poniedziałek, 16 października 2017

,,NIECZUŁOŚĆ" - MARTYNA BUNDA-RECENZJA PRZEDPREMIEROWA


Źródło

Kaszuby, wieś Dziewcza Góra. Rozela i jej matka Otylia prowadzą pustelnicze życie w ostatniej i najbiedniejszej chałupie we wsi. Dziewczynka jest nieślubnym dzieckiem, gdyż Otylia nie doczekała się przed ołtarzem w kościele na przybycie narzeczonego. Choć napiętnowane przez sąsiadów noszą wysoko głowy, by nie czuć wstydu, a Rozela zawsze ma we włosach wplecione wstążki. Dorosła Rozela wychodzi za mąż za Abrama Groniowskiego, który przez przypadek trafia do wsi i rodzi mu trzy córki: Gertę, Trudę i Ildę. Rozela próbuje żyć jak należy i iść własną drogą nie oglądając się na nikogo. Tak zaczyna się saga o pokoleniu niezwykłych kobiet, które solidarnie stawiają czoła przeciwnościom losu na przestrzeni kilkudziesięciu lat.

Najstarsza Gerta zawsze rzetelna, wrażliwa na to co ludzie powiedzą, konkretna do przesady, pracowita, zaradna, odważna.  Ciemnowłosa, zbudowana jak pływaczka. Najbardziej z sióstr podobna do matki Rozalii. Średnia Truda zawsze w centrum uwagi, trzpiotka mówiąca za dużo, emanująca jakimś szczególnym wdziękiem, kochająca życie. Płaska jak deska, krótkonoga, długoszyja, z bujnymi jasnymi włosami. Najmłodsza Ilda lubi prowokować i myśleć o śmierci. Bujnie zbudowana, ale z krzywymi nogami. Jeździ na motorze w skórzanym kombinezonie i zadaje się z żonatym rzeźbiarzem. Siostry wraz z matką wspólnie zmagają się z kolejnymi przeciwnościami w życiu. Płacą wysoką cenę za przeżycie podczas II wojny światowej. Gwałty, drwiny, znęcanie się, okaleczanie, bicie, kopanie ... Truda zostaje na trzy lata wywieziona na przymusowe roboty do Niemiec. Wraca do domu tylko dzięki Jakobowi, który półżywą wyciąga spod gruzów i na podrobionych dokumentach przewozi pociągami towarowymi do Dziewczej Góry. Rozela przez wiele dni gwałcona i okaleczana  przez żołnierzy rosyjskich za wszelką cenę stara się chronić Ildę ukrytą w schowku pod podłogą. Po wojnie złe wspomnienia bledną. Na zboczu Dziewczej Góry, gdzie leżały dziesiątki zabitych wyrastają mlecze. Rozsiane bezwładnie groby obrastają koniczyną, a puste domy wypełniają się pokrzywami. Po pięciu latach wojenna gehenna kończy się i wszystko może wrócić na właściwe tory w życiu. Choć los nadal nie szczędzi kobietom zawirowań w komunistycznej Polsce.

Narracja w powieści prowadzona jest na zmianę przez siostry i Rozalię. Dzięki temu można lepiej poznać bohaterki i ich spojrzenie na rodzinne wydarzenia. Wszystkie relacje zazębiają się i dają pełny obraz kolejnych zdarzeń z kilku perspektyw. Powieść buzuje różnymi emocjami i nie pozwala być obojętnym na to czego doświadczają kobiety.

,,Nieczułość" to wstrząsająca powieść o sile kobiet i historii, która próbuje wciągnąć je w swoje nieczułe tryby. Kolejne pokolenia dźwigają traumatyczne doświadczenia wojenne, wstyd i zażenowanie. Kobiety starają się nie okazywać uczuć, by przeżyć. Choć na pozór nieczułe, to tak naprawdę kochają, cieszą się z drobiazgów, wychowują dzieci, wspierają się i zawsze mogą na siebie liczyć w Dziewczej Górze. Doskonały i zaskakujący debiut Martyny Bundy. Serdecznie polecam:)




PREMIERA 
26 PAŹDZIERNIKA 2017

 
 Tytuł: Nieczułość
Autor: Martyna Bunda 

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 26 października 2017
ISBN: 9788308064276

Kategoria: literatura współczesna

,,IMPROWIZATOR"-HANS CHRISTIAN ANDERSEN


Improwizator
Źródło

Hans Christian Andersen, któż nie zna duńskiego autora najwspanialszych bajek dla dzieci: ,,Calineczki", ,,Brzydkiego kaczątka", ,,Dzielnego ołowianego żołnierzyka", ,,Dziewczynki z zapałkami", ,,Dzikich łabędzi", ,,Królowej Śniegu", ,,Księżniczki na ziarnku grochu" czy ,,Pasterki i kominiarczyka". Nigdy jednak nie czytałam książek autora przeznaczonych dla dorosłych czytelników, a taką powieścią jest ,,Improwizator."

Głównym bohaterem  powieści jest Antonio, tytułowy improwizator, który opowiada koleje swojego życia od dzieciństwa aż do wieku średniego. Chłopiec wychowywany był przez matkę wdowę, która na życie zarabiała szyciem. W wieku dziewięciu lat został chórzystą w kościele Kapucynów, gdyż pięknie śpiewał, a wkrótce wiele osób urzeczonych jego talentem zaczęło uważać go za nadzwyczajne dziecko, obdarzone łaską Boga. Antonio na placu di Trevi po raz pierwszy zachwyca się śpiewem i grą na gitarze improwizatora, który na bieżąco układa wiersze i cieszy tym zgromadzoną przypadkowo publiczność. Od tego czasu sam zaczyna układać wiersze. Żyje fantazją i marzeniami o przyszłości improwizatora. Jednak błogi czas kończy się podczas święta kwiatów w Genzano, gdy rozpędzone konie przebiegają przez tłum tratując w nim matkę Antonia. Wraz ze śmiercią matki zaczyna się sierocy i tułaczy etap w życiu chłopca. Ucieka on od wuja Peppa, który zamierza go okaleczyć, by mógł żebrać tak jak on na placach Rzymu. Schronienie znajduje w klasztorze u Fra Martino i na jakiś czas zapomina o biedzie. Następnie trafia do Domeniki i Benedetta z Kampanii, rodziców Mariuccii, przyjaciółki matki, którzy choć biedni z troską opiekują się nim aż do momentu, gdy pod swoje skrzydła zabiera go bogata i wpływowa rodzina Borghese zafascynowana jego talentem i inteligencją. Antonio dorasta, uczy się i coraz bardziej pociągają go kobiety, które spotyka na swojej drodze. Poszukuje tej jedynej, wymarzonej, która spełni jego wizję o romantycznej miłości.

Cała powieść została oparta na wrażeniach Hansa Christiana Andersena z podróży po Włoszech. Wraz z Antoniem czytelnik nieustannie przemieszcza się po tym kraju i poznaje kolejne jego piękne zakątki, dzieła sztuki i artystyczne dokonania. Wszystko opisane jest malowniczym, poetyckim językiem, który oddaje piękno kraju, przyrody i zabytków. Zastanawiałam się komu polecić tę powieść i wydaje mi się, że najbardziej docenią ją czytelnicy, którzy chcą poznać całą twórczość Hansa Christiana Andersena oraz lubiący w powieściach dużą ilość malowniczych opisów przyrody i miejsc.



Tytuł:Improwizator
Autor:Hans Christian Andersen
Tłumaczenie:Hieronim Feldmanowski
Wydawnictwo:Wydawnictwo MG
Tytuł oryginału:Improvisatoren
Data wydania:27 września 2017
ISBN:9788377794258
Liczba stron:336
Kategoria:Literatura piękna


niedziela, 15 października 2017

,,MARLENA. BŁĘKITNY ANIOŁ W GARNITURZE" - CHRISTOPHER W. GORTNER


Źródło

C.W. Gortner to amerykański pisarz, który ma na swoim koncie książki o Lukrecji Borgii, Coco Chanel i Katarzynie Medycejskiej. Najnowszą powieść poświęcił Marlenie Dietrich, jednej z najsłynniejszych aktorek XX wieku.

Marie Magdalene Dietrich urodziła się w mieszczańskiej rodzinie z Berlina. Ojciec, oficer policji zmarł, gdy była jeszcze dzieckiem. Mutti wyszła ponownie za mąż za von Loscha, u którego pracowała. W 1921 r. Marie rozpoczyna naukę w szkole teatralnej. Świetnie zna język francuski, gra na skrzypcach i pięknie śpiewa. W 1923 r. wychodzi za mąż za Rudolfa Siebera- technika filmowego i rodzi córeczkę Marię. Lata świetności w karierze zawodowej osiąga w latach 1930-1935. Film ,,Błękitny anioł" wyreżyserowany przez Josepha von Sternberga czyni z niej gwiazdę. ,,Maroko" otrzymuje cztery nominacje do Oscarów, w tym dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej. Podczas II wojny światowej odrzuca propozycje Hitlera grania w niemieckich filmach. Przez to długo jest nienawidzona w rodzinnym kraju i jeszcze w 1960 r. podczas koncertu w Berlinie obrzucana jest jajkami i wyzywana. Podczas wojny występuje na frontach przed amerykańskimi żołnierzami, pokazując że sprzeciwia się postępkom III Rzeszy. Po zakończeniu wojny sporadycznie gra w filmach, a skupia się na występach muzycznych i nagrywaniu płyt.

Gortner w zbeletryzowanej formie przedstawia życie Marlene Dietrich, ale skupia się głównie na jej młodości i karierze w Hollywood. Wybiera z jej życiorysu wydarzenia, które najpełniej pozwalają oddać charakter aktorki. Widać, że autor jest zafascynowany Marleną, która na scenie oszałamia publiczność wspaniałymi strojami, sukniami z cekinami, eleganckimi garniturami i białymi futrami oraz uroczo chropowatym głosem. Roztacza wokół siebie czar i dba o każdy detal. Jej sława to rezultat wytrwałej i wieloletniej pracy, kompromisów zawodowych i prywatnych oraz wielu wyrzeczeń. Powieść jest zbeletryzowana, ale wszystkie postacie są prawdziwe i wiernie odtworzone w oparciu o źródła. Wydarzenia są autentyczne choć okraszone wyobraźnią autora. Zabieg ten ułatwia czytanie i spojrzenie na życie aktorki z jej perspektywy.

,,Marlena. Błękitny anioł w garniturze" to opowieść o kobiecie niezwykłej, ambitnej i silnej, która odważyła się spełniać swoje marzenia i pomimo upływu wielu lat od jej błyskotliwej kariery w Hollywood nadal inspiruje. Książka jest hołdem dla tej wybitnej aktorki i warto ją przeczytać.



Tytuł: Marlena. Błękitny anioł w garniturze
Autor: Christopher W. Gortner

Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Data wydania:13 września 2017
ISBN: 9788379770946
Liczba stron: 528

Kategoria: biografia/autobiografia/pamiętnik

czwartek, 12 października 2017

,,ZOSTAŃ DO RANA"- AGNIESZKA KRAKOWIAK-KONDRACKA-RECENZJA PRZEDPREMIEROWA


Źródło


Baśka od dwóch lat próbuje otrząsnąć się po rozwodzie z Andrzejem, który odszedł do innej. Andrzej zachowywał się narcystycznie i stopniowo odsunął Baśkę od przyjaciół, chciał ją mieć tylko dla siebie, a kiedy przestał ją kochać, została sama jak palec. Mieszka w domku położonym w Puszczy Jodłowej, w którym kiedyś z mężem planowali osiąść na stałe w otoczeniu gór, przyszłych dzieci, a później wnuków, po wyprowadzce ze stolicy. Uwięziona na odludziu, samotna, bez stałych dochodów, bo wcześniej pracowała wspólnie z mężem w biurze projektowym, zaczyna przygarniać bezdomne psy, aby nie zwariować. Skromne oszczędności kurczą się na koncie i Baśka musi pomyśleć o przyszłości dla siebie i psów. Jej sytuację komplikuje wypadek i złamanie nogi. Czy na odludziu znajdzie się ktoś kto jej pomoże? Kto zajmie się psami, gdy ona ma nogę w gipsie?

Agnieszka Krakowiak-Kondracka w swojej najnowszej książce skupia się przede wszystkim nad losem krzywdzonych zwierząt i ludzi po przejściach. Samotna, zrozpaczona, ze złamanym sercem, bez pracy, bo były mąż wspólne dokonania architektoniczne podpisywał tylko swoim imieniem, pogrążona w depresji, Baśka po raz pierwszy od bardzo dawna dostaje więcej niż daje, jej jedyną pociechą stają się psy przybłędy. ,,Baśka chciała, by bezpańskie psy wreszcie zaznały lepszego losu i przekonały się, że obecność człowieka w ich życiu nie zawsze oznacza głód i cierpienie. Nauczyła się zdobywać psie serca." Tylko Baszir nienawidzi jej i nie daje się przytulić, nie potrafi jej zaufać. 

Nie tylko Baśka zmaga się z przeszłością i walczy o przetrwanie. Kostek po pobycie w więzieniu nie ma co ze sobą zrobić. Kuzynka przygarnia go na jakiś czas, ale jej mąż ma dosyć przedłużającego się pobytu mężczyzny i daje mu to odczuć. Kostek był kiedyś młodym chłopakiem z gór, któremu wydawało się, że może wyrwać się z rodzinnego interesu-kradzieży samochodów. Jego ojciec z kradzionych aut w Niemczech czy Warszawie, po przeróbkach i wysłaniu towaru na wschodni rynek zrobił bardzo dochodowy nielegalny interes. Kostek nie zamierzał tkwić w takim interesie, zdał egzaminy na studia informatyczne i chciał wraz z dziewczyną normalnie żyć z legalnej pracy za przyzwoite pieniądze. Jednak plany te przekreślił nalot policji, aresztowanie i długi pobyt w więzieniu. Kostek po wyjściu z więzienia czuł tylko gorycz i rozczarowanie życiem. Nie był już młodym i naiwnym chłopakiem, wiele lat uciekło i nie wiedział co zrobić ze swoim życiem. Stał się mężczyzną, którego życie nauczyło, by nikomu nie ufać.

,,Zostań do rana" to słodko-gorzka historia o dwóch poranionych przez życie duszach, które na nowo muszą odnaleźć swoje miejsce i nauczyć się ufać drugiemu człowiekowi. Autorka z humorem, optymizmem i bardzo realnie przedstawia perypetie Baśki i Kostka. Szczególne miejsce w tej powieści zajmują zwierzęta, więc czytelnicy kochający psy i koty będą bardzo zadowoleni z lektury. Polecam książkę na jesienny wieczór:)



PREMIERA
26 PAŹDZIERNIKA 2017




WPISY POWIĄZANE: ,,Cudze jabłka"-Agnieszka Krakowiak-Kondracka


Tytuł:Zostań do rana
Autor:Agnieszka Krakowiak-Kondracka

Seria: Seria z fasonem
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania:26 października 2017
ISBN:9788308064047

Kategoria:Literatura obyczajowa i romans
Cytaty:str.6

wtorek, 10 października 2017

,,JASNA GODZINA. DZIENNIK ŻYCIA I UMIERANIA" - NINA RIGGS


Źródło

Nina Riggs publikowała wiersze i pisała teksty na temat opieki medycznej oraz badań profilaktycznych. Prowadziła bloga ,,Suspicious Country" po tym, jak zdiagnozowano u niej raka piersi w wieku trzydziestu siedmiu lat. ,,Jasna godzina. Dziennik życia i umierania" to opowieść Niny Riggs o zmaganiu się z chorobą nowotworową i o godnym życiu u boku męża Johna oraz synków: siedmioletniego Benny'ego i dziewięcioletniego Freddiy'ego. 

Nina z niezwykłym spokojem oswaja się z tragiczną diagnozą. Wraz z mężem, choć są przerażeni, starają się udawać, że nad wszystkim panują. Po początkowym szoku przygotowują się do walki, ale trudno pozbyć się myśli o śmierci. Intensywnie zielony las, glicynie odurzające zapachem, świerszcze i koniki polne niezmordowanie cykające w trawie, kwitnące kwiaty, deszcz, słońce, szum strumyka wywołują prawie ból u Niny...świat jest taki piękny. Na kontrolnym USG po chemioterapii Nina dowiaduje się, że ma drugiego guza w piersi. Czuje, że cały wysiłek związany z walką poszedł na marne. ,,Coś chwyta mnie za gardło, pewność zupełnie mnie opuszcza." Strach nie pozwala oddychać. Po masektomii Nina stara się skupić na fizyczności, odstawić myślenie i emocje na bok. Nie jest to łatwe, gdyż ,,jest coś jeszcze-zniweczone poczucie kobiecości, wykoślawienie, dziwaczność własnego ciała." Choroba nie zwalnia z obowiązków. Nina myśli o tym co rozrasta się w jej ciele,jest przerażona, ale stara się żyć w miarę normalnie. Jak zawsze myje naczynia, przygotowuje śniadanie dzieciom, a wieczorem kładzie do łóżek. Choć nie czuje ,,gruntu pod nogami" stoi i sortuje pranie, czyta książkę, ogląda serial i podaje insulinę synkowi.

Stan emocjonalny Niny pogarsza fakt, że z chorobą nowotworową od dziewięciu lat zmaga się także jej mama. Nina z łysą głową, twarzą opuchniętą od sterydów i drenem przymocowanym do koszuli po masektomii musi wybierać hospicjum dla swojej mamy. Nawet dla pielęgniarki paliatywnej taka sytuacja jest trudna i budzi bunt wobec świata. Mama Niny po długiej walce z białaczką zdecydowała się przerwać nieskończony korowód nieudanych eksperymentów klinicznych, przestaje się buntować, jej spokój i pogodzenie się zaskakuje wszystkich, ale w obolałym ciele nadal żyje waleczna kobieta, która ,,nawet na łożu śmierci nie straciła temperamentu, poczucia humoru i pazura." Podczas choroby wypracowała sobie wytrzymałość emocjonalną, choć cierpiała roztaczała wokół siebie aurę spokoju i życzliwości. Nina stara się ją naśladować.  Matka umiera kiedy Nina przechodzi przez kolejne chemioterapie. Pogrążona w żałobie i oszołomiona załatwia z rodziną sprawy związane z pogrzebem, a gdzieś z tyłu jej głowy świeci lampka, która ,,przypomina, że to makabryczna jazda próbna."

Nina Riggs pomimo choroby pokazuje, jak cieszyć się życiem, jak dobrze przeżyć czas, który pozostał. ,,...jak z materii życia wyizolować elementy najistotniejsze, żeby zbliżając się do kresu, mieć poczucie satysfakcji i spełnienia."Z przyjaciółką ze studiów, która także zachorowała na tę samą odmianę raka pocieszają się, wspierają każdego dnia i by nie pogrążyć się w ciemności wymieniają między sobą żartobliwe sms-y. Także rodzina i przyjaciele starają się podtrzymywać iluzję, jakby czas nie płynął i nie zbliżał do nieuchronnego końca. Rozmowy z przyjaciółką Titą dodają Ninie radości i jest wdzięczna za dobre rady. 

Choroba, umieranie, śmierć, lęki, obawy, poczucie obcości, zagubienie, przerażenie, udawanie dziarskiej, to uczucia, które towarzyszą Ninie przez kilka lat walki z chorobą. Dzielnie mierzy się z nimi i wyłuskuje z każdej chwili radość istnienia...z promyku słońca na twarzy...kropli deszczu na języku...stokrotki wyrastającej pośród trawy... Życie jest mgnieniem, cieszmy się nim.







Tytuł: Jasna godzina. Dziennik życia i umierania
Autor: Nina Riggs
Tłumaczenie: Dorota Malina
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: The Bright Hour. A Memoir of Living and Dying
Data wydania: 28 września 2017
ISBN: 9788308064030
Kategoria: biografia/autobiografia/pamiętnik
Cytaty: str.88,118,152,168,95

piątek, 6 października 2017

,,WSPOMNIENIA Z MARTWEGO DOMU"-FIODOR DOSTOJEWSKI


Wspomnienia z martwego domu
Źródło

Dom więzienny stał na krawędzi fortecy otoczonej częstokołem z wysokich pali. Przez bramę wypuszczano więźniów tylko na przymusowe roboty. W środku były odrębne prawa, zwyczaje, stroje i ludzie szczególni, bo prawie pogrzebani żywcem-katorżnicy.

Fiodor Dostojewski w 1849 roku został skazany na śmierć przez rozstrzelanie za przynależność do Koła Pietraszewskiego-dyskusyjnej grupy młodych intelektualistów rosyjskich, którzy krytykowali poddaństwo despotyzmowi cara Mikołaja I oraz zacofanie kulturowe, ekonomiczne i społeczne kraju. W ostatnim momencie, gdy członkowie koła stali przed plutonem egzekucyjnym, car zamienił karę śmierci na więzienie połączone z ciężkimi robotami. Pisarz spędził cztery lata na katordze, a to czego tam doświadczył zawarł w książce ,,Wspomnienia z martwego domu".

Głównym bohaterem powieści jest szlachcic Aleksander Pietrowicz skazany na dziesięć lat ciężkich robót za zabicie żony. Opisuje pobyt w więzieniu od pierwszego do ostatniego dnia, gdy już wychodzi na wolność. Ze względu na to, że był szlachcicem odnoszono się do niego z nienawiścią i wrogością. Większość skazańców pochodziła ze stanu chłopskiego i nie tolerowała ,,panów." Aleksander czuł się bardzo samotny, ale starał się ukrywać swoje cierpienie. W pierwszych dniach pobytu w ostrogu dostrzegał z jaką dziką ciekawością oglądają go nowi towarzysze, surowo się z nim obchodzili i wykluczali na każdym kroku. Chcieli w ten sposób pokazać swoją wyższość nad byłym paniczem. Był przerażony otchłanią podłości i nikczemności, do której go wtrącono. Straszliwy, gryzący smutek dręczył jego duszę, ale postanowił postępować z więźniami jak najprościej, nie okazywać, że chce zbliżyć się do nich, ale też nie odtrącać ich, jeżeli sami zapragną zbliżenia. Pokazywał, że nie lęka się wcale ich pogróżek i nienawiści. Nie narzucał się im na towarzysza. Tylko kilku katorżników dodawało mu otuchy.

Autor dokładnie opisuje zwyczaje panujące na katordze, relacje międzyludzkie, historie niektórych skazańców i życie codzienne, a także towarzyszące mu emocje. W kazarmach-niskich, wąskich salach mieszkało po trzydziestu ludzi, którzy spali na deskach. ,,...gwar, hałas, śmiechy, przekleństwa, dźwięk łańcuchów, swąd i kopcenie, golone głowy, piętnowane twarze, łatane ubiory-wszystko zbezczeszczone. Tak, człowiek dużo może wytrzymać." W więzieniu ciągle był ruch. Jedni przybywali, drudzy kończyli karę, inni umierali. Każde przestępstwo miało swojego przedstawiciela. Silnokatorżni byli pozbawieni wszelkich praw, byli wyrzutkami społecznymi z napiętnowaną twarzą. Przestępcy wojskowi byli niepozbawieni praw swojego stanu, ale często po odbyciu krótkiej kary ponownie wracali do więzienia już na lat dwadzieścia. Najstraszniejsi przestępcy przebywali w ,,osobnym oddziale". Sami siebie uważali za wiecznych i nawet nie wiedzieli ile lat wynosiła ich kara. W Tobolsku przebywali więźniowie przykuci po kilka lat do ściany. Spuszczani z łańcucha na zawsze byli trzymani w ostrogu, do samej śmierci w kajdanach. W ostrogu Aleksander nasłuchał się o najstraszniejszych zbrodniach i zabójstwach.

Więźniowie o swojej przeszłości opowiadali mało, bo starali się zapomnieć o tym, co było. Większość z nich była ponura, zawistna, próżna, obraźliwa, zepsuta i spodlona. Tylko czasem zdarzali się ludzie charakterni, którzy z trudem podporządkowywali się panującym zwyczajom w ostrogu. Aleksander wspomina między innymi Lezgina Nurra, spokojnego górala, którego wszyscy lubili, bo był pogodny, nie kradł, nie oszukiwał, nie pił, nie wszczynał kłótni, choć z pogardą patrzył na aresztanckie życie. Żył nadzieją, że po odbyciu kary wróci do domu na Kaukaz. Nurra odróżniał się na tle innych więźniów, którzy byli źli, ponurzy i szyderczy. Serce Aleksandra poruszył też najmłodszy z dagestańskich Tatarów Alej, który spał obok jego nary. Był on dobrodusznie naiwny, piękny, ufający i łagodny. Starsi bracia kochali go bardziej ojcowską miłością niż braterską. Zwyczajnie chmurni i posępni uśmiechali się na jego widok. ,,Trudno zrozumieć, jak ten chłopiec mógł przez cały czas swej katorgi zachować taką miękkość serca, wykształcić w sobie tak surową uczciwość, taką serdeczność, nie zgrubieć, nie zepsuć się. Była to zresztą natura silna i twarda, pomimo całej swej pozornej miękkości." Nie pozwalał się krzywdzić bezkarnie i umiał się obronić.

Fiodor Dostojewski doskonale oddaje uczucia targające więźniami. W więzieniu było dość czasu, by nauczyć się cierpliwości. Do więzienia przybywali młodzi, niemyślący o swojej zbrodni, ani karze ludzie, a wychodzili na wolność siwi starcy, smutni i milczący. Człowiek oswajał się z najpotworniejszymi sytuacjami, bez pracy i skruchy zabijał w sobie wszelkie uczucia moralne. Nadzieja człowieka zamkniętego, pozbawionego wolności była innego rodzaju niż człowieka wolnego. Wolny spodziewał się odmiany swojego losu, żył, działał, pochłonięty był dniem codziennym. Uwięziony nie mógł uznać swojego losu za coś stałego, za coś rzeczywistego, nigdy nie czuł, że jest w domu, choć mieszkał w kazarmie latami. Wszystko było tymczasowe. Tylko praca mogła ocalić więźnia od szaleństwa, wzmocnić zdrowie i ciało. ,,Ciągły niepokój wewnętrzny, rozdrażnienie nerwowe, zamknięte powietrze koszar, to wszystko gotowe było zniszczyć Aleksandra." Wiosenne dni budziły w zakutych ludziach żądze, pragnienia i tęsknotę. Żal za swobodą wzmagał w nich niecierpliwość i porywczość. ,,Życie wśród lasów, w nędzy i strachu, ale wolne i pełne przygód, ma w sobie jakąś ponętę, jakiś tajemniczy urok, dla tych, którzy go raz zakosztowali." Nawet człowiek cichy i spokojny potrafił wtedy nagle uciec.

,,Wspomnienia z martwego domu" to doskonałe studium ludzkiej psychiki zakutej w kajdany, wieloletnich stosunków międzyludzkich w zamkniętej przestrzeni, ciekawe spostrzeżenia dotyczące życia w więzieniu i przymusowej pracy. Powieść ambitna, wyjątkowa i zmuszająca do zadawania sobie pytań egzystencjalnych. Serdecznie polecam:)




WPISY POWIĄZANE:  ,,Idiota"-Fiodor Dostojewski
                                          ,,Biesy"-Fiodor Dostojewski
                                          ,,Młokos"-Fiodor Dostojewski



Tytuł:Wspomnienia z martwego domu
Autor:Fiodor Dostojewski
Tłumaczenie:Józef Tretiak
Wydawnictwo:Wydawnictwo MG
Tytuł oryginału: Записки из Мёртвого дома 
Data wydania:27 września 2017
ISBN:9788377794296
Liczba stron:224
Kategoria:Literatura piękna
Cytaty: str. 9,69,109,151

wtorek, 3 października 2017

,,SALON SUKIEN ŚLUBNYCH"-RACHEL HAUCK

Salon sukien ślubnych
Źródło

Heart's Bend, Tennessee. Lato 1996 roku. Dziesięcioletnia Haley Morgan wraz z przyjaciółką Tammy bawi się w opuszczonym salonie sukien ślubnych. Dziewczynki obiecują sobie, że gdy dorosną wrócą do miasteczka i odnowią ten salon. Haley po czterech latach studiów w college'u, sześciu latach służby w Siłach Powietrznych Stanów Zjednoczonych i trzech latach spędzonych w Afganistanie wraca do Heart's Bend. Jej przyjaciółka jednak umiera na raka mózgu w wieku dwudziestu ośmiu lat, tuż przed zaplanowanym ślubem z Colem Dannerem. Haley postanawia sama odremontować i otworzyć salon sukien ślubnych, by dotrzymać złożonej obietnicy w dzieciństwie. Okazuje się, że nie jest to takie proste, gdyż bogata spółka Akron Developers krąży wokół miejskiego ratusza, by kupić teren z salonem, wyburzyć go, a potem wybudować w jego miejsce nowoczesne centrum handlowe. Haley musi podjąć walkę.

Heart's Bend, Tennessee. Wiosna 1930 roku. Trzydziestoletnia Cora Beth prowadzi salon sukien ślubnych odziedziczony po ciotce Jane, która zmarła w czasie epidemii malarii. Choć doradza pannom młodym to sama jeszcze nie stanęła na ślubnym kobiercu. Od pięciu lat czeka na oświadczyny kapitana Rufusa, który przysyła co prawda listy, ale rzadko ją odwiedza. Rufus wyznaje jej miłość i prosi, by na niego czekała, bo po powrocie z rejsu ożeni się z nią. Cora bardzo za nim tęskni, wiernie czeka, ale oświadczyn nadal nie ma...

Autorka osnuła fabułę powieści wokół niezwykłej historii salonu sukien ślubnych, który otwarła po raz pierwszy w 1890 roku Jane Scott, ciotka Cory. Jane nauczyła się wszystkiego o modzie ślubnej w Mediolanie i Paryżu pod koniec lat osiemdziesiątych XIX wieku. Przywiozła tę wiedzę do rodzinnego Tennessee, gdzie otworzyła salon. Żony farmerów, ludzie gór, byłe niewolnice, ludzie o różnym kolorze skóry nigdy wcześniej nie widzieli takich cudów jak w salonie ślubnym. ,,Elegancja Jane sprawiła, że małomiasteczkowy sklep stał się legendą w samym środku Tennessee i w północnej Alabamie, dając początek niezwykłej lokalnej tradycji i stając się oczkiem w głowie mieszkańców Heart's Bend." Jane Scott, a potem Cora Beth chciały zaoferować coś królewskiego i wytwornego kobietom z nizin społecznych swoich czasów, a Haley Morgan chciała tę tradycję przybliżyć swojemu pokoleniu.

Rachel Hauck stworzyła wiarygodnych bohaterów, których nie sposób nie polubić. Haley kochała swoje miasto z jego wścibstwem i małomiasteczkowym myśleniem, a po latach spędzonych w wojsku musiała na nowo odnaleźć siebie, swoje wartości i wrażliwość serca. Uczuciowość nie była jej mocną stroną. Do spraw podchodziła bardziej logicznie i w uporządkowany sposób, ale potrafiła walczyć w słusznej sprawie. Była zabawna, intrygująca, choć miała trudny charakter.Z przyjacielem ze szkolnych lat, Colem Dannerem zawsze mogła rozmawiać na wszystkie tematy. Oboje bardzo tęsknili za Tammy po jej śmierci. Cora kochała rozmowy z grupą kobiet o miłości, domu, rodzinie, nadziejach na przyszłość i radości związanej z podróżą poślubną. Wieloletnie czekanie na Rufusa sprawiało, że zaczęła odkrywać w sobie mrok i zimno. Kapitan ograniczał zdolność kochania Cory. ,,Rzucał jej przynętę, a potem zostawiał samą. Nie mogła pójść tam, gdzie chciała. Bo chciała być z nim." Mamił ją czułymi słówkami i marnował życie.

,,Salon sukien ślubnych" to piękna i wzruszająca opowieść o oczekiwaniu na miłość i różnych jej odcieniach, o jej magicznej mocy, która potrafi pokonać wszelkie trudności, ale nieodwzajemniona niszczy duszę człowieka. To powieść o uzdrawianiu duszy po stracie bliskiej osoby, o tęsknocie za dawnymi czasami i dzieciństwem, o zderzeniu postępu i nowoczesności z historią i tradycją, o dotrzymywaniu obietnic, rozczarowaniu, odpowiedzialności za rodzinę, o pokorze i przebaczeniu. Autorka wszystkie rodzinne tajemnice, nadzieje i miłości zamknęła w ścianach salonu sukien ślubnych. Umiejętnie podsyca atmosferę i nie można oderwać się od czytania:) Serdecznie polecam:)


,,Nie ma nic bardziej kojącego, podnoszącego na duchu, radosnego niż życie 
u boku mężczyzny, którego kochasz. I który kocha Ciebie."




Tytuł:Salon sukien ślubnych
Autor:Rachel Hauck
Liczba stron:416
Wymiary:140 x 210 mm
Oprawa:miękka
ISBN:978-83-8065-092-3
Rok wydania:2017
Wydanie: Pierwsze
Wydawnictwo:Wydawnictwo Święty Wojciech
Cytaty: str. 21,164,381


piątek, 29 września 2017

,,5 PÓR ROKU W KUCHNI. SMAK NA ŻYCIE"-MARIUSZ WACHOWICZ


5 pór roku w kuchni. Smak na życie
Źródło

Mariusz Wachowicz to doktor nauk ogrodniczych, dziennikarz Polskiej Agencji Prasowej, pasjonat fotografowania i autor bloga kulinarnego W smak. W 2015 roku uległ wypadkowi, znaleziono go nieprzytomnego na ścieżce rowerowej z rozległymi urazami głowy. Przez wiele tygodni przebywał w śpiączce. Dzięki wszczepieniu w 2016 roku stymulatora pnia mózgu przez zespół prof. Wojciecha Maksymowicza w Olsztynie powraca do życia, ale potrzebna jest codzienna, wielogodzinna rehabilitacja.

,,5 pór roku w kuchni. Smak na życie" to książka kulinarna, ale oprócz przepisów pokazuje, jak żyć z pasją, bo autor to człowiek wielu talentów i wojownik. Po wypadku dostał szansę powrotu do pełni życia i walczy codziennie, by w pełni wrócić do zdrowia i sprawności. Tytułowa ,,piąta pora roku" to nowe szanse, nadzieje i perspektywy dla autora, który dzięki własnej determinacji, pomocy rodziny, rehabilitantów, neurologopedów, psychologów robi systematyczne postępy. Rehabilitacja jest bardzo kosztowna, ale pieniądze uzyskane ze sprzedaży książki pomogą autorowi powrócić do aktywnego życia. Mariusz Wachowicz pierwsze kroki w kuchni stawiał już w podstawówce i piekł ciasta na szkolne imprezy. Klasyczne przepisy ulepszał i modyfikował, sięgał też po rodzinne przepisy na różne potrawy. Przepisy w książce podzielone zostały na pory roku i opatrzone komentarzem Mariusza Wachowicza oraz zdjęciami jego autorstwa. Przepisów jest bardzo dużo i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Mnie szczególnie zainteresowały przepisy na sałatkę z karczochów, bobu i cukinii, blok czekoladowy z żurawiną, śliwkami i herbatnikami, tartę z owocami na kremie panna cotta, tartę serową z cukinią, dynią i koperkiem, marynowane cytryny, ajvar-pastę z papryki i bakłażanów, bakławę, sandacza z grzybami duszonymi w warzywach.

,,5 pór roku w kuchni. Smak na życie" to nie tylko przepisy kulinarne, ale też historia Mariusza Wachowicza. Członkowie rodziny oraz przyjaciele podkreślają, że to człowiek odważny, inteligentny, ambitny, chodził zawsze własnymi drogami i osiągał to co zaplanował. Wszystko czego się podejmował musiało być zrobione perfekcyjnie, nigdy nie godził się na bylejakość. Interesował się geografią, historią, sztuką, fotografią, znał biegle cztery języki. Cenił pamiątki z przeszłości, zabytkową architekturę, stare filmy, płyty i książki. Zawsze był gotów pomóc innym, nie godził się na nieuczciwość, asertywny z poczuciem humoru. Był uparty, nigdy się nie poddawał i ta cecha charakteru pomaga mu teraz w walce o lepsze życie po wypadku. Każdy postęp okupiony jest ogromnym wysiłkiem.

Polecam ,,5 pór roku w kuchni. Smak na życie" i zachęcam do zakupu książki. Warto pomagać:)


Poprzez zakup książki zasila się fundusz rehabilitacyjny Mariusza Wachowicza. Można też wpłacać darowizny na rehabilitację za pośrednictwem Stowarzyszenia ,,To Ma Sens"
Nr rachunku: 19 10902851 0000 0001 2977 5390


WPISY POWIĄZANE: ,,Wybudzenia. Powrót do życia. Polskie historie"-Katarzyna Pinkosz


Książkę można kupić w Księgarni Ludzi Myślących 

Wydawnictwo Fronda

Tytuł:5 pór roku w kuchni. Smak na życie
Autor:Mariusz Wachowicz
ISBN:978-83-948743-6-0
Wydawnictwo:Zona Zero
Data wydania:Warszawa 2017
Format: 190 x230
Liczba stron: 184, oprawa miękka

czwartek, 28 września 2017

,,CZAROMAROWNIK 2018. MAGICZNY KALENDARZ"






Rok 2017 za kilka miesięcy stanie się przeszłością i powitamy Nowy Rok 2018. Każda zorganizowana kobieta potrzebować będzie kalendarza, który ułatwi planowanie każdego dnia. Naprzeciw tym potrzebom wyszło Wydawnictwo Kobiece, które wydało niepowtarzalny kalendarz-CzaroMarownik2018. Magiczny Kalendarz.

Nie jest to zwykły kalendarz, gdyż na każdy dzień dostarcza pozytywnej dawki energii, magii i inspiracji, a także dobrych porad. Każda strona kalendarza zawiera podstawowe informacje astrologiczne oraz kieruje do czytelnika pozytywne przesłanie. W CzaroMarowniku znajdują się porady i artykuły związane z urodą, zdrowiem, modą, przepisy na naturalne kosmetyki, a także szczegółowy horoskop dla każdego zodiaku na 2018 rok.

CzaroMarownik jest elegancko wydany i z pewnością zmieści się w każdej torebce. Z przyjemnością bierze się go do rąk. A poniżej prezentuję kilka zdjęć z CzaroMarownika:)













PREMIERA
13 PAŹDZIERNIKA 2017 ROKU



Za CzaroMarownik 2018 serdecznie dziękuję Izabeli z bloga bookendorfina oraz Wydawnictwu Kobiecemu :)


Zainteresował Was ten kalendarz? Planujecie zakupić?





CzaroMarownik 2018. Magiczny kalendarz
Opracowanie Zbiorowe
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Data wydania 13 października 2017 roku
ISBN: 9788365601766
Liczba stron: 448
Kategoria: senniki, horoskopy, kalendarze



poniedziałek, 18 września 2017

,,KIEDY BYŁA PORZĄDNĄ DZIEWCZYNĄ"-PHILIP ROTH


Okładka książki Kiedy była porządną dziewczyną
Źródło

Stany Zjednoczone, Liberty Center. Lata czterdzieste i pięćdziesiąte XX wieku. W małym miasteczku toczy się życie rodzin Carrol, Nelson, Bassart. W domu seniora rodu Willarda Carrola, naczelnika poczty i jego żony Berty mieszka ich córka Myra z mężem Bielasem i córką Lucy. Pomiędzy członkami rodziny ciągle dochodzi do sprzeczek, jak powinno wyglądać ich życie. Myra i Bielas praktycznie nigdy się nie usamodzielnili i na ich życie wpływ mają rodzice. Ich życie  i problemy naznaczyły dzieciństwo Lucy, w której rodzi się bunt. Walka z bezkompromisowością otaczającego świata i brutalną codziennością doprowadzają do tragedii. 

Myra była zawsze czymś zajęta: muzykowała, szydełkowała, czytała wiersze. Była rozkoszą dla oka: wysoka, szczupła, o brązowych włosach i szarych oczach. Zawsze grzeczna i uprzejma. Aby zasilić budżet rodziny dawała dzieciom lekcje gry na fortepianie. Bielas był przystojny, zbudowany jak bokser, ale często zachowywał się nieodpowiedzialnie, jak młokos, a nie głowa rodziny. Przez wiele lat żył na utrzymaniu teścia, a do tego zastawiał nie swoje rzeczy w lombardzie, kłamał i nadużywał whisky. Dzieciństwo Lucy Nelson było trudne, nie miała odpowiednich wzorców rodzinnych, a kiedy wezwała policję do awanturującego się z matką ojca, dziadkowie uznali, że ośmieszyła tym rodzinę. Lucy po pół roku studiów oznajmia rodzinie, że wychodzi za mąż za Roya Bassarta i w wieku osiemnastu lat jest w ciąży. Historia się powtarza, bo Lucy wiąże się z człowiekiem słabym i nieodpowiedzialnym, jak jej ojciec. Roy po odbyciu służby wojskowej na Aleutach czuje rozkosz płynącą z wolności i z tego, że ma przed sobą całą przyszłość i może robić co chce, nie w głowie mu obowiązki. Dziewczyna szybko musi wkroczyć w dorosłe życie, zmierzyć się z macierzyństwem i obowiązkami. Nie jest jej łatwo, bo codzienne zmagania z rzeczywistością potęgowane są przez jej trudny charakter.

,,Kiedy była porządną dziewczyną" to przejmująca powieść o zderzeniu młodzieńczych ideałów z brutalną rzeczywistością w małym amerykańskim miasteczku, to wstrząsające studium nieudanego małżeństwa, to historia dziewczyny doprowadzonej do ostateczności, która nie może pogodzić się z zakłamaniem we własnej rodzinie. Philip Roth zmusza czytelnika do myślenia, refleksji i zadawania sobie pytań, jak powinno wyglądać życie. Polecam:)



WPISY POWIĄZANE: ,,Konające zwierzę"-Philip Roth
                                         ,,Teatr Sabata"-Philip Roth
                                         ,,Wzburzenie"-Philip Roth
                                         ,,Everyman"-Philip Roth
                                         ,,Amerykańska sielanka"-Philip Roth


                                       
Tytuł: Kiedy była porządną dziewczyną
Autor: Philip Roth
Tłumaczenie: Cecylia Wojewoda
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: When She Was Good
Data wydania: 31 sierpnia 2017
ISBN: 9788308063323
Liczba stron: 392
Kategoria: literatura współczesna

piątek, 15 września 2017

,,25 POLSKICH WYNALAZCÓW I ODKRYWCÓW, KTÓRZY ZMIENILI ŚWIAT"-ANDRZEJ FEDOROWICZ, IRENA FEDOROWICZ


25 polskich wynalazców i odkrywców, którzy zmienili świat
Źródło

,,25 polskich wynalazców i odkrywców, którzy zmienili świat" to publikacja zawierająca historie o dwudziestu pięciu Polakach i Polkach, którzy swoimi wynalazkami lub odkryciami zmienili życie ludzi na całym świecie. Andrzej i Irena Fedorowiczowie przeanalizowali biografie tych Polaków oraz historie ich odkryć i wynalazków, by dowiedzieć się co nimi kierowało, że tak uparcie dążyli do osiągnięcia celu, co ich mobilizowało, by pokonywać trudności towarzyszące pracy i czy zdawali sobie sprawę, że ich wynalazki oraz odkrycia wpłynął na przyszłe życie i światopogląd. 

Chociaż Polacy dokonali genialnych odkryć, to w świadomości publicznej wiedza o ich osiągnięciach jest znikoma. Oczywiście najbardziej znane są odkrycie radu i promieniotwórczości przez Marię Składowską-Curie, witamin przez Kazimierza Funka, teorii heliocentrycznej Mikołaja Kopernika czy wykrywanie stanów zapalnych organizmu przez OB Edmunda Biernackiego, ale już nieliczni wiedzą, że wykrywacz min skonstruował Józef Kosacki, platformę wiertniczą Witold Zglenicki, ręczną kamerę filmową ze stabilizacją obrazu Kazimierz Prószyński, kevlar Stefania Chwałek, walkie-talkie Henryk Magnuski, lateksową prezerwatywę Julius Fromm, terramechanikę i pojazd księżycowy LRV Mieczysław Bekker.

Historie odkryć są niesamowite. Pokazują z jakim uporem i determinacją pracowali polscy naukowcy. Byli geniuszami, a z ich osiągnięć korzystamy do dzisiaj. Smutne jest tylko, że nie wszyscy zostali należycie docenieni. Ludwik Hirszfeld oznaczał grupy krwi i prawa ich dziedziczenia, odkrył przyczyny konfliktu serologicznego, prowadził badania nad chorobą hemolityczną, a mimo licznych nominacji nie doczekał się Nagrody Nobla. Podobnie było z Kazimierzem Funkiem, który do nagrody był nominowany czterokrotnie, ale nigdy jej nie otrzymał. Nie zawsze odkrywcy dożywali do wielkiego triumfu związanego z upowszechnieniem ich wynalazku czy zastosowania odkrycia w praktyce. Wszystkich naukowców, odkrywców, wynalazców i wizjonerów nauki łączyła pasja, ciekawość świata, wszechstronne zainteresowania, upór.

,,25 polskich wynalazców i odkrywców, którzy zmienili świat" to wspaniała publikacja dla ludzi ciekawych świata, którzy chcą poznać wpływ rodaków na historię wynalazków, odkryć i spojrzenia na świat. Przejrzysta, spójna, bardzo ciekawa  publikacja ze zdjęciami, która pozwoli spojrzeć inaczej na przedmioty nas otaczające i ich wpływ na życie codzienne. Serdecznie polecam:)







Tytuł: 25 polskich wynalazców i odkrywców, którzy zmienili świat
Autorzy: Irena Fedorowicz, Andrzej Fedorowicz 

Wydawnictwo: Fronda
Data wydania:19 lipca 2017
ISBN: 9788380791534
Liczba stron: 320
Kategoria: biografia/autobiografia/pamiętnik

czwartek, 7 września 2017

,,VILLETTE"- Charlotte Brontë


Villette_www
Źródło

Dwudziestotrzyletnia Angielka Lucy Snow, samotna, bez majątku, nie mogąca liczyć na niczyją pomoc musi wykazać się samodzielnością i przedsiębiorczością, by przeżyć. Po śmierci swojej chlebodawczyni panny Marchmont, nie mając wystarczających środków do życia i perspektyw na przyszłość wyrusza do Londynu, a następnie płynie statkiem do Francji. Zatrzymuje się w stolicy królestwa Labassecour-Villette i podejmuje pracę nauczycielki angielskiego u Madame Beck, która prowadzi pensję dla dziewcząt mieszczącą się w budynku dawnego klasztoru. Życie Lucy stabilizuje się i dziewczyna oddaje się codziennym, rutynowym zajęciom, ale porządek ten burzy pojawienie się w pensjonacie przy Rue Fossette młodego doktora Johna. Przeciwności zaczynają się mnożyć i Lucy już nie zazna spokoju duchowego.

,,Villette" opublikowana po raz pierwszy w 1853 roku stała się pierwowzorem powieści psychologicznej. Autorka tworząc swoją ostatnią książkę coraz bardziej poddawała się depresji. Uczucie miłości, które zainspirowało ją do napisania ,,Villette" stopniowo zaczęło ją przerastać.Targała nią niepewność, duchowe zmagania i poczucie niemocy. Zmagania w życiu osobistym miały duży wpływ na treść książki. Główna bohaterka, Lucy żyła w podwójnym świecie: duchowym i realnym. Myślami przebywała w krainie upiornych fantazji, a jej czyny ograniczały się do pracy zarobkowej przez cały dzień, by zapewnić sobie chleb i dach nad głową. Drobiazgowo analizowała swoje przeżycia i uczucia, obserwowała swoje otoczenie i krytykowała stosunki społeczne. Z jednej strony była dobra, pomocna, pracowita i uduchowiona, a z drugiej strony choć pragnęła ciepłych uczuć trzymała własne w ukryciu. Dusiła się we własnej poprawności i powinnościach. Kochała męża swojej pracodawczyni, to uczucie jednak spalało ją od środka i niszczyło psychicznie, bo nie miała nadziei na szczęśliwe zakończenie. 

,,Villette" choć napisana prawie sto sześćdziesiąt lat temu wciąż zauroczy czytelników, którzy odnajdują się w spokojnej, leniwej narracji i lubią wyszukiwać w fabule powieści wątki autobiograficzne związane z  Charlotte Brontë. W tej powieści autorka odzwierciedla dokładnie i szczerze dzieje swoich miłości. Jest to także studium samotności młodej kobiety, która może liczyć tylko na siebie, a tak jak każdy pragnie zaznać miłości. 





Tytuł: Villette
Autor: Charlotte Brontë
Tłumaczenie: Róża Centnerszwerowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Tytuł oryginału: Villette
Data wydania: 30 sierpnia 2017
ISBN: 9781853260728
Liczba stron: 688
Kategoria: klasyka



,,DUCHY JEREMIEGO"-ROBERT RIENT-ZAPOWIEDŹ


Duchy Jeremiego
Źródło

Robert Rient- „Duchy Jeremiego”

Tego głosu dziecka, mówiącego o Zagładzie, nie da się już zapomnieć. Przejmująca powieść o odkrywaniu własnej tożsamości i mierzeniu się ze stratą. Robert Rient – autor głośnego „Świadka” – powraca z niezwykłą powieścią. 

„Duchy Jeremiego” to przejmująca narracja dwunastolatka, konfrontującego się z chorobą mamy i własnymi demonami. Nie było w polskiej prozie powieści, która mierząc się z tematem rodzinnych upiorów, wybrzmiewa głosem tak świeżym i przejmującym. „Duchy Jeremiego” to portret rodziny uwikłanej w historię Zagłady, ale przede wszystkim kameralna, intymna opowieść o nadwrażliwym chłopcu, doświadczającym jednego z najtrudniejszych momentów w życiu każdego człowieka – odchodzenia mamy.


PREMIERA 27 WRZEŚNIA 2017r.

wtorek, 5 września 2017

,,CÓRKI WAWELU. OPOWIEŚĆ O JAGIELLOŃSKICH KRÓLEWNACH"-ANNA BRZEZIŃSKA-RECENZJA PRZEDPREMIEROWA


Początek XVI wieku. Regina wyposażona w dwa kawałki płótna, pasek, koszulę na zmianę, cienki srebrny pierścionek odziedziczony po matce i kilka drobnych monet wyrusza spod Nowego Targu po lepsze życie w Krakowie. Zatrudnia ją mistrz Bartłomiej, owdowiały słodownik i właściciel dużego domostwa. Regina zostaje izdebną, czyli sprząta kamienicę, podwórze i ulicę wzdłuż domu, a także pomaga w innych pracach domowych.Kiedy szoruje piaskiem schody lub zmywa drewniane naczynia nad balią często dostrzega zerkającego na nią ukradkiem gospodarza. Pewnego dnia w komorze przepełnionej mięsiwem, jabłkami i korzeniami Bartłomiej gwałci Reginę, a później już robi to prawie każdego dnia nie szczędząc też dziewczynie razów. Młoda kobieta rozumie, że jej piękny sen o życiu w królewskim mieście właśnie się rozwiał, a sytuację pogarsza fakt, że jest w ciąży. W tym samym czasie na Wawelu rodzi się królewna Katarzyna witana biciem dzwonów, wyczekana córka Bony i króla Zygmunta I oraz w ciasnej izbie na sienniku bękarcica-karzeł, niechciana córka Reginy i Bartłomieja, Dosia. Po kilku latach od narodzin Dosia, postać prawdziwa, trafia na dwór królewski i towarzyszy w życiu codziennym jagiellońskim królewnom: Jadwidze, Izabeli, Zofii, Annie i Katarzynie.

Anna Brzezińska z rozmachem i szczegółami odmalowuje życie w XVI-wiecznym Krakowie nie tylko na dworze ostatnich Jagiellonów, ale też mieszczan, służby, rzemieślników, żaków, plebsu i innych warstw społecznych. Szczególny nacisk kładzie na życie kobiet w tym okresie, które nie było do pozazdroszczenia. Światem rządzili mężczyźni. Kobiety miały milczeć, być pokorne i nie mogły samodzielnie dokonywać życiowych wyborów. Podporządkowane były ojcu, mężowi lub krewnemu. ,,Żona nie miała prawa odmówić mężowi swojego ciała, matka nie mogła decydować o własnych dzieciach. Jej podstawowym obowiązkiem było posłuszeństwo mężowi. Górowało nad wszystkimi innymi powinnościami, nawet nad miłością macierzyńską." Autorka pokazuje jak żyły królewny, służące, praczki, akuszerki, ladacznice, mamki, piastunki, damy dworu...

W okresie renesansu fascynowano się rozmaitymi ludzkimi dziwadełkami, a najbardziej ceniono karły. To co dziwne i przerażające uważano za godne podziwiania i oglądania. W gabinetach osobliwości eksponowano zbiory kuriozów. Kolekcje te miały zdumiewać, wprowadzać w zachwyt i przerażenie. Dosia była postacią prawdziwą. W kronikach opisano ją jako nadworną karlicę królewny Katarzyny Jagiellonki i ochmistrzyni jej dzieci. We współczesnych czasach może się wydawać nieprawdopodobne, że dzikie dziecko, uboga sierotka wychowywana w otoczeniu ladacznic mogła trafić przed oblicze króla. Królewski dwór gromadził jednak różnych ludzi i składał się z wielu kręgów. Był miejscem niezmiernie skomplikowanym. Przy królu mogło przebywać od kilkuset do ponad dwóch tysięcy osób. Karłom nie dawano prawa decydowania o sobie. Uważano, że potrzebują one opieki i nie rozumieją co czynią. Dlatego pozwalano im na więcej. Karli ulubieńcy króla mogli popisywać się bezeceństwami, za które ktoś inny dostałby chłostę. Dopóki budzili śmiech byli bezpieczni i eksponowano ich groteskową obecność. Stara karlica Witosława ze smutkiem w głosie uświadomiła Dosię, że karły trzymane są na dworze, by rodzina królewska mogła poczuć się lepszą i rozumniejszą. Życie na dworze było jednak wybawieniem dla Dosi, gdyż po wykupieniu jej od szynkarza Rączki i zabraniu od ladacznicy Alszki, która opiekowała się nią jak własną córką, spotkały ją same niegodziwości pod dachem księdza Mikołaja. Brudną, pokrytą sińcami i śladami po razach, wycieńczoną z głodu uratowały psy, bo co noc przychodziły do stajenki i lizały odmrożone stopy Dosi, odstraszały szczury, pozwalały, by wyjadała kaszę z ich misek, a kiedy płakała ze strachu trącały ją nosami, aż przestała.

,,Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach" to wspaniała lekcja historii i fascynująca opowieść o szesnastowiecznych kobietach. Prawdziwe wydarzenia oparte zostały na wiarygodnych źródłach, a to co było niejasne autorka uzupełniła popuszczając wodze fantazji. Barwne i plastyczne opisy Krakowa zachwycają swoją malowniczością i wraz z bohaterami powieści czytelnik wędruje nie tylko po dworze królewskim, ale też poprzez kręte uliczki, wawelskie wzgórze, przedmieścia, dziedzińce, katedry, karczmy, stajnie, koźle komórki... Anna Brzezińska utkała przepiękną opowieść o czasach ostatnich Jagiellonów. Królewny dorastały w XVI-wiecznej rezydencji na Wawelu, który był zupełnie inny niż obecne tam muzeum. Zrekonstruowane życie królewskiej siedziby opiera się na nielicznych zachowanych sprzętach i dekoracjach. Większość została utracona i istnieje tylko w spisach inwentarza. Autorka ożywiła te suche dane i odmalowała przepiękny, żywy obraz przeszłości. Wspaniała książka:) Polecam wszystkim miłośnikom historii:)





PREMIERA 
14 WRZEŚNIA 2017 ROKU



Tytuł: Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach
Autor: Anna Brzezińska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 14 września 2017
ISBN: 9788308063934
Liczba stron: 832

Cytaty: s.53, 


wtorek, 29 sierpnia 2017

,,MAJORKA W NIEBIESKICH MIGDAŁACH"- ANNA KLARA MAJEWSKA


Źródło

Czas szybko mija i Magda, główna bohaterka ,,Roku na Majorce" i ,,Powrotu na Majorkę" jest już kobietą po czterdziestce, która wiedzie ustabilizowane życie u boku przystojnego męża Marka i czteroletniej córki Julii. Syn Michaś studiuje i niezbyt często przebywa w domu. Do opieki nad Julą i pomocy w dużym domu Marek zatrudnia młodą dziewczynę z Ukrainy-Oksanę. Matka Magdy, doktor weterynarii Krystyna Dziubak-Kalińska przebywa na emeryturze i pod pseudonimem Kalina Chwost pisze powieści erotyczne, które cieszą się dużą popularnością. Podczas rodzinnej Wigilii atmosfera robi się nieprzyjemna, gdyż pani Kalińska oświadcza, że się ujawni i będzie pisała erotyki pod prawdziwym nazwiskiem. Magda jest przerażona matką piszącą porno książki, córką powtarzającą ciągle słowo seks, synem wtrącającym do rozmowy hasła narodowców, ale najbardziej zdumiewa ją, że Marek daje Oksanie w prezencie drogie kolczyki z Mediolanu, a jej wózek na kółkach do wożenia zakupów. Czyżby Marek miał romans z opiekunką? 

Magda nie może poradzić sobie emocjonalnie z tym, że jej matka pisze erotyki i ubiera się w koronkowe mini. ,,Oczywista, przewidywalna i niezmienna. Matka, babcia, żona, nie kochanka. Działaczka organizacji przykościelnych i emerytowana doktor weterynarii, która uratowała niejedno psie życie. W czółenkach na półsłupku zamiatająca pod dywan nagle wybuchły romans małżonka...W szantungowych garsonkach nigdy niepogodzona z jednopłciowością związków Piotrusia." Niepokalana, nieposzlakowana, lat siedemdziesiąt sześć... autorka pornosa. Jak matka mogła stać się nagle wyuzdaną staruszką?

Kondycja psychiczna Magdy nie jest najlepsza, a akcja powieści erotycznej matki dziwnie przypomina jej prawdziwe wydarzenia z życia rodziny. W kosmetyczce męża znajduje napoczęte tabletki viagry i robi się wściekła, bo przecież nie uprawiali seksu już od pół roku. Kolejne dowody zdrady męża same wpadają jej w ręce. W Magdę wstępuje wściekła baba, która zazdrości młodości Oksanie. ,,Samym swoim istnieniem w wyzywającym rynsztunku błyskotek, zapachów i dużych cycków, niestety niewymagających operacji, w całej swej soczystej młodości..." Magdę ogarnia demon zemsty. Ma dość afer, kłamstw, pogmatwanych uczuć, niepewności, świąt, wszelkich pomocy domowych i kochanków, pisarek i powieści erotycznych. Ma nadzieję, że ukochana Majorka wyczyści jej głowę z krążących w niej złych myśli. Pakuje walizki, zabiera Julię i ucieka na wyspę.

Uczucia Magdy do Majorki pozostają wciąż tak samo gorące, jak w dniu pierwszego wyjazdu jeszcze podczas studenckich wakacji. Jest to miłość szczera, trwała i mimo upływu lat tak samo świeża. Na sam widok zarysu wyspy z okien samolotu wpada w euforię, a opuszczając lotnisko jej dusza śpiewa z radości na widok wiecznie zielonych palm i drzewek pomarańczowych. Na Majorce Magda zawsze patrzy na świat przez różowe okulary i dostaje skrzydeł, by walczyć o lepsze życie.

,,Majorka w niebieskich migdałach" podobnie jak dwie poprzednie części z cyklu jest idealną lekturą na wakacje, która tryska dowcipem, lekkim stylem, barwnością sytuacji, przerysowanymi bohaterami i majorkańskim klimatem. Polecam:)




                                         ,,Rok na Majorce"-Anna Klara Majewska
                                         ,,Powrót na Majorkę"-Anna Klara Majewska






Tytuł: Majorka w niebieskich migdałach
Autor: Anna Klara Majewska
Cykl: Rok na Majorce (tom 3)
Wydawnictwo: Wielka Litera
Data wydania: 5 lipca 2017
ISBN: 9788380321830
Liczba stron: 320
Kategoria: literatura współczesna
Cytaty: str. 66,61

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

,,POWRÓT NA MAJORKĘ"-ANNA KLARA MEJEWSKA


Źródło


,,Powrót na Majorkę" Anny Klary Majewskiej to kontynuacja losów bohaterów poznanych w ,,Roku na Majorce". 

Magda zbliża się do czterdziestych urodzin i bardzo cierpi z tego powodu. Na Majorce była królową ze swoimi sto osiemdziesięcioma centymetrami plus szpilki, włosami blond, niebieskimi oczami i słowiańską buzią, ale w Warszawie już królową nie jest. Dla Marka zostawiła majorkańskie życie i dobrze rozwijającą się kawiarnię, w której serwowała makowe torty. Od pięciu lat nie odwiedzała przyjaciół na Majorce i bardzo za nimi tęskni. Po telefonie od zrozpaczonej Ivanki, która przyłapała swojego Paco w łóżku z inną kobietą, Magda za zgodą Marka leci na wyspę, by wesprzeć przyjaciółkę, a także odpocząć od warszawskiego życia i rodziny.

Związek Magdy i Marka pogrąża się w rutynie. Marek pracuje siedem dni w tygodniu, prowadzi dwie firmy, często wyjeżdża służbowo, nie tęskni już tak bardzo za Magdą, nie ma dla niej czasu. ,,Wyluzowany, empatyczny jogin sprzed czterech lat zmutował się do postaci miejskiego pracoholika na skraju totalnego wypalenia." Magda spędza wieczory sama przy telewizji, nie ma z kim porozmawiać, bo narzeczony nawet w dzień nie odbiera telefonów. Pewnego dnia Marek oświadcza Magdzie, że jego była żona Beata przyśle do Polski swoje dzieci, bo rozstała się z mężem i liczy na jego pomoc. Magda nie może pogodzić się z taką sytuacją i ma przed sobą koszmarną perspektywę.

Problemów Magdzie dostarcza też syn Michaś, który ma piętnaście lat i stał się zblazowanym nastolatkiem odpyskującym matce na każdym kroku, porozumiewającym się monosylabami, doprowadzającym nauczycielki do płaczu, a wuefistów do furii. Magda ma dosyć sfingowanych ataków bombowych, rozmów na dywaniku u dyrektora i łagodzenia sytuacji u dziadków po wpadce alkoholowej syna na imieninach babci.

Zbliżające się czterdzieste urodziny, niekończąca się zima w Polsce, nierokujący poprawy syn, wyalienowany narzeczony, praca niedająca satysfakcji i laurów oraz toksyczne relacje z matką powodują, że Magda popada w depresję. Psychoterapeutka uważa, że Magda nadal jest młoda i atrakcyjna, a na poprawę samopoczucia i zminimalizowania depresji zaleca jej znalezienie sobie kochanka... ,,Nic tak nie poprawi pani nastroju jak romans." A jak romans to tylko w ciepłym kraju...

,,Powrót na Majorkę" to ciepła, relaksująca i słodko-gorzka powieść, która pod lekkim stylem porusza problem wkraczania przez kobiety w świat czterdziestolatek, relacji partnerskich i rodzinnych, homoseksualizmu, rodzin patchworkowych oraz szantażu emocjonalnego. Czyta się znakomicie, bo autorka o sprawach codziennych pisze w dowcipny sposób, aż trudno powstrzymać się od uśmiechu. Polecam książkę nie tylko na letni czas:)




WPISY POWIĄZANE: ,,Melanżeria"-Anna Klara Majewska
                                         ,,Rok na Majorce"-Anna Klara Majewska




Tytuł: Powrót na Majorkę
Autor: Anna Klara Majewska
Cykl: Rok na Majorce (tom 2)
Wydawnictwo: Wielka Litera
Data wydania: 18 czerwca 2014
ISBN: 9788364142727
Liczba stron: 352
Kategoria: Literatura piękna
Cytaty: str. 60,111