Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malarstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malarstwo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 marca 2016

,,LEKCJA ANATOMII" - NINA SIEGAL


Źródło

1632 rok, Amsterdam.

,,Na zewnątrz, w chłodnym powietrzu, czuć świąteczny nastrój. Chociaż jest zimno i mokro, a chmury wiszą nisko, tworząc sklepienie nad dachami miasta, ma się wrażenie, że przez ciche kanały i boczne uliczki Amsterdamu płynie niby prąd nieskrywane podniecenie. Niektórzy nazwaliby je żądzą krwi." 

Robotnicy zbijają z desek szubienicę, a nieopodal kramarze rozkładają stragany, aby sprzedawać gapiom przybyłym na egzekucję, naczynia, rękawiczki i pieczywo.
Jednym z powieszonych ma być notoryczny złodziej Adriaen Adriaenszoon, znany jako Aris Kindt.
Wieczorem po egzekucji doktor Nicolaes Tulp przeprowadzi publiczną sekcję zwłok złodzieja, a Rembrand Harmenszoon van Rijn zajmujący stanowisko mistrza akademii Uylenburgha namaluje obraz z tej lekcji anatomii, na którym postacie będą naturalnej wielkości.
Flora z Lejdy jest w ciąży i nosi dziecko Arisa, o którym on jeszcze nie wie. Ludzie obrzucają jej dom kamieniami i nazywają czarownicą, gdy dowiadują się, że Kind ma zostać powieszony. Z pomocą przychodzi do niej ksiądz Thijn, który wręcza jej pieniądze na wyjazd do Amsterdamu i prosi, by jak najszybciej udała się porozmawiać z sędzią i przekonała go o złagodzeniu kary dla Adriaena.

W Amsterdamie krzyżują się  losy głównych bohaterów i jak się wkrótce okazuje są oni ze sobą w różny sposób powiązani nie tylko w teraźniejszości, ale też w przeszłości.

W powieści obok wątków związanych z historią medycyny i malarstwa znalazło się też miejsce na miłość. Flora i Adriaen znali się od dziecka. Ona odwiedzała go, gdy jej ojciec przychodził do domu spity jak bela. On odwiedzał ją, gdy jego ojciec wpadał w szał i w ruch szły pięści. Po latach  włóczęgi Adriaen powrócił do Lejdy i do Flory już jako mężczyzna, ale nie był taki jak dawniej. Wrócił znużony, utrudzony i cały w bliznach po chłostach. Tylko Florze pozwalał dotykać swojego ciała, bo robiła to z czułością i delikatnością.

Ludzie uważali Arisa za świętego złodzieja, bo nie odstraszały go od kradzieży ani chłosty, ani banicja, ani piętnowanie gorącym żelazem. Złodziejom obcinano ręce, ciała wisielców wisiały miesiącami na widoku publicznym, by siać postrach.

,,Lekcja anatomii" to powieść, która zapewni niezwykłą podróż po ulicach XVII-wiecznego Amsterdamu. Zaglądamy do wszystkich zakamarków miasta i domów ludzi z różnych warstw społecznych.
Akcja powieści przeplata się w kilku miejscach z uwagami konserwatorów do obrazu Rembrandta Lekcja anatomii doktora Tulpa. Byłam zaskoczona jak wiele specjaliści mogą dowiedzieć się o obrazie sprzed wieków. Autorka doskonale odtworzyła sposób pracy Rembrandta i wplotła w fabułę fakty z jego życia.

Naturalistyczne opisy związane z medycyną były dla mnie szokujące i nie mogę pojąć jak na pokaz lekcji anatomii mogli przychodzić kupcy, sędziowie, damy. Sekcja zwłok była dla nich teatrem. Ćwiartowanie ludzkiego ciała było rozrywką, na którą sprzedawano bilety. Holenderscy lekarze przeprowadzali publiczne sekcje zwłok raz w roku. Wycinali kolejne narządy wewnętrzne, a następnie puszczali w obieg po sali, by każdy mógł je obejrzeć z bliska. Podczas lekcji wygłaszali wykład, debatowali, a w nocy udawali się na ucztę z tej okazji. Nie wiem, jak mogli cokolwiek zjeść...
Badania anatomiczne oczywiście przyczyniały się do rozwoju medycyny, ale w XVII wieku nie zwracano uwagi na poszanowanie godności ludzkiej i chrześcijański pochówek narządów. Również Kartezjusz, wybitny matematyk i filozof, prowadził amatorskie badania anatomiczne, które miały pomóc w odnalezieniu duszy w ciele, ale wykorzystywał do badań zwierzęta.

Gdy wybierałam powieść Niny Siegal do przeczytania nie spodziewałam się, że dostarczy mi tak wielu wrażeń. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona i z pewnością sięgnę po kolejne książki autorki.
A Wam oczywiście polecam ,,Lekcję anatomii":)




Tytuł: Lekcja anatomii
Autor: Nina Siegal

Wydawnictwo: WAM
Tłumaczenie: Grażyna Gomola, Aleksander Gomola
Tytuł oryginału: The Anatomy Lesson
Data wydania: 11 stycznia 2016
ISBN: 9788327710420
Liczba stron: 336

Kategoria: Literatura piękna
Cytaty: str. 10


niedziela, 30 listopada 2014

,,PODRÓŻ DO MIASTA ŚWIATEŁ,, - MAŁGORZATA GUTOWSKA-ADAMCZYK

Zachęcona pozytywnymi recenzjami sięgnęłam po powieść Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk pt. ,,Podróż do miasta świateł. Róża z Wolskich,,

Źródło zdjęcia:http://lubimyczytac.pl/ksiazka/140979/podroz-do-miasta-swiatel-roza-z-wolskich

Akcja powieści rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych. W XIX-wiecznym Paryżu oraz w Warszawie  i wymyślonym Gutowie w roku 2011.
Nina, historyczka sztuki przyjeżdża z Warszawy do prowincjonalnego Gutowa, aby pochować swoją ciotkę Agatę. Zatrzymuje się w hotelu należącym do Igi Toroszyn, która jest także współwłaścicielką miejscowej cukierni Pod Amorem. Kiedy Iga dowiaduje się, że Nina jest znawcą sztuki prosi ją o ekspertyzę portretu hrabiego Tomasza Zajezierskiego. Obraz został namalowany przez Rose de Vallenord, która prawie sto lat temu gościła w tych stronach i była kochanką hrabiego. Obrazy rudowłosej malarki znikają z muzeów na całym świecie i Iga obawia się, że ten również jest narażony na kradzież. Nina musi sprawdzić, czy obraz jest oryginalny i w tym celu ma zamiar udać się do Francji.

Róża Wolska w wieku 10 lat wraz z matką w 1867 roku wyemigrowała z Polski do Francji, po tym jak jej ojciec został zesłany na Sybir za udział w powstaniu. Matka Róży, Krystyna Wolska poszukuje także specjalistów, którzy wyleczyliby jej córkę z nagłej utraty mowy. Paryż oczarował Różę od momentu przybycia.
,,Miasto świateł,, zachwycało jednak na tysiąc różnych sposobów i z pewnością żadne inne miejsce na świecie nie mogło konkurować z Paryżem, który po zmroku robił jeszcze większe wrażenie niż za za dnia, kiedy zadziwiał i przerażał ogromem budynków, hałasem czynionym przez powozy oraz pieszych na bulwarach, zachwycał pięknem kościołów, mnogością pałaców, szerokością ulic, urokiem parków, szokował liczbą teatrów, restauracji, pasaży czy pawilonów wzniesionych specjalnie na wystawę światową. 
Róża dorasta i pomimo wielu trudności życiowych kocha Paryż. Coraz bardziej interesuje się malarstwem i za sprawą tej pasji poznaje księcia Rogera de Vallenord, w którym się zakochuje.

Powieść o dwóch silnych kobietach urzekła mnie. Bliższa mojemu sercu była Róża, która dążyła do realizacji swoich pasji pomimo przeciwności losu, była wierna swojej miłości. Dzięki niej poznałam realia życia wyższych sfer, jak też biedoty w dziewiętnastowiecznym Paryżu. Pierwsze domy mody, świat artystów, aurę wystawy światowej, Komunę Paryską. Dziewiętnastowieczny Paryż został przedstawiony bardzo malowniczo i miałam wrażenie jakbym sama spacerowała po bulwarach, parkach i oglądała obrazy w galerii. Część historyczna powieści dotycząca czasów Róży bardziej mi się podobała niż czasy współczesne związane z Niną. 
Miło spędziłam czas przy tej powieści i mam zamiar jak najszybciej przeczytać drugi tom ,,Podróż do miasta świateł. Rose de Vallenord,,