Kilka dni temu przeczytałam wiersz Tadeusza Różewicza pt. ,,Głos,,
Jest dla mnie bardzo wymowny, prawdziwy i skłania do refleksji.
,,Kaleczą się i dręczą
milczeniem i słowami
jakby mieli przed sobą
jeszcze jedno życie
czynią tak
jakby zapomnieli
że ich ciała
są skłonne do śmierci
że wnętrze człowieka
łatwo ulega zniszczeniu
bezwzględni dla siebie
są słabsi
od roślin i zwierząt
może ich zabić słowo
uśmiech spojrzenie,,
A dzisiaj dowiedziałam się, że ten wybitny człowiek nie żyje...