piątek, 9 lutego 2018

,,KODEKS RYCERSKI. JAK WIEŚĆ SZLACHETNE ŻYCIE"-ANDRZEJ ZAJĄC




Rozwój duchowy jest bardzo ważny w naszym życiu. Obserwowanie i analiza swoich zachowań, myśli, reakcji i emocji powoduje, że jesteśmy bardziej świadomi. Sami możemy zmieniać swoje zachowania w zależności od aktualnej sytuacji. Jeśli ktoś chce nad sobą pracować i rozwijać swoją świadomość będzie wyciągał wnioski choćby z błahych pozornie sytuacji, będzie obserwował przyrodę, rozmawiał i obserwował zachowania ludzi. Impulsem pobudzającym rozwój duchowy może być też czytanie książek.

Andrzej Zając-franciszkanin, rekolekcjonista, tłumacz, nauczyciel akademicki, fotograf, poeta i wydawca napisał książkę ,,Kodeks rycerski. Jak wieść szlachetne życie", w której zawarł trzydzieści trzy sentencje mające być podporą w codziennych zmaganiach. Poparł je odniesieniami do słowa biblijnego oraz św. Franciszka z Asyżu i św. Klary.

Andrzej Zając-autor książki

Mogłoby się wydawać, że rycerskość przeminęła wraz ze średniowiecznymi rycerzami. Czy tak się stało? Na okładce książki widnieje bł. Rajmund Lulla na koniu, który pochodził z rycerskiej rodziny. Sam nigdy nie założył zbroi, ale napisał Księgę rycerską, w której zawarł wszystkie przymioty chrześcijańskiego rycerza. Nie trzeba być dosłownie rycerzem, by kierować się w życiu szlachetnością, wiernością, przyjaźnią, cierpliwością, opanowaniem, dyskrecją, odwagą, ufnością... Andrzej Zając pokazuje, że codzienność to współczesne pole walki. Każdego dnia można wygrać lub przegrać. Trzydzieści trzy sentencje symbolizujące wiek ziemski Chrystusa mają dodawać odwagi, by wieść szlachetne życie.

,,Serce Rycerza zamieszkują jego przyjaciele, których wśród rozległego tłumu uważnie rozpoznał i z wdzięcznością przyjął. Rycerz ceni sobie przyjaźń i dba o nią, bo jest dla niego nieocenionym darem. Wie, bowiem, że kiedy on sam jest słaby, jego przyjaciele wspierają go, a kiedy oni słabną, on może być dla nich podporą."

Publikacja jest bardzo starannie wydana, a dzięki dołączonej tasiemce można zaznaczyć, gdzie się skończyło czytać. Można wracać do tych sentencji w każdej chwili, gdy tego potrzebujemy. Oprócz książki w tej samej serii został wydany notatnik, w którym można zapisywać własne przemyślenia. Książkę polecam Czytelnikom zainteresowanym rozwojem duchowym i religią.
Książka i notatnik


Książkę można kupić w Wydawnictwie Franciszkanów Bratni Zew

Wydawnictwo Franciszkanów Bratni Zew


Tytuł: Kodeks rycerski. Jak wieść szlachetne życie
Autor: Andrzej Zając
Wydawnictwo: Wydawnictwo Franciszkanów "Bratni Zew"
Data wydania: 8 luty 2018
ISBN: 9788374852906
Liczba stron:144
Kategoria: religia
Cytaty: str. 63

wtorek, 6 lutego 2018

KSIĘGARNIA BOOKTIM.PL I NOWOŚCI OD HARPER COLLINS

Witajcie:)

W dzisiejszym poście mam dla Was kilka propozycji czytelniczych, na które zwróciłam uwagę przeglądając ofertę nowej księgarni BOOKTIME.PL, która oferuje ciekawe książki w promocyjnych cenach, szybką wysyłkę i gratis do każdego zamówienia. Warto przyjrzeć się ofercie i wybrać coś dla siebie. Mnie zainteresowały poniższe powieści:)


Siostrzyczka

Gdy ojciec wyjechał z moją siostrą na wakacje, przeczuwałam, że nigdy więcej ich nie zobaczę. Tata dawno chciał odejść od mamy i rozpocząć nowe życie. Ale nagle, po wielu latach poszukiwań, zdarzył się cud. Alice, teraz już dorosła kobieta, nie tylko nas odnalazła, ale też postanowiła odwiedzić i spędzić z nami trochę czasu. Matka przyjęła ją z otwartymi ramionami, ja, zamiast radości, odczuwałam dziwny niepokój. Czy to naprawdę moja siostra, czy zręczna manipulatorka, która próbuje ukraść moje życie? Czy jestem o nią zazdrosna i dlatego zbyt podejrzliwa? A może popadam w paranoję?

Raj nie istnieje

Dwie wyraziste bohaterki, które mają wiele do ukrycia, mistrzowski styl i zawrotne tempo akcji. Z połączenia tych składników powstała książka, od której trudno się oderwać, chociaż czasami trzeba zamknąć oczy ze strachu. Stephnen King, "People"
Nazywa się Agatha. Ani brzydka, ani ładna. Układa towary na sklepowych półkach. Dręczy ją bolesna przeszłość i obsesyjne pragnienie dziecka, miłości i rodziny. Ukradkiem obserwuje Meghan, kobietę, która ma wszystko, o czym ona może tylko marzyć. Powoli zdobywa jej zaufanie, z perfidią realizuje plan, który nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. Uparcie dąży do celu i jest zdolna do najgorszego, bo dawno przestała odróżniać dobro od zła.

Dom łez

Każdego dnia dokonujemy wielu wyborów. Czasami chodzi o jakiś drobiazg, czasami o coś naprawdę istotnego.Większość wyborów nie powoduje wielkich zmian w naszym życiu. Są jak małe gałązki, które wplatają się w inne. Co innego podejmowanie ważnych decyzji, które powodują rozwidlenie naszej rzeczywistości, tak jak u drzewa, gdy z pnia wyrastają dwa konary. Życie toczy się dalej, ale w dwóch różnych kierunkach. W jednej rzeczywistości jesteś tą, która coś zrobiła, a w drugiej, równoległej, tą, która czegoś nie zrobiła. Bo przecież każdy ma swoje „co by było, gdyby…”, prawda? I nigdy nie można przewidzieć, która decyzja będzie słuszna, a która nie. Dopiero później, patrząc wstecz, można osądzić, co z tego wyszło.Opowieść o kobiecie, która dostała od losu niezwykłą szansę, by sprawdzić, jak wyglądałoby jej życie, gdyby dokonała innych wyborów.


Cud na piątej alei

Eva, nieuleczalna romantyczka, patrzy na życie przez różowe okulary i wierzy w szczęśliwe zakończenia. Jednak czasem nawet jej jest smutno. Po śmierci babki nie ma już żadnej rodziny i ciągle nie może znaleźć prawdziwej miłości, choć jej przyjaciółki dawno odszukały swoje połówki. Do tego nadchodzi Boże Narodzenie, a to trudny czas dla samotnych.
W liście do Świętego Mikołaja prosi więc o romans. Zbieg okoliczności sprawia, że śnieżyca nad Nowym Jorkiem więzi ją w jednym mieszkaniu z cynicznym i przepełnionym pesymizmem autorem kryminałów, których Eva nie cierpi. Wydaje się, że nie mogła trafić gorzej…

Czytaliście te książki? Znacie już księgarnię?


booktime.pl

Księgarnia BOOKTIME.PL


niedziela, 4 lutego 2018

,,WSZYSTKIE PIENIĄDZE ŚWIATA" - JOHN PEARSON


Źródło

Czy pieniądze dają szczęście? Czy można za nie kupić wszystko o czym się zamarzy? Czy są jedynym miernikiem sukcesu? Każdy z pewnością trochę inaczej odpowie na te pytania. Jeden z bohaterów książki ,,Wszystkie pieniądze świata"- Jean Paul Getty wkładał całe serce w zdobycie fortuny. Pieniądze były jego miłością. ,,Kochał je gorąco i w trwającym przez całe życie romansie z bogactwem okazał się partnerem wiernym, sumiennym i troskliwym, który bogactwo troskliwie pomnażał i strzegł jak oka w głowie przez ponad sześćdziesiąt lat."

Początek fortunie Gettych dał George Frankiln Getty, który dzięki zyskom z boomu naftowego w Oklahomie w 1903 roku dorobił się milionów. Jego syn Jean Paul Getty I dzięki wytężonej pracy i niezwykłej intuicji w biznesie zarobił miliardy i stał się najbogatszym człowiekiem w Ameryce. Co ciekawe, sam nie potrafił określić dokładnie jak wielki posiadał majątek.

Jean Paul Getty I we wczesnej młodości był samotnikiem, który trudno nawiązywał kontakty. Jego pasją było czytanie książek. W parze z miłością do czytania szła obsesja na punkcie płci przeciwnej, która towarzyszyła mu przez całe życie. Dla kobiet był niezwykle uprzejmy i czarujący. Nigdy nie zdawał się na szczęśliwy los, tylko zaprzęgał do pracy swą inteligencję u upór. Po pobycie w Oksfordzie stał się zagorzałym podróżnikiem. W wieku dwudziestu trzech lat zarobił samodzielnie pierwszy milion. Polubił pracę na polach naftowych. Poznawał tajniki inżynierii naftowej od podszewki, a wieczorami popijał z robotnikami z platformy, chodził z nimi podrywać dziewczyny, a jeśli trzeba było, to załatwiał z nimi sprawy za pomocą pięści. Gustował w nimfetkach w stylu Lolity i skłonność ta doprowadziła do wielu dramatów w rodzinie. Pięć małżeństw zakończyło się rozwodem, a kolejne żony mogłyby być córkami Paula. Pierwsze małżeństwo zawarł w wieku trzydziestu lat z siedemnastoletnią Jeanette Dumont, pół-Polką i szkolną pięknością. Z tego związku narodził się syn George Franklin Getty II. Ojcostwo nie pociągało go wcale, prowadził nadal nocne życie w Los Angeles i wkrótce małżeństwo zakończyło się rozwodem. Zabiegi o przyszłą małżonkę Paul traktował jako coś romantycznego i podniecającego, ale już trwanie w małżeńskim stadle oznaczało dla niego ograniczenia i obowiązki, przed którymi uciekał prawie całe życie. Jego stylu życia nie pochwalał senior rodu. George, wydziedziczając syna, odtrącił go, pokazał, że nie wybaczył jedynakowi hulaszczego trybu życia. Obsesja Paula, by zbić ogromny majątek miała być sposobem, by w jakiś cudowny sposób wpłynąć na zmianę stanowiska ojca już po śmierci.

J.Paul Getty był pod pewnymi względami człowiekiem niezwykłym i kontrowersyjnym.  Z jednej strony ,,niespokojny duchem, zachłanny geniusz biznesu, z drugiej strony wiecznie spragniony seksu mężczyzna, często reagujący jak nastolatek, przynajmniej w sferze emocji." Był człowiekiem dominującym, bardzo bystrym i niezależnym, ale brakowało mu dojrzałości. Ten imprezowicz, zapalony podróżnik i uwodziciel starał się przez całe życie pokazywać tylko nieruchomą twarz pokerzysty. Był zdeterminowany, kiedy walczył o coś i robił to samotnie, gdyż nikt nie mógł mu dorównać. Twierdził, że przygodny seks nie jest zbyt wymagający, a ładuje biznesmena energią. Trudno zliczyć jego przygody z kobietami, ale bardzo dużo zapisał ich w swoim czarnym notesie wraz z numerem telefonu, kolorem włosów i skóry oraz miejscem. Ekscentryczny Kalifornijczyk miał swoje dziwactwa i np. jego ulubionym sposobem odpowiadania na listy było napisanie odpowiedzi na marginesie listu i odesłanie go w tej samej kopercie na adres zwrotny. Nie marnował ani centa, jadł skromnie i za każdym razem, gdy wydał pieniądze na taksówkę, notował to w swoim dzienniczku.

Jean Paul Getty I nigdy nie był dla czterech synów prawdziwym ojcem, raczej widmem miliardera, który czasami pojawiał się na krótko w ich życiu. Każdy z nich przeżywał tę sytuację po swojemu i na każdym z nich odcisnęła piętno. Jean Paul Getty II szybko zrezygnował z pracy w rodzinnej firmie i wybrał lekkomyślne życie imprezowicza. Na przyjęciach alkohol lał się strumieniami, a do potraw dodawano narkotyki. Ojciec przypomniał sobie o synach dopiero, gdy stali się dorośli i mogli przydać się w biznesie. Taka postawa okazała się tragiczna w skutkach. Ojca z synami nie łączyły żadne cieplejsze uczucia, takie jak przywiązanie czy wzajemne zrozumienie.

Reżyser Ridley Scott nakręcił film zainspirowany wydarzeniami z lat 70-tych, gdy porwano we Włoszech szesnastoletniego Jeana Paula Getty'ego III i żądano za niego okupu w wysokości siedemnastu milionów. W filmie zagrali m. in. Michelle Williams, Christopher Plummer i Mark Wahlberg. Warto obejrzeć i porównać z książką.

Dużo można pisać o barwnej rodzinie Gettych. Warto sięgnąć po ,,Wszystkie pieniądze świata" Johna Pearsona i samemu przekonać się, jak żyli jedni z najbogatszych ludzi na świecie. Dodam, że książkę czyta się niezwykle szybko, bo napisana jest w lekkim i dowcipnym stylu.






Książkę można kupić w księgarni booktime.pl


Tytuł: Wszystkie pieniądze świata
Autor: John Pearson

Wydawnictwo: Harper Collins Polska
Kategoria: Prawdziwe historie
Oprawa miękka
ISBN: 9788327635419
Premiera: 2018-01-24
Tłumaczenie: Hanna Hessenmuller
Opracowanie graficzne okładki: Emotion Media

Cytaty: str.13,66

sobota, 27 stycznia 2018

,,HRABINA COSEL" - JÓZEF IGNACY KRASZEWSKI


Hrabina Cosel 500


XVIII wiek, Saksonia. Na dworze króla Augusta II Mocnego po powrocie z Polski odbywają się uczty wieczorne z udziałem najbardziej zaufanych kompanów. Przy złocistym węgrzynie sprowadzanym z Węgier zabawiają króla hrabia Taparel Lagnasco z Rzymu, Wackerbarth z Wiednia, Watzdorf, Friesen, Imhoff, Vitzthum, Hoym i niezrównany w żartach Fryderyk Wilhelm baron Kyan. Podczas wesołej zabawy dochodzi do zakładu między królem, a Adolfem Hoymem-ministrem skarbu, o przedstawienie najpiękniejszej kobiety w Saksonii. Hoym twierdzi, że jego żona Anna jest najcudowniejszą kobietą w Europie. Król łasy na wdzięki pięknych kobiet żąda sprowadzenia żony Hoyma do Drezna. Podczas balu Anna dumnie i ostro prezentuje się przed królem. Jej postawa początkowo odstrasza Augusta, który wolałby szybko zaspokoić swoje zmysły pobudzone widokiem pięknej kobiety. Hoymowa nie zamierza jednak być jak Esterle czy Teschen i godzi się na bycie oficjalną metresą króla pod warunkiem, że zostanie w przyszłości jego żoną.

Głównymi bohaterami w powieści są hrabina Cosel i król August II Mocny. Anna Konstancja Brockdorf, hrabina Cosel urodzona w Holsztynie odznaczała się niezwykłą urodą. Z małym noskiem, drobnymi ustami, wielkimi czarnymi oczami, delikatnymi rysami, bujnymi czarnymi warkoczami jawiła się jako nadzwyczajna piękność. Adolf Hoym strzegł jej od wpływu dworu królewskiego i jego intryg. W pierwszych latach małżeństwa był bardzo czuły dla Anny, ale po kilku latach znużył się małżeństwem. Nadal kochał po swojemu żonę, zazdrośnie ukrywał wybrankę przed oczami innych ludzi. Kilkuletnie zamknięcie napełniło Annę żółcią, goryczą ,,smutnymi myślami, pogardą dla świata i ascetyzmem dziwacznym." Wiedziała, że mąż ją zdradza i nic dobrego już jej nie spotka u jego boku. Gdy sam król zaczął ją adorować zgodę na bycie kochanką obwarowała twardymi warunkami. Hrabina Cosel przez wiele lat wiodła bajkowe życie u boku Augusta II. Wszystkim rozkazywała jak królowa, ufała w swoją siłę, szafowała pieniędzmi jakby nie znała ich wartości. ,,Żadna z ulubienic królewskich nie miała takiej potęgi, wiary w siebie i nie umiała tak długo  niestałego Augusta II utrzymać przy sobie." Dwór bał się jej władzy i dążył do zastąpienia jej kimkolwiek. Wierny Zaklika czuwający nad jej bezpieczeństwem donosił o niebezpiecznych knowaniach, ale śmiała się z nich pogardliwie. Dumna, zarozumiała, szlachetna, ufna w swe wdzięki i nić łączącą jej dzieci i króla nie chciała dostrzec zawiązujących się przeciw niej intrygom Flemminga, hrabiny Reuss, Vitzthumowej i Glasenappowej, które w efekcie zniszczyły jej szczęśliwe życie. August II Mocny ożenił się z Krystyną Eberhardyną Hohenzollern, ale bardzo szybko wprowadził do swojego życia oficjalne metresy. Uwielbiał przepych, uczty, wymyślne zabawy i nie było świetniejszego dworu w Europie. ,,Łamał podkowy i ludzi, smutek i złą fortunę, a jego nic złamać nie mogło....siłę miał herkulesową, gniew olimpijski, a władzę nieograniczoną." Opór pięknych kobiet przełamywał drogimi prezentami. Oprócz usankcjonowanych kochanek król miał przelotne związki z praczkami, służącymi, aktorkami...

Moją uwagę zwróciła też postać królewskiego skarbnika, Adolfa Hoyma, który  nie miał na dworze przyjaciół, nienawidzono go za wprowadzenie akcyzy. Zręcznie wyszukiwał sposoby na nowe dochody dla króla, który krocie wydawał na wojsko, uczty i ulubienice. Hoym był zwinny, gwałtowny, chciwy, pojętny i rozwiązły. Kiedy po zakładzie kazano mu przywieźć żonę i pokazać na dworze, nie litował się nad nim nikt. Śmiano się z niego i drwiono. Król odesłał go do Łużyc, by nie zawadzał mu w zbliżeniu się do jego żony. Piękną Anną Cosel zauroczony był też młody Zaklika, którego król wyznaczył do pilnowania bezpieczeństwa kochanki. Niezłomnym przywiązaniem odpłacał się za jej kaprysy. Służba u hrabiny nie była łatwa ani przyjemna, ale Zaklika służył raczej własnemu sercu niż Cosel.,,Zaklika się kochał i nie mógł nawet smagany widokiem jej fantazji, dumy, pogardy, wyrwać z serca tej namiętności szalonej: zżył się już z nią, stała się w nim chorobą, co podtrzymywała życie. Zaklika nie miał innego celu nad tę miłość bez przyszłości."

,,Hrabina Cosel" Józefa Ignacego Kraszewskiego to polska klasyka w najlepszym wydaniu. Doskonale przedstawione czasy króla Augusta II Mocnego, dwór królewski pełen intryg, podstępów, wyścigów o łaski i znaczenie. Liczni bohaterowie historyczni przedstawieni wielowymiarowo i ciekawie z całym wachlarzem zalet i wad. Powieść napisana w 1873 roku, ale czyta się ją nadzwyczaj dobrze, więc zachęcam do sięgnięcia w wolnym czasie:)




 

Tytuł:Hrabina Cosel
Autor:Józef Ignacy Kraszewski
Cykl: Trylogia saska (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Data wydania:30 stycznia 2018
ISBN:9788377794463
Liczba stron:200
Kategoria:historyczna
Cytaty: str. 24,7,9,151,163

poniedziałek, 22 stycznia 2018

,,PSZCZOŁY"- JOACHIM PETTERSON - RECENZJA PRZEDPREMIEROWA


Źródło

Pszczoły zbierają nektar i pyłek z kwiatów na drzewach, krzewach i ziołach. Aby zebrać łyżeczkę miodu pszczoła musi odwiedzić pół miliona kwiatów. Te pracowite i pożyteczne owady fascynują mnie od wielu lat i chętnie czytam różne publikacje na ich temat. 14 lutego 2018 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego ukaże się książka Joachima Pettersona- ,,Pszczoły. Opowieść o pasji i miłości do najważniejszych owadów na świecie."

Joachim Petterson jest grafikiem i profesorem na Uniwersytecie w Sztokholmie. Wraz z żoną Sarą prowadzi biuro projektowe Honey, a także zajmuje się pszczelarstwem, które jest jego pasją. Z żoną i dwiema córkami mieszka na przedmieściu Bromma pod Sztokholmem.

W swojej książce Joachim Petterson opisuje jak zaczęła się jego przygoda z pszczelarstwem, gdy jeszcze jako dziecko odwiedzał wujka swojej mamy i razem z nim zbierał miód. Musiało jednak minąć niemal trzydzieści lat zanim sam został właścicielem pasieki. Z wielką pasją dzieli się swoimi przemyśleniami na temat pracy przy pszczołach, uczy jak dbać o te owady,  podaje przepisy na słodkości z miodem i produkty kosmetyczne do zrobienia w domu, udziela porad hodowlanych, a także pokazuje, że nie od razu musimy ustawiać domki dla pszczelej rodziny, by przeciwdziałać globalnemu wymieraniu tych owadów. Dzisiaj większość ludzi jest świadoma znaczenia pszczół w przyrodzie i autor podkreśla, że każdy może zrobić wiele rzeczy, by pomóc pszczołom i trzmielom w zapylaniu. Wystarczy zbudować proste schronienie z gałązek dla tych owadów lub uprawiać rośliny w ogrodzie, które lubią. Praca z pszczołami często pełni funkcje terapeutyczne, gdyż przebywanie wśród uli i napawanie się zapachem wosku uspokaja. 

Autor przywołuje wspomnienia i dzieli się anegdotami związanymi z pszczołami. ,,Mam bardzo wyraźne wspomnienie z dzieciństwa, wciąż potrafię przywołać smak i zapach. Kiedy jako dzieciak odwiedzałem w środku lata swoją starszą siostrę w Skanii, zawsze dostawałem wycięty kawałek plastra miodu, by zanurzyć go w wieczornej herbatce. Miód rozpuszczał się, a wosk długo ciamkałem zamiast gumy do żucia."

,,Pszczoły. Opowieść o pasji i miłości do najważniejszych owadów na świecie" to książka o pszczołach, pszczelarstwie i pasji życia przeznaczona nie tylko dla pszczelarzy, ale dla wszystkich osób interesujących się życiem pszczół. Zawiera bardzo dużo praktycznych porad dla osób, które chcą zacząć produkować miód na własne potrzeby. Dobre rady przeplatają się ze wspomnieniami i anegdotami Joachima Pettersona związanymi z zakładaniem pasieki w przydomowym ogrodzie. Publikacja obfituje w ilustracje, zdjęcia, a także nastrojowe pastele z pszczołami i kwiatami autorstwa Sary Petterson. Książka napisana jest bardzo przystępnym językiem, inspiruje i sprawia, że ma się ochotę założyć własną pasiekę lub usiąść w ogrodzie pośród bzyczących pszczół, trzmieli i kolorowych motyli:)


WPISY POWIĄZANE:,,Historia pszczół"-Maja Lunde
                                       ,,Sekretne życie pszczół"-Sue Monk Kidd
                                       ,,Życie pszczół"-Maurice Maeterlinck



PREMIERA
14 LUTEGO 2018 ROKU



Tytuł: Pszczoły. Opowieść o pasji i miłości do najważniejszych owadów na świecie
Autor: Joachim Petterson
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Wydanie: I
Przekład: Witold Biliński
Oryginalny tytuł: Bisyssla: Bin, biodling och biprodukter
Format: 170x240 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 978-83-08-06469-6
Data premiery książki: 14-02-2018
Data premiery e-booka: 14-02-2018
Cytaty: str. 132

środa, 13 grudnia 2017

,,SIEDEM DNI RAZEM"-FRANCESCA HORNAK


Źródło

Grudzień 2016, Camden. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, ale rodzina Birchów musi je spędzić w zamknięciu przez siedem dni z powodu kwarantanny nałożonej na nich po powrocie Olivii z Liberii, gdzie leczyła ofiary epidemii wirusa haag. Rodzina robi zapasy i wyjeżdża do domku w dzikich ostępach Norfolk. Emma i Andrew oraz ich dwie dorosłe córki Phoebe i Olivia spędzą świąteczny czas razem. W Weyfield Andrew zamyka się w gabinecie nazywanym szklarnią i pisze złośliwe recenzje restauracji, które regularnie odwiedza z młodszą córką Phoebe. Oddaje się też wspomnieniom, gdy był młody i pracował jako korespondent wojenny w Afryce. E-mail otrzymany od Jessiego Robinsona wstrząsa jego życiem i zmusza do rozliczenia się z przeszłością. Emma stara się panować nad wszystkimi sprawami rodziny, przygotowuje tradycyjne święta jak co roku, ale wewnątrz jest rozdarta, bo ukrywa pewną informację przed najbliższymi i zdaje sobie sprawę, że wywróci do góry nogami ich życie. Dwudziestodziewięcioletnia Phoebe po sześciu latach przyjmuje oświadczyny Georga i z zapałem planuje ślub, który ma się odbyć za rok. Trzydziestodwuletnia Olivia pierwszy raz od wielu lat spędza święta w domu, bo zmusiła ją do tego kwarantanna. Wcześniej była w obozie w Calais, w Sudanie i na Filipinach, gdzie pracowała jako pracownik pomocy humanitarnej. Rodzina Birchów zmuszona jest przebywać pod jednym dachem, w zamknięciu i trudno jest w takich warunkach ukrywać tajemnice. Stopniowo, to co było ukrywane przez wiele lat zaczyna wychodzić na światło dzienne.

Francesca Hornak zwraca uwagę  na to, że bliskość w rodzinie często jest pozorna. Kiedy dzieci dorosną i wiodą własne życie rodzice odsuwani są na boczny tor, nie wiedzą już, jak wygląda codzienność ich pociech. Po powrocie do domu Olivia czuje się jakby miała znowu czternaście lat, a nie była dorosłą kobietą nadzorującą centrum dowodzenia wirusa hagg. Emma trzęsie się nad nią,  gotuje powitalny obiad, ale nic nie chce wiedzieć o życiu córki w Libanie. Siostry też niewiele wiedzą o swoim dorosłym życiu. Phoebe żyje w swoim świecie i rozmawia tylko z ojcem od czasu do czasu, a Olivia unika wszelkich rozmów, bo wydaje jej się, że rodzina nie zrozumie jej problemów. Po trzydziestu latach małżeństwa Emmę i Andrew nie łączy już głęboka intymność, unikają siebie, nie rozmawiają, nie przytulają się. Emma stała się samowystarczalna, a Andrew woli zabrać do restauracji córkę niż żonę. Pretensje, urazy, niedomówienia skrywane latami powodują, że rodzina nie jest ze sobą zbyt blisko. Podczas świąt wszyscy trzymają się tego samego scenariusza, po raz kolejny opowiadają te same anegdoty, słuchają tych samych kolęd, w powietrzu unosi się dym z kominka, spod choinki wyciągają prezenty, ale najbardziej rodzinie potrzebna jest szczera rozmowa, która pozwoli im się na nowo poznać, zbliżyć i zrozumieć własne postępowanie.

,,Siedem dni razem" to pełna celnych obserwacji słodko-gorzka powieść o poszukiwaniu bliskości w rodzinie nie tylko podczas świąt Bożego Narodzenia. Autorka zwraca uwagę, na to jak ważna jest rozmowa i nie chowanie urazów. Spotkanie raz na rok przy choince nie sprawi, że rodzina nagle zacznie zachowywać się inaczej i wszyscy staną się życzliwi. Na dobre relacje pracuje się cały rok, a kluczem jest szczerość i rozmowa. Powieść polecam na grudniowy czas spędzany przy choince, bo z pewnością skłoni do refleksji nad własną rodziną:)




Znalezione obrazy dla zapytania harper collins

Tytuł: Siedem dni razem
Autor: Francesca Hornak
Tłumaczenie: Katarzyna Malita
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Tytuł oryginału: Seven Days of Us
Data wydania: 15 listopad 2017
ISBN: 9788327631763
Liczba stron: 384

piątek, 1 grudnia 2017

,,DZIADEK DO ORZECHÓW"-E.T.A. HOFFMANN


Dziadek_500
Źródło

Zbliża się czas Wigilii i Bożego Narodzenia, pieczenia słodkich pierniczków, lasek cukrowych, ubierania pachnącej choinki i prezentów. Pod choinką nie może zabraknąć książek i wspaniałych opowieści w nich zawartych. Na ten grudniowy czas polecam opowiadanie Ernsta Theodora Amadeusa Hoffmanna ,,Dziadek do orzechów" które po raz pierwszy ukazało się w 1816 roku.

Wieczór wigilijny. Siedmioletnia Klara i jej braciszek Fred czekają niecierpliwie na prezenty. Najwspanialsze podarunki otrzymują zawsze od sędziego Droselmajera, który ma jedno oko przesłonięte wielkim czarnym plastrem i nosi kunsztownie wykonaną perukę ze szkła, by ukryć łysinę. Choć ojciec chrzestny nie prezentował się zbyt pięknie, to był niezwykłym człowiekiem, bo umiał naprawiać zegary i konstruować nowe, piękne przedmioty. Dzieci zawsze dostawały od niego oryginalne podarunki, ale nie cieszyły się nimi zbyt długo, gdyż rodzice zabierali je na przechowanie. Maluchy nie miały zbyt wielkiej uciechy z tych zabawek, bo nie mogły się nimi bawić swobodnie. Zabawki od rodziców mogły zatrzymywać na zawsze i bawić się nimi do woli. Podczas Wigilii Klara otrzymuje śliczną sukienkę z kolorowymi wstążeczkami i laleczki, a Fred konia na biegunach i pułk huzarów, o którym marzył. Od ojca chrzestnego dzieci dostają wspaniały zamek z lustrzanymi szybami i złotymi wieżami, w którym spacerują mali panowie w kapeluszach z piórkami oraz panie w sukniach z długimi trenami. W osobnej sali tańczą dzieci w takt muzyki dzwonków, a z okna wychyla się pan w szmaragdowym płaszczu i macha ręką. Dzieci początkowo zachwycone zamkiem po chwili powracają do zabawy zabawkami od rodziców. ,,Fred podbiegł do stołu z podarunkami i kazał swojemu szwadronowi kłusować tam i z powrotem na srebrnych rumakach, powiewać chorągwiami, atakować i strzelać, ile dusza zapragnie." Klara znajduje jeszcze jeden podarunek, Dziadka do Orzechów, którego dostaje pod opiekę. Zabawka choć brzydka bardzo wzrusza dziewczynkę i wkrótce za jej sprawą Klara przenosi się do fantastycznego świata, w którym zabawki ożywają.

,,Dziadek do orzechów" to opowiadanie dla dzieci, ale dorośli za jego sprawą też chętnie przeniosą się do świata dzieciństwa i powspominają zabawy lalkami czy żołnierzykami. Język jest prosty i nadal zrozumiały choć autor napisał to opowiadanie w XIX wieku. Wydarzenia realne przeplatają się z fantastycznymi, baśniowymi i często trzeba się zastanawiać, czy to jawa, czy sen. Przygody Klary w  słodkiej krainie i Pałacu Marcepanowym otoczone są jakby czarodziejską melodią, która wiruje wokół, jak płatki śniegu i otula wszystko białym puchem. Przepiękna opowieść na zimowy czas, polecam:)




 

Tytuł: Dziadek do orzechów
Autor: E.T.A. Hoffmann
Wydawnictwo: MG
Liczba stron: 448
Oprawa twarda 145×205
ISBN: 978-83-7779-435-7 
Cytaty: str.24

czwartek, 30 listopada 2017

,,WARKOCZ"- LAETITIA COLOMBANI


Znalezione obrazy dla zapytania ,,WARKOCZ"- LAETITIA COLOMBANI
Źródło

Laetitia Colombani pracuje jako aktorka, scenarzystka i reżyserka. ,,Warkocz" to jej debiut powieściowy.

Indie, wioska Badlapur. Smitha jest dalitką, niedotykalną. Żyje poza kastami pośród milionów ludzi uznanych za zbyt nieczystych, by mieszkać ze społeczeństwem miast i wiosek. Każdego dnia rano budzi się w swojej prymitywnej chacie, obmywa twarz i nogi wodą, czesze córkę Lalitę, całuje na pożegnanie męża Nagarajana i z wiklinowym koszem wyrusza zbierać przez cały dzień gołymi rękami cudze kupy. Wszędzie ziemia, rzeki, pola są zanieczyszczone tonami odchodów. Szerzą się choroby. Smitha robi wszystko, by jej córka nie musiała pracować tak jak ona, a wcześniej jej matka. Lalita ma iść do szkoły i się uczyć.
Sycylia, Palermo. Giulia ma dwadzieścia lat i pracuje w pracowni perukarskiej ojca. Od niemal wieku jej rodzina wyrabia treski i peruki ze zbieranych przez ludzi w domach lub w salonach fryzjerskich włosów. Pracownia Lanfredi jest ostatnią tego typu w Palermo. Giulia nie szuka męża, nie chodzi do modnych kawiarń czy nocnych lokali. Nad rozrywkę przedkłada ciszę biblioteki, do której chodzi codziennie w porze obiadowej. ,,Kiedy czyta, nie czuje upływu czasu." Sielankę rodzinną przerywa wypadek ojca i widmo bankructwa firmy. Wszystko się zmienia.
Kanada, Montreal. Sara pracuje w renomowanej kancelarii i ma za sobą dwa rozwody. Jej każdy dzień zaplanowany jest ze szczegółami od piątej rano do późnej nocy. ,,Każdy dzień przypomina bieg ze stoperem." Rano odwozi dzieci do szkoły: bliźniaki Simona i Ethana do podstawówki, Hannę do gimnazjum, a potem rusza do kancelarii prawniczej, której jest udziałowczynią. Na jednej ze spraw w sądzie mdleje i po badaniach okazuje się, że ma raka piersi.

Laetitia Colombani połączyła historie trzech kobiet z różnych części świata, które choć nigdy się nie spotkały pomogły sobie, tak samo walczyły o siebie i swoich bliskich, pokonywały trudności, by spełnić marzenia. Dla Sary ,,sąd był jej areną, jej terytorium, jej polem bitewnym. Kiedy stawała przed sądem, zamieniała się w nieustępliwą, bezwzględną wojowniczkę." Kariera wymagała od niej wielu wyrzeczeń. Okupiła ją dwoma rozwodami i rezygnacją ze spędzania wielu ważnych chwil z dziećmi. Wiedziała, że nie da się tego czasu nadrobić. Miała poczucie winy pracującej matki, która nie może brać udziału we wszystkim, co robią jej dzieci. Płakała, gdy zostawiała pięciodniową Hannę z nianią i wychodziła załatwić pilną sprawę w kancelarii. Poczucie winy stało się jej nieodłącznym towarzyszem. W pracy nigdy nie mówiła o dzieciach, by nikt nie pomyślał, że są przeszkodą w rozwoju kariery. Oddzielała szczelnym murem życie rodzinne od zawodowego. Czuła się wewnętrznie rozdarta, ale całym sercem oddana była pracy. Za maską uśmiechu ukrywała smutek, niepokój i wątpliwości. Sara przez wiele lat wierzyła, że adwokat musi być błyskotliwy, pełen werwy, odnosić sukcesy, budzić zaufanie, umieć przekonywać do swoich racji, ale kiedy zaczyna chorować na raka jej całe poukładane i zaplanowane życie zaczyna się rozsypywać jak domek z kart. Czterdziestolatka zawzięcie walczy, by rak nie odebrał jej tego wszystkiego, co tak ciężko budowała. Tylko to nie pozwala jej się załamać, daje potrzebną siłę, energię i odwagę.
Smitha marzy o lepszym życiu dla swojej córki. Wraz z mężem, który pracuje jako łapacz szczurów odkładają przez wiele miesięcy każde pieniądze, by Lalita mogła się uczyć. Marzą, by była zdrowa, dłużej żyła i była poważana. Smitha nie chce, by jej córka przesiąkła wstrętnym nieusuwalnym zapachem odchodów, nie chce, by ludzie rzucali jej ochłapy pod nogi jak psu. Nie chce, by Lalita chodziła po wiosce ze spuszczoną głową i oczami zwróconymi w ziemię. Nie chce, by podzieliła przerażający los dalitek gwałconych na ulicy czy polu i uznawanych jeszcze za winowajczynie. ,,Osoby, których nie wolno dotykać, na które nie wolno spojrzeć, bezwstydnie się gwałci. Każe się mężczyznę za długi gwałcąc jego żonę. Karze się mężczyznę za widywanie z kobietą zamężną, gwałcąc jego siostry. Gwałt jest potężną bronią, bronią masowego rażenia. Niektórzy mówią wręcz o epidemii." Trudno zmienić ludzkie uprzedzenia i podziały.
Giulia choć jest bardzo młodą kobietą musi dźwigać ciężar odpowiedzialności za całą rodzinę po wypadku ojca. Jest rozdarta pomiędzy obowiązkiem i poświęceniem dla dobra rodziny, a miłością do Kamala, który nie przypomina jej znajomych Sycylijczyków, ani wyglądem, ani sposobem bycia. W jej rodzinie mężczyźni są uparci, porywczy i despotyczni, a Kamal jest zupełnie inny, a przez to intrygujący. Jak jednak pogodzić miłość z obowiązkiem, gdy firma stoi na skraju bankructwa, a matka przypomina, że rozwiązaniem kłopotów może być ślub z bogatym piekarzem?

,,Warkocz" to bardzo udany debiut Laetitii Colombani, w którym autorka przedstawiła trzy  poruszające historie kobiet przechodzących ciężkie próby w życiu, walczących o siebie i przyszłość najbliższych. Kobiety nie poddają się, choć los nie szczędzi im kolejnych ciosów. Sara, Smitha i Giulia to przykład silnych, odważnych i nieugiętych kobiet, które podejmą każde wyzwanie, nawet najbardziej ryzykowne, by zmienić życie. Smitha samotnie przeciwstawia się przemocy i nienawiści. Giulia walczy o miłość, choć jest zakazana i o byt dla swoich pracownic. W społeczeństwie, które głosi kult młodości i witalności, nie ma miejsca dla ludzi chorych i słabych. Sara przeciwstawia się wykluczeniu. W powieści losy trzech kobiet z różnych części świata splatają się jak warkocz i dają nadzieję, że nawet po najgorszych doświadczeniach w życiu może zdarzyć się cud, który zapoczątkuje dobre zmiany. Piękna, poruszająca powieść o sensie życia i nadziei. Polecam:)






Tytuł: Warkocz
Autor: Laetitia Colombani
Wydawnictwo Literackie
Wydanie: I
Przekład: Małgorzata Kozłowska
Oryginalny tytuł: La tresse
Data premiery: listopad 2017
Format: 143x205 mm
Oprawa: broszurowa ze skrzydłami
Liczba stron: 208
ISBN: 978-83-08-06450-4

Cytaty: str.26, 28, 32,85

środa, 22 listopada 2017

,,NA POŁUDNIE OD BRAZOS"- LARRY MCMURTRY


Źródło


Larry McMurtry uważany jest za najlepszego pisarza wywodzącego się ze stanu Teksas. W jego dorobku znajdują się książki o tematyce dawnego Dzikiego Zachodu, ale też o współczesnym Teksasie. Za scenariusz do filmu Tajemnica Brokeback Mountain otrzymał statuetkę Oscara.

W październiku 2017 roku Wydawnictwo Vesper wydało wznowienie powieści Larry'ego McMurtry'ego ,,Na południe od Brazos" w tłumaczeniu Michała Kłobukowskiego, z posłowiem Michała Stanka oraz wkładką z unikalnymi zdjęciami pochodzącymi z epoki, a także fotografiami z planu filmowego opartego na powieści serialu. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam to wydanie nie mogłam powstrzymać się przed wypowiedzeniem głośnego:Wow! Trzeba przyznać, że wydawnictwo doskonale wydało tę powieść. Ponad osiemset czterdzieści stron tekstu i zdjęć oprawionych w twarde okładki, na dobrym papierze, a wszystko stylizowane na epokę Dzikiego Zachodu.

Akcja powieści rozpoczyna się ok. 1876 roku w Lonesome Dov w Teksasie, gdzie Augustus McCrae wraz z kapitanem W. F. Call'em prowadzą Przedsiębiorstwo Handlu Bydłem. Pracuje dla nich siedemnastoletni Newt, meksykański kucharz Bolivar, powolny P.E. oraz Deets. Augustus i Call są jak ogień i woda. Pierwszy uwielbia dyskusje i dopiero w obliczu największego niebezpieczeństwa przestaje gadać i kłócić się, by zareagować, a drugi nie cierpi rozmów i ucieka w pracę. Ludzie oczekują od Calla rozkazów, a z Augustusem piją i dowcipkują. Choć wojna się skończyła i oddział Calla rozwiązano wszyscy oczekują od niego, że nadal będzie dowodził. Dni w Lonesome Dove płynął spokojnie i leniwie odkąd wybito Komanczów, a z Meksykanami dochodzi tylko do niewielkich utarczek i kradzieży. Call z nudów wynajduje sobie nowe zajęcia albo siada samotnie i rozmyśla o przeszłości, gdy w czasach swojej młodości walczył z Indianami. Gus i Bolivar dla zabicia czasu obrzucają się nawzajem wyzwiskami. Newt choć jest do tych kłótni przyzwyczajony woli słuchać opowieści Agustusa o parowozach i kurwach lub wypatrywać, czy przy saloon-barze nie pojawi się Lorena Wood, w której się podkochuje. Ani Gusowi, ani Bolivarowi życie nie upłynęło wśród pokojowych zajęć. Obydwu korci, by stoczyć jeszcze jedną może ostatnią walkę. Wkrótce nadarza się taka okazja i dwóch starych kowbojów wraz z pomocnikami pędzą stado bydła z Teksasu do Montany. Rozpoczyna się wędrówka, która łączy coraz więcej różnych ludzi: poszukiwaczy przygód, rewolwerowców, traperów, stróżów prawa, bandytów, prostytutki, Indian...

Larry McMurtry stworzył zachwycającą sagę kowbojską, która powala na kolana mistrzowsko wykreowanymi, wielowymiarowymi bohaterami z krwi i kości, złożoną problematyką wychodzącą poza ramy gatunkowe westernu, niezwykłą wrażliwością psychologiczną i emocjonalną, umiejętnym połączeniem ludzkiego losu często tragicznego z komicznymi aspektami codziennego życia. Nic dziwnego, że autor potrafił oddać ducha Starego Zachodu. Od najmłodszych lat słuchał opowieści ojca i stryjów o życiu kowbojów. Jego dziadek William Jefferson założył ranczo  Archer w północnym Teksasie. Dziewięciu synów Williama w pierwszej dekadzie XX wieku obserwowało powolne odchodzenie w przeszłość zawodu i stylu życia kowboja. Oglądali ostatnie wielkie spędy bydła. W powieści zostały umieszczone częściowo prawdziwe wydarzenia. Biograficznie postać Agustusa została inspirowana życiem Oliviera Lovinga, a charakteriologicznie innym wielkim ranczerem z Teksasu-Shanghaiem Piercem. Główny motyw powieści, czyli spęd bydła i pogoń za bandytą został obudowany licznymi opowieściami i szczegółami z życia pobocznych bohaterów. Wyprawa od Rio Grande po Rzekę Mleczną w północnej Montanie przerodziła się w niszczącą obsesję, a życie emocjonalne bohaterów uległo przemianie. 

,,Na południe od Brazos" to wieloaspektowa powieść psychologiczna i przygodowa ukazująca historię pewnego wycinka z przeszłości Pogranicza. To uniwersalne dzieło ukazujące zmagania człowieka ze swoim losem, samotnością w różnych jej odcieniach, a także wzruszająca opowieść o miłości, ponoszeniu odpowiedzialności za swoje czyny i dokonywaniu świadomych wyborów, poszukiwaniu tożsamości, dojrzewaniu, ojcostwie, przyjaźni, życiu w zgodzie z przeszłością, o silnych kobietach, ale też tych biernych, które nie potrafią walczyć o swoje prawa. Malownicze opisy, niespieszna fabuła, naturalistyczne opisy życia, upojna wolność towarzysząca ludziom na szlaku, przemijający świat kowbojów, który staje się legendą, to wszystko skłania do refleksji i zadumy nad ulotnością życia. Wspaniała, porywająca i emocjonująca opowieść o świecie, którego już nie ma. Polecam:)



 

Tytuł: Na południe od Brazos
Autor: Larry McMurtry
Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Tytuł oryginału: Lonesome Dove
Wydawnictwo: Vesper
Data wydania: 25 października 2017 
ISBN: 9788377312766
Liczba stron: 840 
Kategoria: literatura współczesna

poniedziałek, 20 listopada 2017

,,MARILYN NA MANHATTANIE"-ELIZABETH WINDER-RECENZJA PRZEDPREMIEROWA


Znalezione obrazy dla zapytania ,,MARILYN NA MANHATTANIE"-ELIZABETH WINDER
Źródło


Amerykańska poetka i pisarka Elizabeth Winder napisała interesującą biografię Marilyn Monroe, w której zawarła jeden rok z życia aktorki, gdy mieszkała i pracowała w Nowym Yorku. Rok na Manhattanie uważany jest za najradośniejszy okres w życiu MM.

W 1953 roku Marilyn Monroe miała dwadzieścia siedem lat i była u szczytu  popularności. Film ,,Mężczyźni wolą blondynki" wyniósł ją na wyżyny i uczynił z niej prawdziwą gwiazdę. W ciągu zaledwie pięciu lat zagrała w dwudziestu jeden filmach i znalazła się na trzystu okładkach czasopism. Stała się najbardziej kasową aktorką w Hollywood. Sława ma jednak swoje ciemne strony. Próby trwające do świtu, ciągłe podróże, napięty grafik, surowe hamburgery i krakersy jedzone samotnie na lunch, kłótnie z agentami i kolejnymi chłopakami, bezsenność, plotki w charakteryzatorni. Na planie Marilyn Monroe uważano za słodką idiotkę, która między ujęciami ucieka na bok i czyta książki zamiast plotkować z ekipą. Nikogo nie obchodziło, że czyta Turgieniewa, Gibrana, Heinego, Zolę, Tołstoja. Dla ludzi zawsze była outsiderką. Rygory pracy w wytwórni źle wpływały na jej zdrowie fizyczne i psychiczne. Na początku lat pięćdziesiątych XX wieku wytwórnia Twentieth Century Fox decydowała o wszystkim i na porządku dziennym było zastraszanie. Marilyn wiedziała, że zasługuje na więcej niż otrzymuje, ale wiązał ją kontrakt. Traciła nadzieję na poprawę swojego życia. Fox, Paramount, MGM nie pozwalały jej oddychać. Dopiero młody fotograf Milton Greene rozniecił w aktorce płomień buntu, dał siłę, by mogła przeciwstawić się Darrylowi Zanuckowi z wytwórni Fox.

W 1954 roku Marilyn Monroe wraz z Miltonem opuściła Los Angeles i odleciała samolotem do Nowego Yorku. Zostawiła za sobą nieudane małżeństwo z Joem DiMaggio, kontrakt z Fox, agenta Charliego Feldmana i apartament w Hollywood. Rozpoczęła nowy etap w swoim życiu. Skupiła się na kształceniu i rozwijaniu gry aktorskiej. Zaczęła uczyć się w Actors Studio, gdzie poznawała nowe  techniki aktorskie. Nawiązała przyjaźnie z pisarzami i intelektualistami m.in. Carsonem McCullersem i Trumanem Capote. Podczas sesji zdjęciowych Miltonowi udało się wydobyć z Marilyn najgłębsze pokłady osobowości. Przedstawiał ją na zdjęciach żartobliwie i figlarnie. Dawał jej nadzieję i nową perspektywę, sprawiał, że rozluźniała się i czuła bezpiecznie.

Z wielkim zainteresowaniem czytałam o spotkaniach Marilyn Monroe z dramatopisarzem Arthurem Millerem, który był jej kochankiem, a później mężem. ,,Mieli wiele cech wspólnych: skrytość połączoną ze zdumiewającą szczerością, rys uporu, który często wpędzał ich w kłopoty. Oboje byli naiwnymi idealistami ze skłonnością do intelektualizmu i sympatią dla klasy pracującej, byli nastawieni na introspekcję i obsesyjnie wręcz uczciwi." Arthur sam był artystą i szanował pracę oraz opinie Marilyn. Razem eksplorowali Nowy York. Chodzili do barów kawowych w Village, pływali na City Island, spacerowali z psami po Prospect Parku, jeździli rowerami po Central Parku lub wzdłuż Ocean Parkway, chodzili na długie spacery po Heights, mijając kamienice w stylu włoskim i domy z czerwonej cegły. Przesycona historią atmosfera dzielnicy była przeciwieństwem hollywoodzkiego blasku.

Rok spędzony przez Marilyn Monroe w Nowym Yorku był czasem wyjątkowym. Aktorka odzyskała kontrolę nad własnym życiem i tworzyła siebie na nowo bez otoczki ,,gwiazdki" i ,,symbolu seksu", a Manhattan dał jej schronienie. Marilyn była w nim anonimowa i mogła swobodnie biegać po Central Parku, odwiedzać salon Red Door Spa Elizabeth Arden, gdzie depilowała nogi, oglądać wystawy w Metropolitan Museum of Art, jeść lody kawowo-koniakowe w lodziarni, spacerować Pięćdziesiątą Ulicą w trenczu zarzuconym na ramiona chrupiąc popcorn, wychylać się przez okno w błękitnym szlafroku, by popatrzeć na East River o poranku. Możliwe, że był to jedyny rok w życiu aktorki, gdy była szczęśliwa i nie potrzebowała wybawienia. Elizabeth Winder pokazała wrażliwą, inteligentną i utalentowaną kobietę, która mimo upływu lat nadal fascynuje i zadziwia złożonością. Biografię czyta się znakomicie i serdecznie polecam ją fanom aktorki.



PREMIERA 23 LISTOPADA 2017

Tytuł: Marilyn na Manhattanie. Najradośniejszy rok życia
Wydawnictwo Literackie
Wydanie: I
Przekład: Katarzyna Makaruk
Oryginalny tytuł: Marilyn in Manhattan: Her Year of Joy
Format: 160x240 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 978-83-08-06447-4
Data premiery książki: 23-11-2017
Data premiery e-booka: 23-11-2017
Cytaty: str. 191