czwartek, 2 stycznia 2014

ŚWIĘTA, ŚWIĘTA I PO...

Święta, Sylwester i mamy już Nowy Rok!

A pierwszą książką, którą zaczęłam czytać w 2014 roku jest
  ,,Lód i woda, woda i lód,, Majgull Axelsson.
Książkę dostałam pod choinkę od męża i jest to jedyna pozycja z dorobku tej szwedzkiej pisarki, której jeszcze nie czytałam. Recenzję umieszczę jak tylko skończę czytać.


Uśmiałam się dzisiaj podczas spaceru z moim Małym Synkiem. Było dosyć zimno na dworze i wiał silny wiatr, więc mówię: ,,Założę Ci kaptur, bo jest bardzo zimno i zmarzniesz,,
a on na to: ,,Nie trzeba, mam czapeczkę, nie zamarzną mi pomysły,,!

Życzę wszystkim zaglądającym na mojego bloga
samych niezapomnianych chwil w 2014 roku!