niedziela, 10 lutego 2019

,,KOLOR MILCZENIA"-ELIA BARCELÓ


 Kolor milczenia
Źródło


Lubię czytać sagi rodzinne, więc kiedy trafiłam na powieść ,,Kolor milczenia", którą napisała Elia Barceló najbardziej znana i nagradzana współczesna hiszpańska pisarka wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć.

Australia. Czasy współczesne. Sześćdziesięcioośmioletnia Helena Guerrero, znana i ceniona malarka bierze udział w niekonwencjonalnej terapii psychologicznej, w warunkach której uczestnicy przedstawiają swój nierozwiązany problem lub sprawę ciągnącą się od wielu lat. Helena decyduje się na terapię, bo ma nadzieję, że pomoże jej w przezwyciężeniu największych cierpień, najstraszliwszego bólu zagrzebanego na dnie duszy i-odkąd skończyła dwadzieścia dwa lata-naznaczającego całą jej egzystencję. Do wydarzeń z 1969 roku naznaczonych poczuciem winy i samooskarżania nie chce wracać nawet we wspomnieniach. Czy dzięki terapii rozliczy się z upiorami przeszłości?

Walencja 1935 rok. Kapitan Gregorio Guerrero wraz z przyjacielem porucznikiem Vicente Sanchis poznają na balu siostry Blancę i Pilar Santacruz, córki znanego przemysłowca produkującego buty wojskowe. Gregorio od pierwszego wejrzenia zakochuje się w zielonookiej Blance i planuje wspólną przyszłość jeśli dziewczyna odwzajemni jego uczucie. Nad młodą parą i rozwijającym się uczuciem wisi jednak groźba brutalnej wojny domowej rozprzestrzeniającej się w Hiszpanii.

Elia Barceló umiejętnie przenosi akcję powieści pomiędzy rewolucyjną rzeczywistością lat trzydziestych XX wieku, marokańskie rezydencje oraz współczesny Madryt i Australię. Poznajemy historię całej rodziny Guerrero-Santacruz począwszy od spotkania Goyo z Blancą, poprzez wydarzenia z życia Heleny i jej siostry Alicii, aż do czasów współczesnych i losów Alvaro, syna Heleny. Wzruszające są losy Goya podróżującego jako emisariusz i przekazującego rozkazy, których nie można było podać nawet przez telefon. Robił to dla Franco, dawnego dowódcy z Al-Husajmy, a także towarzysza broni i człowieka, którego podziwiał najbardziej na świecie. Goya poruszał się na granicy legalności, ale zawsze był pewny wsparcia najmłodszego generała Europy. Młody kapitan nie był przerażony walką, przelewem krwi i heroiczną ofiarą, jeśli można było dzięki temu zapewnić ludziom godne życie w pokoju i trudzie, bez lęku, że anarchiści będą rzucać bomby, a komuniści i socjaliści palić kościoły, że będą dokonywane gwałty na zakonnicach i przyzwoitych kobietach. Goyo był człowiekiem odważnym, potwierdzały to jego czyny, a lęk odczuwał tylko w chwili spotkania z Blancą, bo obawiał się, że zostanie odrzucony. Nie polubiłam natomiast Heleny i jej stylu bycia, zachłanności na wszystko co oferuje życie. Szorstkiego traktowania ludzi, którzy ją kochali, obraźliwego tonu wypowiadania się, gdy dopadał ją strach, a nie chciała się do tego przyznać. Agresją i arogancją usiłowała ukryć słabości. Po rozwodzie z mężem prawie w ogóle nie widywała się z synem. Alvaro bardzo za nią tęsknił w dzieciństwie i pragnął mieć matkę na co dzień obok siebie. Kiedy ojciec ożenił się po raz drugi, Alvaro miał już piętnaście lat i choć lubił macochę, to był już w takim wieku, w którym nie bardzo można się przyzwyczaić do nowej matki. Musiał zadowolić się tą nieobecną, widywaną tylko od wielkiego dzwonu i rzadko odwiedzaną. W dorosłym życiu cieszy się ze spotkań z nią, ale nie odbiera jej już tak, jakby była jego matką. Pod wpływem partnera Carlosa, Helena na jakiś czas przyjmuje sposób życia dojrzałej kobiety z wyższych warstw średnich, a jedyne szaleństwa, na jakie się decyduje, to te popełniane w pracowni i związane z wykorzystywaniem oraz łączeniem nowych materiałów. Po spotkaniu z umierającym szwagrem Helena zanurza się we wspomnienia, do których nie chciała wracać. Jean Paul Laroche próbuje wszystko wyjaśnić, zrozumieć logikę czynów, sens życia i podjętych decyzji. Chce zamknąć pewne sprawy u kresu życia, a może mu w tym pomóc Helena.

,,Kolor milczenia" to bardzo dobra saga rodzinna pełna stopniowo odkrywanych tajemnic, bolesnych wydarzeń, intryg i namiętności. Powieść o podróży w głąb siebie, rozliczaniu z przeszłością i odkrywaniu  najgłębszych pragnień. Przyjemna i wciągająca przygoda czytelnicza-serdecznie polecam:)




Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo literackie

Tytuł: Kolor milczenia
Autor: Elia Barceló
Tłumaczenie: Marta Szafrańska-Brandt
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: El Color del Silencio
Data wydania:16 stycznia 2019
ISBN: 9788308068175
Liczba stron: 416
Kategoria: literatura współczesna
Cytaty: str. 20,85

14 komentarzy:

  1. Pierwszy raz czytam o tym tytule, ale, jak najbardziej wpisuje się on w moje gusta czytelnicze. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka nie tak dawno miała premierę, wiec jeszcze mało osób ją przeczytało. Warto zarezerwować sobie na nią czas:)

      Usuń
  2. Cenię dobrze napisane sagi rodzinne. Skoro ta wciąga, chętnie dam się w nią wplątać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba nas za bardzo namawiać na czytanie sagi. Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Ciekawa propozycja, ale niekoniecznie w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, nie każdy lubi takie powieści. Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Ja tylko czasami mam ochotę na sagi rodzinne. Obecnie nie jestem na takim etapie, ale tytuł zapisuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może przyjdzie na tę powieść odpowiedni czas. Mam tak samo jak Ty:)

      Usuń
  5. Bardzo chcę przeczytać tę książkę. Jestem przekonana, że nie będę zawiedziona :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń