poniedziałek, 11 marca 2013

OŻENIĘ SIĘ Z TOBĄ

Kilka dni temu mój Mały Synek przyszedł do kuchni, kiedy akurat obierałam ziemniaki na obiad, popatrzył na mnie i powiedział:
-Mamo, ożenię się z tobą:)
W pierwszym momencie, kiedy usłyszałam to wyznanie, "zamurowało" mnie i nie wierzyłam własnym uszom, ale już w następnej chwili poczułam się bardzo szczęśliwa.
Mały był całkiem poważny i z delikatnym uśmieszkiem na twarzy przypatrywał mi się z przechyloną główką jak zareaguję na to wyznanie. Przytuliłam go do siebie, fala błogiego ciepła zalała moje serce i powiedziałam:
-Bardzo się cieszę, że będę miała takiego męża:)
-Ale ja nie chcę być mężem!!??- odpowiedział zdziwiony Mały i pobiegł bawić się klockami.

I jak tu zrozumieć "mężczyzn"?:)