środa, 20 kwietnia 2016

,,ALEKSANDRA,, - OSYP NAZARUK


Źródło

Rohatyn, 1518 rok. Stefan Dropan, syn kupca lwowskiego ma się ożenić z Aleksandrą Lisowską, córką Łuki Lisowskiego, proboszcza cerkwi Świętego Ducha mieszczącej się na przedmieściach Lwowa. W dniu zaślubin na miasto napadają Tatarzy, którzy uprowadzają pannę młodą i pana młodego oraz inne kobiety i mężczyzn w jasyr. Po kilku dniach część uprowadzonych odbijają Kozacy, ale Olesia pozostaje i wędruje bosa przy mażach tatarskich na sznurku albo biegnie przywiązana rzemieniem obok dzikich koni poganiana nahajami.

Na Krymie Olesia zostaje sprzedana na targu niewolników i trafia do szkoły dla niewolnic w Kaffie, gdzie pobiera nauki, aby jej właściciele mogli ją drożej sprzedać. Po raz drugi zostaje sprzedana w Konstantynopolu i trafia do domu sułtana Sulejmana Wspaniałego, młodego władcy Imperium Osmańskiego. Poznaje życie w haremie jako niewolnica i służka odaliski, gdy niespodziewanie dostrzega ją sułtan. Szybko rozchodzi się wieść, że padyszach zapałał miłością do bladej cudzoziemki, chrześcijanki. ,,I zasyczała nienawiść na korytarzach, w komnatach i parkach pałacu jak jadowity gad, co sunie po pięknych kwiatach.,,
Sulejman traci głowę dla Olesi i nie zważając na nic postanawia się z nią ożenić.

Olesię z Rusi Czerwonej nazywano Roksolaną Hürrem- radosną Rusinką, gdyż pomimo trudnego położenia starała się być wesoła i cieszyć drobiazgami. Była piękna i inteligentna. Sumiennie się uczyła nowych rzeczy i języka. Osyp Nazaruk bardzo dobrze oddał uczucia targające Roksolaną, w której duszy toczyła się walka dwóch sił: miłości do człowieka i wiary chrześcijańskiej.

,,Miłość ziemska zaczynała przesłaniać wszystko wokół, rozjaśniona błyskawicami tego, co ludzie nazywają szczęśliwym losem. Przesłaniała ich oboje.,,

Czasy w których żyła Roksolana były okrutne, barbarzyńskie, często przerażające. Autor książki doskonale je zaprezentował w oparciu o źródła historyczne. Trudne losy branek, które często trafiały do odrażających domów rozpusty w Smyrnie, Maroku, Damaszku czy Samarkandzie. Tragiczne położenie niewolników zmuszanych do ponadludzkiej pracy, poniżanych i bitych.

,,Na ulicy wił się z bólu zakuty w łańcuchy nagi niewolnik z piętnem na twarzy, jęcząc, w kółko powtarzał parę słów w Olesi rodzinnym języku: ,,O mój Boże! O Panie!,, Miał połamane kości rąk i nóg, ich części wystawały przez rozdartą skórę. Właśnie szczuli go wielkimi, specjalnie głodzonymi psami, by dokończyły dzieła, rwąc nieszczęśnika na strzępy... Obok czuwała straż, by zapobiec uśmierceniu ofiary przez chrześcijan w akcie miłosierdzia-miał bowiem skonać z głodu, z pragnienia, z powodu utraty krwi, rozrywany psami dwa razy dziennie.,, W ten sposób muzułmanie zwyczajowo karali niewolników za ucieczki.

Z wielkim zainteresowaniem śledziłam losy Aleksandry Lisowskiej. Pięknej i mądrej dziewczyny, która przetrwała na Czarnym szlaku czumackim i dzikich polach ordyńskich. Od branki do żony Sulejmana Wspaniałego, dla którego stała się najukochańszą żoną. Można pomyśleć, że to co przeżyła jest bajką, w którą trudno uwierzyć, ale tak naprawdę jest to postać historyczna, prawdziwa, a cała opowieść oparta jest na źródłach. Historia Aleksandry stała się kanwą i inspiracją dla serialu ,,Wspaniałe stulecie,
Jak najbardziej polecam książkę ,,Aleksandra,, Osypa Nazaruka:)





Wydawnictwo MG
Tytuł: Aleksandra
Autor: Osyp Nazaruk
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Tłumaczenie: Natalia Celer
Tytuł oryginału: Роксоляна
Data wydania:13 kwietnia 2016
ISBN: 9788377793800
Liczba stron: 384
Kategoria: Literatura piękna
Cytaty: str. 132, 182, 63-64