Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stany małżeńskie i pośrednie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stany małżeńskie i pośrednie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 lipca 2018

,,STANY MAŁŻEŃSKIE I POŚREDNIE"-DOROTA KASSJANOWICZ


Stany małżeńskie i pośrednie
Źródło

Współczesna Warszawa. Czterdziestoletnia Weronika Burchart coraz bardziej dziwi się ludziom i światu. Skończyła egiptologię i marzy o podróżowaniu, ale po urodzeniu dwójki dzieci stała się kobietą wielofunkcyjną, która musi sama zająć się wszystkim, bo nie może liczyć na pomoc męża. Zastanawia się, co stało się z jej życiem, gdzie podziała się jej kobiecość, czy odzyska jeszcze swoją przestrzeń i zrealizuje choć malutkie marzenia, jak choćby posiadanie rudego maine coona. Jej przyjaciółki-Jowita, Izka i Agata również mają swoje problemy. Agata uczy matematyki i spotykała się z żonatym facetem, który związał się z kolejną kochanką, ale młodszą od niej. Jowita pracuje jako stylistka i wychowuje nastoletnią córkę Olimpię. Próbuje nie denerwować się na myśl o Karolu, ojcu Olimpii, który wyjechał do Nowej Zelandii i trudno z tego powodu przeprowadzić rozwód. Trzydziestosiedmioletnia Iza jest wiolonczelistką w filharmonii, mieszka samotnie w malutkim mieszkaniu i ma tylko wirtualnych facetów.

Autorka w bardzo wiarygodny sposób przedstawiła współczesne problemy kobiet samotnie wychowujących nastoletnie dzieci, singielek, rozwódek i kobiet samotnych w małżeństwie. Mąż Wiktorii tylko ślizga się po powierzchni rodziny, omija szerokim łukiem dwóch synów i żonę tłumacząc, że nie ma czasu na sprawy rodzinne, bo jego praca jest najważniejsza. Wiktoria sama boryka się z codziennością. Nie śpią razem, nie dotykają się spojrzeniem, słowem, gestem. Znajdują się na granicy być razem, bo wygodniej, czy rozstać się. Wiktor nie potrafi okazywać radości, wdzięczności ani miłości. Jest zapatrzonym w siebie egoistą. Iza ma w sobie takie światełko, taką lampkę, która zapala się lub gaśnie w zależności od miejsca i czasu. Jej twarz, ręce, włosy, sylwetka zmieniają się nie do poznania, gdy jest nieszczęśliwa i nie umie udawać, gdy tego szczęścia nie czuje. Zawsze jest w jakiś sposób ponad wszystko i poza wszystkim, co ma nalepkę ,,serio". O swoich mężczyznach, wynajmowanym mieszkaniu na dziesiątym piętrze, graniu na wiolonczeli i życiu opowiada zawsze w konwencji sitcomu. Nadopiekuńcza matka ciągle ją pyta kiedy wyjdzie za mąż, a mężczyźni Izy są niestety wyłącznie wirtualni. Jowita potrzebuje ludzi wokół siebie, lubi gdy ciągle coś się dzieje, gdy ludzie podziwiają jej dzieła i doceniają pomysły. Jej mąż Karol, miły i kulturalny mężczyzna woli spokój, ciszę, książki i nie lubi imprezować ani podróżować. Im Jowita jest bardziej postrzelona, tym Karol jest bardziej normalny. W żaden sposób nie mogą się dogadać, bo mają inne oczekiwania i potrzeby. Agata zasmakowała małżeństwa i romansu, a po tych doświadczeniach potrzebuje odpoczynku i poważnej zmiany niezwiązanej z facetem.

Dorota Kassjanowicz napisała ciepłą, słodko-gorzką opowieść o kobietach, ich smutkach i radościach, dojrzewaniu do zmian, małych cudach codzienności doświadczanych niespodziewanie, ale dających wielką radość. Weronika, Jowita, Agata i Iza pełne życiowych mądrości, doświadczeń, przemyśleń, kopniaków od życia, zgłębiania tajemnicy miłości i miłościopodobnych zjawisk trzymają się razem i wierzą, że nic już ich w życiu nie zaskoczy, a jeśli nawet, to mają siebie i swoją przyjaźń oraz wsparcie. 

,,Stany małżeńskie i pośrednie" to bardzo dobra powieść o kobiecej przyjaźni, babskich rozmowach, wytrwałości, odkładaniu życia na później, relacjach damsko-męskich, zachowywaniu pozorów normalności podczas, gdy małżeństwo już nie satysfakcjonuje, gotowości do podejmowania zmian w życiu  i realizacji marzeń podana w zabawnej formie, z humorem i dowcipem, co sprawia, że wybucha się śmiechem przy czytaniu, albo przytakuje głową na znak, że tak właśnie jest w życiu. Mądra, ciepła, dodająca otuchy powieść, którą polecam z czystym sumieniem.



Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo wielka litera
Tytuł: Stany małżeńskie i pośrednie
Autor: Dorota Kassjanowicz
Wydawnictwo: Wielka Litera
Data wydania: 4 lipca 2018
ISBN: 9788380322653
Liczba stron: 476
Kategoria: Literatura obyczajowa
Cytaty kolejno: 35

poniedziałek, 18 czerwca 2018

,,STANY MAŁŻEŃSKIE I POŚREDNIE"-DOROTA KASSJANOWICZ-ZAPOWIEDŹ




Dorota Kassjanowicz "Stany małżeńskie i pośrednie"

premiera 4 lipca 2018 r.

„Coś, co nie ma prawa się wydarzyć, nie jest ani trochę mniej prawdopodobne niż to, co przytrafia się każdego dnia lub każdej minuty”. Dlatego w pozornie monotonne życie warszawskich przyjaciółek niepostrzeżenie próbują wedrzeć się sceny z amerykańskich filmów o miłości. Scenarzyści nie ominą nikogo: rozwódek, singielek, matek nastoletnich córek, ani nawet ich emerytowanych, nadopiekuńczych matek. Nadchodzące święta postawią stalowe magnolie przed koniecznością potężnej zmiany. 

Weronika Burchart podciąga wszystkie możliwe średnie krajowe w zakresie ról i powinności kobiety. Z każdym kolejnym rokiem rozumie coraz mniej ze swojego czterdziestoletniego życia, ale nie przestaje się dziwić światu i ludziom. Po urodzeniu synów nie ma już nawet ciała, za to staje się wcieleniem wielofunkcyjności; matką, która woła o pomoc, jednocześnie tej pomocy nie oczekując. W ferworze codziennych obowiązków i wobec wiecznej nieobecności męża w domu broni się przed postrzeganiem rodziny jako niedogodności. Marzy o rudym maine coonie, cichym towarzyszu blokowej monotonii. Na forum dla kociarzy poznaje tajemniczego Nokto, który dostrzega w niej kobietę i budzi chęć do zmiany. 
Przyjaciółki Weroniki również nie mają łatwo. Agata Jakubczak jest nauczycielką, ale pracuje znacznie poniżej swoich kompetencji. Na horyzoncie rysuje się możliwość zmiany, czy uda się znaleźć na nią siłę? 
Jowita Coufal na co dzień pracuje jako stylistka i dokonuje estetycznych cudów, choć marzy o wystawach swoich grafik w galeriach całego świata. Trudno jej znaleźć oparcie w nastoletniej Olimpii, która nieustannie buntuje się przeciwko swojemu imieniu, a przy okazji – całemu światu. Od szaleństwa próbuje Jowitę uratować sympatyczny Erling, byle tylko udało mu się wreszcie wrócić z obserwacji żubrów w Białowieży. Przed końcem roku dobrze byłoby również usunąć z pamięci Karola, ojca Olimpii, który obiecuje córce wyprawę do Nowej Zelandii. 
Singielka Iza jest wiolonczelistką w filharmonii. Matka nieustannie ciosa jej na głowie kołki z powodu braku męża, ale jak Iza ma go znaleźć, kiedy nieustannie doświadcza się synestezji – i widzi słowa i ludzi w kolorach? Czy zakochany w samym sobie bankowiec Konstanty zrozumie niecodzienną przypadłość Izy? 
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, czyli seria rodzinnych katastrof, zapaleń sumienia, niedokończonych zleceń i marzeń o teleportacji. Losy przyjaciółek splatają się coraz ciaśniej przed wigilijnym deadline’em. 

Powieść o potędze kobiecej solidarności, przyjaźni i wytrwałości. A także o tym, że matka Polka zawsze sobie poradzi. Bo musi. 

Zaciekawiła Was zapowiedź tej powieści?