niedziela, 20 czerwca 2021

,,BATTLE ROYALE"-Koushun Takami



Republika Wielkiej Azji Wschodniej. Grupa gimnazjalistów zostaje uprowadzona ze szkolnej wycieczki i przewieziona przez autorytarny rząd na wyspę, której pilnują żołnierze na uzbrojonych okrętach. Uczniowie poddani zostają eksperymentowi pod nazwą Battle Royale.  Ich zadaniem jest walka na śmierć i życie do momentu aż zostanie tylko jedna osoba. Jeśli po trzech dniach gry zostanie więcej niż jeden zawodnik, wszyscy ocaleni zginą. Nikt nie może odmówić walki, gdyż wszystkim nastolatkom zamocowano obroże na szyjach, które wybuchają w razie odmowy walki. Wraz z pierwszym strzałem rozpoczyna się śmiertelna gra...

,,Battle Royale" japońskiego pisarza Kōushuna Takamiego ukazała sie po raz pierwszy w 1999 roku i wywołała wielkie poruszenie. W 2000 roku powieść zaadaptowano na piętnastotomową mangę, nakręcono film, a po latach trafiła też do świata gier komputerowych. W tym roku Wydawnictwo Vesper wydało powieść w tłumaczeniu Uli Knap i wzbogaciło ją o ilustracje Macieja Kamudy.

Kōushun Takami wykreował czterdziestu dwóch uczestników gry i każdemu poświęcił w książce osobny fragment. Na początku powieści znajduje się rozpiska z nazwiskami wszystkich postaci, ale i tak gubiłam się w ich mnogości i podobno brzmiących japońskich imionach i nazwiskach typu: Satomi Noda-wzorowa uczennica, Yoshio Akamatsu-nieśmiały uczeń i obiekt żartów, Tadakatsu Hatagami-zawodnik grający w baseball czy Hiroki Sugimura-czytający chińską poezję. Na szczęście w miarę rozwoju akcji główny nacisk położył na wiodące postacie i było łatwiej ich zapamiętać. Autor bardzo dobrze pokazuje jak zmienia się nastawienie uczniów do śmiertelnej gry. Początkowo gimnazjaliści nie mogą uwierzyć w to co się dzieje. Przecież wyjechali tylko na szkolną wycieczkę i nie było w jej planie zabijania. Po pierwszym szoku zaczynają myśleć, że znajdą jakiś sposób, by wyjść cało z tej sytuacji, ale kiedy giną pierwsze dwie osoby dociera do nich, że przeżyje tylko jeden z całej klasy. Zaczyna się brutalna walka. Przyznam, że ciężko było mi zaakceptować mordujących się piętnastolatków. Przyjmowali oni różne postawy. Jedni starali się stworzyć grupę z zaufanych kolegów i koleżanek, by wspólnie jak najdłużej żyć. Inni nie szukają sprzymierzeńców i każdego uważają za wroga. Do niektórych dociera, że tak naprawdę choć są w jednej klasie, to nic o sobie nie wiedzą i nie znają życiowych wartości. Część uczniów odczuwa smutek, gniew, strach, poczucie bezsilności i zadaje sobie pytanie: Dlaczego mam zabijać kolegów i koleżanki? Ale są też i tacy, którzy nic nie czują przy zabijaniu kolegów, nie gryzie ich sumienie, nie czują smutku i nikomu nie współczują. Autor snuje rozważania na temat problemów jakie nękają japońskie społeczeństwo i przestrzega przed zagrożeniami mającymi wpływ na nastolatków. 

,,Battle Royale" to powieść zaliczająca się obecnie do klasyki dystopii i nic dziwnego, że wywołała wielkie poruszenie po pierwszym wydaniu. Krytykowano ją za epatowanie brutalnymi scenami mordów i moim zdaniem jest to zasadne, bo w każdym rozdziale w inny sposób ginie uczestnik gry, a wszystko jest dokładnie opisane. Autor szokuje opisami, ale daje też okazję do pogłębienia wiedzy na temat japońskiej kultury i społeczeństwa oraz problemów nastolatków. Powieść czyta się płynnie i szybko, bo akcja jest bardzo dynamiczna i mknie przez 768 stron. Jeśli nie przerażają Was brutalne sceny i lubicie fantastykę, to śmiało sięgajcie po tę powieść. 





Tytuł: BATTLE ROYALE
 Autor: Koushun Takami
Tłumacz: Urszula Knap
Ilustracje: Maciej Kamuda
Wydawnictwo Vesper
Stron: 772
Format: 140x205 mm
Cena detal. 74,90 zł
Oprawa twarda
ISBN 978-83-7731-362-6
Kod EAN 9788377313626
Premiera: 2 czerwca 2021

czwartek, 17 czerwca 2021

,,KSIĘGA TĘSKNOT"-SUE MONK KIDD-RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

Źródło

Seforis. 16 rok n.e. Czternastoletnia Żydówka Ana jest córką naczelnego skryby i doradcy tetrarchy Heroda Antypasa. Dziewczyna jest wykształcona i pochodzi z zamożnej rodziny, w której kocha się wszystko co greckie, nie przestrzega się żydowskich praw, ale utrzymuje się pozory, że są one przestrzegane. Rodzice chcą wydać Anę za bogatego starca, który ma dwie posiadłości i plantacje daktyli oraz oliwek. Młodziutka dziewczyna jest tym przerażona i nie może pojąć, że miałaby wysłuchiwać poleceń Nataniela ben Hananiaha, dbać o jego domostwo, znosić na sobie jego skarlałe, szorstkie ciało i rodzić mu dzieci, będąc zarazem pozbawioną dostępu do piór i pergaminów, które uwielbia. Małżeństwo z wdowcem jawi jej się niemalże z wyrokiem śmierci. Za wszelką cenę chce uniknąć takiego związku...

Autorka stworzyła poruszającą historię dziewczyny zmuszonej do walki, by móc żyć w zgodzie z własnymi pragnieniami i pasjami. Ana jest ambitna, uparta, zapalczywa i skora do nieposłuszeństwa, a od wrzeciona, krosna i liry woli studiować pisma. Biegle czyta i pisze. Z łatwością przekuwa słowa w opowieści, rozszyfrowuje języki i teksty, wychwytuje ukryte znaczenia. Chłonie wszelkie idee, nawet te sprzeczne ze sobą. Osobą motywującą Anę do działania i pogłębiania wiedzy jest ciotka Yaltha, która po powrocie na łono rodziny, opowiada jej o dziewczętach z Aleksandrii, piszących na drewnianych tabliczkach złożonych z wielu woskowych części. Przytacza opowieści o Żydówkach prowadzących synagogi, studiujących wraz z filozofami, tworzących poezję i posiadajacych domy na własność. Opowiada jej o królowych, kobietach faraonach i boginiach, a przez to pobudza jej  wyobraźnię i zapał do pogłębiania wiedzy. Yaltha jest bardzo ważną osobą dla Any-wspiera ją, pociesza i pomaga rozwiązywać problemy. Ana notuje osiągnięcia kobiet i wychwala ich zasługi. Staje się kronikarką utraconych historii, spisuje pomijane w oficjalnych przekazach historie kobiet początku naszej ery. Bohaterowie wykreowani przez autorkę są pełni życia, pasji i nieszablonowi. Z zaciekawieniem śledziłam losy Any, Yalthy, Jezusa, Marii, Jakuba i innych postaci.

Sue Monk Kidd barwnie opisuje życie ludzi w początkach naszego wieku. Bez problemu wyobrażałam sobie np. targ, gdzie dzieci dźwigały snopy ziół, jęczmienia, pszenicy, naręcza cebuli i klatki z gołębiami. Kobiety na głowach nosiły słoje z oliwą, bele tkanin, kosze z oliwkami czy kamienne dzbany. Rzędy straganów, wózków targowych, nad którymi unosił się odór potu, spalenizny i podgnitych solonych ryb z Magdali. Albo ucztę u Antypasa, gdzie niewiasty rozmawiały i co jakiś czas wybuchały śmiechem, gościom przygrywali na flecie, cymbałach i rzymskiej lirze muzycy, a po podłodze pląsała bosonoga tancerka. Opisy są barwne, ale nieprzytłaczające.

,,Księga tęsknot" Sue Monk Kidd to ciekawa i bardzo intrygująca opowieść o wydarzeniach, które znamy z Nowego Testamentu, ale przedstawione z kobiecej perspektywy. Postać Jezusa i jego fikcyjna żona, kultura, polityka, historia Palestyny i Aleksandrii I wieku, a do tego miłość, nostalgia, niesprawiedliwość, pęd do wiedzy, marginalizowanie kobiet i wiara chrześcijańska zgrabnie przemieszane, śmiało opisane  i wychodzące poza utarte ramy kościelne. Autorka puszcza wodze fantazji i przedstawia Jezusa w pełni ludzkiego, a nie boskiego. W fikcyjną narrację wplata własną interpretację jego historii życia, ale głos oddaje kobiecie, Anie. Jeśli lubicie nieszablonowe historie, to ta książka będzie dla Was:)


PREMIERA KSIĄŻKI
30 CZERWCA 2021 ROKU


WPISY POWIĄZANE:
,,Opactwo Świętego Grzechu"-Sue Monk Kidd

Tytuł: Księga tęsknot
Autor: Sue Monk Kidd
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Kategoria: literatura piękna
Tytuł oryginału:The Book of Longings: A Novel
Data wydania:2021-06-30
ISBN: 9788308074015
Tłumacz: Łukasz Małecki
Cytaty: str. 48, 17

piątek, 11 czerwca 2021

,,ZAGINIONA APTEKA"-SARAH PENNER

Źródło

XVIII wiek, Londyn. W najmroczniejszych czeluściach miasta znajduje się apteka owiana tajemnicą, w której Nelli przygotowuje trucizny dla kobiet chcących pozbyć się swoich prześladowców. Kobiety szeptem przekazują sobie adres apteki, ale pewnego dnia los apteki staje pod znakiem zapytania na skutek błędu nowej klientki.

Współczesny Londyn. Caroline w dzisiątą rocznicę ślubu z Jamesem przyjeżdża do Londynu sama, gdyż mąż przebywa po drugiej stronie oceanu. Jest wściekła, zrozpaczona, otępiała na skutek różnicy czasu i musi podjąć decyzję, która zmieni całe jej życie.

Autorka prowadzi akcję dwutorowo i całkiem płynnie przechodzi z jednej epoki do drugiej, choć brak zupełnie tła obyczajowego, historycznego i opisów miasta, które bardzo lubię. Nieliczni bohaterowie nie są zbyt rozbudowani, ale ukazane są motywy ich działań. Nelli od dziecka spędza czas w aptece matki i wszystkiego się od niej uczy. Poznaje barwy, konsystencję i zapachy setek składników. Studiuje prace wiekich zielarzy i uczy się na pamięć łacińskich nazw zawartych w farmakopeach. Apteka jest całym jej światem. Kobiety przychodzące do jej apteki po pomoc zyskują azyl, mogą okazać swoje słabości i otwarcie mówić o wszelkich dolegliwościach. Caroline nie zna życia bez Jamesa, którego poznaje na studiach. Ceni jego pragmatyzm i zapobiegliwość, ale w ich związku nie ma miejsca na spontaniczne zachowania. W Londynie na nowo odkrywa, że potrafi być dzielna, żądna przygód i na własną rękę porywać się na trudne rzeczy. Odkrywa w sobie dawny entuzjazm dla minionych epok i próbuje rozwiązać starą zagadkę. Caroline przechodzi przemianę, które pozwala podjąć jej życiową decyzję.

,,Zaginiona apteka" to dobra powieść osnuta wokół apteki ,,Bear Alley" w Londynie, ale widać, że jest to debiut literacki. Bardzo ciekawy pomysł na fabułę, ale moim zdaniem autorka nie wykorzystała potencjału tej historii, gdyż bohaterowie nie są rozbudowani psychologicznie, brakuje charakterystycznych elementów osiemnastowiecznego Londynu i język jest zbyt prosty. Niemniej jeśli ktoś lubi poznawać debiuty i potrzebuje lekkiej lektury na wieczór to śmiało może sięgnąć po książkę Sarah Penner.



Tytuł: Zaginiona apteka
Autor: Sarah Penner
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału: The Lost Apothecary
Data wydania: 2021-05-05
Liczba stron: 384
ISBN: 9788327655691
Tłumacz: Artur Ubik

piątek, 4 czerwca 2021

,,BIBLIOTEKARKA Z SAINT-MALO"-MARIO ESCOBAR


Źródło

Kocham książki i nie wyobrażam sobie bez nich życia, ale po lekturze ,,Bibliotekarki z Saint-Malo" Mario Escobara zaczęłam się zastanawiać, czy byłabym w stanie poświęcić dla nich tak wiele jak bohaterka powieści. 

Jocelin Ferrec, bibliotekarka z Saint-Malo w liście do pisarza Marcela Zoli opisuje swoje przeżycia z czasów niemieckiej okupacji w czasie II wojny światowej. Ciężko się żyje samotnej kobiecie, której mąż walczy na froncie, a w domu kwateruje niemiecki oficer Adolf Bauman, znany z okrucieństwa, któremu trzeba zapewnić porządek w pokoju, wyżywienie i opierunek. Nawet w pracy Jocelin nie może zaznać chwili spokoju, gdyż brutalne prześladowania mają dotyczyć też bibliotek. Bibliotecznymi zbiorami z ramienia niemieckiej armii zajmuje  się porucznik Hermann von Choltiz obeznany z francuską literaturą, specjalista w dziedzinie literatury średniowiecznej, który przed wojną pracował w berlińskiej policji i zajmował się rabunkami dzieł sztuki, fałszerstwami i oszustwami. W Saint-Malo ma sklasyfikować, wycenić i zadbać o bezpieczeństwo kulturowego dziedzictwa. Hermana i Jocelin łączy specyficzna miłość do książek, ale nie tylko...

Mario Escobar zafascynowany pięknym miasteczkiem Saint-Malo, pełnym letników na rozległych piaszczystych plażach w kolorze cynamonu i falami uderzającymi w stare kamienne mury postanowił napisać książkę z akcją rozgrywającą się w tym miejscu. Saint-Malo od 22 czerwca 1940 roku znalazło się pod okupacją niemiecką. Komendant niemieckiego garnizonu Andreas von Aulock dusił w zarodku najmniejszy przejaw oporu. Z jego rozkazu przeprowadzono czystkę w części miejskich bibliotek, aby zlikwidować wywrotowe książki znajdujące się na niesławnej liście Ottona. Książek autorów znajdujących się na tej liście nie można było wydawać, sprzedawać, dystrybuować i czytać. Wszystkie księgarnie i biblioteki w okupowanej Francji miały usunąć takie książki ze zbiorów, podobnie wydawnictwa książkowe i czasopiśmienne. Pod pozorem cenzury i niszczenia książek Niemcy zamierzali przywłaszczyć sobie ważne wydania, inkunabuły i tomy o wartości historycznej. Na zakazanej liście znalazły się m. in. książki Jacka Londona, Walta Whitmana, Aldousa Huxleya, Ernesta Hemingwaya i Tomasza Manna. 

Autor naświetla nie tylko problem niszczenia dziedzictwa kulturowego Francji przez Niemców, ale ukazuje też cierpienia zwykłych ludzi podczas okupacji. Problemy z żywnością, przemieszczanie się dużych grup uchodźców, bombardowania, niszczenie każdego przejawu oporu ludności cywilnej, gwałty na ulicach, rabunki, donosy, aresztowania. Dla Jocelin jedynym pocieszeniem w tym okrutnym czasie, drogą ucieczki i znieczuleniem zbolałej duszy były książki. Miłość do nich i chęć ochrony zbiorów podtrzymywały ją w trudnych chwilach i dodawały sił do walki. Książki może i wyglądały zwyczajnie, miały pożółkły papier, wyblakłe litery i dla wielu ludzi były bez znaczenia, ale dla ich miłośników, takich jak Jocelin były czymś więcej. Spoczywały w nich dusze tych, którzy je napisali, i serce tych, których ukazano na stronicach. Czytając je można było stać się wolnym, uczyć się, poznawać świat, ukoić zszargane nerwy i przenieść się w inny wymiar bez wojny. Spokojna, zakochana w książkach małomiasteczkowa bibliotekarka z uporem maniaka walczyła o każdą książkę, miłość mężczyzny i lepszy świat.

,,Bibliotekarka z Saint-Malo" to opowieść o wielkiej miłości do książek, odwadze, walce o ideały, zemście, sumieniu, poczuciu winy, przeszłości wpływającej na dalsze życie i miłości w cieniu wojny. Czytało mi się ją niezwykle lekko i płynnie, gdyż autor pisze prostym, miejscami infantylnym językiem. Sceny nie epatują krwawymi, naturalistycznymi opisami choć akcja rozgrywa się w czasie okupacji niemieckiej, ale przez to powieść jest lżejsza w odbiorze. Książkę polecam na letni wieczór, a gdybyście mieli ochotę na inne książki, to zapraszam do zapoznania się z bestsellerami księgarni Tania Książka.





Tytuł: Bibliotekarka z Saint-Malo

Autor: Mario Escobar

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Kategoria: powieść historyczna

Tytuł oryginału: La bibliotecaria de Saint-Malo

Data wydania: 2021-04-14

Liczba stron: 368

ISBN: 9788366815681

Tłumacz: Patrycja Zarawska

Cytaty: str. 251

piątek, 21 maja 2021

,,ZNIKAJĄC. OPOWIEŚĆ DROGI"-MAREK RAGANOWICZ

 

Źródło

Jeśli mam taką możliwość, to sięgam po książki o tematyce górskiej. Tym razem wybrałam publikację Marka Raganowicza ,,Znikając. Opowieść drogi", którą wypatrzyłam w popularnej księgarni Tania Książka. 

Marek Raganowicz to jeden z najsłynniejszych polskich wspinaczy wielkościanowych, zdobywca Polskiego Złotego Czekana. ,,Znikając. Opowieść drogi" jest drugą książką w jego dorobku. Jego pierwsza książka ,,Zapisany w kręgach" została wybrana Książką Górską Roku 2017. Marek Raganowicz z wykształcenia jest kulturoznawcą, pracuje na platformach wiertniczych na Morzu Północnym. W górskim świecie cenione są jego nowe drogi, które wytyczał z Marcinem Tomaszewskim na ścianach Great Trango Tower w Pakistanie, Polar Sun Spire na Ziemi Baffina i Ścianie  Trolli w Norwegii. 

Regan, jak nazywany jest Raganowicz, dzieli się swoimi przeżyciami z wypraw przez Yosemity, Alaskę i Karakorum. Prawdziwe historie z wypraw i opowieści o ludziach, których spotkał na swojej drodze przeplatają się z tymi powstałymi w jego wyobraźni. Epizody czysto autobiograficzne oraz opowieści innych ludzi jak np. Kimiko czy Ryżowego Buddy, przenikają się oraz tworzą barwną mozaikę prowadzącą do duszy Regana i jego drogi na szczyt. Dla autora wspinanie się jest rodzajem wolności, sposobem na życie, przygodą i wyzwaniem. Ściana, na którą się wspina staje się mikrokosmosem, w którym izoluje się od świata zewnętrznego. Wspina się w ciszy i zapamiętaniu skupiony na każdym ruchu, aby nie odpaść od ściany, ale na końcowym stanowisku krzyczy dziko, bez zahamowań, gdy osiągnie upragniony cel.

Przeczytałam książkę Marka Raganowicza i nadal nie mogę wyjść z podziwu, jak on może biwakować przez kilka dni podczepiony do ściany liczącej sześć tysięcy trzysta metrów wysokości. W jaki sposób przez wiele godzin holuje worki ze sprzętem podczas paraliżującego zimna czy śpi zaczepiony na linach. Wszystko to wymaga ogromnego wysiłku, ale trud opłaca się, gdy można doznać wspaniałych uczuć podczas picia porannej kawy przy Great Trango Tower jednej z dwóch największych skalnych ścian świata.

,,Znikając. Opowieść drogi" to ciekawa historia o wolności, przygodzie, pasji do wspinania, pokonywaniu własnych słabości. Intensywne przeżycia, piękno przyrody, ludzie, historie, wspinaczki i marzenia, to wszystko znajduje się w książce Marka Raganowicza. Polecam miłośnikom wspinaczki i opowieści o nietuzinkowych ludziach.


Zapraszam do sprawdzenia beletrystyki w księgarni Tania Książka.



Tytuł: Znikając. Opowieść drogi

Autor: Marek Raganowicz

Wydawnictwo: Znak

Kategoria: literatura faktu

Data wydania: 2021-03-24

Liczba stron: 336

ISBN: 9788324062089

środa, 19 maja 2021

,,NIEPOKÓJ PRZYCHODZI O ZMIERZCHU"-MARIEKE LUCAS RIJNEVELD


Źródło

Mała wioska w Holandii. Rodzina Mulderów doświadcza serii nieszczęść, a wszystko zaczyna się od wypadku i śmierci najstarszego syna Matthiesa. Rodzice, Obbe, Budrysówka i Hanna zamierają w bólu, nie są w stanie rozmawiać o tym co się wydarzyło, o tym co czują, nie są w stanie płakać i pocieszać się nawzajem. Rozmowy o sprzątaniu, o cielakach, o prognozie pogody, o zacinających się drzwiach do sypialni, o zaschniętej paście do zębów w kącikach ust przestają mieć jakiekolwiek znaczenie w obliczu informacji, że Matthies już nigdy nie wróci do domu. 

Marieke Lucas Rijneveld (ur. 1991r. w Holandii) – tworzy prozę i poezję, a ,,Niepokój przychodzi o zmierzchu" jest debiutem literackim, za który otrzymała wiele wyróżnień m.in. była nominowana do prestiżowej nagrody Libris Literatuur Prijs oraz zdobyła nagrodę ANV przyznawaną za debiut. Ukoronowaniem dotychczasowej kariery literackiej Rijneveld jest Międzynarodowa Nagroda Bookera za 2020 rok i ta właśnie informacja sprawiła, że sięgnęłam po książkę.

Historię rodziny Mulderów poznajemy z perspektywy dziesięcioletniej dziewczynki, która nazywana jest Budrysówką ze względu na to, że ciągle chodzi ubrana w czerwoną kurtkę. Kurtka jest symbolem i pancerzem ochronnym. Dziewczynka ma wyrzuty sumienia, bo prosiła Boga, aby zamiast ulubionego królika zabrał brata, który nie chciał wziąć jej na łyżwy. Matthies pomagał ojcu w gospodarstwie, grał na puzonie, przekomarzał się z rodzeństwem, ale już nigdy nie wróci. Dzieci próbują zrozumieć śmierć, tęsknią za bratem, wyobrażają sobie co czuł kiedy umierał. Rodzice zatopieni w bólu po stracie syna nie poświęcają uwagi pozostałym dzieciom. Poza jedzeniem i ubraniem nie zaspokajają żadnych innych potrzeb. Nie zauważają tików, tłuczenia głową o łóżko wraz z wydawaniem monotonnych dźwięków, samookaleczania, palenia papierosów, prowokowania bójek... Dzieci obserwują rodziców i widzą, że matka chudnie w oczach, bo nie je, a ojciec ciągle powtarza, że wyjedzie i nie wróci do domu. Widzą łzy w kącikach oczu rodziców i boją się, że zostaną sierotami. Marzeniem Budrysówki jest to, aby rodzice znów byli radośni i pewnego dnia znów zaczęli się parzyć, żeby matka znów zaczęła jeść i żeby nie umarli. Kiedy wypełni tę misję, będzie mogła ze spokojnym sumieniem udać się na drugą stronę. Będzie mogła uciec ze wsi, od krów holenderek, od śmierci i dawnego życia. Rodzina Mulderów jest bardzo religijna i dziękuje Bogu za życie w biedzie i znoju, modli się o nieprzyzwyczajanie się do doczesnego życia. W niedzielę słuchają Słowa Bożego i jedzą zupę jarzynową. Muzyka na CD i w radiu jest dla nich bezbożna, a z prasy dopuszczalne jest czytanie gazety protestanckiej, dwutygodnika dla rodzin i farmerów. Choć rodzina jest bogobojna to doświadcza nieszczęść i nie rozumie dlaczego...

Z tej opowieści wylewa się morze smutku, tęsknoty, nieobecności i braku miłości. Rodzice nie rozmawiają z dziećmi o tym czego doświadcza ich rodzina. Nie pytają jak im poszło w szkole, jak się czują. Każdy żyje osobno, a kiedy gaśnie telewizor, w domu panuje obezwładniająca cisza. Budrysówka tęskni za delikatnymi rodzicami, którzy tuliliby ją w czasie napadu smutku, strachu czy radości; którzy przeganialiby strachy spod łóżka i z głowy; którzy w weekend zrobiliby przegląd całego tygodnia, aby podsumować, co się w danym tygodniu osiągnęło, co sprawiło trudność i jak udało się pozbierać po tym wszystkim. Tęskni za rodzicami, którzy patrzą w oczy podczas rozmowy; którzy mówią przepraszam, kiedy coś źle zrobią, którzy wspólnie piją ulubioną herbatę. Zamiast tego wszystkiego prowadzi rozmowy w swojej głowie z Żydami w piwnicy i ropuchami trzymanymi w wiaderku pod łóżkiem. Żaby są przyjaciółkami i powierniczkami, znają wszystkie jej lęki i spostrzeżenia. Smutek i samotność wyziera z każdej strony książki. 

,,Niepokój przychodzi o zmierzchu" to wstrząsająca powieść o bólu po śmierci bliskiej osoby, który obezwładnia całą rodzinę, pokrywa ich codzienność szarością i warstewkami smutku. To także opowieść o trudnym dojrzewaniu, braku dotyku, ciepła i smutku czającym się w zakamarkach duszy. Marieke Lucas Rijneveld szokuje naturalistycznymi, a nawet od czasu do czasu obrzydliwymi opisami, które zapadają w pamięć... Niezwykle oryginalny, mocny, nieprzeciętny debiut. Polecam.



Tytuł: Niepokój przychodzi o zmierzchu

Autor: Marieke Lucas Rijneveld

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Kategoria: literatura piękna

Tytuł oryginału: De avond is ongemak

Data wydania: 2021-05-05

Liczba stron: 272

ISBN: 9788308073773

Tłumacz: Jerzy Koch

Cytaty: str. 

środa, 12 maja 2021

,,OGIEŃ I PYŁ. OSTATNIA WIOSNA MORDECHAJA ANIELEWICZA"-ROBERT ŻÓŁTEK

 

Źródło


Spacerując ulicami Warszawy można dostrzec wiele pomników i tablic pamiątkowych upamiętniających wydarzenia z okresu II wojny światowej. Jeden z takich pomników usytuowany jest na Trakcie Pamięci, Męczeństwa i Walki Żydów, a poświęcony jest Mordechajowi Anielewiczowi, komendantowi powstania w Getcie Warszawy poległemu wraz z bojownikami żydowskiego ruchy oporu w walce przeciwko niemieckiemu okupantowi 8 maja 1943 roku. Po ciężkich walkach bunkier z ostatnimi bojownikami otoczony został przez oddział SS, a następnie podpalony miotaczami płomieni i wysadzony ładunkami wybuchowymi. Obrońcy bunkra zostali pogrzebani żywcem (ok. 120 młodych mężczyzn i kobiet). Władze powojennej Polski, świadome symbolicznej wymowy tego punktu oporu pozwoliły ocalałym z Zagłady usypać pamiątkowy kopiec na znak hołdu dla poległych w walce Żydów.

Robert Żółtek, historyk z wykształcenia i pasji, w książce ,,Ogień i pył. Ostatnia wiosna Mordechaja Anielewicza" tworzy przejmujący obraz powstania w getcie warszawskim. Żydzi skupieni wokół Mordechaja Anielewicza, młodego, odważnego chłopaka, który w 1938 roku zdawał maturę w hebrajskim męskim gimnazjum, podejmują heroiczną walkę z niemieckim okupantem. 

Autor książki wielkokrotnie podkreśla, że Żydzi mając świadomość, że nie mogą ocalić życia i nie mogą uciec z getta przed wywózką na śmierć w komorach gazowych  wybrali walkę, aby zginąć w boju. Wybrali śmierć z honorem dla pamięci pokoleń; podjęli walkę, by zachować choć odrobinę godności. Byli zdesperowani, postawieni pod murem, pozbawieni nadziei, ale pragnęli odpłacić wrogowi choć za część doznanych krzywd.

Bardzo duże wrażenie zrobiły na mnie sugestywne opisy życia codziennego różnych grup społecznych i narodowościowych w okupowanej Warszawie. Ochotnicy z ukraińskich formacji pomocniczych, którzy zostali starannie wyselekcjonowani przez esesowskie komisje lekarskie i weryfikacyjne, wyszkoleni w specjalnie dla nich utworzonych placówkach w Zakopanem, Chełmie i Trawnikach, aby na rozkaz Niemców katować, mordować, gwałcić za dwadzieścia marek żołdu, darmowe wyżywienie, kwaterunek i kwartalny przydział do wojskowego burdelu. Innym przykładem są członkowie Żydowskiej Służby Porządkowej, którzy za obietnicę ocalenia życia, przeobrażali się w najgorsze kanalie wysługujące się Niemcom. Zachowywali się jak cmentarne hieny i żerowali na ginących pobratymcach. Z jednej strony działały w getcie knajpy, kabarety i burdele przeznaczone dla wybranych, ocalałych klientów ukrywających się w dzień, ale przychodzących od czasu do czasu w nocy, by się zabawić. Lał się bimber zaprawiany karmelem, aby wyglądał jak koniak i wspólnie bawili się Żydzi ze służby porządkowej, ukraińscy wachmani oraz Polacy z policji. Kasta dorobiona na szmuglu i łapówkach, w skórzanych butach z cholewami do kolan, ze złotymi sygnetami na palcach szastała pieniędzmi, podczas gdy cała reszta ludzi jadła w garkuchniach zupę z na wpół zgniłych ziemniaków z kromką czarnego chleba z otręb i zmielonej kory z wapnem! Ludzie, aby przeżyć, byli w stanie do wszystkiego się przyzwyczaić. Do grabarzy przemierzających rano i wieczorem ulice getta, by zebrać zmarłych z ulic. Do cmentarnych hien kombinerkami wyrywających złote zęby trupom, by wymienić je na chleb. Do trocinowego chleba, brukwiowej zupy i zawszonych kocy...

,,Ogień i pył. Ostatnia wiosna Mordechaja Anielewicza" to przejmujący obraz życia w gettcie warszawskim, gdzie każdego dnia ludzie walczyli o przetrwanie, gdzie ścierało się tchórzostwo z bohaterstwem, nadzieja ze zwątpieniem oraz miłość z nienawiścią. Wyjątkowe postacie historyczne i fikcyjne, sugestywne opisy, wartka akcja i godny podziwu heroiczny opór garstki buntowników świadomych męczeńskiej śmierci. Niech pamięć o nich będzie wieczna...




Tytuł: Ogień i pył. Ostatnia wiosna Mordechaja Anielewicza

Autor: Robert Żółtek

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

Kategoria: literatura piękna

Data wydania: 2021-04-14

Liczba stron: 384

ISBN: 9788377797020

Cytaty: str. 125

 

,,SHIRLEY"-Charlotte Brontë



Książki Charlotte Brontë są od lat niezwykle cenione i choć czasy się zmieniają wciąż przybywa miłośników jej twórczości. Ostatnio przeczytałam niezwykle wciągającą powieść ,,Shirley" wznowioną przez Wydawnictwo MG w pięknej szacie graficznej. 

Yorkshire, 1811 rok. Młody przedsiębiorca Robert Moore sprowadza do swojej fabryki nowoczesne maszyny, aby usprawnić pracę. Naraża się przez to miejscowej ludności w głównej mierze zatrudnionej w fabrykach. Robotnicy są tak wzburzeni, że próbują dokonać zamachu na jego życie. Moore chcąc ratować interes rozważa poślubienie zamożnej Shirley Keeldar, choć kocha nieśmiałą i dobrą Caroline Helstone. Shirley zaś zakochana jest z wzajemnością w ubogim guwernerze Louisie, który pracuje u jej wuja. 

Charlotte Brontë bardzo dobrze oddaje realia epoki i zmian zachodzących w społeczeństwie, jak choćby kryzysu na rynku włókienniczym, wprowadzanie do fabryk innowacyjnych urządzeń, a przez to znaczne zmniejszanie zapotrzebowania na pracowników, co w konsekwencji doprowadziło do pozbawienia ich jedynego legalnego sposobu na pozyskiwanie środków do życia. Brak pracy i klęska nieurodzaju sprawiły, że wśród klasy robotniczej zapanowało ubóstwo. Cierpliwość ludzka wyczerpywała się i powoli następował bunt. W miastach przemysłowych wybuchały zamieszki, palono fabrykantów, a ich rodziny zmuszano do ucieczki. Urzędy bagatelizowały takie zdarzenia, inspiratorów zajść przeważnie nie wykrywano, a po napisaniu w gazetach o incydencie cała sprawa kończyła się. 

Autorka oczarowuje stylem i mnogością poplątanych wątków miłosnych. Bohaterowie są zakochani, ale miałam wrażenie, jakby obiekty ich uczuć ktoś specjalnie pozamieniał, by tym bardziej ciepieli z niespełnienia. Robert Moore pragnął odbudować podupadający interes, który odziedziczył po ojcu wraz z wierzycielami i choć kochał uroczą, nieśmiałą i słodką Caroline uzależnioną od apodyktycznego stryja, to postanowił poświęcić to uczucie i ożenić się z bogatą, inteligentną i wyzwoloną Shirley. Brat Roberta, Louis kochał z wzajemnością Shirley, ale był świadomy dzielącej ich przepaści majątkowej i rozumiał, że ubogi guwerner nie będzie godny starać się o rękę bogatej panny. Warstwa obyczajowa i panujące konwenanse w dziewiętnastowiecznej Anglii są bardzo wyraziste w tej powieści, aż chce się powiedzieć-dobrze, że żyjemy w innych czasach, w których kobiety mogą decydować o swoim życiu i uczuciach.

Styl autorki, obrazowość wydarzeń, refleksje w poruszanych tematach bardzo mi się podobały w tej książce. Uważam, że jest to klasyka w najlepszym wydaniu-pełna niespodzianek, emocji i ciekawych doznań. Serdecznie polecam miłośnikom twórczości Charlotte Brontë.




Tytuł: Shirley

Autor: Charlotte Brontë

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

Kategoria: klasyka

Tytuł oryginału: Shirley

Data wydania: 2021-03-23

Liczba stron: 640

ISBN: 9788377796979

Tłumacz: Magdalena Hume

piątek, 7 maja 2021

,,SOWNIKI"-KAMILA BRYKSY

Źródło

Na weekendzie majowym miałam ochotę odprężyć się i przeczytać coś lekkiego, co nie będzie wymagało nadmiernego analizowania i skupiania się na treści. Wybrałam debiutancką powieść gdańszczanki, neurologopedy i pedagoga z wykształcenia Kamili Bryksy ,,Sowniki", którą zamówiłam z księgarni Tania Książka.

Bernard po śmierci ukochanej żony Weroniki nie może dojść do siebie. Jest wziętym architektem w Białymstoku, ale po zawaleniu wszystkich terminów zleceń i utracie kluczowych klientów zostaje zwolniony z pracy w ArtProject. Poukładany, zorganizowany i skrupulatny mężczyzna śpi na kanapie w zabałaganionym mieszkaniu po wypiciu kolejnej butelki whisky. Rozmyśla o żonie i utraconym, szczęśliwym życiu. Pod wpływem impulsu pakuje walizkę, rezerwuje pokój w Sownikach skąd pochodziła jego żona i wyjeżdża, aby poznać rodzinę i przeszłość Weroniki. Ma to być okres odpoczynku i pewnego rodzaju oczyszczenie z emocji po pogrzebie. Im dłużej Bernard przebywa w Sownikach, tym bardziej zaskoczony jest przeszłością żony. Dociera do niego, że nie ma pojęcia z kim siedziała w ławce szkolnej, jakie miała marzenia, z kim piła pierwsze piwo, gdzie chodziła na imprezy... Zastanawia się, dlaczego nic nie powiedziała mu o bagażu emocjonalnym, jaki nosiła w sobie po traumatycznych przeżyciach z przeszłości. Może chciała go ochronić...może chciała zapomnieć...

Autorka osadziła fabułę powieści w niewielkiej miejscowości na Podlasiu i moim zdaniem całkiem dobrze stworzyła duszny klimat małomiasteczkowej społeczności, w której wszyscy się znają i ukrywają różne grzeszki. W Sownikach mają miejsce wydarzenia jak z filmu kryminalnego, momentami aż trudno w nie uwierzyć. Przyjazd Bernarda od razu zostaje zauważony, a gdy zaczyna prowadzić samotne śledztwo wśród mieszkańców narasta konsternacja. Bohaterowie w tej powieści nie otrzymali rozbudowanych i ciekawych osobowości. Brak im charakteru, choć na początku myślałam, że Bernard i Monika, siostra Weroniki będą postaciami z tym ,,czymś". Tak się niestety nie stało. Autorka próbowała do końca mylić tropy i ożywiać fabułę, ale i tak była ona dosyć przewidywalna. Ogólnie jest to dobry kryminał i jeśli Kamila Bryksy popracuje nad rysem psychologicznym postaci i wyrazistymi emocjami, to z pewnością sięgnę po jej kolejne książki.

,,Sowniki" to lekki kryminał na dwa wieczory pełen dziwnych zbiegów okoliczności, nieprzewidzianych zdarzeń, niewyjaśnionych spraw z przeszłości, rodzinnych tajemnic i małomiasteczkowego klimatu. Choć to debiut literacki to ma w sobie potencjał i myślę, że następna książka autorki nabierze literackiego sznytu. A do tego czasu sprawdzę inne książki oferowane przez księgarnię Tania Książka:)





Tytuł: Sowniki

Autor: Kamila Bryksy

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Data wydania: 2021-04-14

Liczba stron: 256

ISBN: 9788366815704

piątek, 30 kwietnia 2021

,,NA PLEBANII W HAWORTH"-ANNA PRZEDPEŁSKA-TRZECIAKOWSKA

 

Źródło

Haworth, zachodnia część północnej Anglii, hrabstwo Yorkshire. W niewielkiej osadzie wśród rozległych wrzosowisk i torfowisk mieszka rodzina Brontë: Charlotta, Branwell, Emilia, Anna i ich ojciec pastor Patryk Brontë. W skromnej rodzinie wychowują się bardzo utalentowane dzieci, a powieści trzech sióstr wejdą do kanonu literatury światowej.  ,,Na plebanii w Haworth" to malownicza biografia rodziny Brontë pełna tajemniczych zdarzeń, niedomówień i pięknych opisów przyrody.

Anna Przedpełska-Trzeciakowska, polska tłumaczka literatury amerykańskiej i angielskiej, która znana jest głównie z przekładów powieści Jane Austen w 1973 roku otrzymała Nagrodę Polskiego PEN Clubu za przekłady literatury obcej, a w 2018 roku została wyróżniona tytułem honorowego obywatela m. st. Warszawy. W 2021 roku za całokształt twórczości translatorskiej otrzymała Nagrodę Prezydenta Miasta Gdańska za Twórczość Translatorską im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Tłumaczyła m. in. takie powieści jak: ,,Biała kieł" Jacka Londona, ,,Koniokrady" Williama Faulknera, ,,Magazyn osobliwości" Charlesa Dickensa czy ,,Przed zstąpieniem do piekieł" Doris Lessing. Anna Przedpełska-Trzeciakowska jest również autorką dwóch książek: ,,Na plebanii w Haworth" i ,,Jane Austen i jej racjonalne romanse". 

Autorka chronologicznie i dokładnie kreśli portrety wszystkich członków rodziny Brontë. Branwella, utalentowanego malarza i pisarza, który rozpoczął studia na londyńskiej Królewskiej Akademii Sztuki. Niestety przehulał pieniądze na studia i przez całe dorosłe życie zmagał się z problemem alkoholowym.  Pracował jako korepetytor, urzędnik kolejowy, a jednocześnie kontynuował prace malarskie i literackie. Charlotte, która opublikowała legendarną już dzisiaj powieść ,,Jane Eyre" i stała się najsłynniesza z rodzeństwa. Pełna twórczych możliwości i chorobliwego rozgorączkowania w czasie tworzenia. Emily, autorkę ,,Wichrowych Wzgórz" wywołującą konsternację wśród dziewiętnastowiecznych czytelników. Anne, która napisała zapomnianą dziś powieść ,,Agnes Gray". 

Historia rodziny Brontë ukazana jest na rozbudowanym tle społecznym oraz  historycznym i oparta jest na dostępnych materiałach źródłowych. Dzięki poznaniu dziejów rodziny lepiej można zrozumieć powieści sióstr Brontë, gdyż inspiracji do pisania poszukiwały w swoim otoczeniu. Trzeba przyznać, że życie tej słynnej rodziny nie było proste i usłane różami. Narosło wokół niej wiele legend i niedomówień, ale Anna Przedpełska-Trzeciakowska na ile to możliwe, oddziela prawdę od fikcji. Bardzo dobrze czytało mi się tę biografię i polecam ją wszystkim miłośnikom sióstr Brontë. 




Tytuł: Na plebanii w Haworth

Autor: Anna Przedpełska-Trzeciakowska

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik

Data wydania: 2021-03-24

Data 1. wyd. pol.: 1990-01-01

Liczba stron: 640

ISBN: 9788377796870