środa, 17 grudnia 2014

,,MIŁOŚĆ NA MANOWCACH,,- KS. MAREK DZIEWIECKI


Miłość cierpliwa jest, 
łaskawa jest. 
Miłość nie zazdrości, 
nie szuka poklasku, 
nie unosi się pychą; 
nie dopuszcza się bezwstydu, 
nie szuka swego, 
nie unosi się gniewem, 
nie pamięta złego; 
 nie cieszy się z niesprawiedliwości, 
lecz współweseli się z prawdą 
(Hymn o Miłości-fragment biblijny z 1 Listu do Koryntian św. Pawła)


Miłość na manowcach
Źródło zdjęcia: http://wydawnictwom.pl/poradniki-dla-malzenstw/1444-milosc-na-manowcach-9788375958829.html

Przeczytałam kilka dni temu niewielką książkę ks. Marka Dziewieckiego-,,Miłość na manowcach,, Autor jest duszpasterzem, rekolekcjonistą, doktorem psychologii. Pisze książki z zakresu przygotowania do życia w rodzinie, psychologii wychowawczej i terapii uzależnień. 

W ,,Miłości na manowcach,, opisuje najczęściej występujące imitacje miłości i podaje przykłady miłości interesownej, miłości warunkowej i miłości niedostosowanej do niepowtarzalnej sytuacji kochanej osoby. By kochać głęboko i prawdziwie nie wystarczy tylko dobra wola i odczucia, ale należy nieustannie pracować i stawiać wymagania miłości.
Ks. Marek Dziewiecki obala mity na temat miłości, a mianowicie, że istotą miłości jest seks, że miłość to uczucie zakochania, że miłość to, to samo co tolerancja, że miłość jest równa akceptacji drugiej osoby, że miłość może przybrać postać wolnego związku między kobietą i mężczyzną oraz miłość, która  może być naiwnością, a także przeznaczeniem.
W publikacji poruszane są także kwestie gwałtu małżeńskiego i zdrady, aborcji, in vitro, ideologii gender, edukacji seksualnej i homoseksualizmu.

Z niektórymi kwestiami dotyczącymi miłości zgadzam się z ks. Dziewieckim, ale są też takie, na które patrzę zupełnie inaczej. Szczególnie w pamięć zapadło mi stwierdzenie, że ,,kochać to promieniować taką radością w obliczu tej drugiej osoby, takim zachwytem wobec niej, taką troską o nią i o jej los, nawet w najdrobniejszych sprawach, by przy mnie chciało jej się żyć dosłownie w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji,, 

 Myślę, że publikacja ta powinna zainteresować głównie osoby związane z kręgami religijnymi.







Za możliwość przeczytania książki dziękuję Pani Dorocie z Wydawnictwa M.