zapewniam, że nie oderwiecie się od niej dopóki nie poznacie całej historii Richarda Marsha.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu WAM.




Tytuł: Dowód życia
Autor: Richard Marsh, Jeff Hudson
Tłumacz: Zbigniew Kasprzyk
Wydanie: pierwsze 2015
Wydawnictwo WAM
Format: 146×202
Oprawa: miękka
Stron: 276
ISBN: 978-83-277-0188-6
Cena: 34.90 zł
Cytat str. 117