środa, 27 lutego 2013

ZWIASTUNY WIOSNY?

Czyżby powoli zaczynała się wiosna?:)
Wyjeżdżaliśmy dzisiaj poza miasto i patrząc przez okno samochodu, aż nie mogłam uwierzyć w to co dzieje się z przyrodą. Śnieg już leży tylko miejscami, pełno wody i błota, a Bałwanki coraz mniejsze i coraz bardziej przekrzywione...
Mój Mały Synek ciekawie obserwował krajobraz przez szybę i w pewnym momencie odwrócił się do mnie
 i powiedział:
-Mamo lubię takie słoneczko!
-Ja też lubię i podoba mi się takie niebieskie niebo-odpowiedziałam i pogłaskałam go po policzku.
A dzisiejszy dzień napełnił mnie nową energią i czuję, że zaczynam żyć:)