poniedziałek, 20 maja 2019

,,DROGA KASIU, JAK ŻYĆ LEPIEJ?"-KATARZYNA MILLER


 Droga Kasiu, jak żyć lepiej?
Źródło

Jak poradzić sobie z poczuciem niedosytu w życiu? Jak poradzić sobie z rozczarowaniem? Co zrobić kiedy przyjaciele opuszczają nas w szczęściu? Co zrobić, gdy wykańcza nas własna uprzejmość? Co zrobić, gdy spotykamy toksyczne osoby? Co zrobić kiedy boimy się zmian? Jak reagować, gdy ukochany mężczyzna nie kwapi się z oświadczynami? Mąż mnie zdradził, jak mam teraz żyć? Co robić, gdy brakuje nam pewności siebie? Jak postąpić kiedy toksyczny rodzic wymaga opieki? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań można znaleźć w książce Droga Kasiu, jak żyć lepiej? polskiej psycholożki, psychoterapeutki i felietonistki Katarzyny Miller.

W poradniku autorka odpowiada na listy kobiet i mężczyzn, którzy szukają u niej pomocy. Cała publikacja podzielona jest na sześć rozdziałów: relacje z ludźmi, praca, związek, relacje ze sobą, rodzicami i dziećmi, a te na kolejne podrozdziały, w których zawarte są konkretne problemy zgłoszone do autorki, jej porady i wskazówki oraz na końcu krótkie podsumowanie. Całość jest bardzo przejrzysta i czytelna. Książkę czytałam etapami i myślę, że jest to najlepszy sposób na jej poznawanie. Porady Pani Kasi trafiają w sedno problemów, a pomysł z zaakcentowaniem najważniejszych myśli i rad po każdym podrozdziale bardzo mi się podobał. Wyobraziłam sobie karteczki przyczepione  do tablicy, do której w każdej chwili można podejść i przeczytać np:
-Człowiek, który tworzy, nigdy się nie nudzi.
-Człowieku, nie bądź dla siebie koszmarem. Bądź swoim przyjacielem i sprzymierzeńcem.
-Ktoś, kto obawia się odrzucenia, nie ryzykuje, a w dodatku interpretuje niektóre cudze gesty jako odrzucenie, choć one tego wcale nie oznaczają.
-Przestań się starać. Rób to, co robisz, jak należy i to wystarczy.
-Wszystkie rozwiązania są w nas samych-To nie martwienie się pomaga ludziom, ale mądrość. Zawsze prosiłam swoją mamę: Ty się o mnie nie martw, ty we mnie wierz.
Niby te wszystkie rady autorki są takie oczywiste, ale warto je sobie przypominać i stosować w życiu.

Droga Kasiu, jak żyć lepiej? to poradnik, który wskaże, jak rozwiązać problem, gdzie szukać pomocy i jak zachować się w różnych sytuacjach życiowych. Był to pierwszy poradnik Katarzyny Miller, który przeczytałam, ale na pewno nie ostatni. Chętnie przeczytam wcześniejsze książki, które napisała, jak choćby: Kup kochance męża kwiaty, Blaski życia, Być kobietą i wreszcie zwariować, Męskie sposoby na damskie rozmowy czy Nie bój się życia. A na razie polecam najnowszy poradnik:)



Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo literackie

Tytuł: Droga Kasiu, jak żyć lepiej?
Autor: Katarzyna Miller
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 24 kwietnia 2019
ISBN: 9788308064238
Liczba stron: 320
Kategoria: poradniki
Cytaty kolejno: str. 198, 190, 160, 161, 154, 297, 274

piątek, 10 maja 2019

,,MATKA"-S. E. LYNES


Lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte XX wieku, Leeds w Wielkiej Brytanii. Christopher Harris to zwyczajny chłopak. Skrupulatny, cicho mówiący, nie robiący problemu z każdego drobiazgu, nieśmiało uśmiechający się, pochłaniający książki jedną po drugiej, słuchający muzyki i wciąż poszukujący własnej tożsamości. Jego życie zmienia się po odkryciu na strychu walizki zawierającej rodzinną tajemnicę. 

Christopher Harris czy Martin Curtis? Kim jestem? Skąd pochodzę? Jaka jest historia mojego życia? Do jakiej rodziny należę? Z jakiej jestem krwi? Takie pytania zadaje sobie główny bohater rozdarty wewnętrznie pomiędzy rodzicami adopcyjnymi a biologiczną matką. Tuż przed wyjazdem na Uniwersytet w Leeds Christopher utwierdza się w przekonaniu, że nic do niego nie należy, że spędził dotychczasowe życie starając się niczego nie zniszczyć, że tak naprawdę nie należy do rodziny, w której jest wysokim i ciemnowłosym odmieńcem. Za cel życiowy obiera sobie odnalezienie biologicznej matki. Bardzo podobało mi się jak S. E. Lynes  przedstawiła stopniowe nawiązywanie więzi matki i syna, początkową sztywność w zachowaniu, za którą kryją się burzliwe emocje. Christopher początkowo zachowuje się formalnie, ale wewnątrz duszy aż krzyczy: Zawsze wiedziałem o Twoim istnieniu, przez całe życie! Czuję Cię w sercu tak samo, jak czuję puls mojego życia. Stara się powstrzymywać swoją wyobraźnię, najgłębsze pragnienia, lęki i poczucie zagubienia, a przede wszystkim nie chce wystraszyć odnalezionej matki. Tytułową matkę, czyli Phyllis Griffiths poznajemy, gdy przebywa w ośrodku i w ramach terapii pisze książkę. Stopniowo opisuje swoją historię i tragiczne wydarzenia, w które uwikłany został jej syn. Zapewniam Was, że nie można przejść obojętnie obok tych zdarzeń.

,,Matka" to rewelacyjny thriller psychologiczny, który wciąga jak magnes, intryguje i niepokoi do ostatnich stron. Miłość, wstyd, żal, grzech, gorycz, przebaczenie, zaufanie, nadzieja, dążenie do osiągnięcia spokoju, szukanie swojego miejsca w życiu, a gdzieś nad tym wszystkim unosi się zapach śmierci, bo  mrocznymi ulicami grasuje Rozpruwacz czyhający na życie kobiet. Niezapomniana historia, którą serdecznie polecam:)


W wolnych chwilach umysł kieruje się ku temu, co kochamy.



PREMIERA 20 MAJA 2019 R.


Vesper.pl
Tytuł: Matka
Autor: S.E. Lynes
Tłumaczenie: Marek Król
Wydawnictwo: Vesper
Tytuł oryginału: Mother
Data wydania: 20 maja 2019
ISBN: 9788377313206
Kategoria: thriller, sensacja, kryminał
Cytaty: str. 95, 103

,,NIGDY OSOBNO. WIELKI ŚWIAT MIKROBÓW, CZYLI JAK BAKTERIE I GRZYBY KSZTAŁTUJĄ ROŚLINY, ZWIERZĘTA ORAZ ...CYWILIZACJE!"-Marc-André Selosse


tyl Nigdy osobno
Źródło

Marc-André Selosse to francuski biolog, profesor paryskiego Muzeum Historii Naturalnej i wykładowca wielu europejskich uczelni. W swojej pracy badawczej skupia się na ekologii i ewolucji zjawisk współżycia organizmów o obopólnych korzyściach. Jako mykolog i botanik zajmuje się głównie problematyką symbioz mikoryzowych, ewolucją tych form współżycia i ich funkcjonowania. Przekonany o społecznej roli edukacji w dziedzinie nauk przyrodniczych od ponad dwudziestu lat zajmuje się kształceniem nauczycieli liceów oraz wykładowców z dziedziny biologii i nauk o Ziemi. Jest redaktorem międzynarodowych czasopism naukowych: ,,Symbiosis", ,,New Phytolohist", ,,Ecology Letters" i ,,Botany Letters".

W książce ,,Nigdy osobno. Wielki świat mikrobów, czyli jak bakterie i grzyby kształtują rośliny, zwierzęta oraz… cywilizacje! biolog odsłania kolejne mikrobowe wątki u roślin, zwierząt, w tym u człowieka oraz przejawy symbioz z udziałem mikrobów w skali ewolucyjnej, ekologicznej i kulturowej. Każdy z rozdziałów książki rozpoczyna się od dość swobodnego tytułu, a kończy najważniejszymi wnioskami. Wszystkie rozdziały prowadzą do ostatecznych konkluzji, ale zostały tak ułożone, że tworzą niezależne partie tekstu, więc można czytać kolejno lub wyrywkowo. Autor rozprawia się z archaiczną już wizją mikrobów, pokazuje je w innym świetle i dowodzi, że otaczające nas zewsząd organizmy tak naprawdę nie żyją osobno, bo zawsze zasiedlone są przez mikroby. Choć wizja mikrobowych symbioz wyłoniła się późno w dziedzinie współczesnej biologii, to zawładnęła ludzkie myślenie o tym co niewidoczne ludzkim okiem (bakterie, wirusy, grzyby, roztocza, nicienie). Mikroby, którym kiedyś przypisywano wszelkie możliwe chorobotwórcze moce i obarczano za wszystkie schorzenia świata, teraz okazują się nieodzowne do podtrzymania zdrowia i właściwego rozwoju roślin.

Stosunki między gatunkami i funkcje mikrobów zdumiewają swoją różnorodnością i finezją. Na przykład właściwości rośliny Kentucky 31, w której bytuje endofit obejmując luźno wszystkie tkanki rośliny powoduje, że roślina ta jest bardzo wytrzymała, ale staje się toksyczna dla zwierząt je spożywających. Ryby żyjące w głębinach pozbawionych światła korzystają ze światła wytwarzanego przez bakterie, dzięki czemu przyciągają ofiary albo oświetlają tereny łowisk. Pierścienice z rodzaju Osedax wykorzystują bakterie do swego odżywiania, żerując na kościach martwych wielorybów, ale w odmienny sposób niż inne rurkoczułkowce. Nazywane są one robakami zombie, gdyż pozbawione są oczu, jamy gębowej i przewodu pokarmowego. Mają jednak skrzela do oddychania i korzenie wnikające w kości martwych wielorybów, by rozpuścić je za pomocą wydzielanych przez nie kwasów. Korzenie te wypełnione są masą rozmaitych gatunków symbiotycznych bakterii, wspomagających proces trawienia. Związek z mikrobami mają też ludzie we wszystkich zakątkach świata, często jest on wykorzystywany bezwiednie, bo kulturowy związek człowieka z mikrobami się rozluźnił, ale mikroby pomagają w trawieniu, chronią przed patogenami i toksynami oraz wspierają pozyskiwanie witamin, a także substancji jakich brakuje w pożywieniu. Całe cywilizacje nie żyją osobno, a w czasie francuskiego pocałunku ludzie wymieniają się zwykle nie mniej niż dziesięcioma milionami bakterii!

Marc-André Selosse pisze z pasją, precyzyjnie, elegancko, zrozumiale i z poczuciem humoru. Odsłania przed Czytelnikami ogromny obszar przyrodniczej rzeczywistości mało znany poza kręgami specjalistów. ,,Nigdy osobno" to książka bardzo interesująca, dzięki której można poszerzyć wiedzę o mykoryzie, mikrobach, stosunkach zachodzących między mikroorganizmami a roślinami, zwierzętami i człowiekiem. Nie ma w tej książce naukowego żargonu, więc może ją czytać osoba bez wykształcenia biologicznego, ale jeśli pojawiłyby się w trakcie czytania niezrozumiałe terminy zawsze można zajrzeć do słowniczka znajdującego się na końcu publikacji. Uważam, że jest to doskonała propozycja czytelnicza dla wszystkich osób interesujących się naturą:)



Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo literackie


Tytuł: Nigdy osobno. Wielki świat mikrobów, czyli jak bakterie i grzyby kształtują rośliny, zwierzęta oraz… cywilizacje!
Autor: Marc-André Selosse
Tłumaczenie: Sławomir Królak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: Jamais seul: Ces microbes qui construisent les plantes, les animaux et les civilisations
Data wydania: 24 kwietnia 2019
ISBN: 9788308068618
Kategoria: Literatura popularnonaukowa

piątek, 26 kwietnia 2019

,,KOŁYMA. POLACY W SOWIECKICH ŁAGRACH"


Kołyma. Polacy w sowieckich łagrach
Źródło

Kołyma to kraina w dorzeczu rzeki Kołymy i nieformalne określenie największej grupy obozów pracy przymusowej podlegających NKWD na północnym-wschodzie ZSRR w obwodzie magdańskim. Od lutego 1931 roku na tereny łagrów przybyli pierwsi więźniowie, którzy prymitywnymi sposobami wydobywali węgiel, uran, złoto, platynę i ropę naftową. Wkrótce Kołyma stała się symbolem powolnego umierania. Bardzo trudne i prymitywne warunki pracy oraz mieszkania, teren skuty lodem przez prawie dziesięć miesięcy w roku, gdzie mróz dochodził do -70 stopni Celsjusza, głód i przemoc sprawiły, że w początkowych latach funkcjonowania obozów śmiertelność wśród łagierników wynosiła 80%. Szacuje się, że w latach 1937-1953 zmarło w tym obozie pracy od 2 do 4 mln więźniów. 

Książka zawiera w większości nigdy niepublikowane drukiem relacje ludzi, którzy przeżyli piekło sowieckich łagrów. Wspomnienia ukazują część tragicznych losów zesłańców, które poruszają i głęboko zapadają w pamięć. Trudno zapomnieć o cierpiących ludziach, którym w wyniku odmrożeń trzeba amputować kolejne części ciała, którzy zamarzają samotnie w kołymskich śniegach gdzieś pod drzewem, którzy dzień po dniu ledwo powłócząc nogami suną do wycieńczającej pracy, w której w każdej chwili mogą zginąć od kuli enkawudzistów lub w trakcie nieszczęśliwego wypadku. Nie każdy mógł znieść takie życie. Więźniowie udręczeni fizycznie i psychicznie, nie mający nadziei na dotrwanie do końca wyroku często sami odbierali sobie życie. Pośród więźniów istniały podziały nie tylko narodowościowe na Polaków, Rosjan, Ukraińców, Żydów, Ormian, Niemców, Czechów, Estończyków, Litwinów, Japończyków, Mongołów, jednostkowe przypadki Węgrów, Francuzów, Hiszpanów i Anglików, ale też polityczne i ze względu na przeszłość kryminalną. Szczególnie okrutnie zachowywali się więźniowie skazani za najcięższe zabójstwa. Na porządku dziennym były kradzieże, morderstwa, przestępstwa seksualne. Podziały wśród więźniów ustępowały miejsca walce o przetrwanie. 

Polskie historie zebrane w tej książce dotyczą deportacji w 1940 roku z polskich terenów zagarniętych przez Sowietów po ataku z 17 września 1939 roku oraz po ich ponownym wkroczeniu w 1944 roku. Mnóstwo Polaków nie powróciło już do ojczyzny po wywózce, ale niektórzy mieli  wyjątkowe szczęście i powrócili po układzie Sikorski-Majski z 30 lipca 1941 roku, gdy generał Władysław Anders formował jednostki Wojska Polskiego na terenie Związku Sowieckiego. Następni Polacy mieli okazję powrócić do Polski dopiero po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku, gdy skrócono wymiar odbywanych kar i pozwolono na opuszczenie obozu oraz zamieszkanie w miastach regionu. Po  zdobyciu środków finansowych wielu Polaków pokonując tysiące kilometrów docierało do ojczyzny. W końcu wypuszczono mnie do ojczyzny. Przyjechałam i tak jak stałam, w fufajce i męskich sandałach na nogach, wyskoczyłam z wagonu i ucałowałam rodzinną ziemię, Syberia pozostała w moich wspomnieniach jak ostry, zimny płomień. Wciąż jeszcze pachnie dla mnie żywicznym zapachem jodeł i psią kiełbasą.

,,Kołyma. Polacy w sowieckich łagrach" to książka przejmująca, wzruszająca, wyciskająca łzy przy poznawaniu dramatycznych wydarzeń w obozach pracy na Kołymie. Aż trudno uwierzyć, jak wiele okrucieństwa może zgotować człowiek człowiekowi, jakie piętno odcisnąć nie tylko na ciele, ale też w duszy drugiej osoby. Pocieszające jest to, że część ludzi przeżyło białe krematorium, wróciło do ojczyzny i spisało wspomnienia, które teraz może poznać szerokie grono odbiorców. Warto zwrócić uwagę na tę publikację.



Książkę można kupić w Księgarni Ludzi Myślących

Znalezione obrazy dla zapytania księgarnia ludzi myślących

WYDAWNICTWO ZONA ZERO

Wydawnictwo Fronda

Tytuł: Kołyma. Polacy w sowieckich łagrach. Bez komentarza. Wspomnienia i dokumenty
Autor: praca zbiorowa
Wydawnictwo: Zona Zero
Data wydania: 29 marca 2019
ISBN: 9788366177031
Liczba stron: 528
Kategoria: historia
Cytaty: str. 145

środa, 17 kwietnia 2019

,,BIEGACZ"-BARTŁOMIEJ GRUBICH-RECENZJA PREMIEROWA


BIEGACZ - Bartłomiej Grubich (oprawa miękka)
Źródło
Dla mnie bieganie to samotność, moja własna walka z samym sobą. Wyjście z siebie, tylko po to, by spoglądać na siebie, by przemyśleć swoje życie, ten jeden dzień, godzinę, działanie, chwilę. By pogodzić się ze swoimi wyborami, błędami, bo kiedy biegniesz, to wiesz, że to wszystko może być trochę z boku, i łapiesz dystans, bo w tym konkretnym momencie chodzi tylko o bieg.

Bartłomiej Grubich z wykształcenia jest filozofem i socjologiem, ale pisanie to jego pasja. Został wyróżniany trzykrotnie w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału  w latach 2015, 2016, 2018 oraz w ramach konkursów „Poznań Zły” (I miejsce – 2014), „Poznań Fantastyczny” (III miejsce – 2014) oraz „Literacki Konkurs Tematyczny” (2016, 2018). Jego artykuły ukazały się w czasopismach „Nowy Obywatel” i „Take Me”.  „Biegacz” to jego powieściowy debiut.

Poznań, 2015 rok. W mieście odbywa się bieg, na który ściągają ludzie z różnych dzielnic. Biegną kobiety i mężczyźni, młodzi i starsi, szczupli i otyli, źli i dobrzy, a pośród nich biegnie seryjny morderca ścigany przez policję za zamordowanie pięciu kobiet o cygańskiej urodzie. Kamil Wojtczak oczami wyobraźni widzi przebieg zdarzeń, szarpanie i ostateczne uderzenie ofiary przez mordercę. Na myśl o okrucieństwie jakiego doświadczyły zamordowane dziewczyny czuje mdłości i zapach śmierci, ale choć buduje cały możliwy scenariusz zdarzeń, to nie zna odpowiedzi na najważniejsze pytanie. Kto zabija?

Akcja powieści rozpoczyna się w 2015 roku, ale autor zastosował także przeskoki czasowe do lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Muszę przyznać, że te retrospekcje bardzo mi się podobały, bo wraz z bohaterami powieści mogłam obserwować zmiany zachodzące w społeczeństwie, a także przypomnieć sobie, jak młodzież dorastała w tym okresie. Są licealiści popijający tanie wina pod drzewami lub nad brzegiem rzeki, film ,,Nagi instynkt" z Sharon Stone, słuchanie muzyki na walkmanach, kluby i puby, w których chłopcy podrywają dziewczyny (to akurat jest stały element dorastania:), granie na Pegasusie w Contrę i Micro Machines, oglądanie erotyków na kanale Polonia 1 i wiele innych smaczków z tego okresu. Autor bardzo dobrze lawiruje pomiędzy współczesnością i przeszłością, oddaje klimat zmian i narastającego z każdym mijającym rokiem biegu, pędu do życia, w którym udział biorą wszyscy bez wyjątku, aż trudno odróżnić w pewnym momencie jednego bohatera od drugiego. 

,,Biegacz" to inteligentny kryminał z rozbudowaną warstwą obyczajową zawierającą wiele ciekawych spostrzeżeń nad naturą ludzką, obcością, samotnością, nijakością i brakiem zainteresowania najbliższych, życiem obok siebie bez rozmów i celu. Autor sprytnie manipuluje czytelnikiem, nie daje jednoznacznych odpowiedzi i zmusza do zastanawiania się nad postępowaniem oraz wyborami bohaterów. Książkę czyta się płynnie, szybko i z dużym zainteresowaniem, więc jeśli macie ochotę na lekki thriller psychologiczny sięgajcie po powieść Bartłomieja Grubicha:)



Vesper.pl

Tytuł: Biegacz
Autor: Bartłomiej Grubich
Wydawnictwo: Vesper
Data wydania: 17 kwietnia 2019
ISBN: 9788377313183
Liczba stron: 224
Kategoria: thriller, sensacja, kryminał
Cytaty: str. 17

wtorek, 16 kwietnia 2019

,,WŁADCY UMYSŁÓW. BIOGRAFIE NIEZWYKŁYCH LUDZI, KTÓRZY WYMYŚLILI XXI WIEK"-PRZEMYSŁAW SŁOWIŃSKI


Władcy umysłów
Źródło

Decydują o naszym życiu codziennym i obyczajach, kształtują nasze gusty, ułatwiają komunikację i są źródłem informacji. Steve Jobs, Bill Gates, Mark Zuckerberg, Elon Musk, Robert Maxwell, Rupert Murdoch, Ted Turner to ludzie, którzy ukształtowali XXI wiek.

Steve Jobs zrewolucjonizował rynek komputerów dzięki Apple'owi II i Macowi, animowanych filmów za sprawą Pixara i muzyki za pomocą iPoda i Tunes. Był najbardziej charyzmatycznym człowiekiem w branży technologicznej. Miał wizję, intuicję i odwagę, by wyprzedzające erę pomysły wdrażać w życie. Zmienił biznes technologiczny w medialny show. Postrzegany był jako wymagający perfekcjonista, intelektualista i geniusz, ale też jako człowiek niezwykle egoistyczny, ze złożoną osobowością. Bill Gates w wieku dziewiętnastu lat założył firmę, która zmieniła przyszłość komputerów. W wieku trzydziestu jeden lat był już miliarderem dzięki oprogramowaniu Microsoft. Uznawany jest za geniusza komputerowego i agresywnego biznesmena. Zawsze musi wygrywać, a kiedy jest wściekły rzuca przedmiotami. Mark Zuckerberg wraz z kolegami z Harvardu wymyślił portal społecznościowy Facebook. W historii jego rodziny pojawiają się wątki polskie. Prababka od strony ojca Minnie Wiesenthal urodziła się w Skale Podolskiej i tam używała imienia Mania. Również prababka matki Marka Dora Steinberg podawała, że pochodzi z Polski, a jej językiem ojczystym był polski. Elon Musk właściciel Spacex, pierwszej prywatnej firmy konstruującej rakiety nośne dla pojazdów kosmicznych, współzałożyciel Tesla Motors, twórca PayPala, geniusz, wizjoner, jeden z najbogatszych ludzi na ziemi, kontrowersyjny biznesmen goniący za marzeniami, który wystrzelił w stronę Marsa rakietę Falcon Heavy często przeklina, odznacza się niecodziennym myśleniem i nieprzeciętną pracowitością. Jest konkurencją dla amerykańskich przedsiębiorstw z branży wojskowej i przemysłu. Jest współczesną wersją człowieka renesansu, gdyż zajmuje się wieloma dziedzinami i w każdej odnosi sukcesy. Robert Maxwell to wydawca Daily Mirror, współudziałowiec Agencji Reutera i Agence Centrale De Presse. Słynął z upodobania do luksusowych prostytutek, wykwintnego jedzenia i trunków oraz braku manier. Był postrachem dla personelu w redakcjach i rezydencjach, terroryzował ludzi, prał brudne pieniądze, sprzedawał szpiegowskie oprogramowania, handlował towarami objętymi embargiem i przez całe życie zabiegał o względy bogatych oraz sławnych ludzi. Rupert Murdoch właściciel telewizji satelitarnej Sky, Fox News i Fox Broadcasting Company, a także właściciel The Times, New York Post i tabloidu Mirror stworzył współczesną prasę bulwarową, której strategia opiera się na: sensacji, skandalach, seksie i pomijaniu faktów. Ted Turner stworzył koncern medialny Turner Broadcasting System, w skład którego wchodzi m. in. CNN, pierwszy 24-godzinny kanał telewizji kablowej. W świecie mediów dokonał rewolucji, ale słynął też z bezwzględności w realizowaniu celów, chamstwa, przemocy fizycznej, znieważania wszystkich wokół.

Przemysław Słowiński po raz kolejny napisał fascynującą książkę, którą czyta się jednym tchem. Zebrane biografie niezwykłych ludzi XXI wieku są ciekawe, często zaskakujące i wszystkie pokazują, jak dzięki pasji, inteligencji, uporowi, ale też bezwzględności można zmienić rzeczywistość ludzi na całym świecie, obracać miliardami i spełniać marzenia. Serdecznie polecam:)



WPISY POWIĄZANE:
,,Kobiety despotów"-Przemysław Słowiński
,,Nicola Tesla.Władca piorunów"-Przemysław Słowiński, Krzysztof. K. Słowiński
,,Kobiety wywiadu"-Przemysław Słowiński



Książkę można kupić w KSIĘGARNI LUDZI MYŚLĄCYCH

Podobny obraz

Wydawnictwo Fronda

Tytuł: Władcy umysłów. Biografie niezwykłych ludzi, którzy wymyślili XXI wiek
Autor: Przemysław Słowiński
Wydawnictwo: Fronda
Data wydania: 14 marca 2019
ISBN: 9788380794382
Liczba stron: 432
Kategoria: biografia/autobiografia/pamiętnik

piątek, 12 kwietnia 2019

,,WSPANIAŁOŚĆ AMBERSONÓW"-NEWTON BOOTH TARKINGTON


WspanialoscAmbersonow
Źródło

XIX wiek, Ameryka Północna. W mieście Midland mieszka rodzina Ambersonów uważana za  najznakomitszą i najbogatszą. Major Amberson w 1873 roku zbija fortunę, kiedy inni ją tracą. Rodzina wydaje wspaniałe przyjęcia, mieszka w największej rezydencji w centrum miasta, utrzymuje służbę i żyje jakby czas się zatrzymał. Córka majora Isabel wychodzi za mąż za Wilbura Minafera, który jest pracoholikiem i całe swoje życie poświęca interesom. Isabel zajmuje się synem Georg'em, którego kocha ponad życie. Po wielu latach do miasta przyjeżdża Morgan, dawny przyjaciel Isabel, który próbuje rozwinąć produkcję automobili. Towarzyszy mu dorosła córka Lucy, która jest trochę młodsza od syna Isabel.

Historia rodziny Ambersonów rozciąga się na lata i pokazuje upadek arystokratycznego stylu życia. Wspaniałość rodziny trwa wiele lat, a świadkiem tego jest miasto Midland przekształcające się i rozrastające. Autor doskonale ukazał zmiany zachodzące na przełomie stuleci. Najpierw przedstawia wspaniałe życie arystokracji, która zajmuje się polityką, organizowaniem bali i spotkań towarzyskich, oddaje się tańcom w rytm kastanietów wystukujących La Palomę i bezproduktywnie spędza każdy dzień. Stopniowo jednak znany świat i porządek społeczny przestają mieć już takie znaczenie jak dawniej. Do lamusa odchodzą pomieszczenia dla służby przy domach bogaczy, a zastępują je mieszkania czynszowe w kamienicach, stajnie pełne gwaru mężczyzn szczotkujących konie przestają istnieć, bo utrzymanie ich jest coraz droższe, małe powozy komunikacji ulicznej zostają zastąpione przez tramwaje. Zanika zwyczaj utrzymywania otwartego domu, całodzienne pikniki w lesie, śpiewanie serenad pod oknem ukochanej...Wszystko się zmienia. W okresie poprzedzającym morderczy postęp ludzie zaczynają prowadzić coraz szybsze życie, jednak w sumie na wszystko znajdują jeszcze czas: na myślenie, na rozmowę, na czytanie i na czekanie na umówioną damę. Zmienia się styl życia, wygląd ludzi i ich ubiór, wystrój wnętrz i wygląd ulic. Stare zegary są sprzedawane i zastępowane nowoczesnymi, woskowe sztuczne kwiaty zastępowane są woskowymi sztucznymi owocami, wazy przybierane są piórami, na zielonych terenach wznoszone są bungalowy i sześciopokojowe domki, po ulicach jeżdżą automobile zamiast powozów. Zmiany zachodzą nie tylko w wyglądzie rozrastającego się miasta, ale także w samych mieszkańcach. Ostatni przedstawiciele dawnego patriotycznego pokolenia, które walczyło w wojnie secesyjnej, a potem kontrolowało politykę już się za bardzo nie liczy. Potomkowie pionierów i wczesnych osadników wtapiają się w nowy tłum, stare pokolenie coraz mniej się wyróżnia. Pojawiają się nowe dzielnice: żydowska, niemiecka, czarnych, a także osiedla irlandzkie, włoskie, węgierskie, rumuńskie i inne. W mieście zaczynają dominować zamożni potomkowie emigrantów z lat siedemdziesiątych, osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, którzy szukają większych pieniędzy za tę samą pracę. Powoli wyłaniają się nowi Midlandczycy-nowi Amerykanie.

Tytułowa wspaniałość Ambersonów rzuca się w oczy mieszkańcom Midland, którzy podziwiają szyk rodziny i próbują ją naśladować. Główny bohater powieści George Amberson Minafer jest zuchwały, impertynencki, nieznośny, arogancki, ale mimo to ludzie są nim zafascynowani, niektórzy podziwiają go, a inni nienawidzą i czekają na jego upadek. Wielkość rodziny Ambersonów jawi się jako coś trwałego i niezachwianego, nikt nie wątpi w ich dostojeństwo i bogactwo bezpieczne za lśniącymi, wypolerowanymi barierami, tak solidnymi, jak oni są olśniewający. George jest przedstawicielem złotej młodzieży końca wieku. Ubrany jak młody lord w ubrania od nowojorskich krawców, szybko jeżdżący końmi po ulicach miasta, przed którymi uciekać muszą przechodnie, obsypywany pieniędzmi przez pobłażliwą matkę i troskliwego dziadka. Młodzieniec robi co chce, nie zważając na to co ludzie powiedzą. Reaguje gwałtownie na najmniejszą rzecz dotyczącą jego samego albo kogoś lub czegoś z nim związanego. Postępuje lekkomyślnie, ale nawet jeśli jest arogancki, przykry i zarozumiały, to przy tym jest też bardzo hojny. Zakochuje się w Lucy, córce Eugena Morgana, którym gardzi, bo ten zajmuje się budową fabryki automobili i żyje według innych standardów i ideałów niż Ambersonowie. Eugene jest postacią z nowej epoki, która powoli zwycięża ze sztywnymi wysokimi kapeluszami i rozkloszowanymi płaszczami. Lucy jest małą ślicznotką, a do tego jest niezależna, władcza i stanowcza. Jest panią siebie, nowoczesną Amerykanką i podlega jedynie własnemu życiu. Jej jedyną słabością jest George Minafer.

,,Wspaniałość Ambersonów" to powieść nagrodzona Pulitzerem, w której Newton Booth Tarkington wspaniale przedstawił kończącą się epokę koni, powozów i szaleńczych wyścigów oraz zaczynającą się erę lśniących stalą, tętniących, brzęczących i warczących maszyn-automobili. Wspaniała opowieść o minionych czasach, którą warto przeczytać:)




Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo mg
Tytuł: Wspaniałość Ambersonów
Autor: Newton Booth Tarkington
Tłumaczenie: Jan Stanisław Zaus
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Tytuł oryginału: The Magnificent Ambersons
Data wydania: 13 marca 2019
ISBN: 9788377795316
Liczba stron: 320
Kategoria: historyczna, klasyka, obyczajowa
Cytaty: str. 12

niedziela, 24 marca 2019

,,MARTWE DZIEWCZYNY"-GRAEME CAMERON




Źródło

Trzydziestoczteroletnia Ali Green z wydziału kryminalnego komendy w Norwich zostaje oddelegowana do wydziału zabójstw. Podczas policyjnej obławy na seryjnego mordercę ledwo uchodzi z życiem i trafia do szpitala w bardzo ciężkim stanie. Pomimo nieodzyskania pełni sił i zdrowia wraca do pracy, by za wszelką cenę schwytać psychopatę mordującego kobiety, który również ją chciał włączyć do swojej kolekcji. 

Główna bohaterka nie jest typową panią detektyw, która idzie do przodu jak burza i pokonuje kolejne przeszkody na swojej drodze, by schwytać mordercę. Ali Green musi najpierw pokonać własne słabości i ograniczenia. Mężczyzna, który ją skrzywdził, pozbawił wspomnień, nadziei, przyszłości i prawie zabił gołymi rękami wymyka się, bo świadkowie podają mylne opisy, a Ali nie wie, co jest prawdą, a co fałszem, gdyż zmaga się z zanikami pamięci. Musi poukładać wszystkie fakty i oddzielić od tego, co jest wytworem jej umysłu. Spotkanie z psychopatą zostawiło w Ali trwały ślad-czasem niespodziewanie upada, ma problemy z chodzeniem, bo nerwy w prawej nodze są zrośnięte. Nie zawsze jest sobą, łączność między jej ciałem a zmysłami jest lekko przesunięta w czasie, czuje się jakby miała gorączkę. Wydaje jej się, że żyje w surrealistycznym świecie i to ją przeraża. Ma też normalne dni i wtedy śmieje się w odpowiednich momentach, dużo pamięta i nie musi zapisywać swojego imienia na ręku. To wszystko sprawia, że nie jest jej łatwo schwytać zabójcę kobiet. 

Autor dosyć pogmatwał akcję i na początku nie mogłam połapać się, o co w tych śledztwach chodzi. Rozmowy między detektywami nie wnosiły zbyt wiele i wiadomo było tylko tyle, że zaginęły cztery kobiety, które były ze sobą powiązane. Do tego dochodziła jedna ofiara postrzału, prawdopodobnie dwóch martwych detektywów i mężczyzna, który nazywany jest przez całą powieść TAMTYM MĘŻCZYZNĄ. Nie wszystkie wątki zazębiły się ze sobą, części z nich autor nie dokończył, a przyznam, że nie lubię tego typu zabiegów w kryminałach. Czułam chaos i chciałam odłożyć książkę na półkę, a takie sytuacje zdarzają mi się bardzo rzadko. Przełamałam się i druga część powieści bardziej się rozkręciła, a ja wczułam się w akcję na tyle, by ją dokończyć i dowiedzieć się, o co chodziło z tym mężczyzną. Powieść miała potencjał, ale autor go nie wykorzystał. Dosyć dobrze przedstawił portret psychologiczny Ali, ale zabrakło tego w przypadku mordercy. Nie czułam napięcia, emocji i dreszczyku niepewności, a to bardzo ważne elementy w thrillerach.

,,Martwe dziewczyny" to połączenie kryminału z thrillerem, przewidywalna akcja zdarzeń biegnąca wolno do przodu bez wyraźnych elementów zaskoczenia, ciekawie zaprezentowana postać głównej bohaterki zmagającej się z własnymi ograniczeniami, ale uparcie dążącej do pomszczenia bestialsko zamordowanych kobiet. Muszę przyznać, że decydując się na czytanie tego kryminału liczyłam na coś więcej niż dostałam...



Książkę można kupić w księgarni Booktime

booktime.pl

Logo Harper Collins

Tytuł: Martwe dziewczyny
Autor: Graeme Cameron
Tłumaczenie: Danuta Fryzowska
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Tytuł oryginału: Dead Girls
Data wydania: 20 lutego 2019
ISBN: 9788327637673
Kategoria: thriller/sensacja/kryminał

czwartek, 21 marca 2019

,,STARA HISTORIA. NOWA WERSJA"-JONATHAN LITTELL


tyl Stara historia
Źródło

Zaintrygowana kontrowersjami wokół książki ,,Łaskawe"Jonathana Littella, za którą otrzymał Nagrodę Goncourtów oraz wyróżnienie Akademii Francuskiej postanowiłam sięgnąć po nową powieść autora-,,Starą historię. Nową wersję."

Akcja powieści rozpoczyna się od kąpieli w basenie mężczyzny, który ma żonę i małego synka. Niby zwyczajna rodzina jakich wiele na świecie, ale to tylko pozory. Dom jest początkiem drogi licznych bohaterów, których ścieżki momentami się krzyżują, by po chwili znów biec w różnych kierunkach. Bohaterowie Littella przemieszczają się długim korytarzem i otwierają drzwi po drzwiach, by dostać się do kolejnej opowieści, przeżyć nowe przygody pchani pożądaniem i ciekawością. Motyw korytarza, drzwi, naciskania klamki i biegu ku światłości powtarza się, a w każdej historii jest mnóstwo emocji i ekstremalnych doznań. Życie to korytarz, na końcu którego widać światło zwiastujące kres ludzkiej egzystencji. Ludzie posuwają się naprzód ze zmiennym powodzeniem, bo korytarz ciągle zakręca i trzeba korygować swój bieg, żeby uniknąć zderzenia ze ścianą. Nieustanna, wyczerpująca wędrówka tłumu ludzi napierających ze wszystkich stron, zajmujących swoje miejsce w szeregu i zmierzających rytmicznie do przodu jest powtarzającym się elementem w powieści. Bohater-narrator wciąż się przeistacza. Raz jest mężczyzną, za chwilę kobietą, a dalej  transseksualistą, homoseksualistą... Przemierza kolejne korytarze w ogromnym wieżowcu, otwiera drzwi i wie, że zawsze znajdzie za nimi coś ekscytującego. Inne rzeczy się zmienią, będą gdzieś w tle, ale władza, przemoc i seks będą zawsze, choć świat ulega ciągłym przemianom.

Autor stworzył zawiłe formy, zastygłe w kolejnych uwalnianych migawkach z życia. Realizm miesza się z fantazją, a kolejni bezimienni bohaterowie zwierzają się ze swoich najgłębszych emocji: strachu, pożądania, bólu, smutku, gniewu, wewnętrznej pustki, tęsknoty... Fragmenty życia przewijają się klatka po klatce, jak w ostatnim akcie przed agonią... Obrazy ukazane z różnych perspektyw i towarzyszące im emocje oraz wrażenia eksplodują intensywnością i są w tej powieści najważniejsze. Wszystko inne jest rozmyte, niewyraźne, mało istotne.

„Stara historia. Nowa wersja” to niejednoznaczna powieść o ciemnej stronie ludzkiego pożądania, prymitywnych instynktach, momentach rozkoszy, obscenicznych widokach, nieuchwytnym lęku i wewnętrznej pustce oraz braku miłości. Znużone ciało podąża nieustannie za doznaniami, skrajnymi emocjami i zaspokajaniu chuci. Wszystko, co znajduje się na zewnątrz jest mało istotne, mgliste i rozproszone. Jonathan Littell napisał powieść na granicy jawy i snu, skandalizującą i pornograficzną, która nie pozwala odłożyć się na półkę dopóki nie pozna się wszystkich przemian bohatera i nie znajdzie się odpowiedzi na nurtujące od samego początku pytanie-Czy w życiu chodzi tylko o seks?



Podobny obraz

Tytuł: Stara historia. Nowa wersja
Autor: Jonathan Littell
Tłumaczenie: Jacek Giszczak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: Une vieille histoire. Nouvelle version
Data wydania: 13 marca 2019
ISBN: 9788308068427
Liczba stron: 440
Kategoria: literatura współczesna

czwartek, 14 marca 2019

,,ELEONORA Z HABSBURGÓW WIŚNIOWIECKA. MIŁOŚĆ I KORONA"-JANINA LESIAK

Eleonora z Habsburgów Wiśniowiecka 500
Źródło

Możesz mieć wielkie skarby, władzę i zaszczyty. Możesz się cieszyć zdrowiem, oglądać najpiękniejsze krajobrazy, otaczać mędrcami i artystami, ale bez miłości to wszystko nie będzie cię cieszyło. Zniesiesz każdą utratę, postawisz na kiepski los i wejdziesz na dziurawą kładkę wiszącą nad przepaścią, jeśli ją zobaczysz po drugiej stronie. Skąd wiesz, że cię uchwyci, kiedy będziesz spadać? Uchwyci. Liczysz na to, że ci pomoże i poda rękę? Tak. Masz pewność, że cię nie popchnie w dół? Nie popchnie. A jeśli cię zawiedzie, oszuka, porzuci i ośmieszy, też chcesz dla niej ginąć? Myślisz, że warto? Warto!

Rok 1669. Rzeczpospolita Obojga Narodów. Królem Polski zostaje Michał Korybut Wiśniowiecki, syn wojewody ruskiego, księcia Jeremiego Wiśniowieckiego i Gryzeldy Zamoyskiej. Popierają go rzesze szlacheckie, dla których niebogaty i niedoświadczony książę nie stanowi zagrożenia dla złotej wolności. Król docenia urodę kobiet, a widząc na portrecie przemyconym przez ojca Silvano Boselliego śliczną pannę-Eleonorę Marię Józefinę Habsburżankę natychmiast zwołuje radę koronną, by omówić sprawę mariażu. Korybut choć słaby, samotny i przerażony nienawiścią magnatów, części szlachty, dostojników kościelnych i dyplomatów, którzy chcą go pozbawić tronu, wykazuje się żelazną wolą i siłą charakteru, aby oświadczyć, że chce się ożenić z Eleonorą Habsburżanką, córką Eleonory Mantuańskiej i cesarza Ferdynanda III. Dosyć skromny ślub odbywa się 27 lutego 1670 roku w klasztorze jasnogórskim, a kilka miesięcy później dochodzi do uroczystej koronacji w Warszawie. Eleonora Habsburżanka królową Polski jest krótko, ale pozostawia po sobie wspomnienia dużo lepsze niż jej królewski małżonek Michał Korybut Wiśniowiecki. 

Autorka nakreśliła wierny portret królowej Polski, która odebrała staranne wykształcenie, płynnie mówiła po francusku i włosku, a także muzykowała. Na dworze cesarskim nabrała ogłady towarzyskiej oraz zaznajomiła się z etykiety dworską. Zdecydowano się wyswatać ją ze świeżo wybranym królem Michałem Korybutem Wiśniowieckim. Eleonora początkowo rozpaczała, ale przekonana dobrem rodu i chrześcijaństwa posłusznie pogodziła się ze swym losem. Musiała zrezygnować z rodzącej się miłości do księcia Karola z Lotaryngii i wyjść za mąż za brzydkiego, leniwego i słabego króla, którego uważano za głupca, obżartucha i homoseksualistę. Ładna, cicha, miła i taktowna blondynka szybko zyskała popularność wśród Polaków. Nie mieszała się do polityki, ale zawsze służyła radą i pomocą królowi. Po jego śmierci we Lwowie wyjechała do Wiednia, gdzie odżyła jej miłość do Karola Lotaryńskiego. Wyszła za niego za mąż i wiodła szczęśliwe życie, które przerwała nawała turecka. Książę Karol zginął na wojnie w 1690 roku, a Eleonora po raz drugi została wdową. Poświęciła się wychowywaniu dzieci,  jej kres nastąpił 17 grudnia 1697 roku.

W tej powieści historycznej jak we wrzącym garncu przeplata się nienawiść z miłością; pogarda z podziwem; strach przed wszystkim, co obce i inne z sobiepaństwem; pycha oraz chciwość z biedą i zepsuciem; lekkomyślność i głupota z mądrością, wielka polityka z codziennym życiem na dworze królewskim, gdzie spiski, intrygi, tajne plany, podstępne gierki i oszustwa są na porządku dziennym. Jak w takim wirze ma przetrwać uczciwa, lojalna i piękna kobieta? Sprawdźcie sami sięgając po najnowszą powieść Janiny Lesiak, która jak zawsze nie zawodzi:)


WPISY POWIĄZANE:


Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo mg

Tytuł: Eleonora z Habsburgów Wiśniowiecka. Miłość i korona
Autor: Janina Lesiak
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Data wydania: 27 lutego 2019
ISBN: 9788377795248
Liczba stron: 300
Kategoria: biografia/autobiografia/pamiętnik
Cytaty: str. 7-8